10.02.07, 21:15
Ciekawa jestem jak ich oceniacie? Tzn co o nich myślicie?
(nie chodzi mi o to, żeby pisali ci, którzy nigdy nie byli w Italii albo
niedajboże ci, którzy słyszeli, że Włosi są XXX)
Obserwuj wątek
    • Gość: jaija Re: Włosi IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.02.07, 01:54
      To naród niezwykle twórczy, mało tego - mają świadomość swojego dziedzictwa i
      nikt tam zapewne plastików do starej kamienicy nie wstawi, ani ceglanej
      okładziny na olejno nie pomaluje, jak buraki u nas.
      Zazdroszczę im malarzy, rzeźbiarzy, architektów, projektantów (mody, artykułów
      gospodarstwa domowego), reżyserów - wszyscy na najwyższym, od wieków, poziomie.
      Nic dziwnego, że Włosi mają doskonały gust. No i oczywiście przewspaniała
      kuchnia.
      Z drugiej strony - Włosi czasem nie grzeszą kulturą osobistą, bywają obraźliwi
      i lekceważący w stosunku do osób mniej atrakcyjnych fizycznie, mają
      takie "machowskie" podejście do kobiet. No i są okropnymi mamisynkami - ale to
      już w równym stopniu wina ich mamusiek ;)
      • nuova Włosi 11.02.07, 02:09
        Zgzadza się co do urządzania mieszkania, to są wielcy ;P
      • Gość: Gość Re: Włosi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 15:57
        Gość portalu: jaija napisał(a):
        <To naród niezwykle twórczy, mało tego - mają świadomość swojego dziedzictwa.
        > nikt tam zapewne plastików do starej kamienicy nie wstawi, ani ceglanej
        > okładziny na olejno nie pomaluje, jak buraki u nas.

        Ha z tym to bywa różnie .Owszem w samym centrum Rzymu to dziwadeł nie ma ale za
        to gdzie indziej horror.We Włoszech często trudno jest uzyskać zezwolenie na
        budowę nowego budynku,bo najpierw powinny zostać przeprowadzone badania
        archeologiczne i czasami trwało by to kilka lat.Za łapówkę na brak świstka od
        archeologa przymyka się oczy i finisz.Niszczy się jakiś tam zabytek,wystawiając
        nowoczesny koszmarek.Albo z braku kasy remontuje się istniejąca budowlę w
        tajemnicy osiągając czasami zaskakujące efekty.

        > Zazdroszczę im malarzy, rzeźbiarzy, architektów, projektantów (mody, artykułów
        > gospodarstwa domowego), reżyserów - wszyscy na najwyższym, od wieków, poziomie.
        >
        > Nic dziwnego, że Włosi mają doskonały gust.

        Tak ,zwłaszcza maluch czyli fiat 126p był przykładem doskonałego gustu i
        techniki włoskiej;))

        Nie ładne co ładne tylko co się komu podoba.Co najdziwniejsze Włosi za cuda mają
        nasza polską armaturę,bo swoja uważają za bubel totalny,co niestety jest prawdą.

        > Z drugiej strony - Włosi czasem nie grzeszą kulturą osobistą, bywają obraźliwi
        > i lekceważący w stosunku do osób mniej atrakcyjnych fizycznie, mają
        > takie "machowskie" podejście do kobiet. No i są okropnymi mamisynkami - ale to
        > już w równym stopniu wina ich mamusiek ;)

        Kierowcy włosi są niekulturalni na drodze i chamscy.Lekceważenie jakichkolwiek
        przepisów czy to drogowych czy też innych opanowali do perfekcji.Łapówkarze i
        szantażyści.Jeśli zadrzesz z jednym Włochem musisz się liczyć z tym,że cała jego
        szurnięta familia będzie cię ścigać do upadłego.W chwili wzburzenia zachowują
        się jak małpy podczas pożaru lasu,drą się jak stare prześcieradło i miotają
        konwulsyjnie jak w tańcu św.Wita.Włoscy faceci są święcie przekonani o swojej
        wyjątkowej atrakcyjności i podrywają wszystko co się rusza bez względu na wiek.



    • wimx Re: Włosi 11.02.07, 12:11
      Moj ukochany jest Wlochem, przenioslam sie do niego tu, do Italii i nie zaluje tego.
      • nuova Re: Włosi 11.02.07, 12:16
        to wszystkiego najlepszego :))) !!!
    • Gość: :D makaron jedza... IP: *.pools.arcor-ip.net 11.02.07, 17:18
      i to duzo
    • soulcancer Re: Włosi 11.02.07, 17:21
      Jakaś pani w Glamour napisała, że mają małe fiutki - nawet podała średnią w
      centymetrach. Ciekawe z iloma spała.Ta sama pani scharakteryzowała w tym samym
      artykule też kilka innych nacji odnośnie ich łóżkowych możliwości i talentów.
      Kocham kobiece pisma.
      • Gość: Gość Re: Włosi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 20:54
        A nie,napisała jaką metodą im mierzyła?;))
        I ciekawe czy robiła to w stanie gotowości czy w spoczynku;))
        • nuova Re: Włosi 11.02.07, 20:55
          ...to w "stanie gotowości" ma inną długość niż w "stanie spoczynku" ??? :P
          • nuova Re: Włosi 11.02.07, 20:56
            ...bo ja zacofana jezdem ;P
            • Gość: Gość Re: Włosi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 07:52
              Zdecydowanie powinno...:)))
              • vanillaice Re: Włosi 12.02.07, 16:04
                Mam kumpla Włocha. Szykuje się na imprezę dłużej niż ja i potrzebuje do tego
                wiecej kosmetyków. Zgadzam się też z tym, że są mamisynkami.
                • sarawi Wlochy 12.02.07, 18:13
                  Wlochy, to kraj, do ktorego mam duzy sentyment - za to jaki jest.
                  Mieszkalam kiedys z wloska rodzina i mimo calego swojego uwielbienia dla tego
                  kraju - nie podobalo mi sie. Mialam wrazenie, ze maja mnie za kogos, kto
                  pochodzi z bardzo zacofanego kraju. Pytania o ilosc kanalow w telewizji, o
                  ciepla wode, sprzety codziennego uzytku (typu pralka, mikrofalowka, zmywarka)
                  doprowadzaly mnie do rozpaczy - za kogo oni mnie i moj kraj mnie maja ??? A
                  pytanie "u was rzadzi krol czy krolowa?" zupelnie mnie zaskoczylo - moze
                  powinnam pogratulowac im wtedy "wiedzy".
                  Wlosi raczej nie jadaja sniadania - jakis sucharek, platki, ot to wszystko.
                  Poprosilam o chleb. I owszem, dostalam - caly bochenek chleba. Ani masla, ani
                  czegokolwiek, co moglabym sobie na ta kanapke polozyc ...
                  Ludzie mimo wszystko byli na swoj sposob mili, czego nie moge powiedziec o ich
                  synu - rozkapryszony jedynak, ktoremu sie wydawalo, ze wszystko wolno.
                  Opowiadal za moimi plecami niestworzone historie o mnie i moich znajomych,
                  dodam, ze wszystko bylo w jak najbardziej negatywnym swietle - mial pecha (to
                  byla wymiana jeszcze za czasow LO - bylismy klasa angielska, wiec nikt nie
                  podejrzewal, ze ktokolwiek cokolwiek po wlosku zrozumie), bo wiekszosc tego co
                  mowil rozumialam. Podziekowalam mu na koniec i powiedzialam co o nim sadze - po
                  wlosku, zeby nie mial watpliwosci.
                  To taka anegdota. Nie zrazilo mnie to do tego kraju, aczkolwiek przyjrzalam sie
                  blizej typowemu zyciu w typowym wloskim domu. Kraj wciaz uwielbiam i chetnie
                  wracam :)
                  • nuova Re: Wlochy 13.02.07, 14:05
                    To bardzo ciekawe, co piszesz.
                    Ja na szczęście nie miałam takich przygód z rodzinką, u której mieszkałam; nie
                    pytali mnie co w Pl mamy, a czego nie ;)
                    Za to podoba mi się ich zainteresowanie polskością. Znają "Czrną Madonnę",
                    chcieli żebyśmy śpiewały polskie kolędy (był to akurat okres bożonarodzeniowy).
                    Są na serio bardziej otwarci i bezpośredni niż Polacy (to kocham u nich
                    najbardziej), choć chamstwo na ulicach (czytaj: jazda na czerwonym) w wykonaniu
                    włoskim niewiele różni się od rodzimego chamstwa. A we Włoszech przynajmniej
                    człowiek żyje na luzie, bo tam dookoła czuje się ten looz :)
                    Co tu dużo mówić-inna mentalność. Dla Polaków niepojęte: mieszka z rodzicami
                    mając 30-tkę na karku. Hehe, w Pl wyprowadzamy się jak to tylko możliwe
                    najszybciej, bo rodzice nam "przeszkadzają", wchodzą w drogę.
                    • Gość: Gość Re: Wlochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 17:27
                      To prawda, Włosi są bardzo rodzinni,otwarci i bardziej liberalni niż Polacy,no i
                      mają jakby większe poczucie humoru.A jazda samochodem w towarzystwie kierowcy
                      Włocha to niezapomniane przeżycie...
                      • nuova Re: Wlochy 13.02.07, 17:30
                        hehe, wiele rzeczy w towarzystwie Wocha jest niesamowitych :D tzn mówię za
                        siebie :P
                    • sarawi Wlochy 14.02.07, 20:03
                      nuova: Uwierz, tez sie wtedy bardzo rozczarowalam. Mialam ochote uciec i juz
                      nigdy wiecej nie wracac. Niestety nie dalo sie. Moze mialam pecha i trafilam na
                      jakas "inna" rodzine, choc tak jak pisze, rodzice byli dosc sympatyczni, mimo,
                      iz zadawali czasem dziwne pytania i mialam wrazenie, ze maja kiepskie zdanie o
                      Polsce, natomiast ten gowniarz ... uh, brak slow. Dobrze, ze byli wyjatkiem.
                      Reszta Wlochow, ktorych poznalam w swoim zyciu, to naprawde mili ludzie.
    • makrejsza Re: Włosi 12.02.07, 22:53
      Mi się podoba ich totalnie luźne podejście do życia, czasami chciałabym mieć
      takie...
    • nuova do mramrau 12.02.07, 23:23
      Już to kiedyś pisałeś.
      Poza tym nie na temat.
    • Gość: Pawel Re: Włosi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.02.07, 21:35
      Halasliwi, niskiego wzrostu, brzydcy,zarozumiali, agresywni,zle wyksztalceni.
      • Gość: jagna Re: Włosi IP: *.miechow.com 14.02.07, 20:12
        A co sądzicie o mieszkańcach Sardynii?
        • Gość: Julietta Re: Włosi IP: *.37-151.net24.it 15.02.07, 13:25
          Bylam kilka razy na Sardyni, u rodzinki mojego narzeczonego. Dla mnie to prawie
          raj, moze dlatego,ze znam wyspe w lecie. Przepiekne widoki, gory i morze...a ta
          woda...przezroczysta, lazurowa! Ile zieleni, kaktusow, palm...I to slonce!
          A ludzie? Serdeczni, mili, goscinni i bardzo rodzinni...Nie widzialam tam
          bieganiny tak wszechobecnej w miastach, tego przemeczenia i rozgoryczenia,czy
          tez zdenerwowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka