Dodaj do ulubionych

ile żywności marnujemy

18.04.13, 22:01
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13764110,Efekty_uboczne_rosolu__poswiateczne_sledzie_i_zdrowe.html#Cuk
Staram sie nie wyrzucać do śmieci jedzenia ale ja mam pieski i kotki i kurki więc nie wyrzucam ani zieleniny ani chleba ani resztek z obiadu,
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: ile żywności marnujemy 18.04.13, 22:24
      Nie lubię marnować żywności,a przy okazji powstają smaczne posiłki.
      Nie przypominam sobie żeby coś mi się popsuło.
      Jak można w ogóle śledzie zmarnować? ugotować buraka,ziemniaka,trochę cebulki i dodać fasolkę z puszki i pyszna sałatka.
      • tamaryszek44 Re: ile żywności marnujemy 18.04.13, 22:51
        Ja też niczego nie wyrzucam, zjadamy wszystko albo przekombinuje w coś innego. Resztki z rosołu to mój przysmak, albo mielę razem z mięsem na pierogi. Suchy chleb przerabiam w grzanki itd.
        Moja mama mnie tego nauczyłasmile
        • jaga_22 Re: ile żywności marnujemy 18.04.13, 23:03
          Moja mama,to jeszcze suchary suszyła z chleba
          i czasem robiła zupkę chlebową
          z okrasą.Nawet mi smakowała,ale to były lata 60-te.
          • czarek_sz Re: ile żywności marnujemy 18.04.13, 23:12
            Też pamiętam chleb pokrojony w kostkę w zupie, wpierw zasmażony. To były cienkie lata. Dziś dziecku powiedzieć by zjadł to czy to to agresja. Nie, ja tego nie zjem !! smile a kiedyś bułeczka ,świeża kaizerka zjedzona na sucho smakowała jak szyneczka. Podobnie świeży chlebek. Kupiona ćwiartka chleba za złotówkę ze sprzedaży znalezionej butelki po wódce.
            • aga-kosa Re: ile żywności marnujemy 19.04.13, 09:25
              Rodzinka bardzo lubi zupę cebulową. Kiedy gotuję rosół to przy okazji zeszklę ok kilograma cebuli. Miksuję wszystko w rosole i powstaje gęsta zawiesina. Nalewam do talerza a w pojemniczkach opieczone w tłuszczu "kwadraciki" suchego chleba plus pokrojony w kostkę żółty ser. Miło patrzyć. aga
              • ewa9717 Re: ile żywności marnujemy 19.04.13, 10:11
                Nie wyrzucam, nawet nie dlatego, ze nie jestem córką ni żoną Rockefellera czy osobą wierzącą. Może moja postawa niczego zmienia, ale uważam za głęboko niemoralne wyrzucanie jedzenia, podczas gdy tylu głoduje.
                • zajbel Re: ile żywności marnujemy 19.04.13, 10:57
                  Nie wiem czy zwróciliście uwagę na stwierdzenie paru osób że dopiero jak musiały dokumentować co wyrzucaja to zaczęły mysleć o tym co w lodówce i jak wykorzystać. Czyli że wielu ludzi robi to bezmyślnie, bez jakiegokolwiek zastanowienia.
                  • anka125 Re: ile żywności marnujemy 19.04.13, 12:01
                    Raczej nie wyrzucam.Staram się kupować tyle - aby wszystko zagospodarować.
                    Jednak( przyznam się do tego) jeszcze mam takie "pozostałości" z dawnych,cieńszych lat,kiedy kupowało się bo...było.Kupowało na zapas,mroziło,przetwarzało aby niczego nie zabrakło.Bo może w sklepie nie być.
                    Dopiero od kilku lat odzwyczajam się od nadmiernego "chomikowania" ale z coraz lepszym skutkiem smile
                    • czarek_sz Re: ile żywności marnujemy 19.04.13, 12:12
                      W domu od małego chowali nas w poszanowaniu do chleba. Ogólnie do chleba bo chodziło o jedzenie. Nigdy nic się wyrzucało a przecież nie było lodówek. Myślę że każda osoba z piszących tutaj z pewnością też z domu to wyniosła. Od Rodziców, Dziadków, poszanowanie do chleba. Skąd to się wzięło ? trzeba ciężko pracować by zebrać zboże, wymłócić i zmielić na mąkę z której dopiero chleb. Dużo pracy. Dlatego tak się utarło a dodatkowo przecież jak ktoś tu już zaznaczył, ludzie głodują a jedzenie na śmietnikach. To dramat ,że jedni wyrzucają drudzy tego łakną. Chleba naszego powszedniego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka