Dodaj do ulubionych

Zakażmy w miejscach publicznych palenia...

06.06.07, 17:47
... i samochodów (z wyjątkiem wozów dostawczych, asenizacyjnych, karetek
pogotowia i wozów wszelkich możliwych służb miejskich).

sciaga.az.pl/wyst.php?id=123#
Dbam o swoje zdrowie, a samochody mogą zaszkodzić nie tylko mnie, ale - jeśli
zajdę w ciążę - przyszłemu dziecku.

Dlatego postuluję, aby zmotoryzowani jeździli tylko u siebie w domu. ;-)

Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Re: Zakażmy w miejscach publicznych palenia... 06.06.07, 17:50



      Wg wyników badań naukowych istnieją mocne powiązania pomiędzy obecnym stężeniem
      zanieczyszczeń w powietrzu a występowaniem poważnych problemów zdrowotnych. Ruch
      samochodowy emituje zanieczyszczenia powietrza jak również uciążliwy hałas,
      które wpływają na nasze zdrowie. Nadto, statystyka dotycząca liczby ofiar
      śmiertelnych wypadków drogowych i osób rannych w wypadkach jest przerażająca; w
      Unii Europejskiej liczba ofiar śmiertelnych sięga rocznie 48 000 a w Polsce 7300.
      Większość spośród najbardziej szkodliwych zanieczyszczeń trafia do organizmu
      wraz z wdychanym powietrzem, dzięki czemu dostają się one głęboko do płuc,
      powodując zniszczenie delikatnych komórek i wnikając do organizmu. Na przykład
      ozon, który jest bardzo silnym utleniaczem, niszczy komórki ścianek płuc,
      powodując przedostawanie się płynów do płuc.
      Ryzyko zachorowania wynikające z zanieczyszczenia powietrza jest zróżnicowane:
      szczególnie duże w przypadku dzieci, osób w starszym wieku, cierpiących na
      wcześniejsze choroby, kobiet w ciąży oraz dzieci nienarodzonych. Według badań
      Światowej Organizacji Zdrowia, w całej Europie same pyły samochodowe
      odpowiedzialne są za 25 mln dodatkowych zachorowań wśród dzieci na schorzenia
      górnych dróg oddechowych i ponad 32 tysiące dodatkowych zgonów na rok.
      Pyły zawieszone w powietrzu stanowią również czynnik potęgujący dolegliwości
      związane z różnymi chorobami. Ogólnoeuropejskie badania dowiodły, że powodują
      wzrost liczby hospitalizacji osób cierpiących na astmę oraz przewlekłe choroby
      płuc. Mogą prowadzić jednocześnie do zakłóceń w pracy płuc oraz potrzeby
      zażywania większych dawek lekarstw przez astmatyków. Wiążą się również ze
      wzrostem dolegliwości układu oddechowego, np. przeziębień, bólów gardła i
      zapalenia zatok.
      Smog powstający w zimie łączony jest z szeregiem dolegliwości zdrowotnych
      objawiających się, między innymi, poprzez częstsze przyjęcia osób cierpiących do
      szpitali, większą częstotliwość występowania chorób układu oddechowego, wzmożoną
      nieobecność w pracy, a nawet wzrost śmiertelności. Niedawne badania
      przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wskazują, że smog zimowy powoduje wzrost
      liczby zawałów serca o 6 tysięcy rocznie, połowa z nich prowadzi do śmierci.
      Przeprowadzono również badania, które wskazują, że mieszkańcy terenów
      zlokalizowanych w pobliżu dróg, gdzie występuje wysoki poziom dwutlenku azotu,
      są szczególnie narażeni na dolegliwości układu oddechowego.
      Poziom ozonu spotykany latem w miastach europejskich może mieć wpływ na wzrost
      umieralności i większą liczbę hospitalizacji osób cierpiących na astmę i inne
      dolegliwości układu oddechowego. Wysokie stężenie ozonu, występujące w tzw.
      smogu letnim, może prowadzić do stanów zapalnych dróg oddechowych, kaszlu oraz
      bólu przy głębokim oddychaniu.
      Międzynarodowe Centrum Badań nad Nowotworami przy Światowej Organizacji Zdrowia
      ocenia, że niektóre rodzaje zanieczyszczeń występujących w spalinach
      samochodowych są rakotwórcze,. Spośród nich za szczególnie szkodliwe dla zdrowia
      uważa się benzen i cząsteczki powstające przy spalaniu paliwa. Stwierdzono
      bezpośredni związek pomiędzy zanieczyszczeniem benzenem a wzrostem
      zachorowalności na raka. Poziom benzenu występujący w miejscach szczególnie
      zanieczyszczonych przekraczał tysiąckrotnie średni poziom benzenu w powietrzu.
      Według Światowej Organizacji Zdrowia nawet najniższy poziom zanieczyszczenia
      benzenem zwiększa ryzyko zapadalności na nowotwory. Dr Simon Wolff toksykolog z
      Uniwersytetu Londyńskiego twierdzi, że wdychanie benzenu zawartego w spalinach
      może być przyczyną śmierci 3000 Brytyjczyków rocznie. Wśród tych przypadków
      znajduje się również 70% dziecinnej białaczki.
      Ze wzrostem zapadalności na raka łączone są również pyły. Długoterminowe badania
      przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych dowiodły, że osoby mieszkające w
      zanieczyszczonych spalinami miejscach są o 37% bardziej narażone na zachorowanie
      na raka płuc niż osoby mieszkające w znacznie czystszych regionach i z dala od dróg.

      Gerald Jones z Ministerstwa Zdrowia Wielkiej Brytanii zwrócił uwagę na relacje
      pomiędzy wysokimi koncentracjami dwutlenku azotu a wzrostem śmiertelności. W
      czasie ostatniej kilkudniowej ekspozycji londyńskiego smogu w 1991 roku umarło
      160 mieszkańców Londynu. Jest to pierwszy przypadek, od przeszło 30 lat, śmierci
      spowodowanych skażeniem powietrza w Wielkiej Brytanii. Smog został spowodowany
      spalinami samochodowymi na skutek czterech bezwietrznych dni. Wielu spośród
      zmarłych miało dotychczas kłopoty z układem oddechowym i takimi chorobami jak:
      astma, choroby płucne, choroby serca.
      Nie od dziś wiadomo, że tlenek węgla emitowany w spalinach łączy się z
      hemoglobiną zawartą we krwi i utrudnia jej prawidłowe krążenie, co powoduje
      dolegliwości związane z układem krążenia, sercem, centralnym układem nerwowym.
      Najczęstszym symptomem obecności tlenku węgla są bóle głowy ale dość powszechne
      są przypadki nagłej śmierci spowodowanej tym gazem. Tlenki azotu łatwo
      rozpuszczają się we krwi i przez to głęboko penetrują do ludzkiego organizmu
      stając się powodem dolegliwości układu oddechowego, a wg. ostatnich doniesień
      mogą działać rakotwórczo.

      Z szacunków WHO wynika, że w Europie umiera rocznie 80 000 ludzi na choroby
      wywołane skażeniem powietrza przez ruch samochodowy. Tak naprawdę nikt nie wie
      ile jest wszystkich ofiar samochodowych spalin, gdyż rozpoznane zagrożenia
      spalin samochodowych to zaledwie wierzchołek góry lodowej

    • xtrin Re: Zakażmy w miejscach publicznych palenia... 06.06.07, 17:52
      > Dlatego postuluję, aby zmotoryzowani jeździli tylko u siebie w domu. ;-)

      I obowiązkowo należy im zakazać jeżdżenia we własnym samochodzie!
      • jdbad Podpisuję się pod tymi postulatami:))) 06.06.07, 17:52
        • kicior99 Re: Podpisuję się pod tymi postulatami:))) 06.06.07, 18:19
          ja tez - wszystkimi 21 członkami
      • kochanica-francuza oj xtrin 06.06.07, 18:34
        xtrin napisała:

        > > Dlatego postuluję, aby zmotoryzowani jeździli tylko u siebie w domu. ;-)
        >
        > I obowiązkowo należy im zakazać jeżdżenia we własnym samochodzie!

        W samochodzie, ale w domu. ;-) Duży dom wystarczy mieć. ;-)
    • Gość: :)) cóż kochanica - nie od dziś wiadomo żeś kiep IP: *.gdynia.mm.pl 06.06.07, 17:54
      • kochanica-francuza Jak ja lubię "rzeczową" dyskusję... 06.06.07, 18:35
        w rodzaju "a mój przedmówca (wstawić dowolny obraźliwy epitet) jest!"
    • clockwork.orange Re: Zakażmy w miejscach publicznych palenia... 06.06.07, 18:22
      > Dlatego postuluję, aby zmotoryzowani jeździli tylko u siebie w domu. ;-)

      oczywiscie popieram:)
      mam dosc zasmrodzonych ulic i spalin, od ktorych szczypia mnie oczy.
      mozecie sie truc, ale tylko pod warunkiem, ze nie szkodzicie innym.
      a w przestrzeni publicznej mam prawo oddychac czystym swiezym powietrzem;)
      • troche_inny Re: Zakażmy w miejscach publicznych palenia... 06.06.07, 18:24
        moze zakazac w ogole miejsc publicznych i ulic? Skoro tak bardzo przyczyniaja
        sie do nadwatlenia naszego zdrowia.. kazdy bedzie mial swoj namiot tlenowy i
        pracowal z domu na kompie.. :P
        • clockwork.orange Re: Zakażmy w miejscach publicznych palenia... 06.06.07, 18:31
          genialny jestes, to by bylo idealne rozwiazanie.
          mysle zreszta, ze wkrotce do niego dojdziemy, w kazdym razie- zmierzamy w
          dobrym kierunku.
          • kochanica-francuza Ulica sama w sobie szkodzi normalnemu? 06.06.07, 18:37
            Jakieś wyziewy z asfaltu odczuwasz? ;-)
            • kochanica-francuza O, pardon, pomyliłam nicki - trochę innemu szkodzi 06.06.07, 18:40
          • troche_inny Re: Zakażmy w miejscach publicznych palenia... 06.06.07, 18:39
            Osobiscie nie znosze miast ale to wyglada kuszaco..
            www.thecoolhunter.net/eco-world/DONGTAN---ECO-CITY/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka