Dodaj do ulubionych

Odmowa picia alkoholu

22.01.09, 10:49
tak mnie dzisiaj naszła refleksja w czasie oglądania serialu. Scena wręcz klasyczna, obiadek, gość w domu i pani domu proponuje naleweczkę. W tym sęk, że gośc jest alkoholikiem, fakt że trzeźwym. No i trzeba sie rpzyznać, bo jakos tak sie dzieje że w naszym społeczęńśtwie nie wystarczy samo "dziękuję, nie piję" bez konieczności podawania powodu.Zastanawia mnie czy tylko u nas jest tak, że tego alkoholu ciężko jest odmowić czy w innych krajach jest podobnie? No dobrze, pomijając Rosję:)) tam jest gorzej. Ale jak to u nas jest?
Obserwuj wątek
    • gringo68 Re: Odmowa picia alkoholu 22.01.09, 11:07
      nie spotkalem się z przypadkiem wmuszania alkoholu "na
      siłę"...podejrzewam, że takie "zwyczaje" raczej już przeminęły dobre
      parę lat temu albo ostały się jedynie w specyficznych środowiskach...

      jesli proponuję alkohol, kogoś kogo nie znam, a tam osoba odmawia,
      to dla mnie natyralne jest uszanowanie tej decyzji, a tylko od tej
      osoby zależy czy poda ona powod czy nie...

      aczkolwiek, coraz czesciej zaobserwowac mozna w pokoleniu obecnych
      dwudziestoparolatkow styl picia do upadlego i dla samego picia i
      wcale nie dotyczy to środowisk patologicznych, tylko studentów i
      osób juz pracyjacych...przyochodzi weekend i traba sie sponiewierac,
      wtedy weekend jest udany...w moim pokoleniu, tylko parę lat
      starszym, jest to prawie niespotykane...
    • naprawdetrzezwy Ale to tylko u źle wychowanych. 22.01.09, 11:51
      Raz cię spotyka zniewaga i więcej tam nie chodzisz, więc w czym
      problem?
    • synergia_1 Re: Odmowa picia alkoholu 22.01.09, 11:55
      nie widze konieczności podawania powodu. Nie piję i już. po co sie tlumaczyć
      obcym osobom.
    • Gość: ferment Re: Odmowa picia alkoholu IP: *.chello.pl 22.01.09, 12:05
      >. No i trzeba sie rpzyznać, bo jakos tak si
      > e dzieje że w naszym społeczęńśtwie nie wystarczy samo "dziękuję, nie piję" bez
      > konieczności podawania powodu.Zastanawia mnie czy tylko u nas jest tak, że teg
      > o alkoholu ciężko jest odmowić czy w innych krajach jest podobnie? No dobrze, p
      > omijając Rosję:)) tam jest gorzej. Ale jak to u nas jest? <

      W moim 'społeczeństwie' nikt nie namawia na siłę. Warto upowszechniać i dawać za
      przykład dobrego wychowania postawę 'nienamawiającą'. Człowiek dobrze wychowany
      nie nagabuje( taka forma poprawna?) niepijącego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka