wolny_czlowiek
23.12.06, 14:42
Witajcie,
Na pewno są tacy, którzy zazwyczaj cieszą się ze Świąt, a w tym roku stało się
coś, że się nie cieszą.
Napiszcie, co się stało - może będzie nam łatwiej :-)
może zacznę od siebie
poznałem wspaniałą dziewczynę. Mając jednak na uwadze to, co dla nas
najważniejsze - postanowiliśmy wszelkie decyzje podejmować po egzaminach.
Miesiąc postanowiliśmy ze wszystkim poczekać.
Warunkiem podejścia do egzaminu było zaliczenie ostatniego kolokwium, które
zawaliłem.
Zamiast cieszyć się Świętami, tym, co mnie spotkało - ja uczę się do poprawki
egzamin - zamiast w połowie stycznia będzie ch*j wie kiedy :-(