Dodaj do ulubionych

Rasputin i Putin

15.06.09, 10:00
Studium porównawcze tu powstaje.

Stereografia to będzie, czuję. :)
Obserwuj wątek
    • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:11
      OK, pierwsze podobieństwo: na oko oba osobniki są płci męskiej.
      Pierwsza różnica: tylko jeden mógłby zagrać w Brokeback Mountain...

      [img]https://img.dailymail.co.uk/i/pix/2007/11_02/rasputinBBC1711_468x556.jpg[/img]

      [img]https://boozhy.typepad.com/my_weblog/images/2007/08/23/putin.jpg[/img]
      • gapuchna Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:16
        Boskie te piersi. Takie gołe.......... ughhhhhhhhhrrrrrrrrr :)

        No co ja poradzę, ze mnie nieowłosiony, męski tors rozśmiesza do rozpuku????
        • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:19
          Uhmmm, ekhmmm, Gapuchno... jest to dość nieoczekiwana reakcja na moje mozoły badawcze, ale proszę bardzo, nie przeszkadzaj sobie :D
          Co w owłosionym torsie jest śmiesznego? Przecież nie myślisz o małpie, powiedz? :D

          [img]https://img.dailymail.co.uk/i/pix/2007/08_02/putinEPA1308_468x480.jpg[/img]
          • gapuchna Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:23
            Nie nie - w owłosionym wszystko jest ok, to nieowłosiony jest zabójczo śmieszny.
            • gapuchna Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:24
              A wracając do meritum badań - brak mi tu elementu najważniejszego, który mógłby
              zawyrokować. Chociaż nie jestem pewna, czy gdzieś, w jakiejś formalinie jednak
              nie wpadł mi w oczy :D
              • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:26
                Jest, jest. Na razie tylko jeden. Nie wiem czy obrazek nie za mocny, ostatnio
                Mille mi tu zemdlał na widok mocnego obrazka ;DD
                • gapuchna Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:35
                  O kochana! WKLEJAJ i nie patrz na Milka. On taki stoliczny delikacik, a my
                  kobiety z prowincji (czy takowoż?)

                  :DDDDDD
                  • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:40
                    Nosz ostatnio omdlał tu na widok fotki z filmu Trainspotting! Znasz?
                    Nie z prowincji ale ze wsi, z Warszawy :DDD Nie wklejam, niech każdy klika na własną odpowiedzialność...

                    Tylko w celach badawczych ;D
                    • gapuchna Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:46
                      Oooo, to ja z drobniejszej wsi jednakże:D
            • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:25
              O kursywa, nie tak mi się przeczytało! Omen? :D
              • gapuchna Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:35
                Nie - amen!
                :D
                • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:41
                  :D

                  Aaaa, do tamtej fotki jeszcze: na cholerę ten mikroskop??? :DDD
                  • gapuchna Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:47
                    Pomyślałam dokładnie to samo, ale już wiem! - żeby ieć skalę porównawczą!!!!

                    fantastyczny!
                    • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:48
                      > fantastyczny!

                      Ten mikroskop? ;D No, marzenie każdego naukowca :DDDDDDDDD
                      • gapuchna Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 19:16
                        Nie moja Droga, otóż nie mikroskop :P
                  • lupus76 Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:11
                    twardycukierek napisała:


                    >
                    > Aaaa, do tamtej fotki jeszcze: na cholerę ten mikroskop??? :DDD
                    Radzieccy naukowcy usiłowali znaleźć przy nim Rasputina
                    • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:15
                      > Radzieccy naukowcy usiłowali znaleźć przy nim Rasputina

                      Acha, to dlatego. Radziecka nauka ma swoje niezbadane drogi :D
              • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:43
                twardycukierek napisała:

                > Omen? :D

                Nie, Demon :-)

                Tak a propos:

                "Mama w sklepie, tata w barze
                Syn z pepeszy tnie aż gra!
                Na pionierskiej chuście marzeń
                Gwiazdę ma!"

                I potem takie nie wyrasta z tej pepeszy i udaje Rambo.
                • gapuchna Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:48
                  Szwagrze, ale to nie ta pepesza jest tu najważniejsza :DDDDDDDDD
                  • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:49
                    Zalezy u ktorego z nich. Rasputin nie musial ganiac z pepesza :-)
                • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:49
                  Szwagrze, no tak, ale kogo w takim razie udawał Rasputin? ;)))
                  • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:50
                    Nie wiadomo dokladnie. On mogl jeszzce nie wiedziec o Freudzie, to mu mogla
                    podswiadomosc inaczej pracowac.
                    • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:55
                      Taa, myślę, że byłby trudnym pacjentem. Ten kto 'leczy' rzesze histerycznych bab
                      nie da sobie niczego powiedzieć tzw głosem rozsądku :D

                      [img]https://www.egonomik.com/wp-content/uploads/2009/05/rasputin.jpg[/img]
                      • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:56
                        On mi przypomina spojrzeniem Macierewicza :-)
                        • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:57
                          Zabiłeś mnie! :DDDD
                          • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:58
                            Oba majom ogien w oczach, no co? :-)
                            • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:00
                              Siarkę, co? ;D Charakterne chłopaki.

                              DOKŁADNIE tę samą fotkę miałam wkleić! :DD
                              • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:04
                                > Siarkę, co? ;D Charakterne chłopaki.

                                Ideowcy :-)
                                • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:08
                                  Tyle, że Macierewicz stadku bab nie mąci w głowach, czy coś przegapiłam? Swoją
                                  drogą ciekawy fenomen: szop pracz mózgów, kobiecych, tych bardziej podatnych.
                                  • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:11
                                    twardycukierek napisała:

                                    > Tyle, że Macierewicz stadku bab nie mąci w głowach, czy coś przegapiłam?

                                    Skad wiesz ze nie? :-)
                                    • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:16
                                      Nie wiem. Przegapiłam! :D
                                      • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:20
                                        Niezbadane sa drogi ktorymi mozna macic babom (i chlopom) w glowach, ze tak
                                        sentencjonalnie sie wyraze. :-)
                                        • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:27
                                          No ja w nie właśnie zęby wbijam, w te drogi niezbadane... że tak misiowo polecę :D
                                          • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:49
                                            Ale tpo mozna sobie nogi polamac, na tym wbijaniu zebow, bym tak zauwazyl :-)
                                            • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:58
                                              Immer mit der Ruhe ;)) zęby na tym wbijaniu zjadłam :D
                                              • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 15:00
                                                Zęby za lud krzyczace? Taka dentoochlokracja?

                                                • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 15:06
                                                  > Zęby za lud krzyczace? Taka dentoochlokracja?

                                                  Ochlo.kracja? Ochlać to my ale nie nas! :D
                                                  Al Dente. Ooooh, Al! ;D
                        • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 13:58
                          [img]https://www.erazm.art.pl/zdjecia/Macierewicz-Antoni.92.jpg[/img]
                          • gapuchna Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:06
                            Maciarewicz? Skrzyżowanie Putina i Raspu???

                            Na razie ucieka, wieczorem włączę się w wątek z całych sił :)
                            • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 14:30
                              Wracaj szybko, jakby co pomożesz Millego reanimować ;))
    • szwagier_z_niemodlina Tak mnie do lba przyszlo/Gapuchno 15.06.09, 18:58
      Czy ty aby nie sugerujesz ze Wolodia sie poddal depilacji calego szlachetnego
      korpusu? :-)

      U mnie w Nadrzeczu ostatnio widzialem takie gabinet reklamujacy sie na szybie ze
      ony to "czystym swiatlem" robia. Okrutnie mnie rozczulilo, lubie ja taka
      marketingowa poezje lingwistyczna.

      PS. Gadalem kiedys z kims, kto dawno temu w Zwiazku Radzieckim pracowal na
      Uniwersytecie Leningradskim. I onze pamietal jak to swiezo upieczony absolwent
      tamonejszego prawa, Wolodia P. dostal pierwsza prace. Na Uniwersytecie jako szef
      tamonejszej komorki d/s studentow zagranicznych, yhyhyhyhyh :-)
      • gapuchna Re: Tak mnie do lba przyszlo/Gapuchno 15.06.09, 19:20
        Nie wiem w sumie. Ale ta jego pierś taka jakąś nie dla mnie :) Innymi słowy -
        nie znajduje w niej nic, jak tylko to, ze owszem, facet ćwiczy.I pusty jak
        puszka po tomatensosse :)
        • szwagier_z_niemodlina Re: Tak mnie do lba przyszlo/Gapuchno 15.06.09, 19:42
          Ale tak sobie, dobry wieczor, kombinuje ze ona, piers ta, nie na to ksztaltowana
          by zenszczyny mialy sie wypowiadac jaka ona. Ona ma byc imperialna,
          wielooceaniczna, pulemiot na Rodinu podniesiony sama soba zaslaniac, taki spiew
          sie ma z niej wydobywac, o:


          www.youtube.com/watch?v=yy8mxh0P63M
          • gapuchna Re: Tak mnie do lba przyszlo/Gapuchno 16.06.09, 09:32
            Szwagrze. Nie wiem - nie znam imperialnych piersi męskich. W każdym razie lubię
            takie, które są: delikatne, ciepłe, owłosione i ładnie się do mnie tulą.
            Niekoniecznie musi ich być kilka na raz :))) Jedna starczy!
            • szwagier_z_niemodlina Re: Tak mnie do lba przyszlo/Gapuchno 16.06.09, 09:41
              Czesc, Gapuchno. Ale przeciez to nie jest cos czego sie w potocznym rozumieniu
              oczekuje od przywodcy Rosji! Oni nie sa powszechnie znani z tego ze sie ladnie
              tula!! :-)

              PS. Nawet w Tule.
              • gapuchna Re: Tak mnie do lba przyszlo/Gapuchno 16.06.09, 09:54
                Witaj Szwagrze :)

                Z Tuły mam śliczny, stary samowar. Taki prawdziwy. Na węgiel, jeszcze z
                dwugłowym, carskim orłem na pieczęciach. Niestety, kurek nie ma tej zatyczki i
                nie można w nim gotować wody. A chciałabym kiedyż spróbować - podobnież herbata
                smakuje całkowicie inaczej niż ze zwykłego czajnika, w dodatku elektrycznego.
    • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 15.06.09, 19:01
      Rasputin i Putin w Putimiu. Tym ze Szwejka, gdzie wachmistrz Flanderka.

      Wachmistrz żandarmerii Flanderka otrzymał polecenie zwerbowania konfidenta
      informującego o nastrojach wśród ludności. Z powodu braku odpowiedniej osoby
      wybrał wsiowego głupka Pepika i napisał raport o zwerbowaniu niejakiego Josefa
      Vyskocila. Rzekome raporty i pokwitowania pieniędzy były podpisywane
      krzyżykiem. Wachmistrz przepijał te dodatkowo uzyskane dochody.
      • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 16.06.09, 07:43
        > krzyżykiem. Wachmistrz przepijał te dodatkowo uzyskane dochody.

        ;))
        Każdy radzi sobie, jak może. Albo i lepiej. Ale ten Macierewicz :DD
        • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 16.06.09, 09:00
          Plomienny wzrok, tyle. Chlopiece marzenia o bawieniu sie kolejka urastaja do
          marzenia o parowozie dziejow. Podejrzewam ze to jeden z tyhc beznadziejynch
          przypadkow kiedy nie pomoze "chrechez la femme" bo tej nie ma i to jest wlasnie
          ponura przyczyna, no :-)
          • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 16.06.09, 09:59
            Kolejka i parowóz dziejów. Bardzo dobre, Szwagrze! Dzień dobry :)

            > ponura przyczyna, no :-)

            E no, Rasputin miał ich od metra i trochę.
            • szwagier_z_niemodlina Re: Rasputin i Putin 16.06.09, 10:01
              Jego , Rasputina, plomienne spojrzenie bylo innej natury. Choc wizualnie podobne
              Macierewiczowemu - Szawgier zaplatal sie we wlasne analogie i terza juz nie bylo
              dlan dobrego wyjscia:-)
              • twardycukierek Re: Rasputin i Putin 16.06.09, 10:04
                Hihi, wiem, też tam mam i lubię, że się tak sam wyplątałeś ;D
                Autowyplątanie to fajna cecha jest :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka