23.02.15, 19:52
Polskie firmy odzieżowe wracają z produkcją z Chin do Polski. - Chińskie szwalnie nie trzymają jakości, a poza tym jest.. za drogo - tłumaczą. Bonusem powrotu do kraju jest umocnienie pozycji polskich firm odzieżowych na rynku europejskim.

Wielki powrót
Siedem temu Próchnik, producent odzieży męskiej, zamknął szwalnie w Łodzi i przeniósł całą produkcję do Chin. Dziś w Chinach już się go nie znajdzie. Próchnik z powrotem szyje w kraju. Nie on jeden. Do Polski z produkcją wracają kolejne firmy. – Polskim firmom odzieżowym, które nie są sieciówkami, nie opłaca się już szycie w Chinach

innpoland.pl/115481,polskie-firmy-odziezowe-w-coraz-szybszym-tempie-wycofuja-sie-z-chin-w-polsce-jest-lepiej-i-taniej
Powrót do normalności? Dobrze że sie tak dzieje.
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: Powroty? 23.02.15, 21:38
      Oby tak było.
      • amityr Re: Powroty? 23.02.15, 21:55
        Hehehe , a przypadkiem nie śmieciowe płace w Polsce są przypadkiem przenosin? Coraz lepiej!
        • estella50 Re: Powroty? 23.02.15, 22:20
          Do kosztów produkcji w Chinach dodaj koszty transportu. Nie wiem czym oni te gotowe wytwory przywożą do Europy, ale płacić za transport muszą.
          • czuk1 Re: Powroty? 23.02.15, 23:04
            "Tam" też płace wzrosły . Państwo i obywatele bogacą się, tą mrówczą ( tanią ) do niedawna pracą. Rosną ceny wyrobów. I naszym przedsiębiorcom przestaje się opłacać lokować " tam"
            nadal zakładów produkcyjnych.
            To zjawisko jest dobrym dla nas objawem.
          • der-chef Re: Powroty? 24.02.15, 09:22
            Jeżeli T-shirt w np. Bangladeszu kosztuje 1€ a w Europie 100€ to transport opłaci się nawet z Antarktydy. Najgorsze jest to że ludzie nie wiedzą jaka jest różnica pomiędzy marżą a narzutem i cieszą się że zapłacili 70% mniej nie wiedząc o tym że i tak przepłacili. Tak krótko: kupiłem w Chinach TV za 500 zł. dowaliłem 80% marży + 23% VAT i mam cenę brutto na półce 3075 zł. teraz daję upust 70% i klient płaci 922,50 zł. Mam zarobek czy nie? Ludzie nie pojmują że obecnie handel to największe oszustwo.
            • amityr Re: Powroty? 24.02.15, 10:26
              der-chef napisała:

              > Jeżeli T-shirt w np. Bangladeszu kosztuje 1€ a w Europie 100€ to tr
              > ansport opłaci się nawet z Antarktydy. Najgorsze jest to że ludzie nie wiedzą j
              > aka jest różnica pomiędzy marżą a narzutem i cieszą się że zapłacili 70% mniej
              > nie wiedząc o tym że i tak przepłacili. Tak krótko: kupiłem w Chinach TV za 500
              > zł. dowaliłem 80% marży + 23% VAT i mam cenę brutto na półce 3075 zł. teraz da
              > ję upust 70% i klient płaci 922,50 zł. Mam zarobek czy nie? Ludzie nie pojmują
              > że obecnie handel to największe oszustwo.

              -----------------
              500 +70%)+23% =1107zł
              1107-75% =332zł
              500-332=168zł straty
              Przy takim handlu musiałbyś dopłacić do interesu całkiem sporą kwotę. Pomijam inne wydatki związane z prowadzeniem działalności.
              http://i60.tinypic.com/n6dshw.jpg
              • der-chef Re: Powroty? 24.02.15, 11:34
                I teraz właśnie wykazałeś się niewiedzą jaka jest różnica pomiędzy marżą a narzutem. Marża 20% od 100 zł to 25 zł, narzut to tylko 20 zł, marża 50% od 100 zł to kolejna stówa a nie pięć dych. Jeżeli do 100 zł dowalisz 80% marży to kwota wyniesie 500 zł. Zauważ że marża jest liczona rachunkiem w stu.
                • der-chef polecam 24.02.15, 11:45
                  tech-ekonomista.blogspot.com/2013/10/marza-liczona-od-sta-i-w-stu.html
                  • amityr Re: polecam 24.02.15, 19:43
                    Człowieku co ty mi makaron na uszy nawijasz. Matematyka ma to do siebie że zawsze można wszystko obliczyć bez wzorów. Jeżeli coś kupujesz bez VAT to liczysz inaczej i z VAT też. To są proste rzeczy i stare jak świat. Marża to marża inaczej narzut. Różnice w VAT odprowadzasz Fiskusowi albo nie jak masz ryczałt.Ile narzucisz Twoja sprawa. Ty podałeś przykład a ja go potraktowałem jako handelek dla 3% ryczałtowców.
                    • der-chef Re: polecam 24.02.15, 19:51
                      Dla ciebie widzę nawet ta prosta matematyka jest nie do pojęcia. VAT tu nie ma nic do rzeczy. A wcześniej napisałem że ludzie nie znają różnicy pomiędzy marżą a narzutem, marża nie jest narzutem. Narzut 20% od 100 zł.to 20 zł a marża 20% od 100 zł to 25 zł. Może teraz skumasz.
                      • der-chef Jeszcze jedno wytłumaczenie 24.02.15, 20:05
                        Dla przykładu weźmy HDD CAVIAR 320GB kosztujący np. 128 PLN netto,
                        Przy marży 10,7% cena sprzedaży wynosi: 143,44 PLN netto, natomiast narzut w tym przypadku wynosi 12,0%
                        Przy marży 99,00% cena sprzedaży wynosi: 13 000,- PLN netto!!!, natomiast narzut w tym przypadku wynosi 9900,0%!!!
                      • czuk1 Re: polecam 24.02.15, 20:11
                        Nie dogadacie się. I nie ma takiej potrzeby by na siłę uczyć się na forum pojęć ekonomicznych .
                        Chyba,że Amityr chcesz zacząć handlować z Chińczykami. Wg mnie, na dziś to nie masz /nie mamy wystarczającej wiedzy do prowadzenia takiego biznesu .
                      • anoagata Re: polecam 25.02.15, 08:25
                        der-chef napisała:

