stanislaw.roman
22.09.07, 05:33
Pierwszy to wiadomo - włoski. Najpierw byl Raj Uno i Dar9usz Makosz stal sie
kibicem Juventusu (ciekawe czy jego podwladni moga juz sie interesowac pilka.
A drugi?:
- francuski (bo francuski jest bardzo etymologicznie podobny do wloskiego i
bedzie latwiej na studiach)
- francuski (bo jest podobny do wloskiego i bedzie czas zeby sie nauczyc
hiszpanskiego we wlasnym zakresie)
- hiszpanski (bo czeka juz posada tlumacza tylko papiery potrzebne)
Znacie jakies najbardziej zmarnowawane talenty jezykowe (zdolniachy, ktore nie
zdecydowaly sie uczyc jezykow). Do ligi angielskiej za duze pieniadze
najczesciej trafiaja pilkarze, ktorzy maja praktyke wsrod pilkarzy
franuskojezycznych (liga francuska) - bardziej sie oplaca za duze pieniadze
wyksztalconego gracza niz za male do trzeciej ligi angielskiej. I w ogole kto
jest gorszy - zly ptak co wlasne gniazdo kala (mowi ze jest z Holland zeby
miec znizke do muzeum) czy ten co kalac nie pozwala (na targach formatow
telewizyjnych w Holland nie umie sprzedac formatu krajowego ani nawet sygnalu
polskiego ale arogant pelna geba). Coz - podstarzali anarchisci nawoluja do
niechodzenia na wybory - kiedys to byl bunt preciw rodzicom (mozna bylo
glosowac za wspolmalzonka i byl obciach jesli dorosly syn nie glosowal) a
teraz to mozna sie buntowac przeciw fryzjerowi nieudacznikowi, ktry obetnie
inaczej niz wytyczne klienta i trzaba tak chodzic dopoki nie odrosnie(teraz
bunt jest dla nieudacznikow).