Giertych vs. dziennikarka GW

04.07.07, 12:11
Czy ktoś rozumie i może mi powiedzieć, co mówi dziennikarka GW w tej wymianie
zdań?
wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4285366.html
Zdaje się, że to ta sama panna, co wypowiada się tutaj:
wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4285392.html
To już któraś z kolei jej "błyskotliwa" wypowiedź w temacie lektur. Widzę, że
postawiła sobie za punkt honoru zrobić karierę na plecach Giertycha, tylko że
ona ewidentnie wygląda mi na wybitnie mało lotną i wcale by mnie nie
zdziwiło, gdyby okazało się, że faktycznie nie czytała ani "Quo Vadis"
ani "Ferdydurke". W tych jej komentarzach wizualnych robi wrażenie, jakby
recytowała formułkę, której wyuczyła się na pamięć i do tego kiepsko;]
    • Gość: re chyba coś ci się porypało z linkami IP: *.gdynia.mm.pl 04.07.07, 16:02

      ale mniejsza z tym - ja słuchałem tej konferencji wesołego Romka, no i powiem
      ci, że mało mnie interesuje czy dziennikarz zna czy nie zna bohaterów jakiejś
      powieści - FAKTEM natomiast jest że Giertych nie odpowiada na pytania (a temu
      chyba służy konferencja prasowa), a do tego unikał odpowiedzi na pytanie czy
      Sienkiewicz był czy nie był w spisie lektur.

      Dziennikarze są zbyt grzeczni w Polsce, bo pytanie powinno brzmieć: Dlaczego Pan
      kłamie (dla pisdolotów tłumaczenie - Dlaczego Pan ŁŻE?), o ile to prawda że
      Sienkiewicz był ostatnio w spisie lektur..
      • Gość: Piotr Re: chyba coś ci się porypało z linkami IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.07, 16:25
        to fakt,jaj im brakuje by tych cwaniakow rozlozyc
    • mg2005 Re: Giertych vs. dziennikarka GW 04.07.07, 17:08
      kriegsphilosophie napisał:

      > W tych jej komentarzach wizualnych robi wrażenie, jakby
      > recytowała formułkę, której wyuczyła się na pamięć i do tego kiepsko;]


      Faktycznie głupia gąska z GWna, gęga wyuczonymi formułkami... :)
    • Gość: Magnus Re: Giertych vs. dziennikarka GW IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.07, 17:08
      To sa te "elyty" GW.:))
      WykRZtalcone,Yntelygentne,rHetorycznie blyskotliwe:)))
      Ledwo, ledwo potrafia sklecic jakies zdanie, ktore na dodatek nie zawiera
      zadnego merytorycznego argumentu, ale na Giertycha sobie ponarzekaja:)
      Zalosna degrengolada w wydaniu panienki z GW.
    • Gość: panzerpenis Aleksandra P*zda :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:17
      Jak można się tak nazywać!
Pełna wersja