paskudek1
22.01.09, 10:49
tak mnie dzisiaj naszła refleksja w czasie oglądania serialu. Scena wręcz klasyczna, obiadek, gość w domu i pani domu proponuje naleweczkę. W tym sęk, że gośc jest alkoholikiem, fakt że trzeźwym. No i trzeba sie rpzyznać, bo jakos tak sie dzieje że w naszym społeczęńśtwie nie wystarczy samo "dziękuję, nie piję" bez konieczności podawania powodu.Zastanawia mnie czy tylko u nas jest tak, że tego alkoholu ciężko jest odmowić czy w innych krajach jest podobnie? No dobrze, pomijając Rosję:)) tam jest gorzej. Ale jak to u nas jest?