0golone_jajka
11.02.07, 10:26
Wypowiedź skopiowana stąd: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=57092399&a=57106315
Wierzę dlatego że istnieje Bóg. On mnie pociągnął ku sobie, objawił sie mi (nie
mam na mysli wizjonerstwa he he) i jak poznalam jaki jest - dalam Mu odpowiedz
ze chce w Niego wierzyc, ze chce Mu wierzyc.
Mam wiele wątpliwosci, mam pokusy, wielu spraw nie rozumiem. Nie przeszkadza mi
to zbytnio :). Caly czas poznaję swoja ograniczonosc a Jego nieskonczonosc.
Wierze bo On jest i dlatego ze TAKI JEST jaki jest: Miłosc, dobrość, źródło i
sens istnienia.
Chcę przez to powiedziec ze Bog jest rzeczywistoscia niezalezna od moje i
niczej wiary/niewiary. Dlatego wierzę w Niego BO On jest a nie On jest bo ja
wierzę.
Porażająca logika. Kobieta wierzy w boga bo on jest rzeczywistością, bo on faktycznie istnieje. Toż to wiedza a nie wiara!