Dodaj do ulubionych

Samobójstwa wśród młodzieży

28.03.07, 21:28
Dlaczego coraz więcej młodych osób popełnia samobójstwa? Dlaczego w ciągu
jednej chwili niszczą swoje całe życie?? Czy naprawdę nasze życie już nic dla
nas nie znaczy?? Dlaczego właśnie Ci młodzi ludzie, którzy mają jeszcze całe
życie przed sobą muszą je kończyć w tak brutalny sposób?? Czy zdają sobie
sprawę z tego co później przeżywają ich najbliźsi- rodzina, znajomi?? Czy są
świadomi jak wielkiu ból im zadają?? Pewnie nie.. Czy myślą o tym, że później
ktoś będzie obwiniać się za ich śmierć- że niezauważyłem, za późno
zareagowałem.. Tak cięzko jest nam porozmawiać o własnych problemach??
Łatwiej odebrać sobie życie?? "Jest nóż do żył.. Ale czy warto? Nie.. Chyba
nie warto.."
Obserwuj wątek
    • jorge.martinez Re: Samobójstwa wśród młodzieży 28.03.07, 21:29
      Masz dostęp do wiarygodnych statystyk samobójstw wśród dzieci i młodziży?
      • jus_tysia17 Re: Samobójstwa wśród młodzieży 28.03.07, 21:33
        po co mi statystyki?? wystarczy mi to co widzę
        • jorge.martinez Re: Samobójstwa wśród młodzieży 28.03.07, 21:37
          Ilu samobójców tygodniowo masz okazję widzieć?
          • mike.recz Re: Samobójstwa wśród młodzieży 28.03.07, 21:37
            Skąd to przekonanie,że coraz więcej?
            • jus_tysia17 Re: Samobójstwa wśród młodzieży 28.03.07, 21:42
              skąd to przekonanie?? chociażby stąd, że w ciągu ostatnich 3 miesięcy miałam do
              czynienia z samobójstwem 3 osób w wieku 16 - 17 lat. czy to za mało, żeby tak
              twierdzić??
          • jus_tysia17 Re: Samobójstwa wśród młodzieży 28.03.07, 21:40
            jednego na miesiąc - za mało??
            • Gość: polpot Re: Samobójstwa wśród młodzieży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 21:47
              bardzo mało
              • jus_tysia17 Re: Samobójstwa wśród młodzieży 28.03.07, 21:49
                no przynajmniej widać ile dla Ciebie warte jest życie
    • mama303 Re: Samobójstwa wśród młodzieży 28.03.07, 21:49
      jus_tysia17 napisała:

      > Czy zdają sobie > sprawę z tego co później przeżywają ich najbliźsi- rodzina,
      znajomi?? Czy są
      > świadomi jak wielkiu ból im zadają?? Pewnie nie.. Czy myślą o tym, że później
      > ktoś będzie obwiniać się za ich śmierć- że niezauważyłem, za późno
      > zareagowałem..

      Ci ludzie przeważnie sa w takim stanie psychicznym że wisi im to co potem będa
      inni przeżywać. Niechęć do zycia staje sie silniejsza niz wszystko.

      Tak cięzko jest nam porozmawiać o własnych problemach??

      Często nie ma z kim porozmawiać a ludzie nie zauważaja problemów innych albo
      nie chcą ich zauważać
      • jus_tysia17 Re: Samobójstwa wśród młodzieży 28.03.07, 21:53
        mama303 napisała:

        > Ci ludzie przeważnie sa w takim stanie psychicznym że wisi im to co potem
        będa
        > inni przeżywać. Niechęć do zycia staje sie silniejsza niz wszystko.
        >
        Może warto im to jednak uświadomić??
        >
        > Często nie ma z kim porozmawiać a ludzie nie zauważaja problemów innych albo
        > nie chcą ich zauważać

        Z tym muszę się zgodzić. Jest zdecydowanie za mało lub prawie nie ma osób, z
        którymi mogliby na ten temat pogadać. Mówi się rodzice, nauczyciele, ale oni
        często mają to po prostu gdzieś
    • katarzynka86 Re: Samobójstwa wśród młodzieży 29.03.07, 07:34
      a ja własnie piszę esej o samobójcy na suicydologię
    • katarzynka86 Re: Samobójstwa wśród młodzieży 29.03.07, 07:35
      to może napsiz w jaki sposób najczęsciej ci ludzie popełniali samobójstwa i
      jaka metodą?
      • Gość: Wilia Re: Samobójstwa wśród młodzieży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 09:07
        Niekoniecznie jest tak, że rodzice czy nauczyciele nie chcą rozmawiać. Często
        zarówno rodzice jak i nauczyciele maja przed sobą dziecko uwikłane w problemy,
        które przerastaja ich samych i nie umieja dziecku pomóc, a ono to wyczuwa i te
        problemy ukrywa , przekonane o ich bezsilności. Zycie nabrało takiego
        przyspieszenia, że ktoś starszy o dwadzieścia kilka czy tym bardziej
        trzydzieści kilka lat może, już nie wiedzieć jak sie znaleźć w czasach gdzie
        przewaga wieku sanma w sobie juz przestała byc atutem , a stała się
        obciążeniem. Gdzie prawo często stoi bardziej po stronie oprawcy niz ofiary...
    • mika74 Re: Samobójstwa wśród młodzieży 29.03.07, 09:16
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2182262.html
    • Gość: Ello Piszę artykuł nt.-proszę o kontakt! IP: *.aster.pl 29.03.07, 10:19
      Piszę właśnie artykuł na ten temat i młodych osób, które chciałyby porozmawiać
      lub wymienić opinie drogą mailową. Zainterersowanych proszę o kontakt na:
      byrn@02.pl
    • raveness1 Re: Samobójstwa wśród młodzieży 29.03.07, 11:56
      A jakie wartosci ma zycie przecietnego obywatela w tych czasach? Obluda, wyscig
      szczurow, nerwowka w robocie, zaklamanie... Nikomu nie mozna ufac, na nikim
      polegac. I o co tu walczyc? O emeryturke na starosc?
      Choc samobojstwo tez nie jest rozwiazaniem problemu.
    • tomas_torquemada Re: Samobójstwa wśród młodzieży 29.03.07, 11:57
      Nowoczesne spoleczenstwa z cala swoja normalnoscia nie daje im miejsca..
      wypadaja poza margines a stad juz tylko krok na druga strone..
    • Gość: yyyyyyyyyy Re: Samobójstwa wśród młodzieży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 17:34
      > Dlaczego coraz więcej młodych osób popełnia samobójstwa?

      Wcale nie jest coraz więcej: www.policja.pl/portal/pol/4/326/

      > Dlaczego w ciągu jednej chwili niszczą swoje całe życie??

      Bo to lepsze niż męczyć się przez kilkadziesiąt lat...

      > Czy naprawdę nasze życie już nic dla nas nie znaczy??

      Jeśli nic nie znaczę dla was, to niepotrzebne mi takie życie...

      > Dlaczego właśnie Ci młodzi ludzie, którzy mają jeszcze całe życie przed sobą
      muszą je kończyć w tak brutalny sposób??

      Nie muszą, chcą... mają całe życie przed sobą, ale co to za życie?.. nie wszyscy
      mamy takie szczęśliwe życie jak Ty...

      > Czy zdają sobie sprawę z tego co później przeżywają ich najbliźsi- rodzina,
      znajomi??

      A czy zdajesz sobie sprawę z tego co przeżywa samobójca? Szczęśliwi ludzie się
      nie zabijają...

      > Tak cięzko jest nam porozmawiać o własnych problemach??

      Naprawdę myślisz, że wszyscy mają kogoś z kim mogli by porozmawiać?...

      > Ale czy warto?

      Nie zrozumiesz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka