Dodaj do ulubionych

zalety Polaków

09.02.07, 21:48
Witajcie! Wpisujcie wszystko to, w czym Waszym zdaniem Polacy są dobrzy. Bez
zbędnych dyskusji - akceptujcie na wzajem swoje subiektywne opinie. Nie musimy
się wszyscy zgadzać ze sobą. Dość już było "jacy to my źli jestesmy". Zaczynam
od swoich spostrzeżeń:

1) ustępowanie miejsca w autobusie i tramwaju - może nie jest to idealne tj.
być powinno w naszym rozumieniu ale na zachodzie Europy prawie nikt tego nie
robi. Gdy odruchowo ustępowałam miejsca w metrze w
Mediolanie/Rzymie/Londynie/Barcelonie/Berlinie starszej osobie to zawsze
robiono wielkie oczy.

2) mamy niezłą wiedzę ogólną o świecie
3) mamy gust i zmysł estetyczny - wytwarzamy piękne przedmioty, fajnie
urządzamy wnętrza i przejawiamy tę potrzebę,
4) jesteśmy przedsiębiorczy i kreatywni,
5) jesteśmy solidarni w sytuacjach kryzysowych,
Obserwuj wątek
      • bellicose Re: zalety Polaków 10.02.07, 18:10
        1) ustępowanie miejsca w autobusie i tramwaju - może nie jest to idealne tj.
        2) mamy niezłą wiedzę ogólną o świecie
        4) jesteśmy przedsiębiorczy i kreatywni,
        5) jesteśmy solidarni w sytuacjach kryzysowych,

        Z powyższym się zgadzam

        3) mamy gust i zmysł estetyczny - wytwarzamy piękne przedmioty, fajnie
        urządzamy wnętrza i przejawiamy tę potrzebę,

        Niestety z tym się nie zgadzam. Wystarczy wyjrzeć przez okno i zobaczyć jak
        "dbamy" o wspólną przestrzeń...
        • Gość: eeeee Re: zalety Polaków IP: *.wolfson.cam.ac.uk 10.02.07, 19:30
          > 1) ustępowanie miejsca w autobusie i tramwaju - może nie jest to idealne tj.
          > 2) mamy niezłą wiedzę ogólną o świecie
          > 4) jesteśmy przedsiębiorczy i kreatywni,
          > 5) jesteśmy solidarni w sytuacjach kryzysowych,
          >
          > Z powyższym się zgadzam
          >
          > 3) mamy gust i zmysł estetyczny - wytwarzamy piękne przedmioty, fajnie
          > urządzamy wnętrza i przejawiamy tę potrzebę,
          >
          > Niestety z tym się nie zgadzam.


          Tez sie nie zgadzam, ze mamy zmysl estetyczny. Ponadto nie zadzam sie, ze
          jestesmy kreatywni. Natomiast jestesmy zdecydowanie solidarni, lojalni i w
          miare szczerzy w porownaniu do pozostalych europejczykow.

          • tfx Re: zalety Polaków 10.02.07, 19:50
            Zapytajcie CUDZOZIEMCOW co Polacy potrafia najlepiej. Oni sa przynajmniej
            obiektywni. Wymienia 2 rzeczy:
            - modlic sie (czy to wiara czy dewotyzm, to inna sprawa)
            - krasc (szczegolnie porzadne niemieckie samochody)

            LECZ trzeba przyznac, ze Polki sa wyjatkowo piekne.

            PODROZNIK
            • tfx Re: zalety Polaków 10.02.07, 20:11
              jak czytam jacy to Polacy madrzy (wiedza o swiecie) to mnie az krew zalewa... Ci
              którzy to mowia, wywnioskowali to najczesciej na podstawie stanu wiedzy Wlocha,
              ktory ich poganial podaczas ich zajec w obozie pracy na południu jego ojczyzny.
              Zadko ktory Polak mial stycznosc z wyksztalconymi ludzmi w innych krajach
              podczas pobytu w celu zarobkowym za granica. Rzeczywiscie nasze elity polityczne
              sa wyjatkowym przykladem (pan Lepper, pani Beger ze szczegolnoscia). Skoro
              Polacy tyle wiedza o swiecie, to czemu panstwa o podobnej przeszlosci (brak
              panstwowosci, druga wojna swiatowa, komunizm) jakos nas wyprzedzily i sa
              znacznie bogatsze (Czechy, Słowacja, Estonia)?!?!? Gdzie ta przedsiebiorczosc o
              ktorej mowicie? Wezcie gazete do dłoni i troszke poczytajcie co sie na swiecie
              dzieje a nie chwalcie sie jaki to nasz narod madry nie jest... ŻAŁOSNE...
              Poczucie estetyki??? Jedz sobie na wschod Polski na wies, albo poogladaj byle
              PGRy i powiedz mi gdzie tu jest poczucie estetyki... W Polsce od wiekow panuje
              chaos a Polacy nie wiedza co to GOSPODARNOSC. Jesli chodzi o ustepowanie miejsc,
              to inne narody tego nie robia, gdyz naleza do innego kregu kulturalnego.
              Otwarlem raz drzwi ładnej Angielce to oznajmila mi ze sama to potrafi :). Jedyne
              co w Polsce piekne to POLKI (tylko z ich zachowaniem i moralnoscia za granica
              tez roznie bywa...):) !!! :*
              • Gość: Optal Re: zalety Polaków IP: *.proxy.aol.com 11.02.07, 06:53
                tfx, cz ty znasz historie? Czy Ty zdajwsz sobie sprawe ze od czasow rozbiorow
                Polacy nie byli w stanie zyc w normalnych warunkach? Czy Ty zdajesz sobie
                sprawe z faktu ze przez dwa wieki Polakow probowano germanizowac, rusyfikowac
                wyniszczac i mordowac? Pokaz mi drugi narod w Europie ktory byl tak
                przesladowany jak Polacy w ostatnich dwustu latach.
                Podczas 2WS zaden narod nie stracil tak olbrzymiego procentu ludzi
                wykszalconych jaki stracila Polska. Kwiat polskiej inteligencji zostal
                wymordowany lub rozwial sie po swiecie.
                Po zakonczeniu 2WS, przy pomocy polskich sojusznikow, administracje nad Polskim
                Narodem przejal "wyklety lod", ktory poezje zycia ludzkiego zastapil zwierzecym
                zamozachowawczym instynktem. Trudno dziwic sie skutkom.
                Podczas i po zakonczeniu 2WS wszystkie panstwm europejskie, niewylaczajac
                Niemiec i Rosji, zachowaly panstwowa ciaglosc administracyjna...oprocz
                Polski. Zadne panstwo nie stracilo takiego procentu obywateli,(6,000,000),ile
                stacila Polska.Kto to byli Ci ludzie? To byla ta smietanka spoleczna ktora
                kreuje wizje i przyszlosc narodu.
                Nie ulega kwestji ze normalny rozwoj Panstwa Polskiego zostal spowolniony
                z przyczyn nizaleznych do Spoleczenstwa Polskiego. Ale niech zywi,(Polacy), nie
                traca nadzieji - STO LAT NIEMALO. Jestem pewny ze i nam w przyszlosci zablysnie
                Gwiaza Pomyslnosci.

                • case7 Re: zalety Polaków 11.02.07, 11:20
                  Ukraina byla o wiele bardziej przesladowana i stracila wieksza czesc narodu
                  podczas wojny i przez rezim Stalina.

                  Litwa pod zaborami byla tak samo przesladowana jak Polska, po IIWW nawet
                  bardziej.
                  Jesli chodzi o czasy 19 W. to Wlochy byly nawet bardziej przesladowane przez
                  Austriakow niz Polska przez Ruskich.
                  No i oczywiscie Irlandia, prawie 2 miliony podczas Wielkiego Glodu w 1840s.
                  Przez wieki jeden z najbiedniejszych krajow Europy.
                • Gość: Staruszek Re: zalety Polaków IP: *.dsl.bell.ca 11.02.07, 17:54
                  Po udzieleniu krytycznych ocen potrafimy sie usprawiedliwiac ....i obrazac za
                  stawiane zarzuty, zwalac na cos innego , obarczac system , ponizac innych
                  rodakow ....tak jest latwiej .
                  Posiadamy historyczne wzniesienia , szybko je niszczac swoja dzidziczna
                  nietolerancja , brakiem poszanowania dla naszych spolecznych uniesien .
                  Wznosimy sie na wyzyny tylko po to , zeby po upadku ponizac tych , ktorych tak
                  glorifikowano , falszem i obluda zdobywac chcemy kredyt zaufania spolecznego .
                  Brak tradycji i instyktu godnosci ludzkiej w nas samych doprowadza nas do
                  sluzalczosci wobec zachodnich kultur z zawistnym zwyczajem podlosci wobec
                  wlasnej .....moze to wystarczy , co za duzo to niezdrowo i moze nas gubic....:o)
                • Gość: Ayla Re: zalety Polaków IP: *.150.70-86.rev.gaoland.net 11.02.07, 18:32
                  ..piszesz że to wszystko stało sie z przyczyn niezaleznych od społeczeństwa
                  polskiego
                  No tak, najlepiej szukać winy u innych a nie u siebie i ta cecha tez nas
                  wyróżnia spośród innych narodów:-).
                  Nie wiem czy znasz historię tak jak twierdzisz, ale wystarczy popatrzeć na
                  rejony które były pod zaborami i ocenić wpływ zaborców na ich rozwój.
                  Czy według Ciebie przed zaborami Polska była krajem mlekiem i miodem płynąca?
                  Też bym chciala mieć taką nadzieje, ale psuje mi tą nadzieje nasz
                  upolityczniony katolicyzm i brak rzetelnej oceny historii, kreowanie
                  naszych "wojenek" na bohaterstwo a nie na głupote. Ten nasz "wschodni
                  temperamencik" wykończy nas. Idziemy po trupach do celu, nie patrząc na
                  mozliwości.
                  • Gość: Optal Re: zalety Polaków IP: *.proxy.aol.com 11.02.07, 20:22
                    Ayla, zapomniales o tym ze kiedy zachodnie panstwa staly juz na stosunkowo
                    wysokim stopniu rozwoju spolecznego, zachodnio-slowianskie plemiona dopiero
                    zaczaly sie wynuzac na arenie miedzynarodowej. Od tego czasu, polscy
                    sasiedzi,szczegolnie Germanie, robili wszystko aby wytepic albo przynajmniej
                    opozniac rozwoj Polski.
                    I to im sie w pewnym stopniu udalo. To nie bajki - to fakty.
              • Gość: chilli Re: zalety Polaków IP: *.net148.okay.pl 11.02.07, 09:19
                Po pierwsze nie rób błędów ortograficznych...A po drugie nie każdy Polak za
                granicą styka się z biedotą i pracuje fizycznie.Ja będąc parę lat temu na
                stypendium w Grecji przebywałam ze studentami z całej Europy i ich wiedza o
                świecie była rażąco niska.Ostatnie 4 miesiące spędziłam w USA w towarzystwie
                inżynierów z całego świata i znowu potwierdziła się opinia że wykształcony
                Polak/Polka wie mnóstwo na temat geografii świata, kultury i polityki.A
                mieszkańcy krajów starej Unii( nawet z wyższym wykształceniem)są kompletnymi
                ignorantami.Nie wspominając Amerykanów, ale im ze względu na wielkość państwa
                oraz na system szkolnictwa można wybaczyć brak wiedzy o Europie/świecie.
                • street_pop Re: zalety Polaków 11.02.07, 11:30
                  dokładnie o to mi chodziło! Nie twierdzę, że Amerykanie powinni wiedzieć, gdzie
                  na mapie jest Polska - bo to jeden z wielu małych dla nich państw i akurat to
                  usprawiedliwiam. Ale Norważka, która przyjeżdża na wymiane do polskiej szkoły
                  powinna wiedziec gdzie lokują się stolice różnych państw Europy na mapie bo w
                  tej Europie mieszka.
                  Uważam też, że w dużych miastach Polski łatwiej znajdzie się osobę, która choćby
                  w podstawowym stopniu digada się po angielsku i potrafi wskazac drogę
                  cudzoziemcowi niz np. w Rzymie, gdzie mieszkałam. Miasto turystyczne, a
                  większość municypalnych w centrum tego nie potrafi.

                  Gdy nasze dzieci zaczynają się uczyć w masowych szkołach na zachodzie, to ZAWSZE
                  sa z programem do przodu, wiedzą więcej, są lepsi z matmy.

                  Z tą estetyką to chodziło mi np. o urządzanie wnętrz - domów, knajp, o jakiś
                  "polot". Trudno o ładnie urządzone knajpy w Niemczech (może z wyjątkiem
                  Monachium), o domach już nie mówiąc. Czyste - owszem (i z tym my Polacy mamy
                  problem) ale nic charakterystycznego, ładnego. mam tu na myśli przeciętnego
                  obywatela, a nie tego, który ma mase pieniedzy. I akurat jest to cos, na co
                  zwrcają uwagę moi zagraniczni znajomi.
              • ewcio2 Re: zalety Polaków 11.02.07, 10:08
                > Otwarlem raz drzwi ładnej Angielce to oznajmila mi ...

                to niemożliwe. nie ma takich.

                A ja uważam że mamy wiedzę ogólną dużo większą od przecięnego obywatela Europy
                zachodniej. Przykład? spotkałam Anglika, który właśnie skończył college i nie
                umiał dodawać ani w pamięci ani pod kreskę. Żenada. To jeden z wielu przykladów.
                A jak zapytasz o historię lub geografię to też niewiele osób się odezwie.
              • Gość: dzanu Re: zalety Polaków IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.07, 15:44
                tfx napisał:

                > jak czytam jacy to Polacy madrzy (wiedza o swiecie) to mnie az krew zalewa... C
                > i
                > którzy to mowia, wywnioskowali to najczesciej na podstawie stanu wiedzy Wlocha,
                > ktory ich poganial podaczas ich zajec w obozie pracy na południu jego ojczyzny.
                > Zadko ktory Polak mial stycznosc z wyksztalconymi ludzmi w innych krajach
                > podczas pobytu w celu zarobkowym za granica. Rzeczywiscie nasze elity polityczn
                > e
                > sa wyjatkowym przykladem (pan Lepper, pani Beger ze szczegolnoscia). Skoro
                > Polacy tyle wiedza o swiecie, to czemu panstwa o podobnej przeszlosci (brak
                > panstwowosci, druga wojna swiatowa, komunizm) jakos nas wyprzedzily i sa
                > znacznie bogatsze (Czechy, Słowacja, Estonia)?!?!? Gdzie ta przedsiebiorczosc o
                > ktorej mowicie? Wezcie gazete do dłoni i troszke poczytajcie co sie na swiecie
                > dzieje a nie chwalcie sie jaki to nasz narod madry nie jest... ŻAŁOSNE...
                > Poczucie estetyki??? Jedz sobie na wschod Polski na wies, albo poogladaj byle
                > PGRy i powiedz mi gdzie tu jest poczucie estetyki... W Polsce od wiekow panuje
                > chaos a Polacy nie wiedza co to GOSPODARNOSC. Jesli chodzi o ustepowanie miejsc
                > ,
                > to inne narody tego nie robia, gdyz naleza do innego kregu kulturalnego.
                > Otwarlem raz drzwi ładnej Angielce to oznajmila mi ze sama to potrafi :). Jedyn
                > e
                > co w Polsce piekne to POLKI (tylko z ich zachowaniem i moralnoscia za granica
                > tez roznie bywa...):) !!! :*


                echhh....człowieku...piszesz "Zadko" - a po chwili wypowiadasz się o
                wykształceniu ludzi... W tym momencie przestałem czytać ową wypowiedź...jednak
                moj wzrok skupił się na kolejnym jakże oryginalnym słówku... "otwarłem" - gdzie
                znalazłeś takie słówko? to nie kurs neologizmów, lecz forum w którym ludzie,
                którzy maja coś CIEKAWEGO do napisania - czynią to...
                Te drzwi, "otwarłeś" Angielce będąc zapewne w Anglii.... wiec wracaj tam na
                zmywak i spełniaj tym samym swoje życiowe marzenia...;]
              • Gość: piwa2 Re: zalety Polaków IP: *.merinet.pl 11.02.07, 18:53
                1. podrozniku, chyba malo szukales ludzi najezdzajacych na Polaków, ja spotkałem
                się z takimi stereotypami bardzo rzadko (polak-katolik-alkoholik-złodziej).
                Niemki poznaly dzieki mnie kawal: w polsce jest juz twoj samochod.
                Fakt... jak chcesz to takie opinie znajdziesz...

              • Gość: piwa2 polacy wiedza duzo o swiecie IP: *.merinet.pl 11.02.07, 18:56
                tak to prawda, np. na zachodzie nikt sie nie uczy, historii powszechnej, jest
                tylko historia jego kraju (oczywiscie czesto dotyczy to takze historii
                powszechnej).
                O Rodzinie krolewskiej w Anglii wiemy wicej niz jej mieszkancy, o mysle, ze tez
                wymienimy wiecej prezydentow i stolic roznych krajow niz np Niemcy.

                Pozdro
                  • Gość: brona Re: polacy wiedza duzo o swiecie IP: *.aster.pl 11.02.07, 21:25
                    Co Ty wypisujesz? Kto tu niby oczekuje, że świat ma się jakoś szczególnie
                    interesować naszym narodem? Padło stwierdzenie, że wiedza ogólna przeciętnego
                    Polaka jest wyższa niż w innych krajach. Tylko tyle. Podpisuję się pod tym
                    stwierdzeniem. Nie raz miałam okazję przekonać się, że znam lepiej historię
                    Francji niż Francuzi, choć to żadna szczególna wiedza. Ot, taka wyniesiona ze
                    szkoły. O ich znajomości geografii nie wspomnę. Jeszcze gorzej jest z
                    Amerykanami. Córka mojej koleżanki niedawno wróciła z wymiany międzyszkolnej z
                    Niemiec. Była zdziwiona, że tamtejsi rówieśnicy uczą się tego, co ona
                    przerabiała już dwa lata temu. Jestem tłumaczką. Mam kontakty z ludźmi z bardzo
                    wielu krajów. Nie są to "robole", a osoby na wysokich stanowiskach i
                    wielokrotnie byłam zdumiona, a nawet zaszokowana ich brakiem podstawowych
                    wiadomości.
              • Gość: PIK_POK Re: zalety Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 23:35
                zaradność, kreatywność?????rozejzy sie. iwekrzość ludzi w PL zarabia po ten
                tysiac PLN i jakoś dziwnym sposobem daja rade przezyć,wydajac na jednych
                zakupach ze 300pln, zobacz jakimi autami jezdzą, jak ubrani chodzą do urzedu
                pracy odchaczać sie, czy powszelkiego rodzaju zasiłki do urzedu miasta. nie
                radza sobie tylko co nic nie robia wcelu jakich kolwiek zmian. bo samo nie
                przyjdzie. mieszkam w pietnastotysiecznej miescianie obecnie bezrobocie wynosi
                16% czy 17% i jest badzo niskie (jesli przyrównać do dwuch lat wczesniej 23%)na
                ulicy nie ma Aani jednogr bezdomnego, nie ma noclegowni bo nie potrzebna, owszem
                wydają obiady u św brata alberta. jednak wiekrzość posiłkow ludzie biora w
                słoiki do domku, gdzie obiadu juz nie musza gotować. miasto zrorasta sie we
                wszystkie strony, ludzie buduja mnustwo nowych domow, działki przy jeziorze naja
                astronomiczne ceny, a chetnych nie brakuje. ludzie skads te pieniadze
                biora!!!!!!!!!!
              • Gość: tom Re: zalety Polaków IP: *.triton.vessel.int.slb.com 12.02.07, 01:58
                Zanim zabierzesz glos na forum moze najpierw przeczytaj motyw wiodacy:
                krytykantow w Polsce jest az za duzo...
                Przez cale swoje zycie zawodowe pracuje w miedzynarodowym skladzie (jestem
                marynarzem, oficerem na statkach handlowych). Polacy wyrozniaja sie in plus!
                Oczywiscie zawsze mozna powiedziec, ze marynarze to buraki, ale w tej grupie
                zawodowej wypadamy calkiem niezle. Pracowalem juz z kilkudziesiecioma
                narodowosciami (20 lat na morzu), zostawiamy daleko za soba Anglikow, Norwegow,
                Amerykanow, Niemcow. Polacy wykazuje sie kreatywnoscia, wyksztalceniem (w mojej
                firmie "zawyzamy" poziom wyksztalcenia- niewielu moze wykazac sie tytulem
                magistra). A czego by sie nie powiedzialo na temat naszego wyksztalcenia, 5 lat
                studiow wyzszych zostawia jakis slad. Owszem, zdarzaja sie buraki, ale
                generalnie wypadamy naprawde niezle:)
              • Gość: Podróżniczka do widzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 11:49
                Słuchajcie to miał być blog pozytywny i optymistyczny. Niedobrze mi sie robi na
                wasz ciągły marazm. Co Polacy umieją najbardziej? Krytykować samych siebie. To
                po prostu jedźcie sobie do Londynu albo Chicago rowy kopać bo takich
                zblazowanych cyników - nierobów nam w tym kraju nie potrzeba! Największy wstyd
                dla Polaków to to że WY robicie nam złą opinię w świecie propagując takie
                przekonania. Każdy Francuz to co myśli to myśli o sobie, ale na głos nic nie
                powie bo wie co to znaczy PR! Ci, co piszą takie bzdury, to dla wykształconych
                ludzi po prostu PAJACE!
          • uj3mny Re: zalety Polaków 10.02.07, 21:38
            Nr 1
            Nie mogę się z tym zgodzić, jako przedstawiciel gatunku, który do środków
            komunikacji wchodzi, jako ostatni, często zdarza mi się obserwować, jak ludzie z
            przedziału wiekowego 15-25 lat zajmują miejsce siedzące, chociaż dobrze
            widzieli, że w kierunku krzesełka idzie starsza osoba.

            Nr 2
            Fakt. Problem w tym, że zachodnia edukacja zmierza do edukacji
            wąskospecjalistycznej, i stąd się bierze ta rozbieżność.

            Nr 3
            Popatrzmy prawdzie w oczy - estetów u nas jest jak na lekarstwo. Wystarczy
            rzucić okiem na pierwszą lepszą dzielnicę, osiedlę - ani to piękne, ani chodźmy
            zadbane. Ponadto po modzie widać, że nie kreujemy własnych gustów/trendów, ale
            bezmyślnie podążamy za zachodem.

            Nr 4
            Temat do dyskusji. Na pewno nieźle sobie radzimy z omijaniem barier i potrafimy
            zrealizować cele - zwłaszcza - prospołeczne. Tylko pytanie, czemu Polak Polakowi
            utrudnia takie działania?

            Nr 5
            To cecha wszystkich narodów.
      • pogoda1251 gentelman dbający .... 10.02.07, 23:54
        zawsze mi się podobało w Polakach mężczyznach kiedy otwierali przede mna drzwi,
        odsuwali krzesło, moją mamę całowali w rękę - takie małe gesty.
        to ze zachowujemy tradycje i staramy się je przekazywać, generalnie jesteśmy
        pracowici.
        Z wad za największą uważam zawiść, brak pomocy drugiemu, NISZCZENIE tego co nie
        jest nasze!
      • Gość: hanka Re: zalety Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 11:18
        Jestesmy fajni, sympatyczni, dowcipni. Ale jestesmy za malo waleczni, w dobrym
        tego slowa znaczeniu. Czekamy tylko aby ktos nam cos dal, bo sie nam nalezy.
        Przykladem starsze osoby w autobusie ktore zadaja, aby im ustapic miejsce, bo
        im sie nalezy.Opieka zdrowotna az po grob, mieszkania, szkoly, wszystko - daj,
        daj - za darmo.Za duzo u nas sierot po komunizmie. Powinien sie tym zajac
        kosciol.Zamiast politykowac,opiekowac sie ludzmi.A przynajmniej placic podatki.
        • paveu77 Re: Polacy nie maja zalet ! 10.02.07, 21:24
          i to co napisałeś(aś) (ciekawe co Tobą kieruje) jest właśnie jedną z naszych
          największych wad. Od wieków tacy jak Ty wmawiają nam, że do niczego się na
          nadajemy i że mamy sobie to dobrze zapamiętać. Coś mi się zdaje, że jeśli w
          ogóle jesteś Polakiem/Polką to masz z tym spory problem. Być może w przeszłości
          ktoś skutecznie wmówił Ci to, do czego teraz namawiasz i życzę Ci tylko, żebyś
          sobie z tym poradził(a).

          Ze swej strony dodam:

          - Wiemy dużo więcej o Nich niż Oni o nas. Mówię głównie o Europie Zachodniej,
          nie o Słowacji, czy Estonii.
          - Jesteśmy odpowiedzialni i pracowici (oczywiście za odpowiednie pieniądze)
          - Mamy znakomitych fachowców
          - Jesteśmy uczynni (ustępowanie miejsca w środkach komunikacji czy chęć
          udzielania bezinteresownej pomocy w ogóle)
          - Umiemy się dostosować

          Musimy tylko to zapamiętać i o tym wiedzieć ;)
          • Gość: aqq Re: Polacy nie maja zalet ! IP: *.informatik.RWTH-Aachen.DE 10.02.07, 21:58
            > - Wiemy dużo więcej o Nich niż Oni o nas. Mówię głównie o Europie Zachodniej,
            > nie o Słowacji, czy Estonii.

            Wiemy o nich tyle ile oni o nas - z mediow.

            > - Jesteśmy odpowiedzialni i pracowici (oczywiście za odpowiednie pieniądze)

            Pazerni i leniwi

            > - Mamy znakomitych fachowców

            i super prezydenta...

            > - Jesteśmy uczynni (ustępowanie miejsca w środkach komunikacji czy chęć
            > udzielania bezinteresownej pomocy w ogóle)

            Czyli umiemy podłożyć świnię

            > - Umiemy się dostosować

            Umiemy kombinować

            > Musimy tylko to zapamiętać i o tym wiedzieć ;)

            Wmawiaj sobie dalej to jeszcze uwierzysz. Tak znasz zycie.
            • Gość: gosc Moze Polacy z Niemiec wstrzymaja sie od dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 00:23
              Mieszkaja w kraju, gdzie stereotypy o nas sa najgorsze. Czlowiek zaszczuty
              raczej ma problemy z trzezwa ocena sytuacji. Troche to przykre, ale sami sie
              zdecydowali na ten los, ich problem.

              A jacy jestesmy? Ani lepsi ani gorsi. Mamy wsrod nas ostatnie gnidy i mamy
              wspanialych ludzi. Tak jak kazdy narod. Szybko nadrabiamy dystans materialny do
              Zachodu, chcielibysmy juz byc jak 'oni' i moze dlatego tak bardzo jestesmy
              wyczuleni na 'ich' opinie. Podejrzewam ze za jakiej 5-10 lat nam to przejdzie.
              Mam taka nadzieje przynajmniej.
        • Gość: Mimi Zakompleksiony Max, parias Zachodu w sieci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 22:06
          Max to znowu ty - nadajesz na Polakow pod kazdym pretekstem.
          Czy tu czlowieku masz jakies kompleksy mieszkajac w jakims dziwnym kraju i
          narzekajac bez przerwy na polskie korzenie?

          Chyba jestes odrzucany przez tamtejsze spoleczenstwo skoro zolc wylewa sie z
          ciebie z taka sila. Jasne - zalety maja wszyscy - Francuzi, Niemcy, Amerykanie
          a my jestesmy beznadziejni! Bardzo chcesz w to wierzyc, tylko niestety prawda
          jest inna, wierz mi. Docenilam rodakow po tym jak pomieszkalam troche w
          Portugalii, Stanach, Holandii i Francji. Polacy nie dajcie sie wbijac w wieczne
          kompleksy, docencie swoja wartosc i nie jestem bynajmniej wszechpolka:)) I nie
          sluchajcie pariasow Zachodu takich jak Max!!!
        • Gość: Lena Re: Polacy nie maja zalet ! IP: *.srg.vectranet.pl 11.02.07, 20:14
          Własnie to jest Nasz największy problem. Żaden obcokrajowiec by w ten sposob o
          sobie nie powiedzial, brak wiary w siebie sprawia ze nasze zalety narodowe sa
          czesto niezauwazalne a jak nawet ktos je zauwazy to mity sa gora, a to przez
          nas Polakow przykre to ale prawdziwe nie ma w nas jednosci i nigdy nie bedzie a
          narzekanie jest nasza najwieksza wada
      • Gość: Adam Re: zalety Polaków IP: *.home1.cgocable.net 10.02.07, 22:18
        Pisze z Kanady gdzie jestem asystentem na jednym z uniwersytetow

        Polacy sa w mojej opinii:

        - kulturalni
        - inteligentni
        - pomocni
        - pracowici

        - niestety czesto niezorganizowani (wiem to po sobie)

        zauwazylem tez ze sa bardziej mili dla obcokrajowcow niz dla rodakow..

        niestety maja tez wiele kompleksow
        za malo widze polskich studentow na uczelniach .. w moim duzym departmencie na
        20 graduate students jestem tylko ja.

        przepraszam za bledy ale wyjechalem z polski jak bylem bardzo mlody..

        • weronika_r Re: zalety Polaków 11.02.07, 01:32
          Studiując przez pewien czas za granicą, zaobserwowałam, że Polacy wyróżniali
          się w naszej międzynarodowej grupie punktualnością i pracowitością, jak również
          odpowiedzialnym podejściem do zajęć na uczelni. Poza tym byli świetnie
          przygotowani merytorycznie, jednak nie potrafili wyzbyć się rażąco niskiej
          samooceny. A tak poza tym, warto myślę wspomnieć o naszej legendarnej
          gościnności, która to cecha zdecydowanie wyróżnia nas na tle wielu innych krajów.
          --
          moja kokarda
      • Gość: skrzetuski Re: zalety Polaków IP: *.bredband.comhem.se 11.02.07, 16:22
        Zgadzam sie: mamy fantazje, jestesmy waleczni (powstania, II wojna swiatowa),
        mamy wysoko rozwiniete poczucie honoru, odwage cywilna, latwo nawiazujemy
        znajomosci, polscy mezczyzni sa dzentelmenami, ludzie sa uczynni, malo u nas w
        porownaniu z Zachodem znieczulicy spolecznej, i tak jak ktos juz wspomnial,
        mamy dobre ogolne wyksztalcenie, nie boimy sie kwestinowac glupich praw i
        przepisow. Krotko mowiac: jestesmy b. fajnym narodem!
    • 3promile Re: zalety Polaków 10.02.07, 10:21
      Mój dziadek mawiał, że "jeśli ktoś się urodził między Berlinem a Moskwą, to całe
      życie musi kombinować". I to "kombinowanie" jest czasem zaletą, a czasem wadą ;)
      --
      3‰
    • waldek1610 Re: zalety Polaków 10.02.07, 10:42
      street_pop napisał:

      > Witajcie! Wpisujcie wszystko to, w czym Waszym zdaniem Polacy są dobrzy. Bez
      > zbędnych dyskusji - akceptujcie na wzajem swoje subiektywne opinie. Nie musimy
      > się wszyscy zgadzać ze sobą. Dość już było "jacy to my źli jestesmy". Zaczynam
      > od swoich spostrzeżeń:

      Pochwalam, wreszcie cos nowego! :)

      > 1) ustępowanie miejsca w autobusie i tramwaju - może nie jest to idealne tj.
      > być powinno w naszym rozumieniu ale na zachodzie Europy prawie nikt tego nie
      > robi. Gdy odruchowo ustępowałam miejsca w metrze w
      > Mediolanie/Rzymie/Londynie/Barcelonie/Berlinie starszej osobie to zawsze
      > robiono wielkie oczy.

      Nowobogacka czy "za chlebem"?

      > 2) mamy niezłą wiedzę ogólną o świecie

      Moim zdaniem to jest mit. Nie chialem sie czepiac, ale...co ty na przyklad
      wiesz o Slowacji, nie mowiac juz o ...reszcie Swiata? :)

      > 3) mamy gust i zmysł estetyczny - wytwarzamy piękne przedmioty, fajnie
      > urządzamy wnętrza i przejawiamy tę potrzebę,

      byc moze, talentow nam w Polsce dostatek, duzo gorzej z samopromocja na
      swiecie..

      > 4) jesteśmy przedsiębiorczy i kreatywni,

      owszem

      > 5) jesteśmy solidarni w sytuacjach kryzysowych,

      napewno!!! :)


      --
      Inteligencja nie polega na ślepym zapamiętywaniu oraz cytowaniu źrodel
      naukowych, praw i zasad, jest tam zbyt dużo rzeczy nieprzydatnych i nie
      przystosowanych do moich potrzeb.
      • Gość: filozOff Re: zalety Polaków IP: *.fdk.airbites.pl 10.02.07, 17:50
        ooo i to jest zaleta duża nasza według mnie, choć czasami jest uciążliwa i
        niektórzy uważają je za wady:
        jesteśmy KRYTYCZNI, SCEPTYCZNI, czasami trochę ZŁOŚLIWI i SZYDERCZY
        ale dzięki temu mozemy zachować dystans, nie dajemy sobie wcisnąć każdego kitu,
        nie powtarzamy każdego głupiego banału nie dajemy sobą sterować...
        • koszalek_opalek1 Re: zalety Polaków 11.02.07, 14:28

          > ooo i to jest zaleta duża nasza według mnie, choć czasami jest uciążliwa i
          > niektórzy uważają je za wady:
          > jesteśmy KRYTYCZNI, SCEPTYCZNI, czasami trochę ZŁOŚLIWI i SZYDERCZY
          > ale dzięki temu mozemy zachować dystans, nie dajemy sobie wcisnąć każdego kitu,
          >
          > nie powtarzamy każdego głupiego banału nie dajemy sobą sterować...

          Hahaha. Nie dajemy się "nabrać" np. na to, że to od nas zależy nasz sukces, że
          to nie rząd jest winny naszej biedzie, że można być uczciwym i bogatym... Na to
          nie. Natomiast na milion innych rzeczy - jak najbardziej.

          --
          Czym jest pełny sukces?
          osiagacz.info/artykuly/sukces/czym-jest-pelen-sukces.html
      • Gość: jacek26311 Re: zalety Polaków IP: *.proxy.aol.com 10.02.07, 19:03
        waldek1610 napisal.
        moim zdaniem jest to mit.....
        To co powiedziec o takich amerykanach ktorzy nie odrozniaja Europy od
        Azji,gdzie na butelce z szampanem musi byc i nstrukcja jak go nalezy
        otwierac,by czase,m nie zuyli korkociaga,lub instrukcja na drabinie jak ja
        uzywac.Nie wiem czy znajdziesz polaka ktory nie wie jaka stolica Polski,a 8%
        amerykanow nie wie jaka stolica USA. Zachodnia Europa nie wiele lepsza
        • waldek1610 Re: zalety Polaków 11.02.07, 06:05
          Gość portalu: jacek26311 napisał(a):

          > > waldek1610 napisal.
          > > moim zdaniem jest to mit.....

          > To co powiedziec o takich amerykanach ktorzy nie odrozniaja Europy od
          > Azji,

          Spora przesada, oczywiscie wielu Amerykanow (sam miekszam tam od 15 lat, jestem
          obywatelem, sluzylem w wojsku w USA), dla przecietnego Amerykanina nie jest
          istotne gdzie co lezy, tym bardziej ze inne kraje nie maja takiego
          bezposredniego wplywu na ich codzienne zycie.

          Wielu Amerykanow na nastepujaca wizje swiata; "US and the rest of the world"
          (My/USA i reszta swiata).


          > gdzie na butelce z szampanem musi byc i nstrukcja jak go nalezy otwierac,by
          > czase,m nie zuyli korkociaga,lub instrukcja na drabinie jak ja uzywac.

          ...w kraju gdzie ludzie skarza producentow o milionowe odszkodowania...Teraz to
          ma sens co? :) Wiec producenci zabezpieczaja sie wupisujac rozne kuriozalne
          rzeczy, zeby potme nie bylo ze ostrzegali.. :)

          > Nie wiem czy znajdziesz polaka ktory nie wie jaka stolica Polski,a 8%
          > amerykanow nie wie jaka stolica USA. Zachodnia Europa nie wiele lepsza

          Stolica USA ktora jest Washinghton, DC ma jedynie znaczenie administracyjne,
          prawdziwym centrum metripolia USA jest Nowy York, potem Chicago, Los Angeles
          itd.
          • Gość: jacek26311 Re: zalety Polaków IP: *.proxy.aol.com 11.02.07, 06:56
            waldku1610 widac ,ze Ameryka Ci imponuje i ma prawo,zawsze ten lepszy imponuje
            gorszemu. Jezeli uwazasz,ze amerykanie sa lepsi od Ciebie to chyba tak jest,ja
            nie uwazam ,ze jestem od nich gorszy a mieszkam w stanach troche dluzej od
            Ciebie i tez jestem obywatelem USA i przejechalem stany od Pacyfiku do
            Atlantyku i od Canady do Meksyku.Spotkalem sie z przypadkami takiej ignorancji
            ze czasem rece opadaj. Dla Amerykanow nic nie jest wazne, ani wyglad,ani sposob
            jedzenia w jednym sie z Toba zgodze,ze maja obsesje na punkcie skarzenia do
            sadu,zupelnie jakby nie mieli w zyciu nic innego do roboty ,to jakies ich hobby
            latanie posadach i sadzenie sie pod byle jakim pretekstem i o byle co-ale czego
            to dowodzi.A czy WashingtonDC ma znaczenie administracyjne czy nie to nie
            wazne ,wazne ze jest stolica i powinni o tym wiedziec. Zapytaj sie ile jest
            stanow w stanch to moze na dziesieciu dwoje Ci odpowie prawidlowo,lub gdzie
            konstytucja amerykanska byla pisana.My emigrancji o tym wiemy ,oni niestety nic
            o swej histori nie wiedza/a bogata ta historie maja-Boze 200lat/.My musimy
            zdawac egzamin z histori i wiedzy o tym kraju kiedy staramy sie o
            obywatelstwo,lepiej by zrobili gdyby ich egzaminowali.No ale im do zycia to nie
            jest potrzebne.I do not care!
            • waldek1610 Re: zalety Polaków 11.02.07, 09:13
              Ameryka imponuje mi dlatego ze wszystko co Amerykanskie jest robione z
              rozmachem, a ze przyznam sie mam obsesje na punkcie wielkosci to wlasnie
              dlatego cenie optymizm i pionierstwo Amerykanow. Zreszta moj nick Waldek1610,
              liczba 1610 cos znaczy, bo to jest rok w ktorym Polska miala historyczna szanse
              stania sie imperium swiatowy, bo wlasnie w tym roku Polacy okupowali Moskwe, i
              syn Polskiego krola Zygmunta Augusta zostal mianowany i zasiadal na tronie
              Rosji, niestety Polacy po dwoch latach musieli sie wycofac bo glupia szlachta w
              sejmie nie chciala dac forsy na okupacje, a malo brakowalo zeby Rosja byla
              czescia Imperium Polskiego..., i teraz zylibysmy w zupelnie innym swiecie:)

              Polacy interesuja sie takimi szczegolami, co gdzi i kiedy bylo a nic z tego nie
              maja, a tymczasem Amerykanie skupiaja sie na tym z czego czerpia korzysci
              finansowe. I co z tego ze w Polsce kazdy wiesniak czy robotnik fizyczny wie ze
              stolica Polski jest Warszawa, i ma w glowie wiele dat, wydarzeni historycznych
              skoro wegetuje...
              --
              Inteligencja nie polega na ślepym zapamiętywaniu oraz cytowaniu źrodel
              naukowych, praw i zasad, jest tam zbyt dużo rzeczy nieprzydatnych i nie
              przystosowanych do moich potrzeb.
              • Gość: jacek26311 Re: zalety Polaków IP: *.proxy.aol.com 11.02.07, 14:43
                gosc waldek1610 napisla:Ameryka imponuje mi dlatego ze wszystko co
                amerykansjkie/przymiotniki piszemy z malej litery/ jest robione z z rozmachem.
                Wielkie to nie znaczy dobre.Chcesz zobaczyc prawdziwe autostrady jedz do
                Niemiec,Szwecji, w ogole do Europy Zachodniej. Pralki jak za krola Swieczka.
                Rozejrzyj sie wokolo jakie samochody jezdza po ulicach-
                niemieckie,japonskie,nawet korea zaczyna bic amerkanskie g..... Tak moze Ci
                imponowac jak Amerykanowm wielki samochod,wielki telewizor,ale maly rozum ,bo
                po co im wiedza.Wazna jest tylko droga do banku.A te ich domy z drewna i
                tektury ,ale przeciez bizness musi sie krecic i jak sie jeden dom spali to i
                przy okazji cztery sasiednie i carpertner ma zajecie.Swojego czasu kiedy
                burmistrzem NY byl E.Koch to stwierdzil,ze nie bedzie ulic reperowal bo
                samochody winno sie zmieniac co roku.Fajny sposob napedzania koniuktory. Nie
                twierdze wcale ,ze wszystko co amerkyanskie zle jest tu duzo bardzo dobrych
                rzeczy,ale nie wpadajmy w euforie ,Ameryka to magiczne slowo i zawsze bedzie
                przyciagal. A co do wykladu historii to idac Twoim tokiem rozumowania to
                kongres jest tez winien przegranej wojnie w Wietnamie bo nie chcial dac
                pieniedzy na wojne-a noz Wietnam by byl kolonia amerykanska. Teraz podobnie
                jest z Irakiem, nie predko walki w Iraku przejda do historii.Kolego wszystko w
                dziejach ma swoj poczatek ,ale i koniec-bylo cesarstwo rzymskie nie ma,bylo
                cesarstwo otomanskie nie ma,bylo cesarstwo habsburgow nie ma,bylo cesarstwo
                rosyjskie nie ma,bylo cesarstwo sowieckie nie ma,nie bedzie i amerykanskiego
                taka jest kolej rzeczy.Ale mysle,ze nas nie bedzie juz na tym padole
              • Gość: jacek26311 Re: zalety Polaków IP: *.proxy.aol.com 11.02.07, 15:00
                gosc waldek1610 napisal: Ameryka imponuje mi dlatego ze wszystko co
                amerykanskie/przymiotniki piszemy z malej litery/ jest robione z rozmachem...
                Nie wielkosc sie liczy a jakosc.Chcesz pojezdzic dobrymi autostradami pojedz do
                Niemiec,krajow skandynawskich to zobaczysz jak wlasciwie one powinny
                wygladac.Chcesz zobaczyc prawdziwe domy pojedz do Europy, a tu co pudelka od
                zapalek,z drewna i dykty,bo koniukture trzeba napedzac,bo jak sie jeden dom
                spali to i trzy sasiednie tez i jest praca. A te pralki amerykanskie jak za
                krola Popiela. Nie twierdze,ze wszystko co amerykanskie jest zle,ale
                obiektywizmu troche.Co do wykladu z historii to idac Twym tokiem rozumowania to
                kongres tez jest winny przegranej wojnie w Wietnamie,bo nie dal pieniedzy na
                jej przeciaganie,a tak a noz Wietnam by byl kolonia Stanow-podobno jest teraz z
                Irakiem. Drogi kolego w historii wszystko ma swoj poczatek i koniec niestety
                tez. Bylo kroleswto Faraonow, nie ma ,bylo cesarstwo rzymskie nie ma,bylo
                cesarstwo otomanskie nie ma,bylo cesarstwo habsburgow nie ma,bylo casarstwo
                rosyjskie nie ma,bylo cesarstwo sowieckie nie ma,nie bedzie tez
                amerykanskiego,ale mam nadzieje ,ze mnie juz na tym padole nie bedzie.Cos mi
                sie ,ze niestety juz sie zaczyna poczatek konca.Swojego czasu Ameryka
                zapatrzona byla na Zwiazek Sowiecki a nie spostrzegla ,ze jej Castro pod nosem
                komunizm wprowadzil.No najciemniej jest pod latarnia. A kto wychodowal Ben
                Ladina?
                • waldek1610 Re: zalety Polaków 12.02.07, 06:04
                  Gość portalu: jacek26311 napisał(a):

                  > Drogi kolego w historii wszystko ma swoj poczatek i koniec niestety
                  > tez. Bylo kroleswto Faraonow, nie ma ,bylo cesarstwo rzymskie nie ma,bylo
                  > cesarstwo otomanskie nie ma,bylo cesarstwo habsburgow nie ma,bylo casarstwo
                  > rosyjskie nie ma,bylo cesarstwo sowieckie nie ma,nie bedzie tez
                  > amerykanskiego,

                  Ty facet jestes taki fatalista, rozumujac twoim tokiem moze nie powinienes brac
                  intratnej posady CEO w dobrze prosperujacej firmie, bo...co bedzie gdy ja
                  stracisz? A tak gdy zrezygnujesz z zyciowej szansy to nie bedziesz musial sie
                  martwic ze to cos tam stracisz, nie bedzie szoku spododowanego naglym upatkiem
                  i plajta finansowa...:) "Problem" w tym ze byli CEO's zyja jak arystokracja, to
                  samo z "upadlymi" imperiami, historia zdaje sie pokazywac, ze imperia nigdy nie
                  upadaja do konca, wplywy pozostaja...

                  Cesarstwo Rzymskie- Wlochy czlonek exclusywnego klubu bogatych G8
                  Cesarstwo Habsburgow- Niemcy G8
                  Cesarstwo Rosyjskie Sowieckie- Rosja, jest praktycznie czlonkiem G8
                  Krolestow Faraonow- jeden z najlepiej prosperujacych krajow Afrykanskich
                  Imperium Brytyjskie- Wielka Brytania G8


                  nic dodac nic ujac.

                  • Gość: jacek26311 Re: zalety Polaków IP: *.proxy.aol.com 12.02.07, 15:30
                    gosc portalu waldek1610 napisal: ty facet jestes taki fatalista.....
                    po pierwsze temat portalu byl Zalety Polakow, a snoby jak Ty oczywiscie musialy
                    przy okazji szpilki szukac. Kolego wole byc fatalista niz snobem/Twoje
                    podkresleni ,ze architektam Zlotych Tarasow-byla firma amerykanska swiadczy o
                    tym-a jak by to byla firma wloska-to pewno uszlo by Twej uwadze/ Jacy Polaca
                    jestesmy to wystarczy poczytac Twoje wypowiedzi,moze zrozumiesz dlaczego duza
                    czesc Polakow z Polakami nie chce miec nic wspolnego-gdzie pieciu Polakow tam
                    szesc zdan/ Mialo byc o zaletach Polakow a sa tylko klotnie,bo w tym jestesmy
                    najlepsi.Teraz zarzucisz mnie ,to samo,ale moje wypowiedzi sa odpowiedzia na
                    takie snobstwo jak Twoje. Na koniec podaje Ci link ktory powinienes sobie
                    zobaczyc.
                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3912244.html
        • waldek1610 Re: zalety Polaków 11.02.07, 06:12
          Gość portalu: Lena napisał(a):

          > > Nowobogacka czy "za chlebem"?
          >
          > To zdanie jak rzadne inne świadczy o Polaku który to pisze. Widać od razu
          > Polaka któremu się nie udało.


          A to powyzej napisane przez Lene, swiadczy o jej jako o Polce ktora dzieli
          ludzi na tych ktorym sie udalo i nie udalo. Co to za podzial? Jesli sugerujsz
          ze mi sie nie udalo, to co, wedlug ciebie osoba ktorej sie nie udalo jest mniej
          wiarygodna lub nie zaslugujaca na szacunek? Teraz widac ze dla ciebie wazne sa
          tylko pieniadze, a czlowiek jest nikim.



          • Gość: Lena Re: zalety Polaków IP: *.jachpol.net 11.02.07, 09:35
            Problem z ludźmi którym się nie udało polega często na tym właśnie,że to oni
            dzielą ludzi pod względem finansowym (Polacy za granicą są w tym mocni). W
            każdym zdaniu ludzi którym "się udało" określają jakimś przynajmniej
            pejoratywnym jeśli nie negatywnym słowem i oburzeni są,że ktoś im na to zwraca
            uwagę i - jak właśnie piszesz - "dzieli ludzi ..." . Jeśli Polak zza granicy o
            Polaku w Polsce (w końcu od prawie 18 lat wolnej) pisze "nowobogacki" to sam
            wydaje świadectwo o sobie. W kompleksach Polacy są mocni.Szczególnie ci za
            granicą w stosunku do tych w Polsce,

            Niestety kolego, czasem jednym słowem rzuconym do innego pokazujesz całego
            siebie.
            • waldek1610 Re: zalety Polaków 11.02.07, 10:45
              no coz gdy ktos pisze nonszalancko ze, tu cytat:

              street_pop napisał:
              > Gdy odruchowo ustępowałam miejsca w metrze w Mediolanie/Rzymie/Londynie/
              > Barcelonie/Berlinie starszej osobie to zawsze robiono wielkie oczy.

              ...to mam obraz snoba, zwlaszcza nowobogackiego ktory odwiedza "tylko"
              tzw;trendy European capitals (modne stolice Europejskie). Po prostu ja
              odebralem to jak czyste chwalipientstwo, kulturalni ludzie nie podkreslaja tego
              w jakich modnych oraz drogich miejscach byli bo nie jest to potrzebene im zeby
              poczuc sie wartosciowymi...
              • street_pop Re: zalety Polaków 11.02.07, 11:49
                kulturalni ludzie nie pytają "czy za chlebem czy nowobogacka"

                Aktualnie te "drogie miejsca" już nie są takie drogie jak Ci się wydaje i
                człowiek, który sobie radzi ma możliwośc w nich bywać, i to nie bynajmniej w
                5-gwiazdkowych hotelach. Gdyby był "nowobogacki" i "nonszalancki(?)" - nie
                jeździłby metrem tylko limuzyną z kierowcą.

                > odebralem to jak czyste chwalipientstwo, kulturalni ludzie nie podkreslaja tego

                - jeśli zakładaja takie forum i wypowiadają się na taki temat, to nie w oparciu
                o to, co czytaja w gazetach, ale o to, co sami przeżyli i takie stwierdzenie
                akurat jest potrzebne. Bo byłoby błędem uogólnianie jakiegoś spostrzeżenia na
                podstawie jednorazowej wycieczki autokarowej.

                Nie projektuj na innych tego, co najpewniej dotyczy Ciebie samego. Albo częściej
                bywaj w Polsce.
                • waldek1610 Re: zalety Polaków 11.02.07, 12:02
                  Wiesz, tak naprawde nie mam nic tobie do zarzucenia, tylko te twoje "w
                  Mediolanie/Rzymie/Londynie/Barcelonie/Berlinie" tracilo mi troche iscie
                  siermieznym- nowobogackim zadzieraniem nosa..:) Gdybys dodala do tej listy
                  Bukareszt, Kijow i Minsk to nie odniosl bym wrazenia ze sie zgrywasz na wielka
                  pania.. :)

                  --
                  Inteligencja nie polega na ślepym zapamiętywaniu oraz cytowaniu źrodel
                  naukowych, praw i zasad, jest tam zbyt dużo rzeczy nieprzydatnych i nie
                  przystosowanych do moich potrzeb.
                  • Gość: Lena Re: zalety Polaków IP: *.jachpol.net 11.02.07, 14:07
                    Jeszcze raz ci napiszę,że coraz bardziej się pogrążasz. Twoje odczucia czyli to
                    co odbierasz między wierszami i krytykujesz jeszcze bardziej świadczy o tobie.
                    Masz kompleksy i widać jak cię boli,że Polacy z Polski jeżdżą po Europie (a
                    gdyby napisała NY, Toronto czy Tokio?). Gdyby jeszcze jeżdziła po byłych
                    krajach socjalistcznych to DLA CIEBIE nie świadczyłoby o tym,że się
                    wywyższa ... a tu w Mińsku czy Kijowie jak to "na wschodzie" pwenie nikt stary
                    nie byłby zdziwiony,ze mu się miejsce ustępuje szczególnie,że załozyłby mundur
                    z dużą ilością orderów i adwersarz byłby mało miarodajny.
                    Jesli dla ciebie wszystko na co samego cię nie stać świadczy o wywyższanu się
                    to - radzę - nie okauj tego bo naprwdę to mówi o tobie. Tak zachowuje się Polak
                    który nie kiwnie palcem by zarobić więcej by go było stać a doszukuje
                    się "wyniosłości" u tych którym się chce. To taka mocna polska cecha.
                    • waldek1610 zalety Polakow i...... Polonusow :) 12.02.07, 06:15
                      Gość portalu: Lena napisał(a):

                      > Jesli dla ciebie wszystko na co samego cię nie stać świadczy o wywyższanu się
                      > to - radzę - nie okauj tego bo naprwdę to mówi o tobie. Tak zachowuje się
                      > Polak który nie kiwnie palcem by zarobić więcej by go było stać a doszukuje
                      > się "wyniosłości" u tych którym się chce. To taka mocna polska cecha.

                      W porzodku droga Lenka, w takim razie jak wytluaczysz fakt ze prawie zawsze gdy
                      na polskim forum tylko wspomne fakt ze sluzylem w US Marines i Policji w USA
                      skonczylem college, jestem obywatelem USA, mieszkalem w Japoni, Koreii...to w
                      90% przypadkow jestem atakowany, same te slowa dzialaja na ludzi mieszkajacych
                      w Polsce jak czerwona plachta na byka...

                      Slysze teksty w rodzaju; "nie jestes ani amerykaninem, ani polakiem, jestes
                      zerem" tak droga Lena zgadzam sie z toba, tylko ze moje pytanie "nowobogacka
                      czy za chlebem?" zdaje sie pestka w porownaniu z agresja Polakow mieszkajacych
                      w Polsce, wymierzonym wzgledem Polonusow ktorzy nie pasuja do mitu "Polonusa
                      nieudacznika" mitu stworzonego nie gdzie indziej tylko wlasnie nad Wisla.



                      • Gość: Lena Re: zalety Polakow i...... Polonusow :) IP: 83.136.224.* 12.02.07, 17:43
                        Obawiam sie,że tak samo jak ja po kilku takich jak wyżej zaprezentowałeś
                        słowach mogę ocenić twoją postawę i pozycję życiową tak samo i inni. To tak
                        samo gdy człowiek w bezpośredniej rozmowie "kręci", wszyscy to widzą tylko on
                        nie rozumie dlaczego mu nie wierzą.
                        Ogrom Polaków ma rodzinę w za granicami, za oceanami i zna ten sposób
                        bycia "Polonusa", naprawdę szybko poznać tych którzy ułozyli sobie życie w
                        nowym kraju, są z tego zadowoleni od tego któremu się nie ułozyło, nie jest
                        zadowolony i najlepiej mu wychodzi pouczanie Polaków którzy mieszkają w Polce i
                        to na każdą okoliczność i obrażanie tych którzy w Polsce ciężko pracując
                        (niekoniecznie fizycznie) żyją na europejskim (lub amerykańskim) poziomie
                        dobrej klasy średniej. Wydaje mi sie,że cie już czytałam na tym forum i własnie
                        prezentowałes tą drugą postawę.
                        To tak jak z nowym praciwnikiem - zapytaj go jakie były stosunki w jego
                        poprzednich pracach i czego nauczył sie od szefów. Zapytaj człwoieka o o innych
                        ludzi z którymi ma do czymienia.
                        • waldek1610 EU sypenela kasa Polsce i nagle USA jest niedobra 15.02.07, 08:21
                          Mysle ze tobie wydaje sie ze ludzie ktorzy "ulozyli sobie zycie w USA" nie
                          pouczaja dlatego ze sa szczesliwiwymi ludzmi sukcesu. Owszem tak moze sie
                          wydawac, Tymczasem gdy jestes tutaj na miejscu dowiesz sie ze tacy ludzi po
                          prostu nie maja czasu ani komfortu psychicznego na rozmowy o Polsce, ganiajac
                          za praca, za wlasnym interesme, splacajac dom itd tu w USA.

                          Gość portalu: Lena napisał(a):

                          > Obawiam sie,że tak samo jak ja po kilku takich jak wyżej zaprezentowałeś
                          > słowach mogę ocenić twoją postawę i pozycję życiową tak samo i inni. To tak
                          > samo gdy człowiek w bezpośredniej rozmowie "kręci", wszyscy to widzą tylko on
                          > nie rozumie dlaczego mu nie wierzą.

                          Jaka postawe? Nikt nie lubi chwalipietow, z tego co slyszalem Europejczycy,
                          npFrancuzi nie lubia ludzi ktorzy sie przechwalaja ( w tym Amerykanow), i wcale
                          nie chodzi o to ze maja im czego zazdroscic.

                          Poza tym spojrz na swoja hipokryzje, najpierw mowisz ze Pop_Street wcale sie
                          nie przechwala mowiac o swoich podrozach do Mediolanu/Rzymu/Monaco/Baden-
                          Baden/Sait-Tropez itd. A ja niby krece ze skonczylem w college w USA.. :) Co
                          daje ci taka pewnosc? Pewnie fakt ze mieszkam w USA na stale, w swiadomosci
                          Polakow w kraju z chwila wyladowania na lotnisku O'Hare w Chicago, czlowiek
                          staje sie kompletnym idiota.

                          Fajnie sie z toba rozmawia, patrzysz na mnie z gory bo wydaje ci sie ze kupilas
                          sobie okulary w kanciatych ramkach jak speakerka z Polsatu, i nagle jestes
                          wielka Europejka, a Amerykanie i tymbardziej Polonusi to bydlo, ktorzy klamia
                          ze im sie dobrze powodzi, no chyba ze mowia ze sa w USA podludzmi i zjadaja to
                          co Amerykanow ze stolu spadnie. Tak slyszalem takia propagande o Polonusach,
                          stworzana w Polsce, na pokrzepienie serc.

                          --
                          Inteligencja nie polega na ślepym zapamiętywaniu oraz cytowaniu źrodel
                          naukowych, praw i zasad, jest tam zbyt dużo rzeczy nieprzydatnych i nie
                          przystosowanych do moich potrzeb.
                          • Gość: Lena Re: EU sypenela kasa Polsce i nagle USA jest nied IP: 80.48.96.* 16.02.07, 17:35
                            Poza tym spojrz na swoja hipokryzje, najpierw mowisz ze Pop_Street wcale sie
                            > nie przechwala mowiac o swoich podrozach do Mediolanu/Rzymu/Monaco/Baden-
                            > Baden/Sait-Tropez itd. A ja niby krece ze skonczylem w college w USA.. :) Co
                            > daje ci taka pewnosc? Pewnie fakt ze mieszkam w USA na stale, w swiadomosci
                            > Polakow w kraju z chwila wyladowania na lotnisku O'Hare w Chicago, czlowiek
                            > staje sie kompletnym idiota.


                            Pewność właśnie daje mi to JAK piszesz. To jest właśnie colu rozpoznawania
                            zachowań. Najśmieszniejsze właściwie jest to,ze i tak tego nie rozumiesz.
                            • waldek1610 Miler mowil;Ziobro jest zerem.Teraz jest na odwrot 17.02.07, 06:49
                              Gość portalu: Lena napisał(a):

                              > Pewność właśnie daje mi to JAK piszesz. To jest właśnie colu rozpoznawania
                              > zachowań. Najśmieszniejsze właściwie jest to,ze i tak tego nie rozumiesz.


                              Co mam rozumiec? Moze powinienem spalic wszystkie dyplomy, z college, wymazac
                              moje doswiadczenia i kwalifikacje jakie zdobylem podczas moich 5 letniej sluzby
                              w Marines oraz Policji, powninenem spalic moj amerykanski paszport, dyplom
                              college degree, oznaczenia wojskowe, wspomnienia z mojego pobytu w Japoni i
                              innych krajach oraz porzucic moj styl zycia artysty malarza, zamilowanego w
                              muzyce klasycznej? Moze powninienem zostawic moja kochajaca zone, dom oraz moja
                              kariere artystyczna i uwierzyc ze jestem nikim, tylko dlatego ze Lena uwaza ze,
                              tzw "ludzie sukcesu" powinni zachowywac sie tak a nie inaczej? :)

                              Lenka, to ze Polacy ida do przodu, nie znaczy, ze USA idzie do tylu. Poza tym
                              jesli budujesz wlasne poczucie wartosci, na wysmiewaniu innych, zwlaszcza
                              najwiekszej potegi swiata, to chyba nie jest z toba zupelnie w porzadku.

                  • street_pop Re: zalety Polaków 11.02.07, 17:35
                    W Stanach Europa rzeczywiście jest elitarna, a jej odwiedzanie raczej dotyczy
                    ludzi, którzy: 1)mają potrzebę zwiedzania i poznawania świata a nie tylko
                    Florydy, 2sa na tyle zamożni, ze ich stać na przelot do Europy, zwiedzanie itd.
                    tym bardziej, że w stosunku do cen w Stanach - jest droga. Dlatego "powiało Ci
                    snobizmem". Zapewniam Cię, że zwiedzanie stolic europejskich za posrednictwem
                    tanich linii lotniczych cenowo podobne jest aktualnie do wakacji nad morzem i
                    nie jest już żadnym powodem do zadzierania nosa - te czasy już dawno minęły (a
                    jesli chodzi o Berlin - to mam do niego ta sama odległość co do Warszawy).
                    Dla kontrastu opowiem Ci pewną historię (jedną z wielu podobnych, zresztą..)
                    Moja siostra jest pilotką m.in amerykańskich wycieczek. Amerykanie (z owych
                    wycieczek, nie wszyscy - mam nadzieję) odwiedzają nas z przeświadczeniem, że:
                    1) po drodze z lotniska nie ma gdzie się załatwić bo Polacy załatwiają swoje
                    potrzeby w wychodkach,
                    2) nie ma u nas jedzenia (przyjeżdżają więc obładowani jedzeniem), a "z wodą
                    jest kiepsko",
                    3) spoglądając z autobusu przez okno, dopytują, "gdzie te świnie i krowy?"
                    Uczestnicy wycieczek, o których piszę, regularnie fotografują wszystko i
                    wszystkich łącznie z wc w restauracjach w Poznaniu, w którym mieszkam oraz
                    reprodukcje mało eleganckich obrazków w hotelach 3-4 gwiazdkowych. Trochę mi to
                    przypomina zachowania Polaków na zachodzie Europy po tym jak runął Mur
                    Berliński. Potem opowiadają, że u nas tak pięknie, że u nich tego nie ma. Nie
                    mam tu na myśli Nowojorczyka z Manhattanu tylko przeciętnego Johna Smith'a z
                    miasteczka Corn w stanie Oclahoma. Nie zmienia to jednak faktu, że ten John
                    Smith zdany jest na organizatora owej wycieczki, a ten, jako człowiek pracujący
                    w branży turystycznej powinien wiedzieć np. , że potrzeby fizjologiczne w Polsce
                    jadąc autostradą czy droga expressową załatwia się np. na stacji benzynowej, a
                    krowy i świnie są tylko na wsi.

                    Miałam również ubaw po pachy gdy kuzynka mieszkająca w USA od 25 lat pokazywała
                    mojej ciotce kominek elektryczny "naciskasz przycisk i "się pali" wierząc, że
                    taki kicz zrobi na niej wrażenie.

                    Także - reasumując: punkt wiedzenia zależy od miejsca siedzenia! (A jeśli
                    siedzisz tam to niewiele widzisz tego, co jest tu). I dodam tez, że aktualnie
                    nawet wyjazd do USA nie jest już żadnym wielkim wyczynem - wyjeżdżają studenci,
                    uczestniczą w różnych programach międzynarodowych i jest to bardzo powszechne
                    (czytaj: ktoś, kto był w NY nie "zgrywa się na wielką panią/pana" dlatego, że
                    trochę czasu w nim spędził - w kazdym razie ja takich osób nie znam).
                    • waldek1610 pachnace Zlote Tarasy, i cuchnacy moczem Centralny 12.02.07, 06:28
                      street_pop napisał:

                      > Moja siostra jest pilotką m.in amerykańskich wycieczek. Amerykanie (z owych
                      > wycieczek, nie wszyscy - mam nadzieję) odwiedzają nas z przeświadczeniem, że:
                      > 1) po drodze z lotniska nie ma gdzie się załatwić bo Polacy załatwiają swoje
                      > potrzeby w wychodkach,

                      Jednak te stereotypy z kads sie biora:
                      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3909721.html
                      Inwestor zdajesie z kapitalem Holenderski ING zbudowal nowoczesny slniacy i
                      pachnacy wewnatrz kompleks Zlote Tarasy w centrum Warszawy, zaprojektowany
                      przez Amerykanskich Architektow z LA, ktory teraz przylega do smierdzacego
                      moczem cudu polskiej mysli technicznej czyli Dworca Centralnego w Warszawie...

                      Jak widac skads te "mity" o wychodkach w Polsce sie biora...Zapracujcie sobie
                      na dobra, opine, a nie wymagajcie od ludzi zeby patrzyli tylko na pozytywne
                      rzeczy w Polsce, bo gdy ty patrzysz na USA to raczej tez wylawiasz tylko
                      najgorsze rzeczy, ludzka natura i ot to.
    • Gość: dobry facet zalety Polek :ida latwo do lozka za darmo!!! IP: *.dsl.club-internet.fr 10.02.07, 18:49
      polki sa urodzonne puszcalskie kobiety(80 %) i dlatego maja rozne choroby(
      SIMON MOL jest przyklad ), naivne, wiekszosc glupie, ale LADNE I TO SIE
      LICZY !!!

      Turkow,arabow,murzynow,wlochow,angolow,francusow ogolnie caly swiat je
      przeleciali :w angli ,w londynu ,w irlandi,w paryzu, w rzymie etc !!! !!!
      dlatego tak dobze polska turystika sie trzyma i maja na zachodzie FAJNA OPINIE
      PO PROSTU !!!

      teraz to trzeba sie spytac polek o badania HIV zeby sie nie zarazic ,nie
      wiadomo z polek ,zawsze roznie bywa!!!!!!!jak ANGOL MOWI: polish pussy are
      dirty i nie tylko anglik !!