Dodaj do ulubionych

Zakaz aborcji czyli absurd

12.06.08, 10:49
Sedno sprawy tkwi zupełnie poza linią frontu wojny między wszelkimi
ruchami "pro life" i "pro choice"; w sytuacji otwartych granic
przypomina mi to wszystko zażartą walkę o to, czy zamknąć furtkę na
mniejszą czy większą kłódkę, kiedy cały płot dookoła już dawno
rozkradziono...


Ale nie upadajmy na duchu - jest przecież alternatywa: policyjna
kontrola wszystkich macic od chwili poczęcia, ultrasonografy na
granicach...itp. itd.
Obserwuj wątek
    • nonno1 Re: Płota nie ma dla zamoznych 12.06.08, 10:59
      a dla ubogich wszystkie furtki zamknięte. Typowe dla KK - uległość
      wobec potęznych, bezwzględność wobec maluczkich. Oraz hipokryzja - o
      czym się nie pisze i nie mówi, to nie istnieje!
      O tym pisał Boy już w latach 30-tych XX wieku. Wydaje się, że obecna
      okupacja Polski przez czarnych jest jeszcze głębsza niż wtedy. Choć
      wykształcenie powszechne jest o wiele lepsze.
      • www.nasznocnik.pl Re: okupacja Polski przez czarnych jeszcze głębsza 12.06.08, 18:16
        Czy głębsza to nie wiem; ale bardziej absurdalna (biorąc pod uwagę
        świat wokół nas) - to na pewno ! ;-)
      • gejowy.kaczucha Re: bezwzględność wobec maluczkich 13.06.08, 08:35
        Z perspektywy Watykanu nasze państwo musi jawić się jako bardzo
        maluczkie...
        • nonno1 Re: nie o państwo chodzi, a o ludzi 15.06.08, 17:00
          o bliźnich, jakby powiedział Jezus z Nazaretu.
          Watykan może do państwa odnosić się z uległością (np. wobec USA),
          ale kler wobec 'owieczek' stosuje metodę "zesraj się, a rób, co ci
          każemy". Oczywiście nie dotyczy to bogatych lub silnych np.
          politycznie. Dla nich kler jest bardzo wyrozumiały.
      • lech.niedzielski Re: Płota nie ma dla zamoznych 16.06.08, 11:22
        nonno1 napisał:

        > a dla ubogich wszystkie furtki zamknięte. Typowe dla KK - uległość
        > wobec potęznych, bezwzględność wobec maluczkich. Oraz hipokryzja -
        o
        > czym się nie pisze i nie mówi, to nie istnieje!
        > O tym pisał Boy już w latach 30-tych XX wieku. Wydaje się, że
        obecna
        > okupacja Polski przez czarnych jest jeszcze głębsza niż wtedy.
        Choć
        > wykształcenie powszechne jest o wiele lepsze.
        !
      • wiewiorzasta Re: Płota nie ma dla zamoznych 18.06.08, 17:16
        nonno1 napisał:

        > a dla ubogich wszystkie furtki zamknięte.

        Ubogie sobie wstrzykują w brzuch wybielacz :(
    • douglasmclloyd Re: Zakaz aborcji czyli absurd 12.06.08, 18:19
      trouble_maker napisał:

      > Sedno sprawy tkwi zupełnie poza linią frontu wojny między wszelkimi
      > ruchami "pro life" i "pro choice"; w sytuacji otwartych granic
      > przypomina mi to wszystko zażartą walkę o to, czy zamknąć furtkę na
      > mniejszą czy większą kłódkę, kiedy cały płot dookoła już dawno
      > rozkradziono...

      Całego nie ale są dziury w płocie.
      • trouble_maker Re: Całego nie ale są dziury w płocie 15.06.08, 13:34
        Dziury wielkie jak autobus ;-)
        • nonno1 Re: Dziury są dla zamożnych i śmiałych 16.06.08, 12:06
          nie dla ubogich i zahukanych.
          To zgodne z wielowiekową polityką KK - nie widzieć grzechów ludzi
          bogatych i silnych (a nawet patrzeć na nie z pobłażaniem), a gnębić
          tych, co znikąd nie mogą mieć obrony.
          Dobrze, że teraz są osrodki (organizacje społeczne, GW) broniące
          praw osób słabych przed agresją KK.
    • qqazz Re: Zakaz aborcji czyli absurd 15.06.08, 13:55
      To nie jest kwesti kontroli a moralności i obyczajów, równie dobrze moglibysmy
      powiedzieć po co walczyć z alkoholizmem w kraju gdzie wszyscy kradną albo
      dlaczego karać za złodziejstwo i oszustwa skoro kradzieże dokonywane przez
      najwyzszych urzędników (sprawa kart) sa kwitowane śmiechem a kłamstwo jest
      normalnym elementem "dialogu społecznego", albo szanujemy zycie od jego poczęcia
      do smierci, albo nie a skoro tak to nie rozumiem czemu mozna zabic niewinne
      nienarodzone dziecko a nie mozna złodzieja w sklepie, czemu mozna by było
      dokonywac aborcji na niewinnych nienarodzonych a nie mozna wykonywać kary
      smierci na zwyrodniałych mordercach i członkach zorganizowanych grup
      przestępczych terroryzujacych czasami całe miasta? Juz nie mówie ze w ten sam
      sposób czyli przez ćwiartowanie czy zasysanie wnętrzności pompom próżniową na
      żywca ale po prostu wieszając.
      To nie kwestia prawa a moralności, najlepiej by było gdyby aborcja była
      dozwolona ale kobieta i lekarz którzy jej dokonali z innego powodu niż
      zagrożenie życia matki (ale poważne i realne a nie potencjalne) spotykali się z
      natychmiastowym ostracyzmem i wykluczeniem społecznym, ciekawe która by się
      zdecydowała na taki legalny zabieg kiedy po jego dokonaniu nie znalazłaby
      zatrudnienia nawet w burdelu, a ludzie na ulicy omijaliby ja z daleka jak trędowatą.



      pozdrawiam
      • trouble_maker Re: To kwestia moralności i obyczajów 15.06.08, 16:53
        Owszem, nawet dziś są kraje, gdzie państwo zajmuje się moralnością
        obywateli, ale raczej nie chciałbyś w nich mieszkać...

        Zasadą rozdziału kościoła od państwa nie chciałem się jednak tym
        razem zajmować.

        Państwo ustanawiając zakazy, które zbyt łatwo obejść nie tylko
        nikogo nie nauczy moralności, a jedynie ośmieszy się i
        skompromituje wobec własnych obywateli; i nieważne w tym momencie,
        czy chodzi o restrykcyjną (no, przynajmniej w założeniu) ustawę
        antyaborcyjną, czy o przepis, który przez zamontowanie kratki za
        fotelem kierowcy robi z seicento ciężarówkę.
        • qqazz Re: To kwestia moralności i obyczajów 15.06.08, 18:22
          Państwo siłą rzeczy musi się zajmować moralnością bo prawo stanowione jest jej
          przedłużeniem i odzwierciedla jakiś system moralny, zaś rozdział kościoła od
          państwa to zupełnie co innego.




          pozdrawiam
          • trouble_maker Re: Państwo musi się zajmować moralnością 15.06.08, 20:52
            > bo prawo stanowione jest jej
            > przedłużeniem i odzwierciedla jakiś system moralny


            Przedłużeniem, odzwierciedleniem - owszem, ale nie bezpośrednim;
            m.in. dlatego nie idziemy do więzienia za każde kłamstwo czy zdradę
            żony.


            > rozdział kościoła od
            > państwa to zupełnie co innego.


            Religia stawia człowiekowi wymogi moralne w sposób
            maksymalistyczny, prawo - w minimalistyczny; prawo jest od
            regulowania stosunków między ludźmi, religia - także od tych między
            człowiekiem a Bogiem.

            To jest ta różnica.

      • czyngis_chan Re: Zakaz aborcji czyli absurd 21.06.08, 10:52
        Cóż... W wielu krajach to pozostawiono moralności. I to moralność
        jest inna, a aborcje są i będą. Nie mam nic przeciwko nim. Amen.
      • kot_behemot8 Re: Zakaz aborcji czyli absurd 21.06.08, 12:23
        > To nie kwestia prawa a moralności, najlepiej by było gdyby aborcja
        była
        > dozwolona ale kobieta i lekarz którzy jej dokonali z innego powodu
        niż
        > zagrożenie życia matki(ale poważne i realne a nie potencjalne)
        spotykali się z
        > natychmiastowym ostracyzmem i wykluczeniem społecznym,



        To sprzeczność. W zdrowym moralnie społeczeństwie nigdy większośc
        (a nawet mniejszość) nie potępi np. zgwałconego dziecka ani lekarza
        który temu dziecku pomógł usunąć ciążę. Tylko społeczeństwo
        zdegenerowane moralnie i emocjonalnie uprawia w takich sytuacjach
        ostracyzm i wykluczenie wobec ofiary przestępstwa.
    • adalberto3 Niemieckie wladze okupacyjne mialy racje ? 15.06.08, 13:55
      • lech.niedzielski Kiedy starzy kawalerowie zaczną unasienniać ?!!! 15.06.08, 14:03
        I przestaną gzić się z młodziankami !
        To samo dotyczy naszych pasterzy.
      • polobolo2 Komuchy mialy racje z Akcja Wisla? 18.06.08, 17:19
        rydzak lubi komuchow, to i Hitlera tez polubi, ten maly agencik
        STASI.
    • zamurowany Re: Zakaz aborcji czyli absurd 16.06.08, 12:48
      > Sedno sprawy tkwi zupełnie poza linią frontu wojny (...)
      > w sytuacji otwartych granic

      Otwartość granic nie ma tu nic do rzeczy. Stosując twój argument należałoby w
      Polsce zalegalizować wszystko, co jest legalne gdziekolwiek.

      Podam przykład: załóżmy że w jakimś egzotycznym kraju zalegalizowano kanibalizm.
      Każdy obywatel polski mający chrapkę na pieczoną wątrobę mógłby do niego
      pojechać na wycieczkę i zrobić legalnie to, co w Polsce jest zakazane. Czy
      uważasz, że w takiej sytuacji Polska ośmiesza się utrzymując zakaz kanibalizmu?
      • trouble_maker Re: zalegalizować wszystko,co legalne gdziekolwiek 16.06.08, 17:39
        Bzdura.

        W "jakimś egzotycznym kraju" wszyscy mogą się - legalnie lub nie -
        nawet pozjadać; wpływ na sytuację polskich obywateli żyjących w
        Polsce bedzie żaden (najwyżej wyślemy tam jakąś misję wojskową lub
        humanitarną)

        Dostępność legalnej "aborcji na życzenie" w odległości często
        mniejszej niż dystans do najbliższego miasta wojewódzkiego w
        oczywisty sposób na tę sytuację wpływa.


        P.S. Jeśli zaś na pomysł legalizacji kanibalizmu wpadną nie "w
        jakimś egzotycznym kraju", ale u naszych sąsiadów, to cóż - chyba
        faktycznie pora umierać... ;-)
        • zamurowany Re: zalegalizować wszystko,co legalne gdziekolwie 16.06.08, 22:46
          Żadna bzdura, po prostu przeoczyłeś w mojej wypowiedzi kluczowe słowo
          "PRZYKŁAD". I zająłeś się analizą kanibalizmu oraz wpływu na Polskę.

          A ja przecież o czym innym - zgodnie z twoim rozumowaniem jeżeli gdziekolwiek
          zostanie zalegalizowane coś, co u nas jest nielegalne, my też powinniśmy to
          zrobić. No bo cóż za problem wsiąść w samochód/samolot, pojechać/polecieć do
          tego kraju i popełnić coś, co u nas jest zakazane? Zgodnie z twoimi słowami
          narażamy w ten sposób nasz kraj na śmieszność, nieprawdaż?...

          Od wieków jest tak, że każdy kraj ma własny system prawny, niekoniecznie podobny
          do systemów prawnych innych krajów. Od wieków jest normą to, że można pojechać
          do innego kraju i podlegać pod inne prawo. Nie rozumiem, co w tym jest
          absurdalnego i ośmieszającego?
          • trouble_maker Re: przeoczyłeś słowo "przykład" 18.06.08, 16:56
            Niczego nie przeoczyłem; sprowadzam Cię z obłoków w ktorych bujasz -
            na Ziemię ;-)


            Europa staje się w coraz większym stopniu wspólnotą - kulturową,
            prawną...itd; pora wyciągać z tego wnioski (a nie kopać się z
            koniem)
            • wiewiorzasta Re: przeoczyłeś słowo "przykład" 18.06.08, 17:19
              Trouble_maker - uprzedzam, że rozmawiasz z klasycznym trollem-lamerem:

              pl.wikipedia.org/wiki/Trolling
              pl.wikipedia.org/wiki/Lamer

              :))))
              • zamurowany Re: przeoczyłeś słowo "przykład" 18.06.08, 17:54
                > Trouble_maker - uprzedzam, że rozmawiasz z klasycznym trollem-lamerem:

                Wiewiórzasta, przeginasz. To twoje posty wylatują z tego forum za chamstwo, a
                nie moje.
            • zamurowany Re: przeoczyłeś słowo "przykład" 18.06.08, 17:57
              A teraz wróć do meritum i powiedz wreszcie, co za problem wsiąść w samolot i
              robić rzeczy zakazane gdzie indziej? Czy to ośmiesza państwo?

              Co jest absurdalnego w tym, że różne państwa mają różne systemy prawne?
          • trouble_maker Re: przeoczyłeś w mojej wypowiedzi 14.10.08, 18:52
            Niczego nie przeoczyłem.

            Sami nie jesteśmy doskonali, więc nasze prawo też nigdy nie bedzie
            doskonałe; chodzi o to, żeby - odwołując się do tzw. wyższych
            wartości - było przy tym możliwie sensowne i racjonalne.

            A napisałem dokładnie "państwo ustanawiając zakazy, które ZBYT
            ŁATWO można obejść nie tylko nikogo nie nauczy moralności, a
            jedynie się ośmieszy"
          • sir.vimes ale chodzi o konkretna sprawę 15.10.08, 09:59
            a nie o cokolwiek co jest gdziekolwiek nielegalne.

            Konkretną kwestię z całym inwentarzem.

            Przykłady "a jakby w Sushistanie zalegalizowali kotlety z ludziny" są bez sensu
            - bo brak kotletów z ludziny nikogo nie krzywdzi, najwyżej nie pozwala
            realizować się w pełni co bardziej postrzelonym kuchmistrzom i smakoszom.
          • zzyzx Re: zalegalizować wszystko,co legalne gdziekolwie 15.10.08, 21:00
            zamurowany napisał:
            > zgodnie z twoim rozumowaniem jeżeli gdziekolwiek
            > zostanie zalegalizowane coś, co u nas jest nielegalne, my też
            > powinniśmy to
            > zrobić.

            Nie, zgodnie z jego rozumowaniem nie ma sensu zakazywanie tego, co bezproblemowo
            można zrobić w okolicy. A nie na końcu świata.
    • wiewiorzasta Re: Zakaz aborcji czyli absurd 18.06.08, 17:15
      trouble_maker napisał:

      > Sedno sprawy tkwi zupełnie poza linią frontu wojny między wszelkimi
      > ruchami "pro life" i "pro choice"; w sytuacji otwartych granic
      > przypomina mi to wszystko zażartą walkę o to, czy zamknąć furtkę na
      > mniejszą czy większą kłódkę, kiedy cały płot dookoła już dawno
      > rozkradziono...
      >
      >
      > Ale nie upadajmy na duchu - jest przecież alternatywa: policyjna
      > kontrola wszystkich macic od chwili poczęcia, ultrasonografy na
      > granicach...itp. itd.

      Na jakich granicach? Chyba żadna normalna kobieta, nawet niezamożna, nie wybierze białoruskiego Grodna, jeśli może wyjechać na zabieg do czeskiej Pragi :)
      • trouble_maker Re: Na jakich granicach ? 18.06.08, 17:34
        Ehm, no właśnie - zapomłem, że granic (w tradycyjnym rozumieniu) to
        większości już nie mamy... ;-)



        P.S. Ale na Okęciu można wstawić! Jak odlot to odlot ;)
        • wiewiorzasta Re: Na jakich granicach ? 18.06.08, 17:39
          trouble_maker napisał:

          > Ehm, no właśnie - zapomłem, że granic (w tradycyjnym rozumieniu) to
          > większości już nie mamy... ;-)

          I całe szczęście - nie wiadomo co Jełopom do głowy by przyszło, gdyby jeszcze trochę porządzili z Rydzykiem pod pachę.


          > P.S. Ale na Okęciu można wstawić! Jak odlot to odlot ;)

          Proponuję w ogóle zakazać wylotywać kobietom, chyba że pokażą zaświadczenie od lekarza, że są po menopauzie :)


          Hehe :) Czytałeś to:
          miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,5025610.html

          trochę a propos :)))))
          • trouble_maker Re: trochę a propos 21.06.08, 00:02
            Radny Makuch - senatorska głowa ! ;-))
    • frank_drebin Z lekka w takim razie mi sie cos tu nie zgadza. 21.06.08, 00:14
      Jesli granice otwarte ba statki przyplywaja aborcyjne do Polski jak kiedys
      bywalo to czemu nadal wojna ? ;) No misiu czemu ? ;) Mysl :)
      trouble_maker napisał:

      > Sedno sprawy tkwi zupełnie poza linią frontu wojny między wszelkimi
      > ruchami "pro life" i "pro choice"; w sytuacji otwartych granic
      > przypomina mi to wszystko zażartą walkę o to, czy zamknąć furtkę na
      > mniejszą czy większą kłódkę, kiedy cały płot dookoła już dawno
      > rozkradziono...
      >
      >
      > Ale nie upadajmy na duchu - jest przecież alternatywa: policyjna
      > kontrola wszystkich macic od chwili poczęcia, ultrasonografy na
      > granicach...itp. itd.
    • e-skin Re: Zakaz aborcji czyli absurd 14.10.08, 22:30
      oczywiście że to jest absurd. Aborcja powinna być traktowana jak zwykłe morderstwo ze szcególnym okrucieństwem, a więc od lat 12 do dożywocia
      • zzyzx Re: Zakaz aborcji czyli absurd 15.10.08, 21:02
        No! Jeden konsekwentny!
    • mg2005 Re: Zakaz aborcji czyli absurd 15.10.08, 11:58
      trouble_maker napisał:

      w sytuacji otwartych granic
      > przypomina mi to wszystko zażartą walkę o to, czy zamknąć furtkę
      na
      > mniejszą czy większą kłódkę,

      To, że "za miedzą" wprowadzono zbrodnicze prawo - nie uprawnia nas
      do legalizacji zbrodni.
      Ponadto, prawo ma też funkcję pedagogiczną . To co zalegalizowane
      staje się "dobre" moralnie - a to niszczy społeczną moralność.
      • mg2005 Coś 'a propos'... 15.10.08, 13:44
        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20081015&id=sw01.txt
        "Legislatury sześciu stanów Ameryki Północnej: Kolorado, Indiany,
        Wirginii Zachodniej, New Jersey, Georgii i Montany, przedstawiły
        plany zmiany statusu prawnego embrionów, w tym również powołanych do
        życia w wyniku zapłodnienia pozaustrojowego, tzw. in vitro, i
        poddanych krioprezerwacji. Nowe prawo ma na względzie podkreślenie
        konsekwencji rozpoznania człowieczeństwa embrionów ludzkich, co ma
        uchronić je przed niszczeniem i prowadzeniem eksperymentów z ich
        użyciem. Próby wzmocnienia gwarancji dla życia dzieci z furią
        oprotestowuje największa amerykańska organizacja proaborcyjna
        Planned Parenthood"
        • zzyzx Re: Coś 'a propos'... 15.10.08, 20:57
          "Człowieczeństwo embrionu" - jak to brzmi! :)
      • zzyzx Re: Zakaz aborcji czyli absurd 15.10.08, 21:02
        mg2005 napisał:
        > Ponadto, prawo ma też funkcję pedagogiczną . To co zalegalizowane
        > staje się "dobre" moralnie - a to niszczy społeczną moralność.

        Zdrada małżeńska nie jest zakazana.
    • Gość: Magnus Zalosna logika IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.08, 14:06
      Mozna tez zakonczyc walke z pedofilami, bo sa niektore kraje
      azjatyckie i afrykanskie, gdzie sa praktycznie bezkarni.W takim n.p.
      Jemenie sluby z 8 czy 9-latkami to normalka, wiec pewnie bys chcial
      na nie tez zezwolic w Polsce?
      • sir.vimes twoja logika, owszem 15.10.08, 16:21
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=80762264&a=85958638
        • Gość: Magnus Re: twoja logika, owszem IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.08, 16:52
          Brak prawa do aborcji chroni, a nie krzywdzi.No chyba ze ktos sie
          czuje pokrzywdzony, ze nie moze pocwiartkowac plodu.Wybacz,ale nie
          mam wyrozumialosci dla takich.
          • sir.vimes Re: twoja logika, owszem 15.10.08, 16:59
            Brak prawa do aborcji krzywdzi.
            • magnusg Re: twoja logika, owszem 15.10.08, 17:14
              potencjalnych mordercow- zgoda.
              • ekomazowsze2 Re: twoja logika, owszem 15.10.08, 17:25
                Nie mozna dopuscuc do tego co widac na zgnilym zachodzie to parad pederastow do
                muzulmanstwa.

                Jak ci sie to podoba to jedz do paryza i sobie paraduj ubrany jedynie w
                prezerwatywe.

                chwasty nalezy wyrywac a smieci sprzatac.
            • mg2005 Re: twoja logika, owszem 15.10.08, 17:59
              sir.vimes napisała:

              > Brak prawa do aborcji krzywdzi.

              Kogo i jak ?
              • sir.vimes Re: twoja logika, owszem 15.10.08, 18:53
                Mg, dobrze wiesz chociaż nie dopuszczasz do siebie tej wiedzy.
                • mg2005 Re: twoja logika, owszem 16.10.08, 17:18
                  sir.vimes napisała:

                  > Mg, dobrze wiesz

                  Nie - wiem, że aborcja krzywdzi dziecko i kobietę, ale kogo krzywdzi
                  zakaz aborcji ?...
                  • zzyzx Re: twoja logika, owszem 16.10.08, 19:46
                    Kobietę, mężczyznę, ich rodziców, dziecko, inne dzieci...
                    • mg2005 Re: twoja logika, owszem 16.10.08, 21:26
                      zzyzx napisał:

                      > Kobietę, mężczyznę, ich rodziców, dziecko, inne dzieci...
                      >

                      Uzasadnij - jeśli potrafisz...
                      • zzyzx Re: twoja logika, owszem 17.10.08, 09:28
                        A cóż tu jest do uzasadniania?

                        Kobietę - bo nie pozwala jej decydować o własnym ciele.
                        Mężczyznę - bo czyni go bezsilnym w przypadku niechcianej ciąży partnerki.
                        Ich rodziców - bo to na nich spada odpowiedzialność, jeżeli młodzi nie są samodzielni.
                        Samo dziecko - niektórym lepiej się nie urodzić, niż żyć w ciągłym cierpieniu.
                        Inne dzieci - sam się domyśl, to najprostsze.
                        • mg2005 Re: twoja logika, owszem 17.10.08, 14:07
                          zzyzx napisał:

                          >
                          > Kobietę - bo nie pozwala jej decydować o własnym ciele.

                          Bzdura - nie pozwala się decydować o ciele płodu (o jego zabiciu).
                          Jeśli się poczęło nową istotę ludzką - trzeba przyjąć
                          odpowiedzialność.


                          > Mężczyznę - bo czyni go bezsilnym w przypadku niechcianej ciąży
                          partnerki.

                          j.w.
                          Tu napisałeś bzdurę podwójną - to "prawo" do aborcji czyni ojca
                          bezsilnym...

                          > Ich rodziców - bo to na nich spada odpowiedzialność, jeżeli młodzi
                          nie są samod
                          > zielni.

                          Rodzice odpowiadają za czyny swoich nieletnich dzieci - nie
                          wiedziałeś ?... :)

                          Widzę, że wyznajesz lewacki kult braku odpowiedzialności i
                          hedonizmu...

                          > Samo dziecko - niektórym lepiej się nie urodzić, niż żyć w ciągłym
                          cierpieniu.

                          Podaj konkretny przyklad.


                          > Inne dzieci - sam się domyśl, to najprostsze.

                          ?? Wyjaśnij.
                          >
                          • zzyzx Re: twoja logika, owszem 17.10.08, 19:04
                            mg2005 napisał:
                            > Bzdura - nie pozwala się decydować o ciele płodu (o jego zabiciu).

                            Decyzja dotyczy własnego ciała. Pasożyt nie ma wyboru.

                            > Jeśli się poczęło nową istotę ludzką - trzeba przyjąć
                            > odpowiedzialność.

                            O ile zrobiło się to świadomie.

                            > Tu napisałeś bzdurę podwójną - to "prawo" do aborcji czyni ojca
                            > bezsilnym...

                            Prawo do aborcji daje mężczyźnie możliwości. Jego brak - też, ale nielegalne.

                            > Rodzice odpowiadają za czyny swoich nieletnich dzieci - nie
                            > wiedziałeś ?... :)

                            To niech i mają odpowiednie prawa.

                            > Widzę, że wyznajesz lewacki kult braku odpowiedzialności i
                            > hedonizmu...

                            Widzę, że potrzebny Ci okulista.

                            > Podaj konkretny przyklad.

                            Choroba, powodująca ogromne cierpienie i nie dająca szans na dłuższe przeżycie.

                            > ?? Wyjaśnij.

                            ??
                            • mg2005 Re: twoja logika, owszem 17.10.08, 20:15
                              zzyzx napisał:

                              > Decyzja dotyczy własnego ciała.

                              Czy ciało płodu jest ciałem matki ?...

                              > Pasożyt nie ma wyboru.

                              Masz barbarzyńską mentalność - jak każdy lewak ...

                              > O ile zrobiło się to świadomie.

                              Co znaczy 'nieświadomie' - przez sen ?... :))

                              >
                              > Prawo do aborcji daje mężczyźnie możliwości.

                              Ubezwłasnowalnia go - matka może zabić dziecko bez pytania ojca o
                              zgodę.


                              > To niech i mają odpowiednie prawa.

                              Mają prawo wychowywać swoje dzieci - co lewaki chcą ograniczyć...

                              >
                              > > Widzę, że wyznajesz lewacki kult braku odpowiedzialności i
                              > > hedonizmu...
                              >
                              > Widzę, że potrzebny Ci okulista.

                              Nie , to Ty nie rozumiesz co piszesz...
                              Przecież to Ty twierdzisz, ze ojciec i matka nie odpowiadają za
                              poczęte dziecko, a seks ma być wolny od konsekwencji.
                              To straszny (i morderczy )infantylizm...

                              >
                              > Choroba, powodująca ogromne cierpienie i nie dająca szans na
                              dłuższe przeżycie.

                              Są leki przeciwbólowe.
                              Czy chciałbyś zabijać wszystkich chorych na śmiertelne choroby ?...

                              >
                              • zzyzx Re: twoja logika, owszem 17.10.08, 20:29
                                mg2005 napisał:
                                > Czy ciało płodu jest ciałem matki ?...

                                Ależ niech sobie ten "człowiek" żyje. Tyle, że poza ciałem matki :).

                                > Masz barbarzyńską mentalność - jak każdy lewak ...

                                Masz pusty łeb - jak każdy prawak.

                                > Co znaczy 'nieświadomie' - przez sen ?... :))

                                Tzn. bez woli poczęcia.

                                > Ubezwłasnowalnia go - matka może zabić dziecko bez pytania ojca o
                                > zgodę.

                                A przy zakazie nie mogą się pozbyć problemu nawet, gdy wspólnie chcą.

                                > Nie , to Ty nie rozumiesz co piszesz...

                                Nie, to Ty nie rozumiesz co czytasz...

                                Przedszkole.

                                > Przecież to Ty twierdzisz, ze ojciec i matka nie odpowiadają za
                                > poczęte dziecko, a seks ma być wolny od konsekwencji.
                                > To straszny (i morderczy )infantylizm...

                                Aborcja to także forma konsekwencji.
                                Nie ma czegoś takiego jak "dziecko poczęte".

                                > Są leki przeciwbólowe.

                                Taaa...

                                > Czy chciałbyś zabijać wszystkich chorych na śmiertelne choroby ?...

                                Chciałbym dać im możliwość eutanazji.
                                • mg2005 Re: twoja logika, owszem 19.10.08, 20:17
                                  zzyzx napisał:
                                  >
                                  > Ależ niech sobie ten "człowiek" żyje. Tyle, że poza ciałem
                                  matki :).

                                  Znów lewacki kult braku odpowiedzialności...

                                  >
                                  > Masz pusty łeb - jak każdy prawak.

                                  Durniu, to ty nazywasz nienarodzone dziecko pasożytem.

                                  >
                                  > Tzn. bez woli poczęcia.

                                  Znów lewacki kult hedonizmu i nieodpowiedzialności...

                                  >
                                  > A przy zakazie nie mogą się pozbyć problemu nawet, gdy wspólnie
                                  chcą.

                                  j.w.

                                  >
                                  > Przedszkole.

                                  Dobrze określiłeś swój poziom...

                                  > Aborcja to także forma konsekwencji.

                                  Nie, to jest ucieczka od odpowiedzialności za swoje czyny.

                                  > Nie ma czegoś takiego jak "dziecko poczęte".

                                  Mylisz się - jak zwykle...

                                  >
                                  > Chciałbym dać im możliwość eutanazji.
                                  >

                                  Więc nie decyduj za nich, poczekaj, aż same zdecydują się na
                                  samobójstwo... Jakie masz prawo decydować o życiu innego człowieka ?
                                  • zzyzx Re: twoja logika, owszem 19.10.08, 23:08
                                    mg2005 napisał:
                                    > Znów lewacki kult braku odpowiedzialności...
                                    > Durniu, to ty nazywasz nienarodzone dziecko pasożytem.
                                    > Znów lewacki kult hedonizmu i nieodpowiedzialności...
                                    > Mylisz się - jak zwykle...

                                    Ot i cała Twoja "argumentacja" - wyzwiska, niczym nie poparte idiotyzmy i
                                    powtarzanie dogmatów.

                                    > Więc nie decyduj za nich, poczekaj, aż same zdecydują się na
                                    > samobójstwo... Jakie masz prawo decydować o życiu innego człowieka?

                                    Wiesz co to eutanazja?
                                    • mg2005 Re: twoja logika, owszem 21.10.08, 18:04
                                      zzyzx napisał:

                                      > mg2005 napisał:
                                      > > Znów lewacki kult braku odpowiedzialności...
                                      > > Durniu, to ty nazywasz nienarodzone dziecko pasożytem.
                                      > > Znów lewacki kult hedonizmu i nieodpowiedzialności...
                                      > > Mylisz się - jak zwykle...
                                      >
                                      > Ot i cała Twoja "argumentacja" - wyzwiska, niczym nie poparte
                                      idiotyzmy i
                                      > powtarzanie dogmatów.

                                      Nie - to ocena idiotyzmów, które wypisujesz.
                                      "Masz pusty łeb -jak każdy prawak" - to poziom twojej "argumentacji",
                                      hipokryto...

                                      >
                                      > Wiesz co to eutanazja?
                                      >

                                      Eutanazja powinna być zakazana.
    • rudolf.ss Przesadziłeś autorze 16.10.08, 00:09
      trouble_maker napisał:

      > Ale nie upadajmy na duchu - jest przecież alternatywa: policyjna
      > kontrola wszystkich macic od chwili poczęcia, ultrasonografy na
      > granicach...itp. itd.

      Przesada - wystarczy aby lekarze ginekolodzy byli zobligowani do
      powiadomienia policji w razie rozpoznania śladów po morderstwie
      noworodka (tak jak w przypadku stwierdzenia ran od postrzału bronią
      palną). Odrazu by przyjeżdżała policja i zamykała morderczynię na
      jakiś damsko-lesbijski harem w pierdlu.
      • Gość: :))) Re: Przesadziłeś autorze IP: *.com 16.10.08, 17:38
        rudolf.ss napisał: > Przesada - wystarczy aby lekarze ginekolodzy
        byli zobligowani do
        > powiadomienia policji w razie rozpoznania śladów po morderstwie
        > noworodka

        Ależ tak już jest. Nie wolno mordować noworodków. Czy kara za
        rozdeptanie żołędzia powinna być taka sama jak za ścięcie dębu?

        PS. Trzeba przyznać, że "nacjonalista", "prawicowiec" i
        "konserwatysta" to w Polsce synonimy kretynizmu i braku
        wykształcenia. Tak było i tak jest.
        • gorillon Re: Przesadziłeś autorze 17.10.08, 08:56
          > Ależ tak już jest. Nie wolno mordować noworodków. Czy kara za
          > rozdeptanie żołędzia powinna być taka sama jak za ścięcie dębu?

          Jak ja lubie takie porownania :D
          Ich proznia myslowa znakomicie obnaza caly infantylnosc tych, ktorzy sie nimi posluguja. A jeszcze ma sie rozrywke gratis ;)
          • zzyzx Re: Przesadziłeś autorze 17.10.08, 09:29
            Jak ja lubię takie komentarze. Ich próżnia myślowa znakomicie obnaża próżnię
            czaszkową ich autorów.
            • gorillon Re: Przesadziłeś autorze 17.10.08, 11:42
              O, a to dlaczego?
              Chcialbys porozmawiac o porownaniu do debu i zoledzia? ;)
              • zzyzx Re: Przesadziłeś autorze 17.10.08, 11:56
                A to dlatego, że zamiast obalać nieodpowiadające Ci porównanie argumentami
                ograniczyłeś się do obrażania autora.
                • gorillon Re: Przesadziłeś autorze 17.10.08, 12:17
                  Obrazanie autora - to niegrzecznosc, a ta niekoniecznie musi oznaczac "proznie czaszkowa", nieprawdaz?

                  Ale fakt - autorze, przepraszam za zla slowa pod Twoim adresem.
                  Nie zmieniam jednak zlej opinii o Twoim porownaniu.
                  Mam nadzieje, ze je przemyslisz, i w przyszlosci nie wystrzelisz z czyms podobnym :)
            • mg2005 Re: Przesadziłeś autorze 17.10.08, 14:08
              zzyzx napisał:

              > Jak ja lubię takie komentarze. Ich próżnia myślowa znakomicie
              obnaża próżnię
              > czaszkową ich autorów.


              Czy właśnie udowadniasz pustostan swojej czaszki ? :)
              >
        • mg2005 Re: Przesadziłeś autorze 17.10.08, 13:56
          Gość portalu: :))) napisał(a):

          > Ależ tak już jest. Nie wolno mordować noworodków. Czy kara za
          > rozdeptanie żołędzia powinna być taka sama jak za ścięcie dębu?
          >

          1. Porównanie idiotyczne.
          2. Kto twierdzi, że kara za zabicie płodu powinna być taka sama jak
          za zabicie dorosłego człowieka ?
          3. Czy kara za zabicie noworodka powinna być mniejsza, niż za
          zabicie dorosłego ?


          > PS. Trzeba przyznać, że "nacjonalista", "prawicowiec" i
          > "konserwatysta" to w Polsce synonimy kretynizmu i braku
          > wykształcenia. Tak było i tak jest.

          Ee - nie podszywaj się pod "prawicowca" :))
          • zzyzx Re: Przesadziłeś autorze 17.10.08, 19:05

            mg2005 napisał:
            > 2. Kto twierdzi, że kara za zabicie płodu powinna być taka sama jak
            > za zabicie dorosłego człowieka ?

            Pośrednio ND nazywając embriony dziećmi.
            • mg2005 Re: Przesadziłeś autorze 17.10.08, 20:00
              zzyzx napisał:
              >
              > Pośrednio ND nazywając embriony dziećmi.
              >

              Bo są dziećmi, ale nie spotkałem takiego postulatu...
              • zzyzx Re: Przesadziłeś autorze 17.10.08, 20:15
                Jeżeli uznamy, że embriony to dzieci, to zakaz aborcji jest zbędny - morderstwo
                i tak jest zakazane. I obłożone karą o wiele wyższą niż ta za nielegalną aborcję.
                Uznając embriony za dzieci dokonujących aborcji lekarzy należałoby uznać za
                wyjątkowo odstręczających seryjnych morderców i skazywać na dożywocia.
      • zzyzx Re: Przesadziłeś autorze 16.10.08, 19:47
        Ginekolog musiałby chyba być jasnowidzem, żeby wykryć ślady po morderstwie
        noworodka.
        • ekomazowsze2 mordowanie dzieci 16.10.08, 21:29
          w Polsce jest zabronione mordowanie dzieci, pomomo to sa mordercy ktorzy
          bezkasrnie oglaszaja sie ze podejma sie mordowania dzieci.
          moim zdaniem trzeba sie zorganizowac i jak policja nie potrafi to samodzielnie
          wymierzac kare mordercom.
          niezywy, morderca wiecej nikogo nie zamorduje.
          • Gość: no name Re: mordowanie dzieci IP: *.4web.pl 17.10.08, 11:02
            Nie ma to jak w imię religii miłosci mordować:)
            • mg2005 Re: mordowanie dzieci 17.10.08, 13:58
              Gość portalu: no name napisał(a):

              > Nie ma to jak w imię religii miłosci mordować:)

              Fakt - miłość feministek i 'oświeconych' jest mordercza...
              • Gość: OK Re: mordowanie dzieci IP: *.hsd1.ca.comcast.net 18.10.08, 07:53
                > Sedno sprawy tkwi zupełnie poza linią frontu wojny między wszelkimi
                > ruchami "pro life" i "pro choice"; w sytuacji otwartych granic
                > przypomina mi to wszystko zażartą walkę o to, czy zamknąć furtkę na
                > mniejszą czy większą kłódkę, kiedy cały płot dookoła już dawno
                > rozkradziono...

                Mnie to przypomina pytanie czy po co jakas walka o zycie ludzkie skoro i tak
                zabijaja. My tu uratujemy troche dzieci a gdzies tam jakis facet wysadzi sie w
                powietrze i zabije iles dzieci. W ogole po co jakas wojna z mordercami dzieci,
                skoro i tak beda mordowac i nawaet nazywac to postepem.
                • Gość: baśka Re: mordowanie dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.08, 21:05
                  Aborcja jest złem. Niech będzie. Matka z czworgiem dzieci, ojcowie albo
                  nieznani, albo niewypłacalni. Ona bezrobotna. Jej partner też. Na chleb często
                  nie starcza, na antykoncepcję nigdy. Poziom intelektualny bliski zeru. Jest w
                  ciąży. Do adopcji nie odda bo jednak je kocha podobno. Myślicie, że bedzie
                  zdrowe, szczęśliwe, wykształcone? Jesteście pewni, że ma ochotę na takie życie?
                  Nie wymyśliłam tego! Pogadajcie z pracownikami opieki społecznej! Bywa gorzej!
                  Bo jeszcze piją, wyzywają, biją i czasem wykorzystują seksualnie. Podobno nierzadko!
                  • Gość: OK Re: mordowanie dzieci IP: *.hsd1.ca.comcast.net 18.10.08, 21:31
                    > Matka z czworgiem dzieci, ojcowie albo
                    > nieznani, albo niewypłacalni. Ona bezrobotna. Jej partner też.

                    Oto idealy lewicy. Nikt ich nigdy nie uczyl zadnych wartosci bo szkoly swieckie
                    uwielbiane przez lewice nie ucza wartosci (to jest domena religii). Ale
                    postepowe haslo brzmi: "religia won ze szkol".

                    Oczywiscie zbiera sie to co sie zasialo. Ale jest rozwiazanie: aborcja.
                    Otoz cie rozczaruje: najwiecej aborcji nie jest wsrod biednych ale wsrod tych co
                    nie maja zasad (postepowych).
              • paskudek1 Re: mordowanie dzieci 18.10.08, 21:15
                a umiłowanie życia przez prawiocowcóe tak wielka że są w stanie zamordować lekarza dokoonującego aorcji w imię "ochrony życia". Tego że własnie dokonują unicestwienia życia lekarza jakoś nie zauważają:)
                mg ja wiem że dla cieie embrion ludzki ma większe prawea niz ŻYJĄCA kobieta, ale ja jednak i wielu innych ludzi uważamy, że ŻYJĄCA kobieta mawiększe prawa i w przypadku np. wyboru JEJ zycia lub zdrowia a życia embrionu wybór jest prosty. Tacy aj Ty jesteście winni co ajmniej setek śmiercikobiet, którym przysługiwało i przysługuje w Polsce LEGALNE prawo do aborcji, przewidziane ustawą a jednak nie zostaje ten zabieg wykonany, bo tacy mg i im podobni wrzeszczą na cały świat o "mordowaniu nienarodzonych". Jesteście także winni kalectwa i utraty zdrowia setek innych kobiet, którym odmówiono prawa do legalnej aborcji bo lekarze boją się wykonywac takie zabiegi. Tym bardziej że zdesperowane kobiety są doskonałym źródłem nieopodatkowanej kasy.
                • Gość: baśka Re: mordowanie dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.08, 21:25

                  Popieram! Może trzeba się jakoś zorganizować i powalczyć o to by istniejące
                  prawo było przestrzegane.
                  • Gość: OK Re: mordowanie dzieci IP: *.hsd1.ca.comcast.net 18.10.08, 21:37
                    > Popieram! Może trzeba się jakoś zorganizować i powalczyć o to by istniejące
                    > prawo było przestrzegane.

                    Tak rozumowali nazisci: dzialamy zgodnie z prawem!!!
                • Gość: OK Re: mordowanie dzieci IP: *.hsd1.ca.comcast.net 18.10.08, 21:36
                  > a umiłowanie życia przez prawiocowcóe tak wielka że są w stanie zamordować leka
                  > rza dokoonującego aorcji w imię "ochrony życia".

                  Zdarzaja sie takie swiry i one sa glownym tematem lewackich bzdetow. A co nie
                  jest tematem? W USA rocznie morduje sie 1200000 nienarodzonych dzieci. Zagadka:
                  ilu lekarzy zginelo a ilu zarobilo na tym duze pieniadze? Milczenie!
                • zzyzx Re: mordowanie dzieci 19.10.08, 00:55
                  Dodaj jeszcze te setki narodzonych kalek, których krótkie życia są tylko pasmami
                  cierpienia, ale nie dało się im go oszczędzić, bo ktoś uznał, że bezpieczniej
                  badań prenatalnych nie robić.
                  • Gość: OK Re: mordowanie dzieci IP: *.hsd1.ca.comcast.net 19.10.08, 04:49
                    > Dodaj jeszcze te setki narodzonych kalek, których krótkie życia są tylko pasmam
                    > i
                    > cierpienia, ale nie dało się im go oszczędzić, bo ktoś uznał, że bezpieczniej
                    > badań prenatalnych nie robić.
                    >

                    Dodaj jeszcze te niedotlenione przy urodzeniu. Czy nie lepiej dobic na miejscu?
                    Po co sie maja meczyc? Hitler to doskonale zrozumial i wprowadzil w czyn.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka