Dodaj do ulubionych

Obowiązek oddawania nerek

25.03.07, 21:45
Proponuję wprowadzić. Dziwię się, że prolajfersi jeszcze nie manifestują w tej
sprawie.

Człowiek, który nie oddaje nerki czy płata wątroby do przeszczepu, powinien
być karany dożywociem, za morderstwo. Przecież przez niego umiera inny człowiek.

To bez sensu, żeby wymagać od kobiet użyczania swojego organu płodowi
(pełnoprawnemu człowiekowi), a jednocześnie nie stawiać takiego wymogu
wszystkim innym obywatelom. Nawet oddawanie krwi nie jest obowiązkowe! A
przecież krew ratuje życie. Dlaczego nie karać dożywociem osób, które nie
oddają krwi?

Przecież oddanie krwi to moment, nic w porównaniu z wypożyczeniem całego
swojego ciała na 9 miesięcy.
Obserwuj wątek
    • jorge.martinez Re: Obowiązek oddawania nerek 25.03.07, 21:52
      200 świętych rocznie zagwarantowanych konstytucyjnie. Czyż to nie piękne?
    • kot_behemot8 Re: Obowiązek oddawania nerek 26.03.07, 09:50
      Up up up :)))
    • Gość: forumowiczka Re: Obowiązek oddawania nerek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 09:53
      sorry, ale jak dla mnie to idiotyczny pomysł...
      właśnie dowiedziałam się że mam jedna nerkę chorą, dobrze ze jest jeszcze druga!
      Ratowac zycie drugiemu ok, ale kosztem swojego życia...sorry ja nie będę
      ryzykować?!
      • yoma Re: Obowiązek oddawania nerek 26.03.07, 11:05
        No to ktos obowiązkowo powinien oddać nerkę tobie.
        • venus22 Re: Obowiązek oddawania nerek 26.03.07, 11:07
          ""Ratowac zycie drugiemu ok, ale kosztem swojego życia...sorry ja nie będę
          ryzykować?!"""

          a kogo to obchodzi? obowiazek jest i basta!
          musisz!


          Venus
          • Gość: me Re: Obowiązek oddawania nerek IP: *.acn.waw.pl 26.03.07, 11:26
            O wlasnie, a ja mam obie nerki chore i czekam na przeszczep wiec mocno popieram
            pomysl! :D
    • hymen A możesz napisać własnym niewymuszonym zdaniem 26.03.07, 11:37
      z czego taki obowiązek Ci wynikł???????
      • venus22 Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 26.03.07, 11:39
        bo jezeli ktos umarl tylko dlatego ze nie oddalas mu swojej nerki to przeciez
        jest zabojstwo.

        Venus
        • hymen Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 26.03.07, 12:06
          venus22 napisała:

          > bo jezeli ktos umarl tylko dlatego ze nie oddalas mu swojej nerki to przeciez
          > jest zabojstwo.

          Ale jeśli już, to tak kategoryczne sformułowanie ochrony życia dotyczy również
          życia własnego. Stąd nie wolno wymuszać samokaleczania w imię ratowania życia.
          Zdanie "jeżeli ktoś umarł tylko dlatego ..." jest nieprawdziwe.
          • nessie-jp Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 26.03.07, 17:32
            > Ale jeśli już, to tak kategoryczne sformułowanie ochrony życia dotyczy również
            > życia własnego. Stąd nie wolno wymuszać samokaleczania w imię ratowania życia.

            Przepraszam cię, utrata wzroku w celu donoszenia płodu czy zaniechanie terapii
            antynowotworowej w celu jak wyżej to stawiane nam obecnie wzorce. Tego się
            wymaga od kobiet - aby się okaleczały, byle dziecko z poczętego stało się narodzone.

