Dodaj do ulubionych

Jan Pawel II-gi Swięty

02.04.07, 11:01
Od dnia Wyboru Karola Wojtyły jako Papieża- był Swiętym,
sam fakt wyboru Polaka jest święte, bo wybór nie był dyktowany poglądami
tych co decydowali rzekomo, o wyborze, decydowało natchnienie duchowe,
po za umysłem ludzkim, decydowała o wyborze Siła nie wiadoma, nie widzialny,
Duch Boży, Decydował kto będzie Papieżem,czas i symbole mówiły o tym,
2000 lecie Jezusa Chrystusa, symbol wieczności Chrześcijaństwa,Jego miłość
do człowieka,Jego mądrość w wypowiedziach, Jego Spotkania nie bywałe do tego
czasu,z różnymi narodami potwierdzają Jego świętość.
Przejdą lata kiedy to nowe pokolenia będą rozważać jaki Człowiek był
Karol Wojtyła-Jan Paweł drugi- Papież?
Jego mądrości wtedy dopiero będą zrozumiane, to jest Jan Paweł Drugi.
To jest Karol Wojtyła.
Ciągle żyje wśród nas i nie nas, bo jest w sercach wiele narodów.
O N J E S T S W I E T Y !!!
Obserwuj wątek
    • 33qq Re: Jan Pawel II-gi Swięty 02.04.07, 11:05
      Wielkie mi mecyje, ja też
    • jszhc Re: Jan Pawel II-gi Swięty 02.04.07, 11:21
      Moze i masz racje, ze dopiero przyszle pokolenia zrozumieja to, co on glosil.
      Jak narazie nie zapowiada sie, niestety, by ktokolwiek w czyn wprowadzil jego
      madrosci. Faktem, choc bolesnym jest, ze wsrod osob decyzyjnych, Papiez mial
      autorytek do czasu, az wyjechal. Wtedy zycie znowu zaczelo sie toczyc normalnym
      torem i kazdy mial gdzies slowa tego starszego czlowieka.
    • crax Re: Jan Pawel II-gi Swięty 02.04.07, 11:28
      "...o wyborze, decydowało natchnienie duchowe, po za umysłem ludzkim, decydowała o wyborze Siła nie wiadoma, nie widzialny, Duch Boży, Decydował kto będzie Papieżem..."

      Polecam film "Konklawe". Tam jest dość dobrze pokazane co to za "Siła" i "Duch Boży" :))))

      P.S. "niewiadoma" i "niewidzialny" pisze się razem.
    • Gość: len Re: Jan Pawel II-gi Swięty IP: 62.8.129.* 02.04.07, 11:53
      cala procedura beatyfikacji jest szyta grubymi nicmi. Skoro w tradycji Kosciola
      Katolickiego uswiecanie ludzi szczególnie dla niego zasluzonych oraz wiara w
      "cudowne uzdrowienia" jest tradycja, to niech sobie bedzie, kto w to wierzy,
      niech sie cieszy.
      Ale ten caly pospiech, szczegolnie niecierpliwosc narodu spomiedzy Odry i Bugu
      jest lekko paranoidalny. Teraz wyglada to tak, ze ta czesc polskich obywateli,
      która dalej tkwi w mentalnosci "zalatwiania" wielu spraw chcialaby, zeby obecny
      papiez uswiecil poprzedniego po znajomosci.
      Madrosc JPII zostala zrozumiana dzisiaj, szanujemy to, ale nie ma w niej nic
      wieszczowskiego, tak, jakby tego sobie zyczyl Pan Adamdark01.
    • Gość: szerszen039 Re: Jan Pawel II-gi Swięty IP: *.red.bezeqint.net 02.04.07, 12:01
      Nie będę pisać co już wielu pisało,
      napiszę mój Cud,
      życie przycisnęło mi głowę do ziemi,
      ten koszmar nie mógł przyśnić się w najgorszych snach,
      chciałam przestać żyć,
      słowa Jana Pawła II Nie Lękajcie Się,
      pozwoliło mi podnieść głowę i patrzeć z nadzieję w przyszłość.
      modlę się codziennie aby słowa Jana Pawła drugiego sprawdziły się
      abym nie lękała się patrząc w przyszłość.
      • Gość: niepokorny Mnie z kolan podniosła Władza Ludowa IP: *.acn.waw.pl 02.04.07, 12:25
        Będąc małym brzdącem omijałem proboszcza bo nie znosiłem tego przyklęku i
        całowania po łapach ordynarnego klechy. Możecie mnie potępiać ale prawdę Wam
        powiadam, z kolan podniosła mnie doktryna socjalistyczna nakierowana na
        człowieka. Jestem wierzący w Boga Jedynego, nie znoszę kultu jednostki
        ziemskiej. Uważam za niezwykle sprawiedliwe prawo Boskie :" z prochu powstałeś
        w proch się obrócisz". To zrównanie istot ziemskich jest największym darem
        Boskim.
    • Gość: szerszen039 Re: Jan Pawel II-gi Swięty IP: *.red.bezeqint.net 02.04.07, 12:05
      zaznaczam nie jestem ślepo wierzącą histeryczką.
      • kabetata Re: Jan Pawel II-gi Swięty 02.04.07, 12:31
        Jestem ateistą, ale szanowałem JPII i z zainteresowaniem oglądałem jego wizyty w
        Polsce. Jednak, gdy czytam, że Bóg już dawno uznał papieża za świętego, czy w
        ogóle, że Bóg coś tam zrobił to mnie pusty śmiech ogarnia. To jakiś stek bzdur i
        pustych frazesow. Skąd ludzie mogą wiedzieć, co Bóg myśli, robi itp? Powiedział
        to komuś , czy jak? Jak można w coś takiego wierzyć!?

        Żal patrzeć jak z JPII robią jakiegoś bożka ...
        • Gość: PiS da dla Rydzyka Swietych nie ma od dawna , gdzie wy zyjecie ? IP: 139.48.149.* 02.04.07, 17:52
          W sredniowieczu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka