odysejaa 01.11.06, 02:35 Bethoveen narzekał, ze pianisci jedynie "only run up and down the keyboard with long-practiced passagework, putsch, putsch, putsch!" Czy ktos potrafi to przetlumaczyc?Dziekuje! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: xc Re: putsch! IP: *.chello.pl 01.11.06, 03:02 anglista nie jestem, ale wydaje mi sie, ze to mozna mniej wiecej tak przetlumaczyc "klik klik klik"- uderzanie o klawiature. kojarzy mi sie z takim waleniem o klawisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odyseja Re: putsch! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 21:59 chodzi mi raczej o translacje zwrotu: to run up and down na keyboardzie Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: putsch! 01.11.06, 22:58 Gość portalu: odyseja napisał(a): > chodzi mi raczej o translacje zwrotu: to run up and down na keyboardzie latać w górę i w dół po klawiaturze Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: putsch! 01.11.06, 23:43 Przelatywać od C dolnotrójkreślnego do H górnoczwórkreślnego i z powrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: putsch! 01.11.06, 23:57 yoma napisała: > Przelatywać od C dolnotrójkreślnego do H górnoczwórkreślnego i z powrotem. Twój niewątpliwie precyzyjny przekład nie ma lekkości oryginału ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: putsch! 02.11.06, 14:13 Zgadzam się, niestety :) Plim-plumkać w te i we wte po klawiaturze? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: putsch! 02.11.06, 19:21 > Plim-plumkać w te i we wte po klawiaturze? :) Ooooo - już lepiej! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lombat Re: putsch! IP: 203.49.180.* 02.11.06, 06:29 Zdanie nalezy do nieprzetlumaczalnuch unkt 1. bo snapisanew zostalo po angielsku, ktory to jezyk nie wystepowal jeszcze wtedyw siwecie sztuki. Ciche pomruki co prawda juz slychac gdy umieral Chopin. Odpowiedz Link Zgłoś
lilimeye Re: putsch! 02.11.06, 14:52 Tłumaczenia rzadko kiedy bywają dosłowne. Ja bym to przetłumaczyła mniej więcej tak: Beethoven narzekał, że pianiści tylko grają swoje wyuczone pasaże, przebiegając palcami po całej klawiaturze, plum, plum, plum. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: putsch! 02.11.06, 15:04 Ale plum, plum to jednak nie pucz, pucz. Tararararadadam? Odpowiedz Link Zgłoś
lilimeye Re: putsch! 02.11.06, 15:07 > Ale plum, plum to jednak nie pucz, pucz. Tararararadadam? albo 'pum, pum!' :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: putsch! 02.11.06, 15:11 Tarararadadam jest bardziej beethovenowskie, ale skoro Beethoven narzekał, to nie powinno być beethovenowskie. Masz rację. Pamparampam pam! Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: putsch! 02.11.06, 15:09 Ale czy pasaż się kojarzy z pum, pum? A w ogóle czy nie lepiej zamiast "putsch" napisać "zamach stanu"... :) Odpowiedz Link Zgłoś
lilimeye Re: putsch! 02.11.06, 15:25 > A w ogóle czy nie lepiej zamiast "putsch" napisać "zamach stanu"... :) :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lilimeye Re: putsch! 02.11.06, 15:04 > przebiegając palcami po całej klawiaturze, plum, plum, plum. :-) Albo 'bębniąc palcami' - chyba lepsze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: putsch! 02.11.06, 15:06 Bębniąć, bez "palcami". Po całej klawiaturze. Tarararadadam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odyseja Re: putsch! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 19:49 czyli serie pochodów?przebiegów po klawiaturze?to chyba ok;)dzieki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza ja ten przekład obstawiam 02.11.06, 19:53 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=51327834&a=51398137 Odpowiedz Link Zgłoś