Dodaj do ulubionych

W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlaczego?

23.04.07, 12:57
Nie wypada:

- 80-latkowi uprawiać seksu z ukochaną kobietą;

- 40-letniej kobiecie związać się z 25-latkiem;

- 50-latce założyć mini (chociaż ma świetne nogi);

- kobiecie 30+ tańczyć z gwiazdami, bo... właśnie - bo co? Bo ją uznają za
dzidzię-piernik?;

- matce nastolatki mówić "spoko" i "wporzo", bo ją posądzą że się podlizuje
córce;

- emerytce iść na randkę;

- dorosłej kobiecie huśtać się na huśtawce;

- babci iść na studia (uniwersytet trzeciego wieku) i rozwijać swoje
zainteresowania, bo jej dorosłą córkę oburza, że babcia nie chce się
poświęcić wychowywaniu wnuka;

- staruszkowi iść na basen, bo jego widok razi pięknych i młodych;

- ...


A właśnie że wszystko wypada i można i trzeba.
Obserwuj wątek
    • mike.recz Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:01
      feminasapiens napisała: A właśnie że wszystko wypada i można i trzeba.

      Przede wszystkim można ale nie trzeba.
      Trzeba jeżeli zaistnieje taka potrzeba.
      • gringo68 Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:07
        A potem mamy z tego starsze panie stylizujące się n a nastolatki, i nastolatki
        wygladające na burdelmamy...

        Nie jestem ślepym wyznawcą konwenansów, ale uważam, że każdy wiek ma swoje
        ograniczenia....

        • mike.recz Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:09
          gringo68 napisał:

          > A potem mamy z tego starsze panie stylizujące się n a nastolatki, i
          nastolatki
          > wygladające na burdelmamy...

          Ale czy jest w tym coś złego.
          Moim zdaniem właśnie nie.
          • gringo68 Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:11
            mike.recz napisał:


            > Ale czy jest w tym coś złego.
            > Moim zdaniem właśnie nie.
            >
            Złego? Może nie, ale na pewno nieestetycznego...
            • mike.recz Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:16
              gringo68 napisał:

              > mike.recz napisał:
              >
              >
              > > Ale czy jest w tym coś złego.
              > > Moim zdaniem właśnie nie.
              > >
              > Złego? Może nie, ale na pewno nieestetycznego...

              Estetyka jest właśnie raczej pojęciem względnym.
              I tu właśnie upatruję źródło problemu.
              • gringo68 Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:19
                mike.recz napisał:

                > gringo68 napisał:
                >
                > > mike.recz napisał:
                > >
                > >
                > > > Ale czy jest w tym coś złego.
                > > > Moim zdaniem właśnie nie.
                > > >
                > > Złego? Może nie, ale na pewno nieestetycznego...
                >
                > Estetyka jest właśnie raczej pojęciem względnym.
                > I tu właśnie upatruję źródło problemu.
                >

                Uważasz, że nie ma obiektywnych wzorców estetyki i dobrych obyczajów,
                przynajmniej w naszym kręgu kulturowym? Masz poważne braki w edukacji, a i twoi
                jak rodzice widzę nie przukładali się do twojego wychowania...
                • mike.recz Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:24
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=61238865&a=61238865
                  Dla przypomnienia o czym rozmawiamy.


                  gringo68 napisał:Uważasz, że nie ma obiektywnych wzorców estetyki i dobrych
                  obyczajów,
                  > przynajmniej w naszym kręgu kulturowym? Masz poważne braki w edukacji, a i
                  twoi
                  >
                  > jak rodzice widzę nie przukładali się do twojego wychowania...
                  • gringo68 Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:26
                    mike.recz napisał:

                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=61238865&a=61238865
                    > Dla przypomnienia o czym rozmawiamy.
                    >
                    >
                    > gringo68 napisał:Uważasz, że nie ma obiektywnych wzorców estetyki i dobrych
                    > obyczajów,
                    > > przynajmniej w naszym kręgu kulturowym? Masz poważne braki w edukacji, a
                    > i
                    > twoi
                    > >
                    > > jak rodzice widzę nie przukładali się do twojego wychowania...
                    >
                    >

                    Pamiętam. Założysz różowe szorty na pogrzeb matki? Albo skórę i pieszczochę na
                    przyjęcie black tie?
                    • feminasapiens Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:30
                      > >
                      >
                      > Pamiętam. Założysz różowe szorty na pogrzeb matki? Albo skórę i pieszczochę
                      na
                      > przyjęcie black tie?

                      Przypominam że chodzi o to czy wypada W PEWNYM WIEKU, a nie czy wypada W PEWNEJ
                      SYTUACJI.

                      Mylisz pojęcia, Gringo.
                      • gringo68 Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:34
                        feminasapiens napisała:

                        > > >
                        > >
                        > > Pamiętam. Założysz różowe szorty na pogrzeb matki? Albo skórę i pieszczoc
                        > hę
                        > na
                        > > przyjęcie black tie?
                        >
                        > Przypominam że chodzi o to czy wypada W PEWNYM WIEKU, a nie czy wypada W
                        PEWNEJ
                        >
                        > SYTUACJI.
                        >
                        > Mylisz pojęcia, Gringo.

                        Nie nie mylę. Chodzi o dostosowanie się do pewnych okoliczności biorac po uwagę
                        swoje uwarunkowania...

                        Pała z logiki...
                        • woda.woda Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:36
                          Tak więc - czegoo nie wypada czterdziestolatkom?
                          • gringo68 Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:43
                            woda.woda napisała:

                            > Tak więc - czegoo nie wypada czterdziestolatkom?

                            Udawać, że wciąż mają 20 lat...i śmieszne to i smutne, znam paru takich...
                            • Gość: po_godzinach Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:44
                              Na czym to ich udawanie polega?
                              • nessie-jp Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 18:44
                                I dlaczego jest to smutne? Bo jakoś nie kumam, co jest smutnego w tym, że młody
                                człowiek ciągle czuje się młody. Ma się położyć do trumny po ukończeniu 40 r.ż.?
                    • mike.recz Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:32
                      gringo68 napisał:Uważasz, że nie ma obiektywnych wzorców estetyki i dobry
                      > ch
                      > > obyczajów,
                      > > > przynajmniej w naszym kręgu kulturowym? Masz poważne braki w edukac
                      > ji, a
                      > > i
                      > > twoi
                      > > >
                      > > > jak rodzice widzę nie przukładali się do twojego wychowania...
                      > >
                      > >
                      >
                      > Pamiętam. Założysz różowe szorty na pogrzeb matki? Albo skórę i pieszczochę
                      na
                      > przyjęcie black tie?

                      Drugi raz o moich rodzicach.I drugi raz nie na temat.
                      Rozumiem,że drążysz kwestię mojej rodziny i mojego wychowania.
                      Brniesz w tę stronę ale po co.
          • Gość: Majka Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:11
            Złego nie, nikomu się z tego powodu krzywda nie dzieje. Conajwyżej może razić
            czyjeś poczucie estetyki :)
            • gringo68 Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:14
              Gość portalu: Majka napisał(a):

              > Złego nie, nikomu się z tego powodu krzywda nie dzieje. Conajwyżej może razić
              > czyjeś poczucie estetyki :)

              I dlatego też w swoim domu i ogrodzie twój dziadziuś z babcią niech zakładają
              wdzianko Borata i kolorowe stringi. Ich święte prawo. Jednak jeśli idą w tym
              między ludzi niech mają na uwadze ich odczucia....
              • Gość: Majka Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:26
                Nie mam już ani babci ani dziadka. Poza tym autorka wątku pisala o zupełnie
                normalnych sprawach z tym że w opinii społęcznej niekoniecznie właściwych dla
                danego wieku a ty w swojej tępocie umysłowej wykrzywiasz to w karykaturze. Może
                trochę wody na otrzeźwienie?
                • gringo68 Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:30
                  Gość portalu: Majka napisał(a):

                  > Nie mam już ani babci ani dziadka. Poza tym autorka wątku pisala o zupełnie
                  > normalnych sprawach z tym że w opinii społęcznej niekoniecznie właściwych dla
                  > danego wieku a ty w swojej tępocie umysłowej wykrzywiasz to w karykaturze.
                  Może
                  > trochę wody na otrzeźwienie?

                  Bo to jest karykaturą. 80-latka topless, matka usiłując mówić młodziezowym
                  slangiem...

                  A autorka wątku uważa że wszstko i wszędzie wypada. Ja się nie zgadzam. Capisce?
                  • Gość: Majka Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:32
                    To sie nie zgadzaj ale nie pisz idiotycznych i chamskich porównań.
                  • feminasapiens do Gringo 23.04.07, 13:44
                    > A autorka wątku uważa że wszstko i wszędzie wypada. Ja się nie zgadzam.
                    Capisce
                    > ?

                    Źle mnie zrozumiałeś - wypada wszystko - miałam na myśli wymienione przeze mnie
                    w pierwszym wpisie podpunkty.
    • baltazarus Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:04
      "A właśnie że wszystko wypada"
      Jak Ci wszystko wypada to idź do lekarza
      • gringo68 Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:08
        baltazarus napisał:

        > "A właśnie że wszystko wypada"
        > Jak Ci wszystko wypada to idź do lekarza

        Tej pani polecam lekturę "Dobrych obyczajów" E. Pietkiewicza....
    • Gość: Majka Niby dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:08
      Wg mnie to wszystko jak najbardziej wypada :)) Może conajwyżej wzbudzić czyjes
      zdziwienie ale co z tego?
      Z tym że 80 latek to już raczej seksu nie uprawia ;) Chyba że jest A. Queenem to
      i jeszcze dziecko zrobi.
      A cała reszta jest naprawdę spotykana.
      • gringo68 Re: Niby dlaczego? 23.04.07, 13:10
        Gość portalu: Majka napisał(a):

        > Wg mnie to wszystko jak najbardziej wypada :)) Może conajwyżej wzbudzić czyjes
        > zdziwienie ale co z tego?
        > Z tym że 80 latek to już raczej seksu nie uprawia ;) Chyba że jest A. Queenem
        t
        > o
        > i jeszcze dziecko zrobi.

        Ok. wobec tego zrobię kupę na twojej wycieraczce. Jak wszystko wypada to
        wszystko... co najwyżej wzbudzę twoje zdziewienie, ale co z tego, hehe...
        • Gość: Majka Re: Niby dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:24
          Oto dowód braku szarych komórek pod sufitem. Może pomyśl zanim coś napiszesz? To
          nie boli.
      • feminasapiens Re: Niby dlaczego? 23.04.07, 13:28
        Podobno właśnie akurat nierzadko spotyka się takie przypadki, że np. w "domach
        spokojnej starości" poznaje się samotny pan z samotną panią i z czasem mają
        potrzebę zamieszkać razem w jednym pokoju, również uwzględniając swoje potrzeby
        seksualne.

        Przypominam że seks to nie tylko "coitus".
        • gringo68 Re: Niby dlaczego? 23.04.07, 13:32
          feminasapiens napisała:

          > Podobno właśnie akurat nierzadko spotyka się takie przypadki, że np.
          w "domach
          > spokojnej starości" poznaje się samotny pan z samotną panią i z czasem mają
          > potrzebę zamieszkać razem w jednym pokoju, również uwzględniając swoje
          potrzeby
          >
          > seksualne.
          >
          > Przypominam że seks to nie tylko "coitus".


          A niech się bzykają jak chcą i ile razy chcą. Byle nie na trawniku przed moim
          domem, albo na środku Marszałkowskiej w Warszawie. Masz jakiś problem, że cię
          to tak frustruje???
          • Gość: Majka Re: Niby dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:33
            To chyba ty masz jakiś problem :) Co wszem i wobec demonstrujesz.
          • feminasapiens do Gringo - po raz drugi i ostatni 23.04.07, 13:45
            Gringo, naucz się czytać ze zrozumieniem.
    • off_nick Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:11
      To ja pytam : dlaczego funkcjonuje powiedzenie "każdy wiek ma swoje prawa"?

      --

      www.tiny.pl/dcgl
      Inteligentny wszystko zauważa,głupi wszystko komentuje - H.Heine
      • woda.woda Funkcjonuje też inne 23.04.07, 13:20
        "Baba z wozu, koniom lzej" - tez nie wiem, dlaczego.
    • atari800xl Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 13:25

      > - 80-latkowi uprawiać seksu z ukochaną kobietą;

      wypada, skoro maja ochote.

      > - 40-letniej kobiecie związać się z 25-latkiem;

      No fakt,..wyglada to dosc dziwnie...


      > - 50-latce założyć mini (chociaż ma świetne nogi);

      Coz..bedzie wygladala jak stara k..wa


      > - kobiecie 30+ tańczyć z gwiazdami, bo... właśnie - bo co? Bo ją uznają za
      > dzidzię-piernik?;

      a co ma jedno i drugie wspolnego??

      > - matce nastolatki mówić "spoko" i "wporzo", bo ją posądzą że się podlizuje
      > córce;


      eeeeeee??? o jakas nowosci.


      > - emerytce iść na randkę;

      a czemu nie?

      > - dorosłej kobiecie huśtać się na huśtawce;

      no co ty?

      > - babci iść na studia (uniwersytet trzeciego wieku) i rozwijać swoje
      > zainteresowania, bo jej dorosłą córkę oburza, że babcia nie chce się
      > poświęcić wychowywaniu wnuka;

      e tam..ja jak bede dziadkiem to bede posiwcal swoim wnukom tyle czasu ile
      mozliwe..i na pewno nie bede biagal na uniwerek. To dobre dla samotnych...



      >
      > - staruszkowi iść na basen, bo jego widok razi pięknych i młodych;
      >
      > - ...
      >
      >
      > A właśnie że wszystko wypada i można i trzeba.
      • gringo68 Re: no to raz jeszcze 23.04.07, 13:41
        Nie wypada:

        - 80-latkowi uprawiać seksu z ukochaną kobietą;

        Dlaczego. jeśli może...


        - 40-letniej kobiecie związać się z 25-latkiem;

        Miłość miłością, ale za 15 lat on będzie młodym facetem, ona mocno przejrzeje...

        - 50-latce założyć mini (chociaż ma świetne nogi);

        Nie znam takich 50-latek...


        - kobiecie 30+ tańczyć z gwiazdami, bo... właśnie - bo co? Bo ją uznają za
        dzidzię-piernik?;

        Nie rozumiem o co chodzi autorce wątku....

        - matce nastolatki mówić "spoko" i "wporzo", bo ją posądzą że się podlizuje
        córce;

        Młodzieżowy slang w ustach rodzica brzmi sztucznie i śmiesznie....

        - emerytce iść na randkę;

        Dlaczego...?


        - dorosłej kobiecie huśtać się na huśtawce;

        Dlaczego...?

        - babci iść na studia (uniwersytet trzeciego wieku) i rozwijać swoje
        zainteresowania, bo jej dorosłą córkę oburza, że babcia nie chce się
        poświęcić wychowywaniu wnuka;

        Możan pogodzić i to i to. Zresztą, nie znam babci, dla której wnuki by nie były
        na pierwszym miejscu

        - staruszkowi iść na basen, bo jego widok razi pięknych i młodych;


        ????

        - ...

        Podsumowując, autorce wątku tak naprawdę nie wiadomo o co choodzi. Może ma
        jakiś problem? Temat sztuczny i wymyślony

        A właśnie że wszystko wypada i można i trzeba.

        Nie nie wypada i nie trzeba...


        • Gość: Majka Re: no to raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:48
          40-letniej kobiecie związać się z 25-latkiem;
          >
          > Miłość miłością, ale za 15 lat on będzie młodym facetem, ona mocno przejrzeje.."

          A nie uważasz że to ich problem a nie twój??

          50-latce założyć mini (chociaż ma świetne nogi);
          >
          > Nie znam takich 50-latek..."

          A ja widziałam takie 50 latki że niektóre 20 latki mogły im tylko pozazdrościć.

          A ze ty nie rozumiesz to twój problem też. Ja rozumeim że chodziło jej o różne
          normy społeczne i ich przekraczanie, a zwłaszcza o normy związane z wiekiem i
          tym co w pewnym wieku przystoi a co nie. To wszystko jest właśnie sztuczne.
          • gringo68 Re: no to raz jeszcze 23.04.07, 13:53
            Po to są normy społeczne aby ich przestrzegać. Wiadomo jak kończyły
            społeczństwa, które te normy chciały "upostempowić". Postępowanie w myśl
            zasany "wolno mi wszstko i wszędzie" czy też "to jest wolny kraj" przynosi
            raczej zatrważające rezultaty, ja w każdym razie do syna nie będę
            mówił "kopsnij blanta, zajaramy i zrobimy suczkom lans na mieście"...
            • Gość: Majka Re: no to raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:55
              Ale normy tworzą ludzie więc ludzie mogą je zmieniac :) I zmieniają. To co było
              100 lat temu niedopuszczalne dziś jest normalne.
          • Gość: jdbad Re: no to raz jeszcze IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 23.04.07, 21:32
            A ja mając 43 lata mogę nosic mini? Noszę, ale nie wiem, może już się do trumny
            tylko nadaję. Albo jestem tą panią na 'k', chociaż uważam, ze ie należy ludzi
            obrażac.
    • Gość: jszhc Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:48
      Wszytsko? No to niech 13 latka umawia sie z 50 latkiem....pedofilia przestaje
      juz istniec;p. 60 latka zalozy rozowa mini ledwo zaslaniajaca pupe.....Ja
      mysle, ze jednak sa pewne granice, dlatego sa normy i jest etyka:).
      • Gość: Majka Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:53
        Ale co do tych norm każdy ma swoje wyczucie :) Nigdy jakoś nei spotkałam w życiu
        60 latki w mini co chyba o czymś świadczy. A pedofilia to zupełnie inan sprawa,
        bo dziecko jest bezbronne wobec niej. I nie jest to kwestia norm moralnych tylko
        przestępstwa i krzywdy ludzkiej.
      • nessie-jp Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 18:46
        A jeśli to 16 umawia się z 60-latkiem, to już nie pedofilia i nie gorszy? Bo tak
        prawo stanowi, że po 16 r.ż. to już można się umawiać, z kim się chce...

        Co do innych wypowiedzi w wątku (nie do jszhc personalnie):

        Muszę przyznać, że nie znoszę argumentów typu "bo nasza kultura tak stanowi,
        więc kto się nie podporządkowuje, ten jest zboczeniec, idiota i syf". Nie noszę
        mini, ale w wieku lat 60-ciu zamierzam ją założyć. Specjalnie. Dla własnej
        satysfakcji.

        Nb. w pewnym wieku nie wypada już uważać, że się pozjadało wszystkie rozumy, bo
        to przymiot nastolatków przeżywających burze hormonalne! :)
    • ferro2 Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 23.04.07, 21:02
      ju.bi nie pitol, rob to na co masz ochote, a co inne beda gadac, to miej w
      d......................:))))) a stara to wcale nie jestes, zycie zaczyna sie po
      40, a wiec o co chodzi????
      • Gość: jaija Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.04.07, 22:57
        Uważam, że założycielka wątku nieco pomieszała pojęcia - jeśli chodzi o
        współżycie czy edukację, jak również chodzenie na basen starszych osób, to
        nikomu nic do tego, natomiast udawanie nastolatki przez osobę w średnim wieku,
        podkreślane ubraniem i używaniem młodzieżowego slangu, jest po prostu śmieszne
        i faktycznie daje efekt dzidzi-piernik (choć wcale nikomu bym nie zabroniła).
        Znam takie osoby, niestety, mini jest dobre przy 20-30 latach, ale nie przy 50
        na karku (piękne nogi zawsze można pokazać w spódnicy tuż nad kolano, ale nie w
        pasku zakrywającym pośladki), podobnie mocniejszy makijaż, czy jakieś zabawne
        gadżety. W końcu każdy wiek ma swoje prawa - nastolatka w kostiumie wygląda jak
        stara maleńka, jej babcia w mini jak dzidzia-piernik - pewnie, że nikt im nie
        zabroni, ale czy warto się oszpecać?
        • nessie-jp Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 24.04.07, 00:03
          A ja za to winię Internet :) Bo widzisz, w Internecie nawet zramolały 35-latek
          obcuje na co dzień ze slangiem młodzieżowym, przyswaja go i posługuje się nim.
          Nie dlatego, że koniecznie się chce poczuć młody. Po prostu dlatego, że inni tak
          mówią, a w Internecie nie sprawdzisz, ile kto ma lat i czy aby na pewno wypada
          ci używać tych samych słów, co on...

          Co do paska zakrywającego pośladki, to nie przystoi w żadnym wieku, żadnej płci
          i w żadnych okolicznościach. Lepszy już goły tyłek. W każdym wieku.
          • qqruq9 Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 24.04.07, 11:57
            A jak będę miała 80 lat to będę jeździć na rolkach, na łyżwach, chodzić po
            drzewach ,stać na głowie, kochać się z 25-latkami, nosić długie rozpuszczone
            włosy/uczesane i pachnące/,nosić dżinsy i na tym polega moje poczucie wolności.
            A nastolatka której ciało nie nadaje się do pokazywania ze względów
            estetycznych też nie powinna nosić mini ani bikini.:D
            • Gość: jaija Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.04.07, 16:16
              To są tylko Twoje pobożne życzenia, qqruq9... nie to, żebym Ci źle życzyła, ale
              starość jest różna i można zamiast na drzewie, skończyć w wyrku z pampersem.
              Mnie by taka babcia, jak w Twoim poście, wcale nie przeszkadzała, choć wolę,
              kiedy starsi ludzie prezentują tzw. staroświecką elegancję - wypielęgnowane,
              choć pomarszczone dłonie, parasolki, torebeczki, kapelusiki, pomalowane usta,
              laseczki i kapelusze u panów, no i oczywiście kultura przez duże K (oczywiście,
              nie są to tzw. moherowi staruszkowie). To mi zawsze imponowało - taka klasa.
          • feminasapiens Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 24.04.07, 12:28
            nessie-jp napisała:

            > A ja za to winię Internet :) Bo widzisz, w Internecie nawet zramolały 35-latek

            A dlaczego "zramolały"?
            • nessie-jp Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze 24.04.07, 16:43
              > > A ja za to winię Internet :) Bo widzisz, w Internecie nawet zramolały 35-
              > latek
              >
              > A dlaczego "zramolały"?

              No, bo najwyraźniej w tym wieku już niewiele wypada, np. używanie gwary
              młodzieżowej czy noszenie modnej odzieży jest niedopuszczalne, gdyż świadczy o
              rozpaczliwej próbie odzyskania utraconej młodości przez zgrzybiałego staruszka :)
          • Gość: jaija Re: W pewnym wieku nie wypada... - czego i dlacze IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.04.07, 16:11
            Ja nie twierdzę, że tenże pasek przystoi młodym dziewczynom - tylko, że młode
            dziewczyny wyglądają i w nim o niebo lepiej, niż w tymże pasku ich mamusie ;)
            Ale to była przesadnia, po prostu. Ja tam uważam, że takie krótkie spódniczki
            to żenada.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka