Dodaj do ulubionych

Watek z dubeltowki...

01.09.09, 13:54
Strzelam watek o niczym. Glowa u mnie pusta jak lufa dubeltowki ;)
Jestem pewna, ze cos tu wymyslicie...
Obserwuj wątek
    • nawrotka1 Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 14:07
      Czyli wątek myśliwski? Może być...:)
      • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:06

        znaczy taki łowczy?
        ale tam gdzie kat, tam i ofiara ;)
        • drzejms-buond Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:23
          zaprzęgać???
          ZAPRZĘĘĘGAAAĆ???
          • 17lipiec1976 Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:25
            jak o niczym to ja napisze: nie znosze ludzi, ktorzy sie ciagle obrazaja o rozne
            rzeczy i nie mozna im nic powiedziec, bo zaraz foch.
            • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:26
              nie wiem, co Nietzsche na to
              • zielononiebiesko Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 16:25
                On zapewne nic, ale ciekawe co - Che (Guevara) i inny Che, niejaki Lao...
                • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 18:32
                  ole! cza, cza, cza!! ? ;)
                  • zielononiebiesko Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 18:54
                    Si senor - cha,cha,cha :-) El Comendante?
                    • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 20:11
                      Kali no comprender ;)

                      Lao Che:
                      www.youtube.com/watch?v=OdJRkAe9jgo
                      • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 20:17
                        skoro dubeltówka, to i z drugiej rurki - dla równowagi :)
                        www.youtube.com/watch?v=05X6g_QnBtM&translated=1
        • nawrotka1 Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:25
          Ofiara jakaś będzie, ale nie od razu...dubeltówka wystrzeli dopiero w ostatnim
          akcie, na razie wisi spokojnie na ścianie ;)
          • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:30
            niby tak, ale.. przecież wiesz, że co najmniej raz w roku i ta nie nabita bronia
            strzela.. nikt nie wie, kiedy to będzie. Niby wisi spokojnie. A jak to spokój
            przed burzą? a jeszcze w perspektywie ten akt, ostatni - co by to nie znaczyło ;)
            • kriss67 Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:32
              Skoro watek z dubeltufką, niech Gerwazy szykuje gwintówke...
              • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:40
                no , kriss, tylko Ty tu muru nie stawiaj ;)
                • kriss67 Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:42
                  Mur może sie przydać. I zawsze mozna rozebrac..
                  • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:46
                    lubisz mówić do ściany?? "..ściana i tak zawsze swoje wie.." ;)
            • nawrotka1 Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:34
              Ciekawe, czy morderca jest wśród nas, czy chwilowo na urlopie? ;)
              • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:41
                ha.. to Ci jest pytanie!! Nawet jeśli odpowiedź oczywista się wydaje :D:D
              • kriss67 Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:43
                A finał będzie jak u Poirota. Wszyscy podejrzani w jednej sali, a
                przenikliwy Belg wskaże winowajce..
                • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:47
                  a widziałeś "Szalone nożyczki" ? Zakończeń kryminału może być multum! Albo
                  jeszcze więcej ;)
                  • kriss67 Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:48
                    Nie, nie widziałem "Szalonych nożyczek". Cóz to takiego?
                  • kriss67 Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:49
                    A juz wiem, wyguglałem sobie..
                    • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:52
                      no, to sam widzisz :D
                      • kriss67 Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:53
                        Widze, widze. Mabiwy, a Ty kogo wytypowałes na sprawce?:)
                        • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 15:59
                          powiem tak - nieobecni nie mają ani głosu, ani racji ;D
                          • kriss67 Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 17:33
                            Aha....., hm...., Poirot ze mnie żaden. Czyli trzeba sie przejść do
                            teatru i odkryć tajemnice:)
                            • mabiwy Re: Watek z dubeltowki... 01.09.09, 18:30
                              niekoniecznie kriss, wystarczy przyjąć na wiarę, że nie wszystko jest takim,
                              jakim się na początku wydaje ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka