genoveva
22.12.08, 12:04
Choinki, mikołaje, lampki, kolędy, czuć że święta tuż tuż. Już za
chwilę ubierzemy świąteczne drzewko i siądziemy do uroczystej
kolacji wigilijnej.
Ja jestem w świątecznym nastroju już od wczoraj, tzn. mam ochotę
wybić okno, coś spalić, ewentualnie spuścić łomot bezbronnej
staruszce (tylko trzeba uważać, żeby faktycznie była bezbronna :>),
ogólnie marzę o tym aby palić, gwałcić, rabować <buja w obłokach> ;)
Właściwie to nie mam pojęcia co budzi we mnie tę świąteczną bestię,
przecież lubię moją rodzinę, nie odczuwam też presji, że jak czegoś
nie zrobię, to świat się zawali. To chyba musi być kwestia tych
choinek, mikołai, lampek, kolęd ... i straszliwego tłoku, fałszywych
życzeń, nieszczerych uśmiechów dookoła :>
A Wy też już jesteście w 'świątecznym' nastroju ;)