Dodaj do ulubionych

Europejczyk, czyli kto w moherowym swiecie?

08.12.05, 20:22
Jak się uważnie przyjrzeć, to kilka europejskich krajów ze swoją obsesją
laickości jest absolutnym wyjątkiem w moherowym świecie. Świat uczyniony jest
z moheru, moherowa jest Ameryka, z USA i amerykańska kultura z popularną
włącznie, moherowa jest Azja i Afryka. Dotyczy to najwyżej rozwiniętych
technologicznie społeczeństw. Także nacjonalizmy mają się świetnie, czego
najjaskrawszym przykładem są nacjonalizmy amerykański, chiński i rosyjski, w
czasach gdy choćby użycie słowa naród w Europie dyskwalifikuje z towarzystwa
politycznie dobrze wychowanych. Co w tych niepewnych czasach może
europejczyków konsolidować, wokół jakich wartości mogą się skupić, za co by
byli gotowi umrzeć? O co walczyć? Czego bronić?
Obserwuj wątek
    • po_godzinach wolności 08.12.05, 20:24
      • bloczek4 Od czego? Do czego? 08.12.05, 20:28
        • po_godzinach Klasycznie 08.12.05, 20:35
          www.liberalna.strefa.pl/Pliki/liberalizm.htm
          Tu jest wszystko na ten temat.

          Wolnośc jest podstawą wszelkiego odpowiedzialnego działania, "wolna wola".

          W warunkach Europy - tez klasycznie - pracujemy, aby zyć w odróżnieniu do
          amerykańskiego "żyć, aby pracować".
          • 3promile Re: Klasycznie 08.12.05, 20:38
            Mniej klasycznie:
            tinyurl.com/cb949
          • bloczek4 To juz historia, to se ne vrati... Globalizacja 08.12.05, 20:40
            i Przenajswiętrzy Wzrost Gospodarczy już nas dopadła i nie puści.
            • po_godzinach Jasne. Najbardziej dotkliwa w USA?Chinach? 08.12.05, 20:42
              • bloczek4 Tam głównie. Przecietny Amerykanin ma na szczęście 08.12.05, 20:45
                sporo do dna jakim są Chiny. Ale my mamy szansę dorównać. A nawet prześcignąć.
                • po_godzinach Skoro tak panicznie boimy się Europy, to 08.12.05, 20:49
                  nie dziwota.
                  • bloczek4 Nie boimy się Europy, tylko O Europę... 08.12.05, 20:50
                    To zasadnicza róznica
                    • po_godzinach zamiast bac się o Europę, 08.12.05, 20:52
                      najpierw nauczmy sie od niej sprzątać, myć się, usmiechać, być zyczliwym i
                      pracowitym oraz - umiejętności zycia.
                      • bloczek4 Ależ Europa już sama się o sibie boi! 08.12.05, 20:56
                        To gołym okiem widać.
                        • blinski Re: Ależ Europa już sama się o sibie boi! 08.12.05, 21:02
                          no, lada dzień sama wyśle do ojca dyrektora maila z pytaniem o radę.
                        • po_godzinach niech na początek Polacy boją się o Polskę 08.12.05, 21:03
                          bo na naszych oczach nam sie rozsypuje nieremontowana
                          • bloczek4 Mówisz do Polaków jak do pomocy kuchennej... 08.12.05, 21:09
                            Niech Krysia to, niech Marysia tamto...
                            • po_godzinach wolno mi, bo to mój naród 08.12.05, 21:10
                              • bloczek4 Król Słońce się znalazł :) 08.12.05, 21:12
                                • po_godzinach heh) własny mozna ochrzaniać, cudzy niezazbytnio 08.12.05, 21:15
                                  • bloczek4 Powiedz to nieomylnym sędziom z prasy zagranicznej 08.12.05, 21:20
                                    • po_godzinach na dobrą opinię trzeba długo pracować 08.12.05, 21:22
                                      • bloczek4 Można też tę opinię zakwestionować... 08.12.05, 21:24
                                        jeżeli stoi w jasnej sprzeczności z własnym osądem. Tak w ramach wewnetrznej
                                        wolności na przykład
                                        • po_godzinach a oczywiście 08.12.05, 21:26
                                          nawet powinno się
            • po_godzinach a wzrost gospodarczy to bardzo fajna sprawa 08.12.05, 20:42
      • bloczek4 Zresztą, Europejczycy dwukrotnie dowiedli, że nie 08.12.05, 20:31
        sa w stanie sami obronić swojej wolności przed dwoma europejskimi LAICKIMI
        totalitaryzmami
        • po_godzinach i coz tego? 08.12.05, 20:37
          to jest nauczka, aby juz nigdy nie wprowadzac totalitarnych, despotycznych
          rządów opartych na przemocy.
      • 3promile Re: wolności 08.12.05, 20:32
        ...jednostki
        • po_godzinach Re: wolności 08.12.05, 20:37
          wyjąłeś mi z ust).
        • bloczek4 Ale czy po europejsku wolne jednostki potrafią 08.12.05, 20:38
          się ze sobą dostatecznie identyfikować? Co definiuje ich wspólnotę? Na czym ta
          wspólnota się opiera? Większość tych najbardziej wolnych jednostek deklaruje, ze
          nic ich nie wiąże z tzw. społeczeństwem a już Boże uchowaj! -narodem czy krajem.
          Identyfikują sie co najwyżej z tzw. ludzkością. Znaczy się ze wszystkimi. Czyli
          właściwie z nikim
          • po_godzinach Re: Ale czy po europejsku wolne jednostki potrafi 08.12.05, 20:40
            bloczek4 napisał:

            > się ze sobą dostatecznie identyfikować? Co definiuje ich wspólnotę? Na czym ta
            > wspólnota się opiera? Większość tych najbardziej wolnych jednostek deklaruje,
            z
            > e
            > nic ich nie wiąże z tzw. społeczeństwem a już Boże uchowaj! -narodem czy
            krajem
            > .
            > Identyfikują sie co najwyżej z tzw. ludzkością. Znaczy się ze wszystkimi.
            Czyli
            > właściwie z nikim


            Proponuję Ci podróż - na przykład do Szkocji, na Szetlandy, dłuższy pobyt na
            francuskiej prowincji: zobaczysz, ze my tu w Polsce pomarzyć tylko mozemy o
            takiej identyfikacji z własną historią.

            I nie jest to pod żadnym przymusem, tylko wynika z autentycznej dumy.
            • bloczek4 Ale to samo GW nazwie odradzaniem nacjonalizmu! 08.12.05, 20:42
              • po_godzinach a jak to nazwie RM? 08.12.05, 20:43
                • bloczek4 Patriotyzmem 08.12.05, 20:45
                  • po_godzinach chroń nas Boże przed "patriotyzmem" RM 08.12.05, 20:50
                    Nie mów, co mówią gazety, mów co sam sądzisz.
                    • bloczek4 A przed brakiem patriotyzmu też? 08.12.05, 20:52
                      • po_godzinach sprecyzuj, co poprzez "patriotyzm" rozumiesz 08.12.05, 20:54
                        bo nie jest to teraz juz jednoznaczne
                        • bloczek4 Utażsamianie się ze swim krajem, narodem, miejscem 08.12.05, 20:59
                          ...z jego tradycją, językiem, kulturą i tradycjami. I gotowość do obrony tego, z
                          czym się utożsamiamy.
                          • blinski Re: Utażsamianie się ze swim krajem, narodem, mie 08.12.05, 21:05
                            patriotyzm to ukochanie swego kraju, nawet gdy nie cierpi sie jego kultury,
                            tradycji, brzydoty, głupoty itp. ja np. jestem takim patriotą, i dla polski
                            byłbym w stanie zrobić dużo - np. przyłożyć rękę do tego, by złą tradycję
                            usunąć, by polaków reformować.
                            • Gość: ferment Re: Utażsamianie się ze swim krajem, narodem, mie IP: *.chello.pl 08.12.05, 21:46
                              blinski napisał:

                              , by polaków reformować.

                              Zacząłeś od reformowania zasad pisowni polskiej?

                              • blinski Re: Utażsamianie się ze swim krajem, narodem, mie 08.12.05, 21:56
                                mogłeś przyczepić się do moje wypowiedzi na 1000 sposobów, wybrałeś najgłupszy.
                                • Gość: ferment Re: Utażsamianie się ze swim krajem, narodem, mie IP: *.chello.pl 08.12.05, 22:23
                                  blinski napisał:

                                  > mogłeś przyczepić się do moje wypowiedzi na 1000 sposobów, wybrałeś najgłupszy.

                                  mogłeś

                                  fakt wolno mi, ale dzieki za pozwlenie

                                  przyczepić
                                  raczej nie przyczepiam się, a odnosze do wypowiedzi

                                  1000 sposobów
                                  nie wierzę, że bym dał radę az tak się odnieść do Twojej wypowiedzi, nie ma ona
                                  takiej głebi, nie jesteś zarozumiały?

                                  wybrałeś najgłupszy
                                  skąd wiesz, to ocena oparta na jakichś obiektywnych przesłankach, czy tylko na
                                  Twoim "widzi mi się"?

                                  popraw się, Twoja wypowiedx nosi znamiona arogancji
                                  • 3promile Re: Utażsamianie się ze swim krajem, narodem, mie 08.12.05, 22:26
                                    konkluzja: blinski się qrna nie poprawi - i dobrze, ferment nie przesunie granic
                                    arogancji - i qrna niedobrze! Konkluzja konkluzji: ferment, qrna, popraw się!
                                    • Gość: ferment Re: Utażsamianie się ze swim krajem, narodem, mie IP: *.chello.pl 08.12.05, 22:38
                                      3promile napisał:

                                      > konkluzja: blinski się qrna nie poprawi - i dobrze, ferment nie przesunie grani
                                      > c
                                      > arogancji - i qrna niedobrze! Konkluzja konkluzji: ferment, qrna, popraw się!

                                      Zastanowię się.
                                      Ale niech pierwszy poprawi blinsky /pisownię - jestem przywiązany do zasad
                                      ortografii polskiej/
                                  • blinski Re: Utażsamianie się ze swim krajem, narodem, mie 08.12.05, 22:41
                                    > mogłeś
                                    >
                                    > fakt wolno mi, ale dzieki za pozwlenie

                                    słowo 'mogłeś' w tym kontekście oznacza 'miałeś możliwości', a nie 'miałeś
                                    pozwolenie'.

                                    > przyczepić
                                    > raczej nie przyczepiam się, a odnosze do wypowiedzi

                                    odnosisz się, przyczepiając, ponieważ sądże że jesteś na tyle bystry, by już
                                    dawno zauważyć całkowity brak wielkich liter w moich wypowiedziach. choć nawet
                                    gdybym ich na ogół używał, orty to najgorszy z możliwych punkt zaczepienia -
                                    poniaważ nie łącżą się merytorycznie z treścią. do tego brak wielkiej litery
                                    mógł być ortem wynikającym z omsknięcia się klawisza shift, nie z typowej
                                    dysgrafii jak przy 'rz' czy 'ó'.

                                    > 1000 sposobów
                                    > nie wierzę, że bym dał radę az tak się odnieść do Twojej wypowiedzi, nie ma
                                    ona
                                    > takiej głebi, nie jesteś zarozumiały?

                                    '1000' jest tu jedynie symbolem wielości, nie jest traktowany dosłownie. z
                                    kolei z mojej strony stwierdzenie, że mogłeś przyczepić się na wiele sposobów
                                    sugeruje raczej moją pochwałę twojej bystrości - czyli wiarę, że potrafiłbyś to
                                    zrobić; a więc coś zupełnie przeciwnego do zarozumiałości.

                                    > wybrałeś najgłupszy
                                    > skąd wiesz, to ocena oparta na jakichś obiektywnych przesłankach, czy tylko na
                                    > Twoim "widzi mi się"?

                                    najgłupszy, tzn. najbardzije prostacki i nie wymagający myślenia. a dlaczego
                                    głupi, wyjaśniłem wcześniej.

                                    > popraw się, Twoja wypowiedx nosi znamiona arogancji

                                    na pewno nie przebijam nią ciebie przy twoim 'popraw się'.

                                    • Gość: ferment Re: Utażsamianie się ze swim krajem, narodem, mie IP: *.chello.pl 08.12.05, 22:50
                                      Dzięki za obszerną wypowiedź. Za wytknięcia i pochwały.
                                      Prawde mówiąc, zgadzam się z Tobą.
                                      Pozdrawiam
                                      I tak razi mnie pisanie nazw własnych mała literą. Będę wytykać!
                                      • blinski Re: Utażsamianie się ze swim krajem, narodem, mie 08.12.05, 22:55
                                        proszę cię bardzo. ale ja nie stosuję i tak, bo taki taki mój znak.
                                        ;)
                          • po_godzinach no super 08.12.05, 21:06
                            ale co Ty z tym patriotyzmem?)

                            Jedni będa sie utożsamiac węziej, inni szerzej - normalna sprawa.

                            Ja czuję sie czasem bardziej związana z pasterzem owiec na Szetlandach (gdy
                            jest miły, a jest), niż z polskim dresiarzem, czy innym Rydzykiem, który obraża
                            moje poczucie przyzwoitości.

                            • Gość: Doom Re: no super IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:08
                              Czesc, pg.

                              Ojciec Tadeusz tez jest pasterzem.
                              I ma owieczki.
                              • po_godzinach Re: no super 08.12.05, 21:10
                                cześc doom doom)

                                ja mam gdzies jego i jego owieczki

                                • Gość: Doom Re: no super IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:18
                                  Jeszcze przyjda noca.
                                  I krzyzami w drzwi zalomoca.
                                  • po_godzinach Re: no super 08.12.05, 21:19
                                    Mam psy.

                                    Niech tylko spróbują.
                                    • Gość: Doom Re: no super IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:22
                                      Udusza rozancami.
                                      Utopia w swieconej wodzie.

                                      • po_godzinach Re: no super 08.12.05, 21:27
                                        raz się żyje w końcu, co tam
                                  • 3promile Re: no super 08.12.05, 21:26
                                    A ty, ze snu podnosząc skroń
                                    stań u drzwi
                                    nie trzeba krwi
                                    wystarczy kupić cegiełkę
                                    na dzieło wielkie
                                    medialne
                                    idealne
                                  • bloczek4 To pierwszy krok do poważnych chorób... 08.12.05, 21:26
                                    ...projektowanie własnych wyobrażeń na rzeczywistość
                                    • Gość: Doom Re: To pierwszy krok do poważnych chorób... IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:28
                                      Glowe daje, ze mam do czynienia z autorytetem.
                                      Chyle kapelusza.
          • Gość: ferment Re: Ale czy po europejsku wolne jednostki potrafi IP: *.chello.pl 08.12.05, 20:45
            bloczek4 napisał:

            > się ze sobą dostatecznie identyfikować? Co definiuje ich wspólnotę? Na czym ta
            > wspólnota się opiera? Większość tych najbardziej wolnych jednostek deklaruje, z
            > e
            > nic ich nie wiąże z tzw. społeczeństwem a już Boże uchowaj! -narodem czy krajem
            > .
            > Identyfikują sie co najwyżej z tzw. ludzkością. Znaczy się ze wszystkimi. Czyli
            > właściwie z nikim

            Też myślę, że z nikim. To wołanie o potrzebie wolności, prawie do wolności,
            wolności jednostki, pochodzi od ludzi, którzy sprawiają wrażenie właśnie ludzi
            wolnych.
            Wolnych od więżi. Od więzi międzyludzkich.
            Sprawiaja wrazenie ludzi bardzo samotnych, którzy tę swoją samotność, brak
            przynależności do kogokolwiek, chcą nazywać wolnością.
            Tak to widzę
            • bloczek4 Singiel konsumentem doskonałym :) 08.12.05, 20:46
            • po_godzinach Re: Ale czy po europejsku wolne jednostki potrafi 08.12.05, 20:51
              "Tak to widzę"

              A na jakiej podstawie?
              • bloczek4 A własnym oczom nie można już ufać? 08.12.05, 20:54
                • Gość: Doom Re: A własnym oczom nie można już ufać? IP: *.aster.pl 08.12.05, 20:59
                  Rozumiesz 'widziec' zbyt doslownie.
                  Tak to widze.
                • Gość: ferment Re: A własnym oczom nie można już ufać? IP: *.chello.pl 08.12.05, 21:00
                  Czy ktoś nie zgadza sie ze mną. Z moim widzeniem problenu dążenia do wolności?
                  Ja czytam, myślę. Piszę.
                  Chętnie przeczytam inne zdania na ten temat. inne - nie muszą być niezgodne z
                  moim zdaniem. Inne czyli niepochodzace ode mnie
                  • Gość: Doom Re: A własnym oczom nie można już ufać? IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:03
                    Chcesz polemiki z teoria, ze 'wolnosci domagaja sie ludzie wolni od wiezi
                    miedzy ludzkich'? :D

                    Smiesznosc tez powinna miec swoje granice.
                    • blinski Re: A własnym oczom nie można już ufać? 08.12.05, 21:08
                      więzi mięzyludzkie nadal istnieją i przetrwają, tylko po raz tysięczny w
                      historii zmienią swój charakter.
                    • Gość: ferment Re: A własnym oczom nie można już ufać? IP: *.chello.pl 08.12.05, 21:09
                      Chętnie przeczytam inne zdania na ten temat. inne - nie muszą być niezgodne z
                      moim zdaniem. Inne czyli niepochodzace ode mnie

                      to moje

                      a Twoje:

                      Gość portalu: Doom napisał(a):

                      > Chcesz polemiki z teoria, ze 'wolnosci domagaja sie ludzie wolni od wiezi
                      > miedzy ludzkich'? :D
                      >
                      > Smiesznosc tez powinna miec swoje granice.

                      Czy ja piszę, że chcę polemiki? Piszę, ze chętnie poczytam ypowiedzi innych
                      forumowiczów?
                      Widzisz różnice.

                      Lubię się pośmiać. Napisz coś o granicach. Moze być o granicach śmieszności.
                      Chętnie przyłączę się do dobrej zabawy.
                      • po_godzinach Granice smieszności? Ależ proszę 08.12.05, 21:12
                        "Sprawiaja wrazenie ludzi bardzo samotnych, którzy tę swoją samotność, brak
                        przynależności do kogokolwiek, chcą nazywać wolnością."

                        twoja własne słowa
                        • Gość: ferment Re: Granice smieszności? Ależ proszę IP: *.chello.pl 08.12.05, 21:51
                          po_godzinach napisała:

                          > "Sprawiaja wrazenie ludzi bardzo samotnych, którzy tę swoją samotność, brak
                          > przynależności do kogokolwiek, chcą nazywać wolnością."
                          >
                          > twoja własne słowa

                          Moje słowa. I one Cię śmieszą?
                          Nie żartujesz?
                          Nie wierzę, ale współczuję
                          • Gość: po_godzinach Re: Granice smieszności? Ależ proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:53
                            To Ty szukałes śmieszności, nie ja
                      • Gość: Doom Re: A własnym oczom nie można już ufać? IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:15
                        > Lubię się pośmiać. Napisz coś o granicach. Moze być o granicach śmieszności.
                        > Chętnie przyłączę się do dobrej zabawy.

                        Nie denerwuj sie.
                        Moze nastepnym razem.
                        • Gość: ferment Re: A własnym oczom nie można już ufać? IP: *.chello.pl 08.12.05, 21:54
                          Gość portalu: Doom napisał(a):

                          > Nie denerwuj sie.

                          To do mnie?
                          Czyżby projekcja własnego stanu emocjonalnego?
                          Jestem samym spokojem


                  • bloczek4 Gdy zakwestionujemy zaufanie do własnej percepcji 08.12.05, 21:05
                    ...w świecie który został już wywrócony na nice, po wielokroć zdekonstruowany,
                    tysiące lat doświadczeń zakwestionowane, wartości zrelatywizowane żaden błędnik
                    nie wyrzyma :)
                    • Gość: Doom Re: Gdy zakwestionujemy zaufanie do własnej perce IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:07
                      Trzeba siac, siac, siac...
                      • po_godzinach Re: Gdy zakwestionujemy zaufanie do własnej perce 08.12.05, 21:09
                        w grudniu?
                        • Gość: Doom Re: Gdy zakwestionujemy zaufanie do własnej perce IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:11
                          Lepiej pozno niz wcale.
                  • po_godzinach Re: A własnym oczom nie można już ufać? 08.12.05, 21:08
                    OK, uzasadnij więc swój pogląd
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=33208933&a=33210175
                    • Gość: ferment Re: A własnym oczom nie można już ufać? IP: *.chello.pl 08.12.05, 21:17
                      O, widzę, ze staję się klaykiem forum. Cytujesz moją wypowiedź. Uf, tylko nie
                      stać się zarozumialcem.

                      bo przecież, czy to nieprawda, skoro

                      po_godzinach napisała:

                      > OK, uzasadnij więc swój pogląd
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=33208933&a=33210175

                      Dzięki za przywołanie tu mojej hipotezy. Bardzo "surowa", ale może jakoś się
                      obroni. Albo przemieni sie w garść prochu. Jednak chwilę pożyje. zatem; trwaj
                      chiwlo, jesteś piękna
    • bloczek4 Wracając do rzeczy: europejski laicyzm... 08.12.05, 21:18
      jest jednak na skalę swiata dość eksperymentalny. Podobnie jak zanikajaca
      tożsamoąść narodowa. Eksperymenty nie zawsze kończą się sukcesem. Zwłaszcza, że
      reszta świata nie specjalnie się do tego eksperymentu dostosowuje. Wrecz przeciwnie
      • po_godzinach co więc proponujesz? 08.12.05, 21:20
      • bloczek4 Na początek mniej plucia na przykład na tych 08.12.05, 21:23
        którzy nie dość się zlaicyzowali
        • Gość: Doom Re: Na początek mniej plucia na przykład na tych IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:26
          Nie moge obiecac.
          Rygorystycznie przestrzegam radyjomaryjnej doktryny umilowania blizniego.
          • bloczek4 Hm, jacy wy jesteście do siebie podobni... 08.12.05, 21:28
            ...gdy ze sobą walczycie...
            • Gość: Doom Re: Hm, jacy wy jesteście do siebie podobni... IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:31
              Amen
        • po_godzinach a może inaczej: mniej plucia natych, którzy mają 08.12.05, 21:30
          "inaczej"?

          mniej przyzwolenia na chamstwo, kłamstwo i nieuczciwość?
          • bloczek4 Możesz mi odpowiedzieć na jedno pytanie? 08.12.05, 21:33
            Dlaczego polskiemu dresowi nie przeciwstawiłaś obrazu miłego pasterza owiec z
            Beskidu Niskiego (są tacy, zapewniam) tylko takiegoż na Szetlandach?
            • po_godzinach to bardzo proste) 08.12.05, 21:35
              poniewaz ostatnim pasterzem owiec, z jakim miałam osobiście do czynienia był
              ten na Szetlandach - i tak odruchowo przypomniał mi się).
              • bloczek4 A czy Twój osąd nie był powierzchowny? 08.12.05, 21:42
                Czy miałaś dość czasu, by poznać jego poglądy? Skąd wiesz, na jaka partię
                głosuje i czy lubi gejów?
                • Gość: po_godzinach to mnie nie interesuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:45
                  na jaką kto głosuje partię tudzież czy lubi gejów. Interesuje mnie - jak komu
                  patrzy z oczu.
                  • bloczek4 Pod warunkiem, że jest z Szetlandów. 08.12.05, 21:49
                    Tu starczy ci starczy moherowy beret, by mieć osąd człowieka.
                    • Gość: Doom Re: Pod warunkiem, że jest z Szetlandów. IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:50
                      Za wszelka cene chcesz udowodnic jaka teze?

                      Prawda jest zbyt prosta, by byla do przyjecia?
                    • Gość: po_godzinach drogi bloczku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:51
                      a skąd Ty to wymysliłeś?

                      Nigdy w zyciu nie uzyłam wyrażenia "moherowy beret").

                      usiłuje wytłumaczyć, co jestdla mnie istotne- ale cos nie rozumiesz
                      • 3promile Re: drogi bloczku 08.12.05, 21:52
                        Nigdy? No to już czas chyba...
                        • Gość: po_godzinach Re: drogi bloczku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:54
                          ... ale się wstydzę.

                          No, może kiedyś)
                        • Gość: Doom Re: drogi bloczku IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:55
                          Wlasnie to zrobila..

                          Juz nic nigdy nie bedzie tak samo.
                          • 3promile Re: drogi bloczku 08.12.05, 21:55
                            se ne vrati...
          • bloczek4 Zauważyłaś nieuczciwość własnego zabiegu? 08.12.05, 21:36
            W kontekscie dyskusji wyglada to tak, że przeciwstawiasz przyzwolenie na
            chamstwo, kłamstwo i nieuczciwość moheru laickiej moralności. A powiedz, kogo tu
            oplułem?
            • po_godzinach Re: Zauważyłaś nieuczciwość własnego zabiegu? 08.12.05, 21:38
              bloczek4 napisał:

              > W kontekscie dyskusji wyglada to tak, że przeciwstawiasz przyzwolenie na
              > chamstwo, kłamstwo i nieuczciwość moheru laickiej moralności.

              A broń Boże. Ja w ogóle nie dzielę tak ludzi, jak sugerujesz - na "laickich"
              i "nielaickich". Nigdy w zyciu.

              A powiedz, kogo t
              > u
              > oplułem?

              Ty? nikogo nie opluwasz, o ile zdązyłam zauwazyć. Mam nadzieję, że ja tez nie
              robię tego.
              • bloczek4 Ale taką retorykę akceptujesz i nie protestujesz 08.12.05, 21:47
                "Udusza rozancami.
                Utopia w swieconej wodzie." Nawet Cię bawi. Więc jak jest z tobą właściwie.
                • Gość: po_godzinach Re: Ale taką retorykę akceptujesz i nie protestuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:49
                  ta retoryka to żart

                  nalezy miec dystans - oddzielać rzeczy wazne od tych nieistotnych, inaczej byle
                  codotykałoby mnie - na przykład chamstwo Sky)

                  • bloczek4 A gdyby tak kilka dowcipów o ped... ups! -gejach? 08.12.05, 21:51
                    I o Michniku znam parę
                    • Gość: po_godzinach jesli śmieszne, czemu nie?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:54
                      • bloczek4 Mnie śmieszą. Choć sa niesmaczne. 08.12.05, 21:57
                        Admin czuwa!
                        • Gość: po_godzinach niesmaczne raczej śmieszne nie bywają) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:58
                          • bloczek4 Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku 08.12.05, 22:02
                            jak sądzę w kontekście twoich i kolegi dowcipów
                            • po_godzinach oczywiście, ze ufam własnemu 08.12.05, 22:03
                              oraz niektórych, sprawdzonych osób
                            • 3promile Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku 08.12.05, 22:03
                              bloczku, a komu/czemu ufać w takim razie? Zdać się na sondaże?
                              • Gość: Doom Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku IP: *.aster.pl 08.12.05, 22:06
                                Sondaze klamia.
                                Spytaj Tuska.
                                • po_godzinach Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku 08.12.05, 22:08
                                  telewizja tez kłamie

                                  w ogóle wszyscy kłamia ciągle
                                  • Gość: Doom Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku IP: *.aster.pl 08.12.05, 22:09
                                    O wypraszam sobie.
                                    • po_godzinach Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku 08.12.05, 22:11
                                      Hm, no dobra, wszyscy, oprócz Dooma.
                                      • Gość: Doom Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku IP: *.aster.pl 08.12.05, 22:12
                                        O wypraszam sobie.
                                        • po_godzinach Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku 08.12.05, 22:13
                                          No dobra. Bywa, że niektórzy nie kłamią).
                                          • Gość: Doom Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku IP: *.aster.pl 08.12.05, 22:14
                                            Ktorzy to, w morde!?
                                            • po_godzinach Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku 08.12.05, 22:16
                                              no na przykład - ja
                                              • Gość: Doom Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku IP: *.aster.pl 08.12.05, 22:17
                                                Wogole, nigdy, wcale?
                                                W to nie uwierze.
                                                • po_godzinach Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku 08.12.05, 22:20
                                                  uwierz, co Ci szkodzi?)
                                                  • Gość: Doom Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku IP: *.aster.pl 08.12.05, 22:23
                                                    Przekonalas mnie.
                                                    Latwo poszlo, mam wrazenie.
                                                  • Gość: po_godzinach Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 23:16
                                                    ... za łatwo ...
                                        • 3promile Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku 08.12.05, 22:15
                                          Wszyscy, łącznie z Doomem. Z wyjątkiem Dooma.
                                          • Gość: Doom Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku IP: *.aster.pl 08.12.05, 22:16
                                            Lzesz!
                                            ;)
                                            • 3promile Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku 08.12.05, 22:22
                                              I tak oto rodzą się dogmaty...
                                  • 3promile Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku 08.12.05, 22:10
                                    Ja też kłamię. Jak Boga kocham!
                            • Gość: Doom Re: Za bardzo ufasz własnemu poczuciu smaku IP: *.aster.pl 08.12.05, 22:05
                              Zdaje sie, ze to ty wspomniales o 'smiesznych ale niesmacznych'.
                              Pruderyjny hipokryta?
                    • blinski Re: A gdyby tak kilka dowcipów o ped... ups! -gej 08.12.05, 22:13
                      to zależy czy traktujesz je rzeczywiśćie jako dowcipy, czy myśłisz 'no tak, to
                      niby dowcip, a sama prawda'.
                      :)
                • Gość: Doom Re: Ale taką retorykę akceptujesz i nie protestuj IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:49
                  Traktujesz wszystko zbyt powaznie.
                • 3promile Re: Ale taką retorykę akceptujesz i nie protestuj 08.12.05, 21:50
                  Luzik. Z tego, co mi wiadomo, kolega Doom z dumą wpisuje w cv w rubryce hobby
                  "wydłubywanie oczu tandetnym laleczkom i obrywanie skrzydełek owadom nie dość
                  szybkim", więc trochę szacuneczku!
                  • Gość: Doom Re: Ale taką retorykę akceptujesz i nie protestuj IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:53
                    Tak.
                    Jestem twardy.
                    Drzyjcie, laleczki.
      • Gość: Tfuj bloczek rozmawiasz powyzej z mafia Z IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 21:27
        Zapytaj sie tej po godzinach czym sie zajmuje? Czy nie historia spolecznosci
        zydowskiej w Polsce? To by wyjasnialo jej "braterski" stosunek do Polakow jako
        brudasow itp(cokolwiek powyzej naklamala)
        • po_godzinach Sky, to moja prywatna sprawa, czym sie zajmuję 08.12.05, 21:31
          nie sądzisz?
          • Gość: Moja sprawa Re: Sky, to moja prywatna sprawa, czym sie zajmuj IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 21:35
            Jak mi ublizasz bez powodu to jest to moja sprawa marysiu 77.
            • po_godzinach Bóg z tobą, dobra kobieto 08.12.05, 21:36
            • Gość: Doom Re: Sky, to moja prywatna sprawa, czym sie zajmuj IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:36
              Gadanie.
              Zawsze jest powod. Tak juz masz.
              • Gość: Doom zaplacz Re: Sky, to moja prywatna sprawa, czym sie zajmuj IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 21:38
                A ty jak masz, ze ciagle razem z ta po godzinach atakujesz ludzi?
                • po_godzinach dobrze ma, tez bys chciała,ale 08.12.05, 21:40
                  nie dla psa kiełbasa)
                  • Gość: Moja sprawa Re: dobrze ma, tez bys chciała,ale IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 21:43
                    Nie pisz tak brzydko o sobie...
                    • Gość: Doom Re: dobrze ma, tez bys chciała,ale IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:45
                      Heh.
                      Poczulem sie jak w starszakach.

                      Ty to potrafisz dopiec, azor.
                • Gość: Doom Re: Sky, to moja prywatna sprawa, czym sie zajmuj IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:40
                  Nie mazgaj sie.
        • Gość: Doom Mafia Z IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:34
          Uwielbiam taka retoryke.
          Szczesc boze.
          • Gość: Moja sprawa Re: Mafia Z IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 21:36
            Doom zaplac.
            • Gość: Doom Re: Mafia Z IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:37
              A ile bierzesz?
              Pytam z ciekawosci. Nie jestem zainteresowany.
              • Gość: Moja sprawa Re: Mafia Z IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 21:41
                Mialo byc zaplacz a nie zaplac....
                • Gość: Doom Re: Mafia Z IP: *.aster.pl 08.12.05, 21:41
                  Tak tak.
                  Chcialas dobrze.
                  Wyszlo jak zwykle.
                • 3promile Re: Mafia Z 08.12.05, 21:46
                  Freud rulez!
        • 3promile Re: bloczek rozmawiasz powyzej z mafia Z 08.12.05, 21:45
          Tfuj, ale ty gópek jesteś normalnie, Walduś taki...
    • zloty_delfin Re: Europejczyk, czyli kto w moherowym swiecie? 08.12.05, 21:42
      Bloczek, Ty naprawdę potrafisz mądrze gadać!
      • blinski Re: Europejczyk, czyli kto w moherowym swiecie? 08.12.05, 22:21
        tak raczej mocno średnio mądrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka