Dodaj do ulubionych

Dawne kina

26.01.14, 18:07
Chyba wiecie o jakie mi chodzi? O takie normalne kino - z klimatem, z normalną publicznością...Czasem co prawda - jak ktoś wyższy usiadł przed nami to trzeba się było trochę pogimnastykować , ale i to tak nie przeszkadzało. Teraz kino mnie męczy. Co z tego że widocznosć jest świetna jak komentarze z sali odbierają mi całą radosc z oglądanego filmu. I ten zapach popcornu. Ostatnio, jak wyszlismy po seansie - to siwo było od dymu a zapach powalał. Ja z moją przypadłością musiałam sie szybko ewakuować. W dużych miastach zostało pewnie trochę normalnych kin? Aha - i jak dla mnie to nagłośnienie jest straszne, przeciez nie można ludzi cały seans katować.
Obserwuj wątek
    • dwa-filary Re: Dawne kina 26.01.14, 18:21
      U nas tylko reklamy sa bardzo głośne, później da się wytrzymać.
      Kino "Femina", które pamietam, ze bylo od zawsze, chcieli odsprzedać i zrobić Biedronkę. Ludzie nie pozwolili, opozycja się zjednoczyla i ocaliliśmy kino. Jest jeszcze kino "Muranów", przeksztalcone w kino studyjne./nie wiem czy dwie sale, ale jedno na pewno. smile Popcorm śmierdzi, pana z papierosem elektronicznym, którego palil bileterka najpierw zwrócila uwagę, póxniej pan musial opuścić salę/ klął pod nosem/ ale wyszedl
    • grzech_o_1 Re: Dawne kina 26.01.14, 18:47
      Aż trudno mi sobie przypomnieć, kiedy ostatnio byliśmy w kinie? Z 15 lat temu. I własnie to samo. Jakieś rechoty na sali, gadanie na głośno jeden przez drugiego, dno. Koniec i kropka.
      Iryska. W dużych miastach małe stare kina dawno poupadały. Kompletny brak widza. Bo tylko film.
      Teraz to multi kina i kina w wielkich hipermarketach. Wchodzisz wychodzisz, popcorn, hamburgery cola w plastikowych jednorazówkach itd.
      Były stare czasy i minęły.
      • tamaryszek44 Re: Dawne kina 26.01.14, 19:33
        U nas było letnie kino pod chmurką, pamiętam jak tam oglądałam Wejście smoka. Były u nas 2 kina i nie ma żadnego.
        • iryska2604 Re: Dawne kina 26.01.14, 19:36
          W Polkowicach w okresie letnim jest kino pod chmurką - w centrum piknikowym.
        • grzech_o_1 Re: Dawne kina 26.01.14, 21:27
          U nas, 14 000, ludzi też były dwa. Dawno po nich śladu nie ma.
    • julinka601 Re: Dawne kina 26.01.14, 19:32
      Ja również nie znoszę tych molochów Multikin. U nas polikwidowano małe kina ale w miejscu dawnej "Warszawy" /Irysko wiesz gdzie to jest?/ utworzono Dolnośląskie Centrum Filmowe z czterema kameralnymi salami o nazwie starych kin z tradycjami :Lalka,Warszawa,Lwów i Polonia.
      Uwielbiam to kino! Nie ma żarcia na sali,nie ma reklam i nie ma tego ogłuszającego ryku.Jest pięknie wyremontowane.
      We wtorki o godz.12 00 są filmy z cyklu DKF dla seniorów, bilety po 10 zł.

      A z innej beczki.........pamiętacie w jakich kolejkach się stało po bilety na jakiś chodliwy film? A jak się kupowało bilety u koników?
      • ewa9717 Re: Dawne kina 26.01.14, 20:45
        O, nie ma już mojego ulubionego dawnego kina Lalka?
      • grzech_o_1 Re: Dawne kina 26.01.14, 21:34
        Julinka. Rok bodaj 1964. Wreszcie sensacja!!!!!!!!!! Pierwsza i oryginalna wersja "Przeminęło z wiatrem". Był wyświetlany tylko w Warszawie w kinie MOSKWA. Na okrągło 24/dobę bodaj przez miesiąc. Obie serie razem. Bilety? Nawet lepiej nie wspominać!
        Ale. Nasza koleżanka w klasie w ogólniaku miała ojca, który było wysoką szychą w NIK. I on nam wszystkim z klasy załatwił bilety. W dzień powszedni. Chyba na na seans o 2 w nocy. Prosto z kina rano oczywiście do nas na Bielany do szkoły. Ale przebąbiliśmy jakoś wszystkie lekcje, bo nauczyciele kompletnie przymknęli oko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka