Dodaj do ulubionych

Na dwór czy na pole - i już wiadomo kto jest Panem

02.01.07, 17:31
Pochodzenie tego rozróżnienia wzięło się stąd, że dawniej:

Chłopi chodzili 'na dwór', do ich panów.

A Panowie chodzili 'na pole', doglądać jak plony rosną i pilnować, czy chłop
czegoś na lewo nie zwozi...

Tak więc, nie wiem, jak tam na północy mówicie, ale wicie rozumicie ja chodzę
na pole...
Obserwuj wątek
    • silic Re: Na dwór czy na pole - i już wiadomo kto jest 02.01.07, 17:36
      Coś ci się pomyliło - chłop wychodził do siebie na pole a pan u siebie miał dwór.
      • k.a.dorobkiewiczowie Re: Na dwór czy na pole - i już wiadomo kto jest 02.01.07, 18:50
        Nic mi się nie pomyliło, jest tak jak napisałem.

        Skoro pan był u siebie we dworze (na dworze), to gdzie niby miał wychodzić?
        Wychodził na pole, doglądać chłopa.

        A chłop chodził do pana na dwór, jak go pan wzywał.

        Zresztą jak to kogo boli, że wychodzi na dwór, to niech mówi: Wychodzę na
        powietrze (a czy świeże, to już zależy gdzie kto mieszka).
        • no1teresa Re: Na dwór czy na pole - i już wiadomo kto jest 02.01.07, 19:30
          "A chłop chodził do pana na dwór, jak go pan wzywał"

          otoz nie, chłop nie chodzil na dwor, tylko chodził DO dworu
        • nessie-jp Re: Na dwór czy na pole - i już wiadomo kto jest 02.01.07, 20:23
          > Skoro pan był u siebie we dworze (na dworze), to gdzie niby miał wychodzić?

          Na podwórzec, pastuszku, na podwórzec! W skrócie z tego podwórca się dwór
          zrobił, no i tak zostało.

          A pole, to pole, wiadomo...
          • k.a.dorobkiewiczowie Re: Na dwór czy na pole - i już wiadomo kto jest 02.01.07, 21:07
            Teorii ci u nas dostatek, ale i tę przyjmiemy...
    • Gość: ryzyko Dorobkiewiczu dorabiasz sobie pochodzenie? IP: *.chello.pl 02.01.07, 18:02
      Bo, jak przypuszczam, majątek już zdobyłeś, teraz przyszedł czas na pochodzenie?
      • troche_inny Re: Dorobkiewiczu dorabiasz sobie pochodzenie? 02.01.07, 18:37
        No maluje herb wlasnie.. Dwa psy w tarczy jeden sra drugi warczy.. :/
        • woda.woda wy pewnie chodzicie na dwór, stąd ta złość 02.01.07, 19:51
          • Gość: ryzyko Nie złość, tylko stwierdzenie faktu... IP: *.chello.pl 02.01.07, 21:21
        • k.a.dorobkiewiczowie Re: Dorobkiewiczu dorabiasz sobie pochodzenie? 02.01.07, 21:11
          Mniemam z wypowiedzi, że jaśnie panowie korzystają z dworu...

          Można też w sumie na ulicę wychodzić... jako alternatywa...
          • tomas_torquemada Re: Dorobkiewiczu dorabiasz sobie pochodzenie? 03.01.07, 14:20
            Zle mniemasz.. ale brnij dalej..
    • vertebrata Chodzisz na pole krowy pasać? 02.01.07, 18:58
      > Tak więc, nie wiem, jak tam na północy mówicie, ale wicie rozumicie ja chodzę
      > na pole...
      >
      • k.a.dorobkiewiczowie Re: Chodzisz na pole krowy pasać? 02.01.07, 21:04
        Nie chodzę, bo wszystkie moje krowy są wypasione.
    • xtrin Re: Na dwór czy na pole - i już wiadomo kto jest 02.01.07, 19:47
      :)
      • Gość: bzik Re: Na dwór czy na pole - i już wiadomo kto jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 20:45
        pole - regionalizm; forma użytkowa
        dwór - forma wzorcowa

        Ale, qolerka, ten dwór przez gardło mi nie przechodzi. Nie możnaby tych form
        urównoprawnić?
        • yoma Re: Na dwór czy na pole - i już wiadomo kto jest 02.01.07, 21:52
          Proponuję kompromisowo: za stodołę.
          • Gość: ryzyko Re: Na dwór czy na pole - i już wiadomo kto jest IP: *.chello.pl 02.01.07, 22:09
            yoma napisała:

            > Proponuję kompromisowo: za stodołę.

            Musisz byc taka konkretna?
            My tu przenośni używamy...
          • 33qq Re: Na dwór czy na pole - i już wiadomo kto jest 02.01.07, 22:39
            można też wPis.u
    • Gość: gość Jak można iść.... na pole :D ??????? padam.... IP: *.chello.pl 03.01.07, 01:57
      jak ktoś idzie na pole to od razu wiadomo kto on zacz....
    • Gość: chodzę na dwór Właśnie, że dokładnie odwrotnie. IP: *.chello.pl 03.01.07, 01:59
      Chłop szedł na POLE, plonów doglądać, a Pan szedł na DWÓR (do dworu) pobyć w
      miłem towarzystwie... hę... to były czasy....
      • Gość: mael wychodzę na pole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 08:38
        Jako dziecko słysząc,że ktoś wychodzi na dwór,
        widziałam oczyma wyobraźni wspinającego się po drabinie na dach
        szlacheckiego budynku mieszkalnego, wobec czego nie mogłam wychodzić
        na dwór;-) Pole natomiast kojarzyło mi się z przestrzenią,więc wychodziłam
        na pole. Jak sobie to wytłumaczyłam mając lat kilka,tak jest do dziś,
        tym bardziej,że nadal widzę tę niszczęsną drabinę;-)
        • Gość: Udijaane Re: wychodzę na pole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 11:25
          Gość portalu: mael napisał(a):

          > Jako dziecko słysząc,że ktoś wychodzi na dwór,
          > widziałam oczyma wyobraźni wspinającego się po drabinie na dach
          > szlacheckiego budynku mieszkalnego,

          Ja miałam i mam to samo gdy słyszę, że ktoś wychodzi "na miasto" - też widzę te
          drabiny aż po dachy
    • 0golone_jajka na dworze czy na dworzu? 03.01.07, 11:27
      Ja zawsze wychodziłem na dwór. Tylko nie wiem jak jest poprawnie: na dworze czy na dworzu, bo obie formy funkcjonowały za czasów mojego dzieciństwa. Gdyby chodziło o dwór szlachecki to tylko pierwsza forma byłaby poprawna, ale wobec całkowitej zmiany znaczenia być może druga nie jest nieprawidłowa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka