veevaa
02.02.07, 15:35
i doprowadza mnie to do pasji - smród wchodzi do mieszkania, po klatce nie da
się chodzić, bo jest zamykana na drzwi, jest pełno dymu i duszno, ohyda. Nie
wiem, może są jakieś przepisy, że na klatce nie można palić (pożar, czy coś?).
I się zastanawiam, czy wywiesić kartkę, czy zmusić administrację do
interwencji - dodam, że niedawno robiłam remont i sąsiedzi bez przerwy na nas
donosili (a to, że na klatce brudno, a to, że cośtam robotnicy postawili na
chwilę na kltace - administracja bywała codziennie u nas kontrole i reżim)...
Jakieś dobre pomysły?