            Jaką widzisz różnicę w przypadku nerki? A cóż to, bez jednej nerki żyć nie
            możesz? Taki uszczerbek straszny na zdrowiu? Albo bez płata wątroby, albo bez
            szpiku kostnego odrobiny, albo bez pół litra krwi? Przecież to drobiazgi,
            nieporównywalne w ogóle z ciążą... Ale nie, bo nie? Podła lewaczka to sobie
            ciążę chce przerwać, żeby nie oślepnąć albo nie umrzeć na raka, ale obowiązkowe
            oddawanie nerek pod sankcją dożywotniego więzienia to już nie to samo?
            • hymen Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 26.03.07, 18:24
              nessie-jp napisała:

              > > Ale jeśli już, to tak kategoryczne sformułowanie ochrony życia dotyczy ró
              > wnież
              > > życia własnego. Stąd nie wolno wymuszać samokaleczania w imię ratowania ż
              > ycia.
              >
              > Przepraszam cię, utrata wzroku w celu donoszenia płodu czy zaniechanie terapii
              > antynowotworowej w celu jak wyżej to stawiane nam obecnie wzorce. Tego się
              > wymaga od kobiet - aby się okaleczały, byle dziecko z poczętego stało się
              narod
              > zone.

              A gdzie tak jest? Wzorzec to nie nakaz czy obowiązek. Tobie jest ten wzorzec
              przedstawiany?

              >
              > Jaką widzisz różnicę w przypadku nerki? A cóż to, bez jednej nerki żyć nie
              > możesz? Taki uszczerbek straszny na zdrowiu? Albo bez płata wątroby, albo bez
              > szpiku kostnego odrobiny, albo bez pół litra krwi? Przecież to drobiazgi,
              > nieporównywalne w ogóle z ciążą... Ale nie, bo nie? Podła lewaczka to sobie
              > ciążę chce przerwać, żeby nie oślepnąć albo nie umrzeć na raka, ale
              obowiązkowe
              > oddawanie nerek pod sankcją dożywotniego więzienia to już nie to samo?

              Mimo wielkich emocji włożonych w post, to nie to samo. Podłą lewaczka nie musi
              zachodzić w ciążę. Jest podła dlatego, że wiedząc czym grozi ciąża olewa to i
              zachodzi w nią ostentacyjnie żądając akceptacji społecznej swojego zachowania.

              • nessie-jp Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 26.03.07, 18:37
                > A gdzie tak jest? Wzorzec to nie nakaz czy obowiązek. Tobie jest ten wzorzec
                > przedstawiany?

                Wszystkim kobietom.

                > Mimo wielkich emocji włożonych w post, to nie to samo. Podłą lewaczka nie musi
                > zachodzić w ciążę. Jest podła dlatego, że wiedząc czym grozi ciąża olewa to i
                > zachodzi w nią ostentacyjnie żądając akceptacji społecznej swojego zachowania.

                Naprawdę sądzisz, że większość kobiet wie z góry, że zostaną zgwałcone i
                odpowiednio wcześnie zaczyna przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych? Albo prosi
                gwałciciela, żeby uprzejmie założył gumę?

                Bo wyobraź sobie, że nie każda kobieta zachodzi w ciążę przez nieuwagę. Powiem
                więcej, tylko głupie kuchty i totalne smarkule 'wpadają' w dzisiejszych czasach.
                • hymen Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 26.03.07, 18:57
                  nessie-jp napisała:

                  > > A gdzie tak jest? Wzorzec to nie nakaz czy obowiązek. Tobie jest ten wzor
                  > zec
                  > > przedstawiany?
                  >
                  > Wszystkim kobietom.

                  W którym miejscu?


                  > Naprawdę sądzisz, że większość kobiet wie z góry, że zostaną zgwałcone i
                  > odpowiednio wcześnie zaczyna przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych? Albo
                  pros
                  > i
                  > gwałciciela, żeby uprzejmie założył gumę?

                  Przepraszam, ale w tym momencie się pogubiłem. Co ma gwałt z obowiązkowym
                  oddawaniem nerek? Twierdzisz, że gwałtem na kobiecie jest nie oddanie nerki
                  potrzebującej? Sprecyzuj temat, bo tak kręcimy się jak stara krypa na morzu pod
                  kierunkiem pijanego szypra.

                  >
                  > Bo wyobraź sobie, że nie każda kobieta zachodzi w ciążę przez nieuwagę. Powiem
                  > więcej, tylko głupie kuchty i totalne smarkule 'wpadają' w dzisiejszych
                  czasach
                  > .

                  Cieszę się. No może nie całkiem, bo dobrze by było, żeby jeszcze te smarkule i
                  kuchty lepiej sobie radziły. W czym więc problem?
                  • clockwork.orange Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 26.03.07, 19:23
                    Podłą lewaczka nie musi zachodzić w ciążę. Jest podła dlatego, że wiedząc czym
                    grozi ciąża olewa to i zachodzi w nią ostentacyjnie żądając akceptacji
                    społecznej swojego zachowania.

                    oj hymen, nie udawaj ze nie wiesz o co chodzi.
                    a jesli nowotwor /inna choroba/ zostanie wykryty jak ona JUZ ZAJDZIE w ta ciaze?
                    jesli kobieta zachodzac w ciaze nie wiedzialaby ze stanowi ona dla niej
                    zagrozenie?

                    juz pomijam ze znowu pijesz do alicji tysiac, tak jakby 100% metody
                    antykoncepcyjne istnialy...
                    • hymen Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 26.03.07, 19:40
                      clockwork.orange napisała:

                      > Podłą lewaczka nie musi zachodzić w ciążę. Jest podła dlatego, że wiedząc
                      czym
                      >
                      > grozi ciąża olewa to i zachodzi w nią ostentacyjnie żądając akceptacji
                      > społecznej swojego zachowania.
                      >
                      > oj hymen, nie udawaj ze nie wiesz o co chodzi.
                      > a jesli nowotwor /inna choroba/ zostanie wykryty jak ona JUZ ZAJDZIE w ta
                      ciaze
                      > ?
                      > jesli kobieta zachodzac w ciaze nie wiedzialaby ze stanowi ona dla niej
                      > zagrozenie?

                      Jeśli, jeśli, jeśli.... A jeśli GW zmanipulowała wypowiedź Giertychowej, co jej
                      często się zdarza?

                      >
                      > juz pomijam ze znowu pijesz do alicji tysiac, tak jakby 100% metody
                      > antykoncepcyjne istnialy...

                      Nie piję do niej, choć do konkretny przykład. Metody anty mają bardzo dużą
                      skuteczność choćby w porównwaniu do skuteczności leków w stosunku do chorób,
                      które tu przywołałaś.
                      • clockwork.orange Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 26.03.07, 19:57
                        gw chyba nie zmanipulowala, bo czytalam o tej wypowiedzi i na wiara.pl i na
                        stronie lpr, zreszta to byla wypowiedz dla "wprost".

                        a pomijajac skutecznosc metod anty- sa kobiety ktore zachodza w ciaze, bo chca
                        i potem dopiero okazuje sie, ze na cos choruja, ze czyms im to grozi itp. i do
                        tego sie odnioslam w mojej wypowiedzi.
                        no bo chyba przyznasz, ze odmowe leczenia takiej kobiety ze wzgledu na
                        rozwijajaca sie ciaze, mozna przyrownac do przymusowego oddania nerki?
                        • hymen Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 27.03.07, 09:09
                          clockwork.orange napisała:

                          > gw chyba nie zmanipulowala, bo czytalam o tej wypowiedzi i na wiara.pl i na
                          > stronie lpr, zreszta to byla wypowiedz dla "wprost".
                          >
                          > a pomijajac skutecznosc metod anty- sa kobiety ktore zachodza w ciaze, bo
                          chca
                          > i potem dopiero okazuje sie, ze na cos choruja, ze czyms im to grozi itp. i
                          do
                          > tego sie odnioslam w mojej wypowiedzi.
                          > no bo chyba przyznasz, ze odmowe leczenia takiej kobiety ze wzgledu na
                          > rozwijajaca sie ciaze, mozna przyrownac do przymusowego oddania nerki?

                          Od biedy można. Ale to nie najlepszy sposób. Według mnie lepiej jasno i
                          zdecydowanie mówić, że zdrowie i życie kobiety w ciąży jest wartością co
                          najmniej równorzędną do życia płodu. Bez kobiety płód nie zaistnieje i nie
                          rozwinie się. A w kwestii manipulacji odbywa się to w prosty sposób, niemal
                          standardem jest nadawanie tytułu i nagłówka zupełnie nieadekwatnego do treści
                          artykułu. Mnóstwo ludzi to kupuje.
                  • nessie-jp Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 26.03.07, 19:25
                    > Przepraszam, ale w tym momencie się pogubiłem. Co ma gwałt z obowiązkowym
                    > oddawaniem nerek?

                    No, jak to co? Nagle i z przypadku, bez żadnej kontroli z twojej strony, ktoś
                    przejmuje kontrolę nad twoim ciałem i czegoś od ciebie żąda, czegoś ci zabrania,
                    coś ci nakazuje.

                    Zgwałcili cię - wedle moralistów (p. Romanowa Giertych) masz obowiązek oddać
                    swoje ciało na 9 miesięcy płodowi, mimo że ani tego nie chciałeś (gwałtu...) ani
                    nie jesteś temu w żaden sposób winien.

                    Dlaczego zatem - wedle tych samych moralizatorów - nie posyłać na dożywocie do
                    więzienia osoby, która odmówi oddania nerki do przeszczepu? Przecież to
                    identyczna sytuacja. Bez swojej winy, bez swojej woli, powinna oddać kawałek
                    swojego ciała. Bo taka jest ustawa, bo życie należy chronić.

                    Zapytuję zatem raz jeszcze: czy dożywocie za aborcję będzie również oznaczało
                    dożywocie za odmowę oddania nerki, krwi, szpiku - zupełnie obcej osobie?
                    • hymen Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 26.03.07, 19:48
                      nessie-jp napisała:

                      > > Przepraszam, ale w tym momencie się pogubiłem. Co ma gwałt z obowiązkowym
                      > > oddawaniem nerek?
                      >
                      > No, jak to co? Nagle i z przypadku, bez żadnej kontroli z twojej strony, ktoś
                      > przejmuje kontrolę nad twoim ciałem i czegoś od ciebie żąda, czegoś ci
                      zabrania
                      > ,
                      > coś ci nakazuje.

                      Tak odbierasz ciążę? Cóż dyskutować z tym nie będę.

                      > Zgwałcili cię - wedle moralistów (p. Romanowa Giertych) masz obowiązek oddać
                      > swoje ciało na 9 miesięcy płodowi, mimo że ani tego nie chciałeś (gwałtu...)
                      an
                      > i
                      > nie jesteś temu w żaden sposób winien.

                      Giertychowa jest jedynie żoną Giertycha i nic ponadto. Ma prawo do swojego
                      zdania i choćby nie wiem jak Ci się ono nie podobało, to jest jej prywatnym
                      zdaniem. Robienie z tego wizji państwa, w które ktoś wpycha Cię na siłę jest
                      zwyczajną histerią. Poza tym manipulacja GW aż w oczy kole.


                      >
                      > Dlaczego zatem - wedle tych samych moralizatorów - nie posyłać na dożywocie do
                      > więzienia osoby, która odmówi oddania nerki do przeszczepu?

                      Spytaj się owych moralizatorów.

                      > Przecież to
                      > identyczna sytuacja. Bez swojej winy, bez swojej woli, powinna oddać kawałek
                      > swojego ciała. Bo taka jest ustawa, bo życie należy chronić.

                      Nie jest to identyczna sytuacja a Giertychowa o ustawie ani się nie zająknęła.

                      >
                      > Zapytuję zatem raz jeszcze: czy dożywocie za aborcję będzie również oznaczało
                      > dożywocie za odmowę oddania nerki, krwi, szpiku - zupełnie obcej osobie?
                      >
                      Nonsens.
                      • nessie-jp Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 26.03.07, 20:59
                        > Tak odbierasz ciążę? Cóż dyskutować z tym nie będę.

                        Ciążę pochodzącą z gwałtu? Tak. A ty odbierałbyś to może jako dar boży i
                        dziękował gwałcicielowi, że cię tak hojnie obdarzył?

                        > Giertychowa jest jedynie żoną Giertycha i nic ponadto. Ma prawo do swojego
                        > zdania i choćby nie wiem jak Ci się ono nie podobało, to jest jej prywatnym
                        > zdaniem. Robienie z tego wizji państwa, w które ktoś wpycha Cię na siłę jest
                        > zwyczajną histerią. Poza tym manipulacja GW aż w oczy kole.

                        Przepraszam cię, czy jest-li manipulacją GW, że Roman mąż Giertychowej domaga
                        się zmiany konstytucji? Ze gromadzi poparcie posłów dla swojego projektu? Ze
                        wypowiada się publicznie, i on, i jego małżonka, że za aborcję powinno grozić
                        dożywocie?

                        A przypominam, że mówimy o tych niecałych 200 przypadkach aborcji rocznie, jakie
                        są obecnie w Polsce DOZWOLONE. Najwyraźniej, w oczach państwa Giertychów i 10%
                        społeczeństwa, które ich popiera, te 200 kobiet, którym usunięto ciąże
                        pochodzące z gwałtu czy zagrażające życiu to morderczynie.

                        > > Dlaczego zatem - wedle tych samych moralizatorów - nie posyłać na dożywoc
                        > ie do
                        > > więzienia osoby, która odmówi oddania nerki do przeszczepu?
                        >
                        > Spytaj się owych moralizatorów.

                        Właśnie pytam. Ponieważ i na tym forum jest sporo takich moralizatorów. A zatem,
                        jako jeden z piewców świętości życia, odpowiedz: czy za nieoodanie organu do
                        przeszczepu powinno grozić dożywocie, jak za morderstwo?

                        A może życia bywają lepsze i gorsze? I te poczęte zasługują na większą ochronę,
                        niż te już narodzone?

                        > > dożywocie za odmowę oddania nerki, krwi, szpiku - zupełnie obcej osobie?
                        > >
                        > Nonsens.

                        Oczywiście.

                        Tak samo, jak nonsensem jest domaganie się manipulowania przy istniejącej
                        ustawie antyaborcyjnej, która jest niesłychanie restrykcyjna.

                        Chciałabym to samo słowo - nonsens - usłyszeć w odniesieniu do wrzasków w
                        obronie życia napoczętego kosztem innego życia.
                        • hymen Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 27.03.07, 09:18
                          nessie-jp napisała:

                          > > Tak odbierasz ciążę? Cóż dyskutować z tym nie będę.
                          >
                          > Ciążę pochodzącą z gwałtu? Tak. A ty odbierałbyś to może jako dar boży i
                          > dziękował gwałcicielowi, że cię tak hojnie obdarzył?

                          Gwałt jest przypadkiem szczególnym, nie normą.

                          >
                          > Przepraszam cię, czy jest-li manipulacją GW, że Roman mąż Giertychowej domaga
                          > się zmiany konstytucji? Ze gromadzi poparcie posłów dla swojego projektu? Ze
                          > wypowiada się publicznie, i on, i jego małżonka, że za aborcję powinno grozić
                          > dożywocie?

                          Chcesz odpowiadać za wszystkie poczynania własnego męża???? Manipulacją GW jest
                          przypisanie Giertychowej chęci ustanowienia dożywocia za usunięcie ciąży
                          pochodzącej z gwałtu. Przytocz wypowiedź Giertychowej, że takiej kary się
                          domaga.

                          >
                          > A przypominam, że mówimy o tych niecałych 200 przypadkach aborcji rocznie,
                          jaki
                          > e
                          > są obecnie w Polsce DOZWOLONE. Najwyraźniej, w oczach państwa Giertychów i 10%
                          > społeczeństwa, które ich popiera, te 200 kobiet, którym usunięto ciąże
                          > pochodzące z gwałtu czy zagrażające życiu to morderczynie.

                          Są dozwolone i należy dopilnować, żeby prawo było przestrzegane.


                          >
                          > > > Dlaczego zatem - wedle tych samych moralizatorów - nie posyłać na d
                          > ożywoc
                          > > ie do
                          > > > więzienia osoby, która odmówi oddania nerki do przeszczepu?
                          > >
                          > > Spytaj się owych moralizatorów.
                          >
                          > Właśnie pytam. Ponieważ i na tym forum jest sporo takich moralizatorów. A
                          zatem
                          > ,
                          > jako jeden z piewców świętości życia, odpowiedz: czy za nieoodanie organu do
                          > przeszczepu powinno grozić dożywocie, jak za morderstwo?

                          Najpierw znajdź takiego, kto w ten sposób postawił sprawę. Jeśli znajdziesz,
                          poprę Cię i wpiszę, że to idiotyzm.

                          > > > dożywocie za odmowę oddania nerki, krwi, szpiku - zupełnie obcej os
                          > obie?
                          > > >
                          > > Nonsens.
                          >
                          > Oczywiście.
                          >
                          > Tak samo, jak nonsensem jest domaganie się manipulowania przy istniejącej
                          > ustawie antyaborcyjnej, która jest niesłychanie restrykcyjna.
                          >
                          > Chciałabym to samo słowo - nonsens - usłyszeć w odniesieniu do wrzasków w
                          > obronie życia napoczętego kosztem innego życia.

                          Nonsensem jest nakazywanie obrony życia kosztem innego życia. Wystarczy?
                          • nessie-jp Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 27.03.07, 15:35
                            > Najpierw znajdź takiego, kto w ten sposób postawił sprawę. Jeśli znajdziesz,
                            > poprę Cię i wpiszę, że to idiotyzm.

                            > Chcesz odpowiadać za wszystkie poczynania własnego męża???? Manipulacją GW jest
                            >
                            > przypisanie Giertychowej chęci ustanowienia dożywocia za usunięcie ciąży
                            > pochodzącej z gwałtu. Przytocz wypowiedź Giertychowej, że takiej kary się
                            > domaga.

                            www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=37028
                            Co ty z tą manipulacją GW? Przecież wywiad z tą prawdziwą feministką był dla
                            Wprost...
                            • hymen Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 27.03.07, 15:55
                              Link dostałem akurat z GW. Opinie zaś wygłaszne są również tu na forum. Ale
                              mniejsza z tym. To podobnie jak ja bym się wypowiedział, że za morderstwo
                              należy się kara śmierci, a Ty założyła wątek na formu o tym, że domagam się
                              śmierci dla ludzi, którzy zabili bandziora w obronie własnej. Dla mnie oznacza
                              to, że opinia o karze identycznej w przypadku aborcji z przyczyn własnej
                              lekkomyślności i powstałej w wyniku gwałtu musi być wypowiedziana jawnie. Mam
                              nadzieję, że nie muszę za każdym razem dopowiadać, że żądanie zrównania aborcji
                              z morderstwem z premedytacją jest przejawem fanatyzmu.
                              • nessie-jp Re: A możesz napisać własnym niewymuszonym zdanie 27.03.07, 16:30
                                No tak, hymen, ale ty nie jesteś żoną lidera partii, czyli osobą - było nie było
                                - publiczną. Twój głos jest po prostu twoim głosem, a nie głosem politycznym.


                                > Dla mnie oznacza
                                > to, że opinia o karze identycznej w przypadku aborcji z przyczyn własnej
                                > lekkomyślności i powstałej w wyniku gwałtu musi być wypowiedziana jawnie.

                                I tak też powiedziała pani Barbara:
                                "– Jestem przeciwna jakiejkolwiek ustawie antyaborcyjnej. Kodeks karny każe za
                                morderstwo. Nie można tworzyć odrębnego prawa dla nienarodzonych dzieci –
                                tłumaczy.!"

                                > nadzieję, że nie muszę za każdym razem dopowiadać, że żądanie
                                > zrównania aborcji
                                > z morderstwem z premedytacją jest przejawem fanatyzmu.

                                Nie, nie musisz. Cieszę się, że dostrzegasz różnice. Jednak warto zdać sobie
                                sprawę, że wiele osób nawołuje do zrównania godności życia poczętego ze
                                "zwykłym", a jednocześnie nie uważa aborcji za morderstwo. Takie osoby powinny
                                zastanowić się, jakie konsekwencje prawne będzie miała proponowana zmiana
                                konstytucji - bo wówczas aborcja BEDZIE w sensie prawnym morderstwem. Albo
                                zabójstwem w obronie własnej (ale to dotyczy tylko zagrożenia życia).

                                Wyobraź sobie, że państwo, którego konstytucja otwarcie zabrania zabijania
                                nienarodzonych, będzie musiało wydać decyzję o zabiciu płodu dla ochrony życia
                                kobiety. Zastanów się, jak długotrwała i żmudna będzie droga prawna prowadząca
                                do wydania zezwolenia na zabicie obywatela! Nietrudno wyobrazić sobie, że
                                kobieta nie dożyje po prostu decyzji sądowej o zezwoleniu na aborcję.

                                Oczywiście w świetle zmian proponowanych przez Romana i Barbarę Giertychów,
                                aborcja ciąży z gwałtu nie wchodzi w grę i jest po prostu morderstwem.
    • Gość: brum Fascynujące sformułowanie IP: *.chello.pl 26.03.07, 12:22
      nessie-jp napisała:

      > To bez sensu, żeby wymagać od kobiet użyczania swojego organu płodowi
      > (pełnoprawnemu człowiekowi),

      Ciekawe sformułowanie: "użyczanie swojego organu płodowi".
      Rozumiem, że przedtem ma miejsce spisanie umowy prawnej z płodem, czyli
      "pełnoprawnym człowiekiem" na jakich warunkach owo "uzyczanie" następuje.
      Mogłabys to rozwinąć?
      • nessie-jp Re: Fascynujące sformułowanie 26.03.07, 17:33
        > Ciekawe sformułowanie: "użyczanie swojego organu płodowi".
        > Rozumiem, że przedtem ma miejsce spisanie umowy prawnej z płodem, czyli
        > "pełnoprawnym człowiekiem" na jakich warunkach owo "uzyczanie" następuje.
        > Mogłabys to rozwinąć?

        Chętnie bym rozwinęła, ale niestety sama nie rozumiem, dlaczego w oczach
        miłościwie nam panujących ustawodawców moje ciało nagle przestaje być moje, bo
        się zaraziłam dzieckiem od faceta :) Umowy nie spisywałam, ale prawo ZABRANIA mi
        wypowiedzieć płodowi najem organów. Nie zaprzeczysz chyba, że to sytuacja
        wymagająca uregulowań prawnych?
        • wtc2004 Re: Fascynujące sformułowanie 26.03.07, 18:35
          nessie-jp napisala:

          > moje ciało nagle przestaje być moje, bo się zaraziłam dzieckiem od faceta

          Nawet przedszkolak zna zasady higieny. Jak sie nie chcesz "zarazic"
          to "kichaj" w chusteczke.

          Niestety niektorym ludziom mozna to powtarzac po "Tysiac" razy.
          • Gość: wylogowana Re: Fascynujące sformułowanie IP: *.hsd1.ma.comcast.net 26.03.07, 20:17
            wtc2004 napisał:

            > Jak sie nie chcesz "zarazic"
            > to "kichaj" w chusteczke.

            Ba! powiedz to facetowi :P!

            • ffurieuse :):):) 27.03.07, 04:17
              Brawo Nessie!
        • Gość: lsm Nowa choroba "dziecko"???:D:D IP: *.lublin.mm.pl 27.03.07, 17:57
          Niezla jestes:). Normalnie powalajaca z nog:D
    • Gość: Wojtek Re: Obowiązek oddawania nerek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 05:32
      Ja nie oddam ! To moja ostatnia ! Od 8 lat. I jest ok.
    • ms_pl Re: Obowiązek oddawania nerek 27.03.07, 16:18
      Niegłupie, a nawet znam kilku takich, od których pobranie wszystkich narządów
      przyniosłoby podwójną korzyść dla społeczeństwa ;)
      • aniani7 Re: Obowiązek oddawania nerek 27.03.07, 16:37
        yes, yes, yes!!!
    • Gość: lsm A kto zmusz do zachodzenia w ciaze???:) IP: *.lublin.mm.pl 27.03.07, 17:54
      Nikt kobiete nie zmusza by zachodzila w ciaze. Zawsze mozna tableteczki
      antykoncepcyjne brac lub zwykla prezerwatywke zakladac na penisa partnera. I jak
      widzisz wypozyczenie ciala nie jest obowiazkowe.
      Tak wiec powalilas mnie logiką jak nikt od bardzo dawna:D
      • sir.vimes Jasne 27.03.07, 18:06
        Zawsze mozna tableteczki
        > antykoncepcyjne brac lub zwykla prezerwatywke zakladac na penisa partnera

        Na peniska gwałciciela np.

        • Gość: beti23 Re: Jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 18:48
          Ustawa jest nielogiczna. Mówi ona o tym, że życie ma być chronione od poczęcia
          do naturalnej śmierci. Zgodzicie się chyba ze mną, że śmierć kobiety przez
          ciążę, która zagraża jej życiu nie jest naturalna o jakiej mowa w ustawie (w
          końcu chronione jest życie do naturalnej śmierci, a nie tej do porodu) w tym
          tkwi cały paradoks. Moim zdaniem ustawa nie przejdzie, a nawet jeżeli to można
          się odwoływać, że kobieta ma prawo do ochrony swojego życia do naturalnej
          śmierci, a ta przy porodzie taką nie jest. Poza tym nasz mądry rząd myśli na
          niedaleką przyszłość chcąc podwyższyć przyrost naturalny w Polsce. Otóż (jak
          sądzę) większość kobiet w obawie o swoje zdrowie lub życie nie wspomoże tego
          przyrostu naturalnego i ustawa zamiast pomóc, pogorszy sytuację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka