twardycukierek 01.09.09, 13:52 Milego szpilowania i do zobaczenia :))) PS Gdzie ten chleb i sol??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nawrotka1 Re: Na spadzie... 01.09.09, 14:06 Na pożegnanie pije się wsiadanego :D Chleb i sól będzie, jak wrócisz, to zresztą popularna dieta po rozrzutnych urlopach :D Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:14 nie tak źle, mamy dyżurny asortyment. Twardy Cukierek przewidująco zostawiła, zanim się rozpuściła jak dziadowski bicz, przywdziała ostre szpile i na wysokich obcasach do ciepłych krajów, znaczy w stronę słońca z dzikim ptactwem odleeeeciała! A niech Jej tam słodko będzie :D Odpowiedz Link Zgłoś
nawrotka1 Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:19 > A niech Jej tam słodko będzie :D I procentowo też :D Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:26 Cukierku.... te... no to cos czarne tam na gorze za bardzo oficjalne i takie jakies smutne????? Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:34 to na górze, to takie całkiem niewysokie szpilki. Takie w sam raz do jazdy konnej. Smutne?? e, nie trochę nieśmiało acz zaczepnie po forum się rozgadają Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:39 optuję przy drugiej wersji. A dla Ciebie to wada? :D Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:45 nie, ogromna zaleta, wygodne buty to podstawa dobrego samopoczucia:) oczywiscie oprocz fryzury, makijazu, torebki itd:D Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:49 :D:D:D piękne :D ale jakie skomplikowane..przy butach i ewentualnie fryzurze zostanę :D Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:53 hehe:) reszta to nieistotny dodatek? o ignorancie!! Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:58 jak na dyletanta, w tych kwestiach, przystało - wiedzy w temacie mi brak :D Odpowiedz Link Zgłoś
nawrotka1 Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:38 Nieśmiałe są, ale udało mi się wyciągnąć informację, jak się nazywają: Zemsta Cukierka ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:34 100 procent, dajże spokój. Jakieś 98 styknie...:) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:38 oj, nie żałuj tej 2, jak szaleć to szaleć. Jakby co, zawsze można spasować, albo rozcieńczyć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:44 No tak, ale zanim sie rozcieńczy mozna "przestać palić":) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:51 a co zrobić ze 100% słodyczą? Acha, te odjęte procenty, to przysłowiowa kapka dziegciu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:52 No tak, ale wystarczy kapka dziegciu i reszta do kitu..To juz niech i te 100 procent będzie:)_ Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 01.09.09, 15:56 ano :) grunt to z życzliwym światu gadać :) Odpowiedz Link Zgłoś
moonflour Re: Na spadzie... 01.09.09, 16:20 PS Gdzie ten chleb i sol??? a może być mniej patetyczna bułeczka?;) Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Na spadzie... 01.09.09, 17:35 No co Ty, Moonflour. Bułka to we jakiejś wykolejonej z torowiska Francyji. U nas klasyka - ma byc i chlebm i solom ze miasta Wieliczka:) Odpowiedz Link Zgłoś
moonflour Re: Na spadzie... 01.09.09, 17:57 to własnie skonczyłam konsumować,żeby nie było powiewu apatriotyzmu... ze miasta Wieliczka:) znam każdy kamień,wycieczki z podstawówy:D Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 01.09.09, 18:28 jak ta Wieliczka to strzymała, chyba wszystkich wielokrotnie tam wozili :) Odpowiedz Link Zgłoś
moonflour Re: Na spadzie... 02.09.09, 01:33 u mojej szkole była przewidywalna powtarzalnosc,panie wychowawczynie lubiły ten solny klimat:D Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 07.09.09, 09:01 wiesz co, to chyba jakiś odgórny prikaz był, bo nie wierzę, żeby ciało pedagogiczne jak Polska długa i szeroka, akurat te naturalne groty solne sobie ulubiło :) Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Na spadzie... 07.09.09, 08:49 Czołem Moonflour:) W czasach pacholectwa byłem chyba z 7 - 8 razy. Razu pewnego mała przygoda nas spotkała. Winda zamiast z dołu do góry, pojechała na niższe poziomy. I wysiadł prąd. Matko śfienta, co za lament był w wagoniku:) Sam chlipałem ze strachu jak bóbr jakis. Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 07.09.09, 09:10 ano właśnie, tych z innych rejonów Polski przywoźli tam tak cyklicznie zapewne z powodu zatrucia środowiska, następowała taka naturalna filtracja płuc ;) no, kriss.. mnie i dzisiaj chyba by nogi zmiękły :) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 07.09.09, 09:08 ładnie, do tej komozycji dostaw jeszcze szklaneczkę słodowej whisky i mały bukiecik wrzosu, słodko będzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Na spadzie... 07.09.09, 09:38 I obrus w kratę. Może jeszcze ruda peruka, żeby nastrój był :D Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na spadzie... 07.09.09, 09:53 .. świeczki!! nawet w biały dzień, koniecznie i nastrojowa muza. Cukierek nie siada ;D obrus zmień, chyba, że to akurat w plenerze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Na spadzie... 07.09.09, 22:15 > PS Gdzie ten chleb i sol??? Chleb i sól w stosownym wątku. Tylko cukierków brak. :] Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Na spadzie... 07.09.09, 22:29 Lizak Kojak'a (choć to nie cukierek, lecz surogat zaledwie) także w stosownym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś