twardycukierek 15.08.09, 11:13 Władze układają się z terrorystą, skrywają fakty, przemilczają. Inna twarz demokracji... [img]https://www.timesonline.co.uk/multimedia/archive/00601/morland-585_601085a.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
twardycukierek Re: Lockerbie, bez współczucia... 23.08.09, 09:25 [img]https://www.timesonline.co.uk/multimedia/archive/00604/scarfe_090823_604418a.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 08:01 Milczenie... [img]https://www.timesonline.co.uk/multimedia/archive/00605/cartoon_605082a.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 09:26 Czy Ty nie lubisz potomków Williama Wallace'a? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 09:32 Przeciwnie, bardzo lubię. To, co zrobiły władze, przy huczącym milczeniu Gordona, to jedno wielkie świństwo. Nieczęsto używam takich słów... Mój kolega, co się dobrze zna, uważa że szkocki rząd na tym padnie... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 09:46 Ato chyba nie jestem w temacie. Can You introduce me? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 09:59 Jasne :) nie chciałam się tu rozpisywać... rząd Szkocji ułożył się z Abdulem Baset Ali al-Megrahi, terrorystą odpowiedzialnym za katastrofę samolotu w Lockerbie. Wypuszczono go na wolność za plecami Amerykanów i na bardzo wątpliwych warunkach. Celem tego terrorystycznego ataku nie była Szkocja, tylko USA. To skomplikowana sprawa, uważam jednak, że nie powinien być zwolniony z więzienia. Jego powrót do Libii był oczywiście świętowany jako 'zwycięstwo' nad zgniłym Zachodem... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 10:12 A to nie było tak, że ten terrorysta jest chory na raka, bo zdaje się że taka informacja mi przemknęła? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 10:18 Tak, o to chodzi z sarkastycznym podkreślaniem słowa 'współczucie'... W rzeczywistości jest to tylko wymówka. Siedzi kilku zbrodniarzy, których na tej podstawie nigdy nie wypuszczą. Dziś szkocki minister sprawiedliwości ubolewa, bo terrorysta 'dał im słowo', że nie będzie powrotu hucznie świętował, a świętuje. Słowo Terrorysty. Do Słonika z tym... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 10:29 a wiesz, jak jest różnica między żoną, a terrorystą? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 10:35 Terrorysta ma wielkie bomby? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 10:57 Nie. Z terrorystą można negocjować. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 13:54 ;P :& Terrorysta nie gotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 14:57 Terrorysta jest gotowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 15:08 :D Terrorysta jest nudny, jak w Churchilla definicji fanatyka :P Uwielbiam ten dialog z filmu Naked Gun... Terrorysta: My people are very upset! Facetka: They are always upset: they are Arab Terrorists! :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 15:28 :) Mają cechę wspólną z żoną :D Jak to się dzieje, że fajne kobiety przestają być fajne, gdy stają się żonami? :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 15:31 Ty wiesz co ja CIEBIE powiem, Rappaport? Jak na zdeklarowanego kawalera bardzo często używasz słowa 'żona' :D Chcesz łup, ale tak pożądnie???? :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 15:35 Ksiądz też często używa słowa "Diabeł" O, ładna analogia, prawda Icek? :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 15:39 Baaaaaaaaaaaaaaardzo! ;& W pociągu. Ksiądz: Może kanapką z szynką się rabbi poczęstuje? Rabin: Chętnie. Zjem na weselu szanownego księdza... Są tacy, którym pogardzana przez Ciebie 'instytucja' bardzo służy ;D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 15:41 Nie jest pogardzana, tylko postrzegana przeze mnie, jako niezdrowa, ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 15:45 No, na czarną śmierć też nie wszyscy wyginęli :P Sobie postrzegaj do woli, a wyjątki widzisz czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 15:46 Nie ma zbiorowości w 100% homogenicznej, to oczywiste :D Możemy mówić o określonej większości (bądź nie) i statystycznie uprawdopodobnionym rydzyku :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Lockerbie, bez współczucia... 25.08.09, 15:57 No :) dyplomacja w Tobie zwyciężyła :D E, o większości/mniejszości się nie wypowiadam. Taki model nigdy nie zostanie napisany, który mierzy szczęście et al :)) > uprawdopodobnionym rydzyku :D Dobre! Nieśmigły Rydz :DDD Odpowiedz Link Zgłoś