Dodaj do ulubionych

Czy skladal ktos z Was reklamacje na poczcie?

30.05.07, 12:35
witam

chcialabym sie zapytac co moge zrobic w takiej sytuacji. 16.XII.2006 roku
nadawalam list do Nikaragui, do mojej znajomej. List
niepolecony. List byl formatu troche wiekszego niz A4. Zaplacilam za niego 25
zl. (Priorytet)

Jakie jest moje zdziwienie kiedy dzisiaj w skrzynce znalazlam ten list z
powrotem ! Na poczatku myslalam ze po prostu znajoma
zmienila adres i stad powrot, ale zdziwilo mnie troche dziwny napis na
pieczatce, poczatkowo myslalam ze to po francusku wiec nie
rozumiem o co chodzi, ale teraz jest inaczej

Na dwoch tajemniczych pieczatkach oznaczonych datami 24.XII i 25.XII jest
napisane Maldives Post oraz Missend to Male, Maledives.
Wychodzi na to, ze list wyslany zostal do... Malediwow, czyli zamiast do
Ameryki Środkowej do Azji.

Koperta nie zawiera zadnych innych pieczatek, nawet polskiej ktora zwykle sie
pojawia kiedy list wraca do nadawcy sygnujac dzien
dotarcia z powrotem do Polski.

Koperta jest zamknieta jedynie z jednej strony ma dolepione takie pocztowe
papierki z miejscem na pieczatke ktore sluza do
zabezpieczenia naderwanych naroznikow.

adres jest porzadnie zaadresowany i doskonale widoczny. jest wyraznie
oznaczone miasto, prowincja, kraj oraz region. Dodatkowo
Pani w okienku kazala mi napisac przy wysylaniu obok Nicaragua po polsku
Nikaragua.

Bylam na poczcie bo chcialam zlozyc reklamacje a Pani mi powiedziala ze
reklkamacje tylko na listy polecone. Ale przeciez usluga ktora wykonali jest
zle wykonana. Pani powiedziala, ze nie mam nawet co pisac reklamacji bo nawet
pieniedzy na znaczki mi nie zwroca. W srodku byl kalendarz (juz prawie pol
roku nieaktualne) i list kosztowal 25 zl.

Czy ktos mial podobne doswiadczenia z pisaniem reklamacji na poczcie?

P.s. pisalam to na forum o poczcie ale od kilku dni tam nikt sie nie pojawil
wiec pisze tutaj
Obserwuj wątek
    • Gość: ht Re: Czy skladal ktos z Was reklamacje na poczcie? IP: *.media4.pl 30.05.07, 19:51
      pani w okienku ma rację;
      taki los przesyłek nierejestrowanych;
    • Gość: Shiraz Re: Czy skladal ktos z Was reklamacje na poczcie? IP: 203.185.255.* 31.05.07, 01:06
      Rzeczywiscie nic nie wskorasz. Teraz jedynie juz bedziesz widziala, ze trzeba
      napisac bardzo wyraznie adress i wyslac poleconym a jak wieksza koperta to
      nawet ubezpieczyc. Nie zartuje, wiem to z wlasnego doswiadczenia.
    • lawanda Nie odpuszczaj. 31.05.07, 07:31
      Ja bym przynajmniej spróbowała złożyc reklamację.
      Choćby dla spokojności własnego sumienia.
      Możesz podpierać się pieczątkami na kopercie, to chyba wystarczający dowód, że
      list poszedł w inna stranę niż był zaadresowany.
      Składałam reklamacja, kilka razy, ale własnie na listy polecone.
      A raz nawet usłyszałam, ze adresat mojego listu jest tak blisko, ze mogłam sama
      zanieśc list, a nie fatygować poczty... ech.
      Kiedys tez "wydarłam" 2 zł za list priorytetowy, który szedł chyba w dosłownym
      słowa znaczeniu tydzień. Argumentowałam to datami pieczątek.

    • Gość: Lena Re: Czy skladal ktos z Was reklamacje na poczcie? IP: 83.136.224.* 31.05.07, 17:46
      Jak w "Misiu" ... nie ma Londyn jest Lądek ... :)
    • miniantenka Napisz do poczty 31.05.07, 18:11
      Napisz do poczty:
      www.poczta-polska.pl/napisz_do_nas.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka