schizo_zalogowany
21.02.06, 19:36
Faza I: rażący infantylizm "licealnego zbuntowania", zakładam
koszulkę "usunęłam ciążę". Niby walka o tolerancję, łopatologicznie i
tendencyjnie.
Faza II: zbuntowanie się przeciwko zbuntowanym, tolerancja na maksa, zakładam
koszulkę " dzisiaj rano nie pocisnąłem klocka". I załóż taką koszulkę,
zbuntowany, nieopierzony.
Faza III: dostrzeżenie absurdu, stare chłopy bawią się jak dzieci, ich
klockami, zakładam koszulkę "mam was wszystkich w dupie"