owcarek_podhalanski
27.06.06, 13:04
Eh! Zol misia Bruno. Zol i telo! Jo rozumiem, ze siumny i
ślebodny niedźwiedź nie doł sie złapać w pułapke i trza było do niego
strzelić. Ale - krucafuks! - cy momy rozumieć, ze w całyk Niemcek nie znalozł
sie ani jeden pocisk usypiający, coby móc go uzyć zamiast ostrej amunicji?
Hau?