Dodaj do ulubionych

Czy Chinczycy nas zaleja?

03.07.06, 07:41
Witam,
Od pewnego czasu zauwazam, ze gdy swiat zachodni jest uwiklany w wojne z
terroryzmem - Chinczycy krok po kroku rosna i staja sie potega. Malo sie o
tym mowi lub pisze - czasami tam ktos napisze o chinskiej gospodarce i cos
jeszcze. Ale jest wiecej: Chinczycy wysylaja swoich do wielu renomowanych
uczelni na calym swiecie. W Azji - sa nie tylko w Chinach. Singapur jest w
rekach chinskich, 30% w Malezji, dosc duzo w Indonezji, Tajlandii i na
Filipinach (glownie bogatsi od miejscowej ludnosci). Oni to nazywaja
tzw. 'Wieksze Chiny' (Gretaer China). W wiekszych miastach swiata
zakladaja 'chinatown' - takie swoje enklawy, gdzie sie trzymaja razem. San
Francisco i Vancouver, Nowy Jork, Amsterdam itd itd. W sumie sa juz wszedzie.
Nawet w takim Budapeszcie jest ich ponad 50 tysiecy. Wiec jak to dalej
bedzie? Czy oni pokojowo tzn. ekonomicznie najpierw zaleja nas a potem majac
pieniadze (wiadomo - pieniadz moze kupic wszystko) sie uzbroja w
najnowoczesniejsza bron i stana sie potega?
Tak na zakonczenie: jak bylem maly (lata 70te) to dosc czesto slyszalem, ze
zolci zaleja swiat. Czyzby to sie juz zaczelo?
Mysle, ze dosc ciekawie bedzie wygladal swiat za jakies 50 lat... moze juz za
20??? Co Wy myslocie? Zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • tomas_torquemada Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 03.07.06, 09:31
      Biorac pod uwage ilosc gejostwa i rozplenianie sie tego "nurtu" to z pewnoscia
      mozemy przyjac iz zaleja nas "zolci" :)
    • raveness1 Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 03.07.06, 09:37
      Juz to robia. Banda polglowkow mnozacych sie jak szczury i tyrajacych za miske
      ryzu. Nie nazwalbym tego po prostu skromnoscia. To ponizanie wlasnej godnosci i
      rownanie w dol.
    • Gość: Kilo Re: Czy Chinczycy nas zaleja? IP: 219.134.70.* 04.07.06, 04:03
      USA nas obroni.
    • Gość: camel a kto ci zarbrania miac 6 dzieci? IP: 81.19.200.* 04.07.06, 08:44
      przyloz sie do ochrony bialej razy i miej 6 dzieci. niech kazdy z twoich
      znajomych tez tyle ma..wtedy mozesz cos marudzic, ale dompoki nie masz ani
      jednego lub jedno dziecko to nie truj "d..py"...ok?
    • depresyjka4 Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 10:28
      kurde co mnie jakieś żółtki obchodzą!
      wymysl lepszy temat.
      • tomas_torquemada Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 10:53
        Powinno Cie obchodzic czy Twoje dzieci beda zyly pod okupacja zolta czy moze
        polksiezyca.. bo tylko te 2 opcje zostaja.. lewicowo-laicka europa wymrze..
        • depresyjka4 Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 12:23
          hehe, ja nie bede miec dzieci więc mnie to nie obchodzi :-)
          • tomas_torquemada Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 12:24
            Nigdy nic nie wiadomo..
            • depresyjka4 Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 12:42
              akurat w moim przypadku wiadomo.
          • genoveva Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 12:34
            depresyjka4 napisała:

            > hehe, ja nie bede miec dzieci więc mnie to nie obchodzi :-)

            Wnioskuję z tego, że skoro Ciebie to nie obchodzi, nikogo innego również nie
            powinno ;)
            • tomas_torquemada Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 12:42
              Powinno! Azjatow..
            • depresyjka4 Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 12:44
              >
              > Wnioskuję z tego, że skoro Ciebie to nie obchodzi, nikogo innego również nie
              > powinno ;)
              nie ma z czego robic problemu, bo zadni Chinczycy nas nie zaleją, czemu mieliby
              nas zalewać?
              zreszta temat watku, zwłaszcza słowo 'zaleją' kojarzy mi się nie wiem czemu z
              czyms innym, zupełnie nie na miejscu, ale mniejsza o to ;-)
              • genoveva Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 13:37
                depresyjka4 napisała:
                > nie ma z czego robic problemu, bo zadni Chinczycy nas nie zaleją, czemu
                mieliby
                >
                > nas zalewać?

                Dlaczego? Autor wątku podaje jakieś argumenty za, jak np. umacniająca się
                potęgę gospodarczą Chin. Z kolei Ty preferujesz dowodzenie przez tupnięcie
                nogą, nie, bo nie ;)
                Kwestię, czy to dobrze, czy źle na razie zostawmy.
                • tomas_torquemada Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 13:46
                  Dla niej istotny jest argument sily nie sila argumentu..
                  • depresyjka4 Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 13:50
                    może i tak, bo ja wiem, że i tak nas nie zaleją ;-)
                    • genoveva Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 13:55
                      Ale ja dalej nie wiem, a bardzo chciałabym wiedzieć ;)
                      • depresyjka4 Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 13:59
                        genoveva napisała:

                        > Ale ja dalej nie wiem, a bardzo chciałabym wiedzieć ;)

                        no to ja Ci mówie, że nas nie zaleją. bo czuję to instynktownie, że im się to
                        nie uda. uwierz mi!
                        • genoveva Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 14:27
                          To nie dogmat, żeby przyjmować go na wiarę ;)
                          • depresyjka4 ech... 04.07.06, 14:33
                            dobra za kilka wcieleń jak znowu urodzisz się w Polsce to zobaczysz, że nie ma
                            juz zadnych Chińczyków. a więc bedzie jak mówię Ci teraz!
                            • genoveva Re: ech... 04.07.06, 15:50
                              Za kilka wcieleń, jak się urodzę w Polsce i będę Chinką ... ;)
                              • tomas_torquemada Re: ech... 04.07.06, 17:20
                                urodzisz sie w polskiej prowincji chin.. powinno byc..
                                • depresyjka4 Re: ech... 04.07.06, 18:17
                                  własnie!
      • genoveva Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 10:58
        Po nas choćby potop ;)
      • genoveva A ja o Wietnamczykach 04.07.06, 11:40
        Jak się człowiek śpieszy, to się diabeł cieszy. Trochę za wcześnie mi się
        wysłało.

        Mnie ten temat ogólnie dość interesuje, chociaż może widzę sprawę z nieco innej
        perspektywy. Otóż mieszkam w dzielnicy, gdzie znajduje się spora enklawa
        Wietnamczyków, czasami czuję się jak w jakimś China Town, tylu skośnookich
        dookoła ;) Nie narzekam, chociaż słyszałam wiele o kłopotliwym sąsiedztwie, w
        moim przypadku opinie te nie znajdują potwierdzenia, może dlatego, że moi
        sąsiedzi już się zdążyli wzbogacić . Jednak kilka rzeczy zwróciło moją uwagę,
        przede wszystkim wysoka dzietność. Przez ostatnie lata przyzwyczaiłam się, że
        jak widzę rodzinę z mercedesem, czy inną odpicowaną bryką, jest to 2 +1, góra 2
        + 2, a tu często widuję 2 + 3 i do tego żona w ciąży (trzeba będzie zmienić
        samochód). Poza tym Wietnamskie dzieci (małe, nie umiem ocenić wieku)
        rozmawiają ze sobą po polsku.
        Moi sąsiedzi jeżdżą drogimi samochodami (chyba, nie znam się, może to pięknie
        odpicowane wraki), a żyją w blokach z wielkiej płyty, w nowszych plombach
        mieszkają tylko biali, którzy dla odmiany jeżdżą mniej eleganckimi samochodami.
        To takie moje obserwacje, niestety nie poznałam bliżej żadnej Wietnamskiej
        rodziny więc są one dość powierzchowne.
        • Gość: Saddam Re: A ja o Wietnamczykach IP: 82.139.23.* 04.07.06, 17:35
          Unia Europejska została stworzona do odzyskania prymatu Europy w świecie
          (utraconego po drugiej wojnie światowej), ale brak scentralizowanej władzy i
          jednolitej polityki zagranicznej narazie to uniemożliwia. Jeżeli tak dalej
          będzie Azja wyjdzie na czoło, a Europa zostanie zderadowana do rangi małego
          biednego i niewiele znaczącego regionu (czwarty świat).
          • depresyjka4 Re: A ja o Wietnamczykach 04.07.06, 19:18
            e tak źle to nie bedzie...
    • markus.kembi Re: Czy Chinczycy nas zaleja? 04.07.06, 22:11
      W zeszłym roku mnie sąsiad zalał. Ale to nie Chińczyk tylko (chyba?) Polak, w
      dodatku profesor medycyny.
      • depresyjka4 hehehehe, dobre!!! :-D 05.07.06, 11:24
    • Gość: ant Re: Czy Chinczycy nas zaleja? IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.06, 09:36
      tak, ale wczesniej OLEJĄ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka