Dodaj do ulubionych

Tako rzecze Adam Michnik

11.04.08, 20:24
Próba wyeliminowania religii z debaty o najważniejszych sprawach w
państwie, w społeczeństwie demokratycznym jest drogą do
unicestwienia świata wartości. Rola religii była i pozostanie
fundamentalna, dlatego że uczy nas - wierzących i niewierzących - że
jedyną władzą, przed którą wolno nam klękać, jest władza Boga. I nie
ma innej władzy. Pan Bóg nas obdarzył naturalnym poczuciem godności
i wolności. I dlatego nie możemy przed nikim zginać kolan. To jest
absolutny fundament myślenia o demokratycznym społeczeństwie w
dzisiejszej Europie. Odrzucenie tego jest wyborem nihilizmu i
cynizmu. Z czego nie wynika, że religia zinstrumentalizowana jako
broń w walce politycznej o władzę nie staje się czymś niebezpiecznym.

www.gazetawyborcza.pl/1,88975,5108300.html
----
No, proszę.
Obserwuj wątek
    • dritte_dame Rzecze też że: 11.04.08, 20:34
      "Religia uformowała nasz zmysł moralności. Religia uformowała nasze
      rozumienie tego, co dobre, a co złe."

      I tu się myli.
      • hymenaios Re: Rzecze też że: 11.04.08, 20:44
        dritte_dame napisała:

        > "Religia uformowała nasz zmysł moralności. Religia uformowała
        nasze
        > rozumienie tego, co dobre, a co złe."
        >
        > I tu się myli.

        Nie twierdzę, że Adaś zjadł wszystkie rozumy. Jakieś proste
        uzasadnienie opinii?
        • dritte_dame Re: Rzecze też że: 11.04.08, 21:22
          hymenaios napisał:

          > dritte_dame napisała:
          >
          > > "Religia uformowała nasz zmysł moralności. Religia uformowała
          > nasze
          > > rozumienie tego, co dobre, a co złe."
          > >
          > > I tu się myli.
          >
          > Nie twierdzę, że Adaś zjadł wszystkie rozumy. Jakieś proste
          > uzasadnienie opinii?

          Błędna identyfikacja źródła moralności.

          Ewolucja biologiczna ukształtowała nasz zmysł moralności i
          rozumienie tego co dobra a co złe.

          Religijne zapisy "definiujące" moralność są nie źródłem lecz
          skutkiem naszego zmysłu moralności.
          • hymenaios Re: Rzecze też że: 11.04.08, 22:12
            Aha. Czyli innymi słowy twierdzisz, że zasady moralne definiujące
            zło i dobro powstały wcześniej niż religia. Jeśli dobrze
            zrozumiałem, to powiem tak. Nie to, żebym to negował, ale trudno
            będzie udowodnić, że cywilizacje jakie powstały w historii
            wypracowały sobie swoje podstawy cywilizacyjne bez udziału religii.
            • dritte_dame Re: Rzecze też że: 11.04.08, 22:18
              hymenaios napisał:

              > Aha. Czyli innymi słowy twierdzisz, że zasady moralne definiujące
              > zło i dobro powstały wcześniej niż religia. Jeśli dobrze
              > zrozumiałem, to powiem tak. Nie to, żebym to negował, ale trudno
              > będzie udowodnić, że cywilizacje jakie powstały w historii
              > wypracowały sobie swoje podstawy cywilizacyjne bez udziału religii.

              Podstawy cywilizacyjne to co innego niż zasady moralne.
              • hymenaios Re: Rzecze też że: 11.04.08, 22:33
                dritte_dame napisała:

                > hymenaios napisał:
                >
                > > Aha. Czyli innymi słowy twierdzisz, że zasady moralne
                definiujące
                > > zło i dobro powstały wcześniej niż religia. Jeśli dobrze
                > > zrozumiałem, to powiem tak. Nie to, żebym to negował, ale trudno
                > > będzie udowodnić, że cywilizacje jakie powstały w historii
                > > wypracowały sobie swoje podstawy cywilizacyjne bez udziału
                religii.
                >
                > Podstawy cywilizacyjne to co innego niż zasady moralne.

                Owszem, ale bez takich zasad ciężko byłoby zbudować cywilizację.
                • dritte_dame Re: Rzecze też że: 11.04.08, 23:08
                  hymenaios napisał:

                  > > Podstawy cywilizacyjne to co innego niż zasady moralne.
                  >
                  > Owszem, ale bez takich zasad ciężko byłoby zbudować cywilizację.

                  Zasady moralne powstały wcześniej niż ludzkie cywilizacje.
                  • hymenaios Re: Rzecze też że: 11.04.08, 23:13
                    dritte_dame napisała:

                    > hymenaios napisał:
                    >
                    > > > Podstawy cywilizacyjne to co innego niż zasady moralne.
                    > >
                    > > Owszem, ale bez takich zasad ciężko byłoby zbudować cywilizację.
                    >
                    > Zasady moralne powstały wcześniej niż ludzkie cywilizacje.
                    >
                    To właśnie trudno ci będzie udowodnić. Religia kodyfikuje takie
                    zasady a mistycyzm też był wcześniejszy niż ludzkie cywilizacje.
                    • dritte_dame Re: Rzecze też że: 11.04.08, 23:26
                      hymenaios napisał:

                      > dritte_dame napisała:
                      >
                      > > hymenaios napisał:
                      > >
                      > > > > Podstawy cywilizacyjne to co innego niż zasady moralne.
                      > > >
                      > > > Owszem, ale bez takich zasad ciężko byłoby zbudować
                      cywilizację.
                      > >
                      > > Zasady moralne powstały wcześniej niż ludzkie cywilizacje.
                      > >
                      > To właśnie trudno ci będzie udowodnić.

                      Bynajmniej.

                      Zasady moralne w sensie ogólnej zdolności odróżniania dobra od zła,
                      rozpoznawania niesprawiedliwości i reagowania na nią,
                      unikania "bezcelowego" wyrządzania krzywdy, pomocy słabszym, ...
                      można zaobserwować także w grupach innych niż ludzie zwierząt.
                      • hymenaios Re: Rzecze też że: 15.04.08, 16:13
                        dritte_dame napisała:

                        >
                        > Zasady moralne w sensie ogólnej zdolności odróżniania dobra od
                        zła,
                        > rozpoznawania niesprawiedliwości i reagowania na nią,
                        > unikania "bezcelowego" wyrządzania krzywdy, pomocy słabszym, ...
                        > można zaobserwować także w grupach innych niż ludzie zwierząt.
                        >

                        Sięganie do świata zwierząt jest w tym przypadku bezcelowe. W
                        spolecznościach takich jak naczelne czy tych budowanych przez owady
                        nie da się wyodrębnić abstrakcyjnego wizerunku dobra i zła. To dobre
                        w świecie zwierząt wynika z wypracowania przez poszczególne gatunki
                        swoistych strategii, w których nie mam miejsca na takie pojęcia jak
                        bóg, mzimu, wyrocznie itp.
                • marcinlet Re: Rzecze też że: 12.04.08, 22:46
                  hymenaios napisał:

                  > dritte_dame napisała:
                  > > Podstawy cywilizacyjne to co innego niż zasady moralne.
                  >
                  > Owszem, ale bez takich zasad ciężko byłoby zbudować cywilizację.
                  Do zbudowania/rozwoju cywilizacji potrzebna jest sprawna i skuteczna
                  władza państwowa oraz silne wojsko, żeby podbić sąsiednie kraje.
                  • hymenaios Razem w odpowiedzi na dwa wpisy 15.04.08, 10:49
                    marcinlet napisał:


                    > Do zbudowania/rozwoju cywilizacji potrzebna jest sprawna i
                    skuteczna
                    > władza państwowa oraz silne wojsko, żeby podbić sąsiednie kraje.

                    A dlaczego Homer napisał to co napisał w sposób jaki napisał?
                    Rzymianie zaanektowali sobie Zeusa i nie tylko zresztą jego.
            • marcinlet Re: Rzecze też że: 12.04.08, 22:43
              hymenaios napisał:

              > Aha. Czyli innymi słowy twierdzisz, że zasady moralne definiujące
              > zło i dobro powstały wcześniej niż religia. Jeśli dobrze
              > zrozumiałem, to powiem tak. Nie to, żebym to negował, ale trudno
              > będzie udowodnić, że cywilizacje jakie powstały w historii
              > wypracowały sobie swoje podstawy cywilizacyjne bez udziału religii.
              A możesz np. napisać jaki był udział wiary w Jowisza czy Marsa w
              rozwoju Imperium Rzymskiego?
            • astrotaurus Re: Rzecze też że: 15.04.08, 16:42

              hymenaios napisał:

              **Aha. Czyli innymi słowy twierdzisz, że zasady moralne definiujące zło i dobro
              powstały wcześniej niż religia. Jeśli dobrze zrozumiałem, to powiem tak. Nie to,
              żebym to negował, ale trudno będzie udowodnić, że cywilizacje jakie powstały w
              historii wypracowały sobie swoje podstawy cywilizacyjne bez udziału religii.**

              Racja. Przecież kiedyś ludzie kradli, zabijali, cudzołożyli, mówili fałszywe
              świadectwo i dopiero po otrzymaniu dekalogu jak ręką odjął. :D
    • felakrzak Re: Tako rzecze Adam Michnik 11.04.08, 21:03
      No co proszę?
      • hymenaios Re: Tako rzecze Adam Michnik 11.04.08, 22:13
        Wyjaśniam, zwrot no proszę, zwykle oznacza lekkie zdziwienie,
        zaskoczenie itp.
        • felakrzak Re: Tako rzecze Adam Michnik 11.04.08, 22:19
          Ot i masz powód do dziwienia się? Co to, on tak pierwszy raz?
          • hymenaios Re: Tako rzecze Adam Michnik 11.04.08, 22:45
            felakrzak napisała:

            > Ot i masz powód do dziwienia się? Co to, on tak pierwszy raz?


            Akurat o to nie mam zamiaru się spierać. Przyjmij po prostu, że mam
            powód i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka