nessie-jp
04.07.07, 22:31
Zgrzytam zębami, bo znowu, ZNOWU pewna nieszczęsna ofiara losu pukała do moich
drzwi, zamiast użyć dzwonka. Gdyby koty (czujne zwierzątka) nie powiedziały,
że ktoś tam nieśmiało skrobie, tobym nic nie usłyszała.
Przyznać mi się, kto z was puka do drzwi zamiast zadzwonić? I dlaczego, na
litość boską? Przecie dzwonek nie gryzie ani prądem nie razi...