                        > Dla ciebie widzę nawet ta prosta matematyka jest nie do pojęcia. VAT tu nie ma
                        > nic do rzeczy. A wcześniej napisałem że ludzie nie znają różnicy pomiędzy marżą
                        > a narzutem, marża nie jest narzutem. Narzut 20% od 100 zł.to 20 zł a marża 20%
                        > od 100 zł to 25 zł. Może teraz skumasz.

                        Nie mogę skumać że 20% od 100zł to 25 zł.
                        • der-chef Re: polecam 25.02.15, 08:48
                          MARŻA PROCENTOWA = (CENA SPRZEDAŻY – CENA ZAKUPU) / CENA SPRZEDAŻY * 100%

                          NARZUT PROCENTOWY = (CENA SPRZEDAŻY – CENA ZAKUPU) / CENA ZAKUPU * 100%

                          Marża procentowa = (125 – 100) : 125 x 100% = 25 : 125= 0,2 x 100% = 20%

                          Narzut procentowy = (125 – 100) : 100 x 100% = 25 : 100 = 0,25 x 100% = 25%
                          • czuk1 Re: polecam 25.02.15, 11:03
                            Może dodajmy opis , do tych wzorów obliczeń. Marża czy narzut? Postarajmy się wyjaśnić, na czym polega różnica. Marżą nazywamy określony procentem zysk handlowca w odniesieniu do sprzedaży netto. Zysk można zwiększyć przez wytworzenie dodatkowego przychodu ze sprzedaży lub obniżenie kosztów. Handlowcy rozumieją marżę najczęściej jako zysk zrealizowany na danej grupie, linii towarów lub danym towarze, ale także jako średnią marżę sklepu. Marżę zysku netto oblicza się, dzieląc zysk netto przez przychód ze sprzedaży netto. Marżę zysku brutto oblicza się, dzieląc zysk brutto przez przychód ze sprzedaży netto. Marża stanowi, więc część zysku handlowca, który zawarty jest w cenie detalicznej.
                            Marża zysku… pozwala ocenić efektywność firmy handlowej oraz świadczy o finansowym sukcesie firmy. Pokazuje zdolność firmy do wytwarzania zysku przy różnych rozmiarach sprzedaży.W praktyce w handlu wyróżnia się także tzw. marżę surową, czyli nie obarczoną kosztami stałymi działalności firmy handlowej. Handlowcy często określają marżę surową jako zysk surowy. Oczywiście z punktu widzenia handlowca najlepiej jest, jeśli potrafi sprzedać towar z wysoką marżą, wówczas wypracowuje wysoki zysk. W realiach polskiej gospodarki rynek wymusza ciągły spadek marży kosztem zmniejszania zysku handlowca.
                            Przyczyn obniżania się marży wielu ekonomistów upatruje w rosnących kosztach zakupu i funkcjonowania przedsiębiorstw, a także w rosnącej konkurencji i zubożeniu części społeczeństwa.

                            Z kolei narzut jest to stopa zysku handlowca … wyrażona procentem do kosztów lub ceny dobra bądź usługi. Narzuty stosowane są zwykle w przemyśle, gdy producent dolicza do całkowitych kosztów produktu określony procent zysku. W handlu występują zazwyczaj narzuty na ceny, np. w supermarketach 20 proc. na produkty piekarnicze.
                            Generalnie narzuty są wyższe w przypadku dóbr występujących sezonowo, na towarach niestandardowych, markowych, o długim cyklu sprzedaży, o wysokich kosztach magazynowania i sprzedaży oraz tych, na które popyt jest nieelastyczny.
                            Metoda narzutu na koszty ma szereg wad. Nie uwzględnia aktualnego popytu, postrzeganej wartości i konkurencji, więc nie prowadzi do optymalnego poziomu cen. Cena ustalona tą metodą funkcjonuje zadowalająco tylko wtedy, gdy firma generuje odpowiednio dużą sprzedaż. Wciąż jednak metoda ta jest pozostaje popularna, bo handlowcy dysponują raczej informacjami na temat kosztów niż popytu, łatwo jest ustalić cen detaliczną i oceni zysk konkurencji.
            • amityr Re: Powroty? 25.02.15, 12:16
              der-chef napisała:

              > Jeżeli T-shirt w np. Bangladeszu kosztuje 1€ a w Europie 100€ to tr
              > ansport opłaci się nawet z Antarktydy. Najgorsze jest to że ludzie nie wiedzą j
              > aka jest różnica pomiędzy marżą a narzutem i cieszą się że zapłacili 70% mniej
              > nie wiedząc o tym że i tak przepłacili. Tak krótko: kupiłem w Chinach TV za 500
              > zł. dowaliłem 80% marży + 23% VAT i mam cenę brutto na półce 3075 zł. teraz da
              > ję upust 70% i klient płaci 922,50 zł. Mam zarobek czy nie? Ludzie nie pojmują
              > że obecnie handel to największe oszustwo.


              Idąc tokiem tej metody teraz trzeba odprowadzić VAT, odliczyć koszty i zaczyna się dołek. Na dodatek klienci doskonale wiedzą, że przy takim upuście waleni są w rogi. Coraz trudniej o jelenia a i z kasą też. Stoiska WAT-owców więc padają, jedno za drugim. Najlepiej trzymają się śniadzi . Tych nikt nie kontroluje i maja spokój. Nie stosują przeliczników, VAT , Faktur a co zarobią to ich.
              • czuk1 Re: Powroty? 25.02.15, 13:32
                Tak Amityrze -. :Coraz trudniej o jelenia a i z kasą też. Stoiska WAT-owców więc padają, jedno za drugim. Najlepiej trzymają się śniadzi . Tych nikt nie kontroluje i maja spokój. Nie stosują przeliczników, VAT , Faktur a co zarobią to ich. "

                Dodałbym ciągoty handlowców "do prowadzenia części sprzedaży poza fakturami ", do księgowości kreatywnej.
                • jagodajna Re: Powroty? 25.02.15, 15:56
                  Jeżeli ewentualne operacje księgowe są zrobione z głową, to trudne są do zakwestionowania i podważenia. Kreatywna księgowość to nie oszustwo, jest to stosowanie prawa i możliwości w nim przewidzianych aby pokazać wizerunek firmy. Nazwa taka powstała w czasach upadków wielkich znanych medialnie spółek. Media wówczas wprowadziły w błąd opinię publiczną i tak już niestety zostało.
                  Natomiast druga definicja - agresywna księgowość, to już jest fałszowanie danych/sprawozdań.
                  Tak na marginesie, poprzedni swój post powinieneś zalinkować, żeby Amityr sobie poczytał....

                  archiwum.nf.pl/12975-marza-czy-narzut/
                  • czuk1 Re: Powroty? 25.02.15, 16:12
                    Nie zrobiłem tego, biję się w klatkę. Świadomie, by skoncentrować się na wyjaśnieniu fachowym krótkim i konkretnym dwóch pojęć.

                    Za rozróżnienie dwóch rodzajów aktywnej rachunkowości dziękuję. Nie wiedziałem o tym.
                  • amityr Re: Powroty? 25.02.15, 18:37
                    jagodajna napisała:

                    > Jeżeli ewentualne operacje księgowe są zrobione z głową, to trudne są do zakwes
                    > tionowania i podważenia. Kreatywna księgowość to nie oszustwo, jest to stosowan
                    > ie prawa i możliwości w nim przewidzianych aby pokazać wizerunek firmy. Nazwa t
                    > aka powstała w czasach upadków wielkich znanych medialnie spółek. Media wówczas
                    > wprowadziły w błąd opinię publiczną i tak już niestety zostało.
                    > Natomiast druga definicja - agresywna księgowość, to już jest fałszowani
                    > e danych/sprawozdań.
                    > Tak na marginesie, poprzedni swój post powinieneś zalinkować, żeby Amityr sobie
                    > poczytał....
                    >
                    > archiwum.nf.pl/12975-marza-czy-narzut/

                    >
                    Amityr to czytał ale ci powie ,że jak nie masz przysłowiowego nosa i żyłki, to możesz 300 razy przeliczać, dodawać , mnożyć a w końcu się położyć.
                    • czuk1 Re: Powroty? 25.02.15, 18:41
                      Masz amityr rację. Ale najlepiej mieć wiedzę biznesową i żyłkę.
                      • amityr Re: Powroty? 25.02.15, 19:30
                        Popieram i dodam, że dobrą księgową też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka