Dodaj do ulubionych

ZDZICHA ZAWIRUSOWANA

17.10.02, 13:14
OSTRZEGAM!
Nadawca zdzicha@poczta.gazeta.pl przysłał mi posta z wirusami. Tym razem mój
program sobie poradził z obroną.
Fil
Obserwuj wątek
    • calusna Re: ZDZICHA ZAWIRUSOWANA 17.10.02, 13:59
      Ty też przychodzisz do mnie z wirusem ale nie martw się,
      ja wiem że nie wysylasz mi wirusow specjalnie one sie
      rozsiewaja gdzies poza nami. Keep smiling!
      I zainstaluj dobry program antywirusowy bo listów
      będzie coraz więcej (bywało ze miałam 10-15 sztuk dziennie - z KLEZEM!).:-)

      pozdrawiam
      calusna
      • filut Re: ZDZICHA ZAWIRUSOWANA 17.10.02, 14:08
        calusna napisała:

        > Ty też przychodzisz do mnie z wirusem ale nie martw się,

        Całuśno,
        nie było mnie u Ciebie ani razu! Nie e-mailuję na forum.
        Trzymam smilinga
        Pozdrawiam
        Fil
    • calusna Re: ZDZICHA ZAWIRUSOWANA 17.10.02, 20:55
      Filucie miły!
      Ja rownież nie używam tego konta jako poczty
      a jednak nawiedzasz mnie tam i Ty i kilka innych Bogu ducha winnych nickow
      bowiem sądzę że nasze adresy pobierane są z forum albo z serwera gazeta.pl!
      W treści nie ma nic , jest załącznik a w nim KLEZik lub inna zaraza!
      To stary temat ale pocieszające że ma się ku końcowi.:-)

      pozdrawiam
      • alfalfa Re: Calusna ma rację! 17.10.02, 21:45
        Wirusy się rozsiewają losowo i np. ja wcale nie mam maila gazety
        zainstalowanego a wiem, że ktoś niby ode mnie wirusa dostał. Dobry program plus
        ualtualnianie to jedyne wyjście.
        pzdr.
    • zdzicha Filut, bądź uprzejmy 18.10.02, 00:03
      nie rozpowszechniać kłamliwych informacji. Wyjaśnili ci dobrzy ludzie, ze to
      chodzi bez wiedzy i zgody nadawców. Czyli w tym przypadku mojej.
      • filut Filut jest permanentnie uprzejmy 21.10.02, 07:31
        nie rozsiewać (świadomie) kłamliwych informacji ma żaden temat. Wątek założyłem
        pod wpływem impulsu, informując o fakcie. A fakty, z natury rzeczy, nie są
        kłamliwe.
        Ad rem. Niezależnie od informacji przekazanych mi przez *dobrych ludzi”
        skontaktowałem się z zawodowcami, którzy je potwierdzili. W międzyczasie
        otrzymałem następne dwa serwerowe meldunki o kolejnych 2 zwycięskich potyczkach
        z wirusami.
        Ubolewam, że mimowolnie naruszyłem Twą nieposzlakowaną opinię i wyrażam szczery
        żal za popełniony (w dobrej intencji) niecny uczynek.

        Pozdrawiam Cię uniżenie, liczący na Twoją wielkoduszność,
        skruszony Fil

        Ubi est confessio, ibi est remissio.
        Hode mihi, cras tibi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka