iryska2604
25.11.14, 16:47
CO DZIŚ W ROSJI PISZCZY? Siergiej Szojgu, szef resortu obrony, domaga się, by wszyscy gubernatorzy obowiązkowo szkolili się w Akademii Sztabu Generalnego, przyswajając tam wiedzę i opanowując umiejętności niezbędne na wypadek wojny.
Artykuł otwarty
Zdaniem ministra gospodarze guberni nie bardzo rozumieją, przed jak poważnymi zadaniami przyjdzie im stanąć, kiedy wybije godzina X, a jej można się spodziewać w każdej chwili. Taki na przykład gubernator Sachalina Aleksander Choromawin w czasie wrześniowych manewrów "Wschód-2014", jak to określił generał armii Szojgu, "okazał się niegotowym do pracy w warunkach czasu wojny i nie był w stanie zapewnić na czas powołania do służby rezerwistów".
Gubernatorzy muszą więc, co jest zgodne z wolą samego prezydenta, trafić na co najmniej dwa tygodnie do szkoły generałów.
Cały tekst: wyborcza.pl/1,75477,17022886,Przysposobienie_obronne_dla_gubernatorow__20_tys_.html#ixzz3K5zLs7nS
Nie nastraja to optymistycznie. Tyle zawsze było gadania o umiłowaniu pokoju. No tak -pokój, ale na naszych warunkach,my dyktujemy jak on ma wyglądać...