sikanie do baseniu:)))

15.08.07, 12:46
wczoraj ogladalem program (wlasciwie to byla czesc programu) poswiacony no
wlasnie..sikaniu w basenie...
I co sie okazalo...
(mowa o basenach otwarych i publicznych)

Srednio, w wiekoszosci baseno znajduje sie ok 100 litrow moczu.

Srednio co godzine do basenu sika ok 40 osob

Zapach, ktpory znamy jako zapach "basenu" i o ktorym myslimy, ze to zapach
wody i chloru..to niestety zapach wody i chloru i moczu. Sama woda chlorowana
nie ma prawie wogole zapachu. Natomiast chlor plus mocz wydziea specyficzny
zapach - tzn zapach basenowy:)))

czerwone oczy po basenie swiadcza o duzej ilosci moczu w wodzie

natomiast jako taki mocz nie ma zadnego negatywnego wplywu na zdrowie, jest
czystszy niz woda ktora pijemy. (chyba ze ktos ma zakazenie cewki moczowej)

tak wiec, jezeli macie w studiu basen i "pachnie" basenem to znaczy, ze jest
w wodzie sporo moczu i jest dosc zadko czyszczony.

pozdrwoka!!!
    • kochanica-francuza na jednym basenie 15.08.07, 14:51
      spotkałam się z info, że dodają do wody czegoś, co zabarwia mocz (znaczy widać
      kto sika)

      to możliwe? a co z popuszczaniem moczu?
      • trzymilionowy.post Re: na jednym basenie 15.08.07, 15:16
        kochanica-francuza napisała:

        > spotkałam się z info, że dodają do wody czegoś, co zabarwia mocz
        (znaczy widać
        > kto sika)
        >
        > to możliwe?

        Jak najbardziej możliwe. Też słyszałem o takich rozwiązaniach tego
        problemu. Nie jestem chemikiem i nie wiem jakie środki wywołują taką
        reakcję.
        • mahadeva Re: na jednym basenie 15.08.07, 16:11
          fajne rozwiazanie :)))
    • seth.destructor No cóż 15.08.07, 15:24
      Kultury nikt nie uczy.
      • 33qq Re: No cóż 15.08.07, 15:30
        Ale za to uczą religii.
        • camel_3d ojejejej 15.08.07, 17:19
          a ja pamietam jaki mielismy silny zapach basenu w szkole:))

          700 dzieci..zajecia na basenie przez caly dzien ..:))
          • Gość: viviene Re: ojejejej IP: *.crowley.pl 15.08.07, 17:23
            wszyscy sikają do basenu,tylko niektórzy z trampoliny...
            • trzymilionowy.post Re: ojejejej 15.08.07, 18:53
              Gość portalu: viviene napisał(a):

              > wszyscy sikają do basenu,tylko niektórzy z trampoliny...

              Spróbuj zrobić kupę na głębokości większej niż 3 metry.

              Nasikać z trampoliny, to przy tym pestka.
              • Gość: viviene Re: ojejejej IP: *.crowley.pl 15.08.07, 19:00
                zawsze można próbowac..
    • tango45 Re: sikanie do baseniu:))) 15.08.07, 17:23
      Ffffuuujjjj!!!!!
      • viviene Re: sikanie do baseniu:))) 15.08.07, 17:26
        tango45 napisała:

        > Ffffuuujjjj!!!!!
        zupełnie sie z panem zgadzam..
    • xxxskinxxx mocz jest zdrowy na mózg 15.08.07, 17:27
      i nie tylko:
      ewahankiewicz.w.interia.pl/szaman2.htm
      • viviene Re: mocz jest zdrowy na mózg 15.08.07, 17:31
        może własny ale nie cudzy,zatruc się mozna w nadmiarze...
      • hypatia69 Re: mocz jest zdrowy na mózg 15.08.07, 17:36
        Taaaa.. Urynoterapia w basenie...
        • viviene Re: mocz jest zdrowy na mózg 15.08.07, 17:39
          hahahahaha, ale odpuscimy sobie chyba tym razem?
          • Gość: pani_ona Re: mocz jest zdrowy na mózg IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.08.07, 22:04
            Mocz w basenie to "male piwo" gorzej jak jest kupa!
            Przy mnie w zeszlym roku ratownik dwa razy wylawial kupe / w
            niemczech/ a basen nie zostal pomimo to zamkniety i ludzie dalej
            siedzieli w tej zasranej wodzie .
            Kiedys taka historia dziala sie na Warszawiance to zamknieto
            basen ,spuszczono wode i szorowano .

