Dodaj do ulubionych

Łysi z wyboru

25.01.03, 19:53
Zastanawia mnie gwałtowny przyrost łysych ostatnimi czasy.
Przecież gdyby czochradło nie było nam potrzebne to Matka Natura
wyeliminowałaby je już dawno.
No nijak pojąć nie mogę sensu wygolenia glacy na zero by potem łazić z tą
pałą przykrytą szczelnie kapturem, bo przecie chłodek w te obie szare komory
doskwiera.

Niby pojmuję tu troszkę młodzież jedynie słuszną.
No, bo jakżesz tu robić za słowianina z takim ciemnym zarostem? Półśrodkiem
jest farbowanie; te odrosty!
Wygolone czochradło eliminuje ten problem znakomicie! Tylko, że ilość szarych
komór zgromadzonych w tej wygolonej czaszce nie jest w stanie sprostać
problemowi, jaki stwarza kolor tęczówek! Łazi taki rasowy egzemplarz w
odpowiednim rynsztunku z włosiem tak szlachetnie blond, że go nie ma i
ciemnymi oczętami o zgrozo! A mógłby przecie zafundować sobie niebieściutkie
szkiełka kontaktowe.

W myśl powszechnie znanej mądrości; „im dłuższy włos tym krótszy rozum”!
Goląc czochradło uzyskujemy też bardzo wysokie czoło! Ale czy inteligencję?
Patrząc wokół mam poważne wątpliwości!

Najniższe ukłony!
Nie rozumiejący tak wiele... M.J.
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: Łysi z wyboru 25.01.03, 21:25
      Obawiam sie że nie masz racji z Matką Naturą. Nie mielibyśmy bowiem wyrostka robaczkowego i kości ogonowej także. A tak poza tym, to o co w ogóle CI chodzi?
      • Gość: mjot Re: Łysi z wyboru IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.03, 11:04
        ignatz napisał:

        > Obawiam sie że nie masz racji z Matką Naturą. Nie mielibyśmy bowiem wyrostka
        ro
        > baczkowego i kości ogonowej także. A tak poza tym, to o co w ogóle CI chodzi?
        Ależ to tylko znak, że Matka Natura maczała w tym swe palce. Jakby podpis jej.
        Zresztą tak jak i resztki owłosienia na reszcie ciał naszych.
        A tak naprawdę to chyba o nic mi nie chodzi...
        Ot załóżmy, że dołek jakiś...? Potrzeba odreagowania...? Albo... licho wie, co
        jeszcze?
        A że egzemplarze opisane powyżej rzucają się w oczy na kroku każdem; no to ich
        się czepiłem! Przecież nie będę się czepiał siebie, bo to byłoby niezgodne z
        naturą człowieka. Nieprawdaż?

        • ignatz Re: Łysi z wyboru 27.01.03, 16:33
          Matka Natura nie jest nieomylna, a zmiany ewolucyjne to kwestia długich lat. A poza tym to spox, rozumeim potrzebę odreagowania. Pozdrawiam! :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka