Otóż chodzi o tabletki antykoncepcyjne. Przez 3 lata brałam minulet i było
wszystko ok. Ostatnio jednak zaczęłam się źle czuć(bolała mnie głowa, miałam
wymioty itp.) i lekarz stwierdził, że to być może za sprawą tabletek, no i
przepisał mi inne - cilest. Skończyłam opakowanie minuletu i w przerwie 7
dniowej, w pierwszym dniu gdy pojawiła się miesiączka wzięłam pierwsza
tabletkę z nowego opakowania cilestu. Miałam zacząć brać go w pierwszym dniu
miesiączki no i tak też zrobiłam. Po paru dniach miesiączka się skończyła i
było wszystko ok, ale po 4 dniach znowu się pojawiła i nie chce się
skończyć. dziś jest już 8 dzień

Czuję się dobrze, nic mnie nie boli, ale
ten problem mnie trapi. Zarejestrowałam się do lekarza na przyszły tydzień,
moze coś sie wyjaśni.
Moze któraś z was miała podobny problem?