milleniusz
05.08.09, 22:25
No bójcie się boga. Co to za absurdalny pomysł. Znowu widzę jakiś artykuł
dywagujący na ten temat. Czy koniecznie musimy równać w dół do wzorców
dynastycznych rządów w demokracjach - dajmy na to - latynoskich?
Czym ona mianowicie się charakteryzuje, że prowadzi w tych sondażach? Owszem,
jest ładniejsza od Olka, ale nie tak znowu bardzo, i wie jak jeść bezę, co
oczywiście jest kluczowe dla tego stanowiska.
Jak ma być dynastycznie, to już wolałbym Maryśkę Kaczyńską.
Aha, wg klasyfikacji z sąsiedniego wątku, moja wypowiedź kwalifikuje się do
ocenzurowania (w najlepszym razie).
Pozdrawiam współwyborców. :P