            • Gość: 11111 Re: mocz jest zdrowy na mózg IP: 81.19.200.* 16.08.07, 08:24
              > Kiedys taka historia dziala sie na Warszawiance to zamknieto
              > basen ,spuszczono wode i szorowano .


              tak..juz to widze..jak dla jednej kupy spuszczono tysiace listrow wody i
              szorowano basen..pewnie bylas przy tym... i szorowalas:)))
    • Gość: Yagna Tam gdzie chodze nie sikają ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 00:09
      Bo baseny w ogóle nie mają zapachu basenu, czyli chloru który pamietam z
      dzieciństwa. Kiedyś wode chlorowano teraz się ją odkaża w inny sposób, podobno
      wapnem ale nie jestem pewna. Nigdy nie mam czerwonych oczu po basenie. Co
      pamiętam z dzieciństwa, owszem, i mysle że było to spowodowane drazniącycm
      chlorem. Także zdrowo zmyślasz :))
      A poza tym, słyszałam że do basenów dodaje się substancję, i gdy ktoś nasika
      rośnie wokól niego dziwna plama, ten odczynnik barwi mocz. I dopiero jest
      wstyyyyd :) Hehe. Także ludzie, lepiej nie sikajcie!
      • Gość: viviene Re: Tam gdzie chodze nie sikają ;) IP: *.crowley.pl 16.08.07, 00:11
        nie wszystkie baseny mogą sobie pozwolic na ten odczynnik-jest b. drogi.
      • Gość: camel Re: Tam gdzie chodze nie sikają ;) IP: 81.19.200.* 16.08.07, 08:23
        > Bo baseny w ogóle nie mają zapachu basenu, czyli chloru który pamietam z
        > dzieciństwa.

        jeszcze raz...powachaj wode z kranu. Tez jest chlorowana... pachnie? Nie...

        Ten zapach z dziecinstwa to zapach moczu i wody.

        >Nigdy nie mam czerwonych oczu po basenie. Co
        > pamiętam z dzieciństwa, owszem, i mysle że było to spowodowane drazniącycm
        > chlorem. Także zdrowo zmyślasz :))


        Albo brak ci wiedzy..ale nie przejmuj sie...
        Fakt chlro drazni oczy, ale tylko w duzej ilosci. Do normalnego basenu dodaje
        sie bardzo malo, wlasnei po to zeby nie podrazniac oczu.
        Natomiast jak napisalem silnie zaczerwnienione oczy to nie wynik samego chloru,
        a jego meiszaknki z moczem. To ze czegos nie wiesz, nie znaczy, ze ktos zmysla...

        > A poza tym, słyszałam że do basenów dodaje się substancję, i gdy ktoś nasika
        > rośnie wokól niego dziwna plama, ten odczynnik barwi mocz. I dopiero jest
        > wstyyyyd :) Hehe. Także ludzie, lepiej nie sikajcie!

        Chyba nie na wszystkich, bo to dosc droga substancja...
        • leftt Piwiego jeszcze w tym wątku nie było 16.08.07, 11:20
          więc go wyręczę: sikaniu do basenu winien jest Kościół Katolicki. To
          jego indoktrynacja spowodowała, że ludzie sikają do basenów.
          Najwięcej zaś sikają księża. Dowodzą tego badania składu
          wypompowanej wody z basenu Warszawianki przeprowadzone w w latach
          1975-77. Otóż udowodniono, że mocz księży różni się składem od moczu
          świeckich i można obliczyć procent moczu w moczu. W roku 1975 mocz
          księży stanowił 2,56% moczu oddanego łacznie do basenu
          Warszawianki, w roku 1977 już 3,62%, co przy dużo mniejszym odsetku
          księży w społeczeństwie w ogóle stanowi ilość zastraszającą.
          • camel_3d Re: Piwiego jeszcze w tym wątku nie było 16.08.07, 11:42
            a terai i tak najpüewniej sikaja ludzie z PISs-u



            > więc go wyręczę: sikaniu do basenu winien jest Kościół Katolicki. To
            > jego indoktrynacja spowodowała, że ludzie sikają do basenów.
            > Najwięcej zaś sikają księża. Dowodzą tego badania składu
            > wypompowanej wody z basenu Warszawianki przeprowadzone w w latach
            > 1975-77. Otóż udowodniono, że mocz księży różni się składem od moczu
            > świeckich i można obliczyć procent moczu w moczu. W roku 1975 mocz
            > księży stanowił 2,56% moczu oddanego łacznie do basenu
            > Warszawianki, w roku 1977 już 3,62%, co przy dużo mniejszym odsetku
            > księży w społeczeństwie w ogóle stanowi ilość zastraszającą.
          • kochanica-francuza Leftt - piękne! :-))) nt 16.08.07, 20:17
        • Gość: Yagna Re: Tam gdzie chodze nie sikają ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 12:59
          No to skoro teraz nie pachnie to znaczy ze nagle przestali sikać? Jakoś w to nie
          wierzę :) Zmyślasz aż się kurzy. Kiedyś zupełnie inaczej odkażali wodę. Była ona
          drażniąca, pamiętam jaki osad zostawiała na skórze, teraz tego nie ma.
          W takim razie keidyś dodawali dużo chloru. Teraz się wody NIE CHLORUJE. Kranówy
          tym bardziej.
          • camel_3d Re: Tam gdzie chodze nie sikają ;) 16.08.07, 13:58
            >No to skoro teraz nie pachnie to znaczy ze nagle przestali sikać? J


            jezu..czy ty jestes jakas analfabetka wtorna?

            a nie przyszlo coi dpo glowy ze moze czesciej zmieniaja czesc wody? lub uzywaja
            innych srodkow poza chlorem?
            a moze wlansie nie sikaja, bo basen stosuje srodek, ktrry zabarwie wode i nikt
            nie chce ryzykowac..

            przeciez jak jedna osoba sie w basenie wysika to nie powstanei zaraz odor na
            caly osrodek... boze..mysl kobieto, mysl...


            > a
            > drażniąca, pamiętam jaki osad zostawiała na skórze, teraz tego nie
            >ma.

            a. dodaja si emniej chloru. kiedys dodawalo sie duzo wiecej, bo woda nie byla
            az tak czesto zmieniana..szczegolnie w szkolnych basenach.
            Teraz za taka zupe jak kiedys byla basen by kare zabulil. poza tym ludzie nie
            szliby sie kapac..

            czemu niektorzy maja problemy z mysleniem....


            >. Teraz się wody NIE CHLORUJE. Kranów
            > y
            > tym bardziej.


            kto ci tak powiedzial???
            • Gość: Yagna Re: Tam gdzie chodze nie sikają ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 00:24
              Przyszło mi do głowy że ty jesteś analfabeta, pierwotny bo w ogóle nei roizumesz
              tego co się pisze :) Ooo ciekawe, a czemu częśc? A tobie nie przyszło do główki
              że baseny sa kontrolowane? Że bada to jakiś sanepid? Puknij się w głowkę :)
              Zasikany basen by zamknęli. Być może woda w basenach jest wymieniana na
              bierząco. W każdym razie nigdy nie udało mi się złapac na basenie syfa, grzyba
              czy innego choróbska. Co chyba o czyms świadczy, a na basen chodzę od lat.
              • Gość: xyz Re: Tam gdzie chodze nie sikają ;) IP: *.chello.pl 19.08.07, 01:16
                Gość portalu: Yagna napisał(a):

                > W każdym razie nigdy nie udało mi się złapac na basenie syfa, grzyba
                > czy innego choróbska. Co chyba o czyms świadczy, a na basen chodzę od
                > lat

                ....robić siku.
                • Gość: Yagna Re: Tam gdzie chodze nie sikają ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 10:00
                  Pływać matole, pływać. Sikam w toalecie, ja nie mam problemów tego typu co Camel
                  :D Moze on ma chore zwieracze.
                  • Gość: xyz Re: Tam gdzie chodze nie sikają ;) IP: *.chello.pl 19.08.07, 10:42
                    Tak trudno ci się przyznać? Przy chorej cewce moczowej, tez się sika bez
                    opamiętania, nie trzeba mieć problemów ze zwieraczami.
                    • Gość: Yagna Re: Tam gdzie chodze nie sikają ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 16:18
                      Możliwe, ja nie lekarz. Owszem, przyznaję sie że pływam w basenie, dziś też
                      byłam, było super :)) Sikam do toalety, jak każdy normalny człowiek.
    • dirgone Re: sikanie do baseniu:))) 16.08.07, 12:49
      Kilkanaście lat temu woda z kranu w Warszawie cuchnęła chlorem tak straszliwie,
      że nawet herbaty nie dało się wypić. Czy to znaczy, że z kranu płynął mocz?
      Teraz już tak nie śmierdzi, to fakt :) Może mniej sikają po zmianach ustrojowych.

      A co do barwnika w basenie, to na zdrowy rozum, jeśli gdziekolwiek taki by był,
      to za każdą osobą smuga by się ciągnęła.... NO chyba że dolne części ciała
      zapakowałoby się w plastikowe i całkowicie szczelne gacie.
      • Gość: Yagna Re: sikanie do baseniu:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 13:01
        Nie przejmuj się, Camel zmyśla :)) I wciska tu ciemnotę. Na basenach sa toalety
        zresztą to po co do basenu. To może się zdarza w brodzikach gdzie są dzieciaki.
        Czemu smuga? Jak nie sika nie ma smugi.
        • dirgone Re: sikanie do baseniu:))) 16.08.07, 13:44
          U mnie na basenie czasami nie ma papieru toaletowego... Fuj. Ja noszę chusteczki
          ze sobą, ale nie wszyscy to robią. No i jeśli ów specyfik miałby wykrywać mocz,
          to również w śladowych ilościach na kostiumie.
          U facetów to nie wiem, jak jest, ale po sikaniu też nie lecą od razu się pewnie
          myć..
        • camel_3d Re: sikanie do baseniu:))) 16.08.07, 14:02
          > Nie przejmuj się, Camel zmyśla :)) I wciska tu ciemnotę. Na basenach sa toalety
          > zresztą to po co do basenu. To może się zdarza w brodzikach gdzie są dzieciaki.


          jasne jasne.. wierz w cuda... i plywaj w moczu:))


          >
          > Czemu smuga? Jak nie sika nie ma smugi.


          tam gdzie nie dodaja barwnika za nikim nie ma smugi,...
          a nie przewiduje, zebykazdy sikal w basenie...

          a ty wierz nadal w mit o zapachu chloru...





          """" z wikipedii"


          Zastosowanie [edytuj]

          Chlor używany jest w instalacjach do uzdatniania wody, na ostatnim etapie
          procesu, gdzie w reakcji gazowego chloru z wodą tworzy się, posiadający silne
          właściwości dezynfekujące, kwas chlorowy(I) oraz HCl. Produktem ubocznym
          powstającym podczas procesu chlorowania wody jest toksyczny dla ludzi
          chloroform, powstający w reakcji chloru ze związkami organicznymi występującymi
          w źle oczyszczonej wodzie. Do ogólnie pojętej dezynfekcji stosuje się wiele
          różnych związków chloru (przede wszystkim chloroaminy), szerokie zastosowanie
          znalazł także jako wybielacz (papieru, tkanin).
          "


          jak myslisz... czy mocz w wiodzie nie jest zwiazkiem organicznym?:)))
          • Gość: Yagna Re: sikanie do baseniu:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 00:21
            Piszę ci chyba po raz 3 że zapachu chloru już dawno na basenach ni ma :) Może
            ludzie przestali sikać, albo zmyślasz, jedno z dwojga.
    • Gość: frog Re: sikanie do baseniu:))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 16:25
      ciekawe czy ci, co sikają do basenu, leją również do wanny
    • Gość: xwoman Re: sikanie do baseniu:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 00:14
      Fuj! Jutro mam zamiar jechać na basen. To żeś mi obrzydził go;(
Pełna wersja