Dodaj do ulubionych

Lustracja i inne tajne akta

18.05.06, 19:31
Do niedawna byłem przeciwnikiem lustracji, po ostatnich paru miesiącach zmieniłem zdanie.

Mam już dość dowiadywanie sie, że ten czy inny był TW SB.
Mam już dosyć grania teczkami, vide wybór szefa IPN, kiedy oskarżono A. PRzewoźnika o współprace z SB, jak się później okazało niesłusznie, ale dla niego było za późno.
Mam dość dzikiej lustracji a la Wildstein, gdzie każda z osoba z listy niezależnie od tego czy znalazła się w katalogu bo była agentem , czy była osobą pokrzywdzoną.

Mam dośc również, ciągłego grania przez Kaczyńskich tajną isnstrukcją 0015
(o inwigilacji prawicy), tą jak i inne kontrowersyjne instrukje należy odtajnić.

Niechce słuchać insynuacji pod tytułem, że ta czy inna partia została stworzona przez SB.
Należy odtajnić również wszystkie możliwe akta dot komunizmu, które niegodząc w naszą obronność, mogą przynieść nam wiedzę i prawdę na temat okoliczności podejmowania decyzji przez ówczesne władze.

Owszem wiem, że takie otwarcie, naruszy dobra osobiste różnych osób, również tych które walczyły o demokrację, ale niestety tak trzeba zrobić.
Te niewyjaśnione sprawy z przeszłości, dają pożywkę różnym rozbójnikom politycznym, którzy zyskują rozgłos na oskarżaniu i niszczeniu innych.
Wyładowywują swoje frustracje prowadząc brudne gierki, które niszczą naszą politykę, której degeneracja zaczyna rzutować na inne dziedziny życia państwa.

Łatwo jest oskarżać, kiedy napiętnowany nie ma możliwości obrony.

DOŚĆ TEGO ! ! !

Trzeba z tym skończyć. Powinno się wszystkim dać 6 miesięcy, na złożenie pełnego zeznania (tzn czy był i zeby określił zakres i dobrowolność współpracy), a później otworzyć archiwa IPN, i skończyć to raz na zawsze.
Kto współpracował, ale się nie przyznał, bezwzględny zakaz sprawowania urzędów publicznych na 5 - 10 lat, albo można uzależnić od rozmiaru szkód wyrządzonych przez agenta.
To będzię wstrząs, to będzie boleć, być może upadną mity, ale do tego M U S I dojść. Wtedy będzie jasne kto jest kim, i być może skończy się ten cały koszmar.
Obserwuj wątek
    • b-beagle Jak miło dowalac innym 18.05.06, 19:46
      Jak tak milo poczuc własna wyższość, bo bylo sie malym dzieckiem albo nieb bylo
      sie wcale ewntualnie siedzialo sie cichutko jak mysz pod miotla to teczki nie ma
      • billy.the.kid Re: Jak miło dowalac innym 18.05.06, 19:52
        wisi mi zgniłym kalafiorem cvzy mam czy nie mam jakiejs q...a teczki.
      • taus Re: Jak miło dowalac innym 18.05.06, 19:55
        I właśnie dlatego trzeba z tym skończyć raz na zawsze.
    • xtrin Re: Lustracja i inne tajne akta 18.05.06, 21:41
      Się podpisuję oboma łapami.
      Też mam już dość i trochę tej całej zabawy w teczki. Skończyć to raz na zawsze,
      za jednym zamachem.
    • Gość: lolo Re: Lustracja i inne tajne akta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 09:57
      Jestem za, albo odtajnić wszystko, albo spalić w pi...du i zamknąć ryje.
      • baltazarus Re: Lustracja i inne tajne akta 19.05.06, 10:02
        Nie spalisz wszystkiego, bo takie teczki mają też w Moskwie, Waszyngtonie czy
        Berlinie i będą nimi operować dopóki się ich nie ujawni.
        • Gość: lolo Re: Lustracja i inne tajne akta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 10:05
          I tak się dowiedziałem czyimi jesteśmy niewolnikami.
    • facet123 Re: Lustracja i inne tajne akta 19.05.06, 10:16
      Osobiście podchodzę bardzo ostrożnie do wszelkich doniesień o współpracy tego
      czy innego z SB. Nie chodzi tu tylko o to, że trudności z okresleniem
      wiarygodności dokumentów SB w IPN bywają nie do przezwyciężenia. Chodzi też o
      coś innego. O zasadność samych oskarżeń. Oskarżyć człowieka można o coś co jest
      niezgodne z prawem lub elementarną moralnością. Prawo w poprzednim ustroju
      zezwalało, a wręcz nakazywało współpracę z aparatem państwowym, więc podstawą
      dzisiejszych oskarżeń nie mogą być żadne paragrafy. A jeśli nie, to oskrażać
      można tylko o łamanie elementarnej morlaności - jeżeli ktoś swoimi zeznaniami
      świadomie obciażał osobę która była winna jedynie opozycyjności wobec państwa,
      jeżeli tym samym skazywał ją na więzienie lub smierć, to tylko wtedy można
      mówić o jakimś przewinieniu. Samo pozostawienie podpisu, zgoda na informowanie,
      czy deklaracja lojalności nie jest dla mnie powodem do potepiania kogoś w
      jakikolwiek sposób.
      Zwłaszcza, że podpisy pod deklaracjami były wymuszane groźą lub szantażem.
      Złożenie podpisu było jedyną drogą wyjazu za granicę, czy załatwienia
      codziennych spraw.

      Zastanawiam się jak teraz zachowała by się większość orędowników totalnej
      lustracji jakby przyszedł do nich urzędnik Urzędu Ochrony Państwa i poprosił o
      podpisanie zobowiązania o informowaniu polskich służb o wszelkiej działalności
      wywrotowej (w dzisiejszym klimacie poltycznym za działalność wywrotową uchodzi
      bycie gejem, feministką czy ekologiem). Gdyby urzędnik ten zagroził, że za
      odmowę pódzie się do więzienia, straci pracę, czy ogólnie "będzie się miało
      problemy, bo przysłał mnie Dorn, czy Ziobro". Ciekawe czy osoba ta zgodziłaby
      się podpisać deklarację lojalności Jarosławowi Kaczyńskiemu w zamian za
      załatwienie urzędowej formalności jak wydanie paszportu.
      I ciekawe czy dzisiejsi piewcy lustracji byliby tak samo staowczy za kilka lat,
      kiedy ekipa PiSu odjedzie i przyjdzie ktoś inny, w rozliczaniu wszystkich z
      wpspółpracy z PiSem który (załóżmy na potrzeby przykładu) okazałby się wrogiem
      wolności i tolerancji.
      • taus Re: Lustracja i inne tajne akta 19.05.06, 12:35
        Proponuje przeczytać jeszcze raz i dokładnie co napisałem, tam masz odpowiedź
        :-)
        • facet123 Re: Lustracja i inne tajne akta 19.05.06, 13:50

          No właśnie nie widzę odpowiedzi - otwarcie archiwów spowodowałoby że więcej
          osób mogłoby ogłaszać znalezienie obciążających dowodów tego czy innego o
          współpracę z SB. Przecież wiadomo, że ludzie będą wykorzystywać cokolwiek tylko
          jest w teczkach żeby tylko zaszkodzić swoim politycznym lub osobistym wrogom.

          Po za tym piszesz o zakazie sprawowania urzędu za przewinienie. Ok, ale
          napisałem już, że przewinienie to nie samo podpisanie się, czy przekazywanie
          jakichś informacji, ale działalność której konsekwncją była ludzki krzywda. Wg.
          mnie w zdecydowanej większości nie da się takiego przewininjia udowodnić,
          zamiast tego twoje rozwiązanie spowoduje, że mnóstwo ludzi zostanie potępionych
          za to, że zostali "złamani" - np. podpisali deklarację żeby dostać paszport.
          • taus Re: Lustracja i inne tajne akta 19.05.06, 18:29
            > No właśnie nie widzę odpowiedzi - otwarcie archiwów spowodowałoby że więcej
            > osób mogłoby ogłaszać znalezienie obciążających dowodów tego czy innego o
            > współpracę z SB. Przecież wiadomo, że ludzie będą wykorzystywać cokolwiek >tylko jest w teczkach żeby tylko zaszkodzić swoim politycznym lub osobistym >wrogom.

            Tyle, że obecnie, z wyjątkiem osób mających status pokrzywdzonego, nikt nie ma dostępu do własnej teczki, gdyby otwarto archiwa, każdy mógłby wyrobić sobie opinie na temat każdej osoby.

            > Po za tym piszesz o zakazie sprawowania urzędu za przewinienie. Ok, ale
            > napisałem już, że przewinienie to nie samo podpisanie się, czy przekazywanie
            > jakichś informacji, ale działalność której konsekwncją była ludzki krzywda.

            Zauważ, że napisałem wcześniej, że dało by się 6 miesięcy na ujawnienie swojej przesżłości bez konsekswencji, i dopiero później nastąpiło by otwarcie archiwów.

            Za kłamstwo, bądź zatajenie groziłaby kara, o której pisałem wcześniej.

            >twoje rozwiązanie spowoduje, że mnóstwo ludzi zostanie potępionych
            >
            > za to, że zostali "złamani" - np. podpisali deklarację żeby dostać paszport.

            Sądzę, że taka osoba wyjawiła by ten fakt przed otwarciem archiwów.


            Swoją drogą, podobne rozwiązanie zastosowano w RPA, po upadku aperhaidu, prawda w zamian za abolicję.
        • Gość: x Re: Lustracja i inne tajne akta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 22:41
          Taus ty po prostu nie wiesz o czym piszesz.
          • taus Re: Lustracja i inne tajne akta 20.05.06, 00:52
            To może sam się wypowiedz panie wszystkowiedzący ;>
      • Gość: xyz Re: do faceta123 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 22:43
        Wątpię czy UB kogokolwiek "prosiło" o podpisanie papierka o wspólpracy. Raczej
        to wymuszano.
    • lulek.lulek Re: Lustracja i inne tajne akta 19.05.06, 12:04
      Oczywiście że należy adtajnić i skończą sie niedomówienia
      • rromero Re: Lustracja i inne tajne akta 19.05.06, 23:12
        Całkowite odtajnienie archiwów byłej SB jest bardzo złym pomysłem .Czytałem
        kiedys jak były SB-ek ujawniał sposoby „ dorabiania „ sobie na TW . brało się
        materiały operacyjne ( podsłuchu , rozpoznania lub informatorów ) i tworzyło
        fikcyjnego TW ( z danymi niewinnej osoby np. sąsiada ) a kasa dla obrotnego
        agenta . W ten sam sposób wyrabiali normę ( a była taka – każdy musiał zwerbować
        pewną ilość TW ) ci co byli trochę leniwi . Ilu ludzi można skrzywdzić w ten
        sposób . No chyba że uznamy SB-eków za ludzi niezdolnych do takich podłych
        czynów , za ludzi krystalicznie uczciwych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka