Dodaj do ulubionych

Witajcie w lutym

01.02.10, 08:05
Drogie forumowiczki ! No i mamy luty . Póki co świata nie widać tak sypie !
Dobrego dnia!
Obserwuj wątek
      • irenaki Re: Witajcie w lutym 01.02.10, 16:39
        Moje drogie Panie !Jesteśmy juz na tym forum "trochę czasu" ale oprócz loginu
        niewiele o sobie wiemy. Proponuję taki mały zabieg. Jezeli piszemy "u mnie"
        proponuję dodać choćby województwo. Ja pierwsza - jestem z kuj-pom ( Świecie )
            • dede43 Re: Witajcie w lutym 02.02.10, 08:22
              Dzień dobry wszystkim.
              O mnie wszystko jest na mojej wizytówce. Proponuje innym tez założyć. Zawsze
              będzie można podejrzeć skąd koleżanka. Oczywiście nie wypisujcie tam życiorysów,
              tylko podstawowe informacje: miejscowość/region, ewentualnie hobby, ewentualnie
              dzieci i wnuki. Co której przyjdzie do głowy, a nie spowoduje naruszenia jej
              prywatności. Zdjęcie nie jest obowiązkowe oczywiście.
                      • pragata Re: Witajcie w lutym 10.02.10, 18:02
                        Kosy śpiewają tak pięknie nawet zimą.Trzymają się razem,tak jak
                        Szpaki i Sikorki.Na miejskiej sośnie widziałam też Dzięcioła.Dużo
                        leśnych ptaków można tej zimy zobaczyć blisko miejskich domów.
                        • kocurzak Re: Witajcie w lutym 11.02.10, 04:48
                          U mnie w ogrodku tej zimy bardzo malo ptakow,ziarno rozsypane w karmikach nie
                          zdziobane,sloninka rozwieszona na drzewach nie tknieta.Co sie dzieje,nawet
                          wrobla na lekarstwo.Dokad odlecialy i po co,dlaczego gardza moja
                          goscina.Wszedzie tylko wrony,wrony,wrony.
                            • pragata Re: Witajcie w lutym 11.02.10, 13:21
                              ...a właśnie, co do wróbli to też mnie nurtuje to samo
                              pytanie,dlaczego ich nie ma?
                              Widać i słychać wszystkie ptaki,nawet leśne pokazują się na
                              miejskich drzewach i pzarapetach okien, a wróbli nie ma!
                              Natomiast jest zatrzęsienie wron,srok i ciemnych gołębi....
                              • aga-kosa Re: Witajcie w lutym 11.02.10, 15:43
                                nasze wróble odlatują na jesieni na południe .Tu przylatują te z
                                północy bo jest im cieplej .Jeśli nie ma żadnych znaczy , że
                                poleciały bardziej na południe.
                                Pisałam już ,że przylatują całe chmary i trzy sójki a zaraz po
                                takiej wizycie dodatkowy śnieg .Ptaki czują ,że muszą nakarmić się
                                na zapas .Koty są nadal pookładane sadłem i mają gęste futra .Oj
                                popada i pomrozi.aga
                                • pragata Re: Witajcie w lutym 11.02.10, 17:03
                                  Dzięki Aga,
                                  chyba masz rację,ale przypominam sobie ubiegłoroczną choćby
                                  zimę,kiedy to całe chmary wróbli obsiadały bardzo cierniste krzewy i
                                  przylegające do nich drzewa,tak jakby bały się drzew o bardziej
                                  prześwietlonej koronie i łatwiej dostępnych dla innych.
                                  Usłyszeliśmy wtedy, że za dużo jest ostatno dużych ptaków drapieżnych
                                  takich jak wrony i sroki,które potrafią zapolować na małe wróble.
                                  A swoją drogą po raz pierwszy w mieście widzieliśmy myszołowa,na
                                  wiosnę u.r.
                                                • aga-kosa Re: Witajcie w lutym 15.02.10, 10:14
                                                  Dzień dobry.
                                                  Czy nauczyciel może zostać w domu żeby zaopiekować się własnym
                                                  dzieckiem .Jest to egoizm czy brak odpowiedzialności zawodowej.
                                                  Pytam bo wnuk złapał grypę a jego mama musi iść na lekcje .aga
                                                  • pragata Re: Witajcie w lutym 15.02.10, 18:21
                                                    Ago myślę - Ty najlepiej wiesz,ani egoizm,ani brak odpowiedzialności.
                                                    Twoja córka winna otrzymać od lekarza zwolnienie na opiekę nad
                                                    dzieckiem.Jeśli w szkole w której uczy,są kłopoty kadrowe to
                                                    zwolnienie mógłby dostać tata malca.

                                                    A przecież w końcu jesteś Ty.Otrzyj łzy,życie babć nie zawsze jest
                                                    różowe.Nawet bajkowe babcie to znają.
                                                  • aga-kosa Re: Witajcie w lutym 16.02.10, 19:47
                                                    Pragato ,muszę do tego wnuka jechać 70 km w jedną
                                                    stronę .Naturalnie ,że pomogę bo tata też musi być w pracy .Trafia
                                                    mnie ,że po pierwsze polityka pro rodzinna ,po drugie mówi się ,że
                                                    mają tylko 18 godzin tygodniowao i wszyscy jej zazdroszczą.Mama
                                                    malucha - a tak ,to dwóch orłów - jest polonistką ,w dodatku
                                                    ambitna i jaj własne dzieci cierpią kiedy ona poprawia
                                                    klasówki ,przygotowuje lekcje na następny dzień ,w czwartek idzie do
                                                    pracy na ósmą i wraca o 20.Mam swoje życie osobiste i muszę je
                                                    podporządkować "wymogom oświaty". Trudno nie nauczyłam dzieci
                                                    asertywności to dobrze mi tak .aga
                                                  • pragata Re: Witajcie w lutym 17.02.10, 17:15
                                                    Aga,

                                                    asertywność przybiera ostatnio taki jakiś niezbyt łatwy dla nas do
                                                    pojęcia odcień, czy rodzaj,raczej daleki od tego czego nas uczono i
                                                    trochę trudno zrozumieć czasem b.asertywną młodzież.
                                                    Może to i dobrze że tak pojętej asertywności nie nauczyłaś,choć
                                                    trudno z tym żyć, oj trudno.
      • chris.w5 Tłusty czwartek 20.02.20, 18:00
        tłusty czwartek dzisiaj a ja bez pączka, upiec nie umiem, kupić przeoczyłem.
        Nie chce się mi specjalnie na tę okazję wychodzić z domu, jutro mam coś do załatwienia 'na mieście'
        to nadrobię w często uczęszczanej przeze mnie kawiarni
      • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 22.02.20, 14:51
        i znowu nieładna pogoda dziś, szaro, pochmurnie i 12°, ni to zimowo, ni to wiosennie.
        Przy takiej pogodzie nie chce się wychodzić z domu, a prognoza na przyszły tydzień, cały tydzień deszcz
        • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 24.02.20, 18:27
          'kipki' skończyły się mi więc musiałem do marketu po mój sort, przy okazji drobne zakupy.
          Przy okazji też zafundowałem sobie owsiane szwedzkie kruche ciastka z polewą czekoladową.

          Po długim czasie kupiłem coś słodkiego, bo zaniechałem ze względu na tuczące właściwości.
          Ale co tam, raz po długim czasie chyba nie utuczą.

          Pogoda pochmurna, Bordcomputer w aucie pokazał temperaturę na zewnątrz 11°
            • chris.w5 Środa Popielcowa 26.02.20, 15:18
              dziś Środa Popielcowa, w dzieciństwie rodzice gnali mnie tego dnia do kościoła, ksiądz sypał popiół na głowę.
              To już tylko wspomnienie, od tamtego czasu tego nie praktykuję.

              W kalendarzu katolickim pierwszy dzień Wielkiego Postu. 'Zgrzeszyłem', na śniadanie zjadłem bułkę z szynką,
              obiadu jeszcze nie jadłem, chyba znowu 'zgrzeszę'
          • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 26.02.20, 15:40
            > zafundowałem sobie owsiane szwedzkie kruche ciastka z polewą czekoladową

            cholerne ciastka, lezą teraz w kuchni na stole, ilekroć wchodzę do kuchni, ciach, jedno ciacho.
            Muszę przestać kupować bo nie potrafię powstrzymać się
          • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 29.02.20, 13:35
            ładny dzień, słonecznie podobnie jak wczoraj, teraz 11°. Luty kończy się, od jutra marzec,
            zleciał szybko mimo, że jest o 1 dzień dłuższy niż normalnie, zleciał za szybko
            • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 02.02.21, 07:03
              wczoraj wieczorem zwrócił moją uwagę jazgot dobiegający z ulicy. Zerknąłem za okno, na ulicy wolno jadąca kolumna samochodów z włączonymi światłami ostrzegawczymi i zapowiedzi przez megafon. Wyraźnie jakaś demonstracja.
              Próbowałem znaleźć w internecie o co chodziło? ale nic nie znalazłem. Może dowiem się coś dzisiaj?
      • xy.5 Re: Witajcie w lutym 05.02.21, 10:01
        Bardzo dawno na tym forum irenaki zamieściła ten wpis o pogodzie (w tym wątku) jest sprzed 11 lat,ciekawe co się
        z nią teraz dzieje.Może pisze na innym forum?Mam nadzieję,że nic złego jej się nie przytrafiło i odezwie się tutaj.
    • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 07.02.21, 18:26
      zrobiło się nareszcie w zimie zimowo. W nocy popadał śnieg, zrobiło się biało. Temperatura -6° i śnieg trzyma, do tego mroźny wiatr. Nieprzyjemnie, nie lubię zimy.
      Ale ulice czarne, piaskarki jeżdżą non stop, dobrze dla kierowców. Pomimo, nie mam ochoty na jazdę autem
      • xy.5 Re: Witajcie w lutym 08.02.21, 11:09

        Od wczoraj u nas sypie,wieje i mrozi.Śniegu dużo ale jesteśmy w miejscu gdzie najwięcej sypie,jezdnia i chodnik zasypane jednakowo,jeżdżą pługi i piaskarki ale to pomaga na chwilę.Mróz od -12(nocą)do -9 w dzień,taki urok mają
        kresy wschodnie zimą,trzeba poczekać na zmianę pogody.
        • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 13.02.21, 18:21
          dziś, po prawie 3-tygodniach od poprzednich, zakupy w moim markecie. Zapasy mocno przerzedziły się, trzeba było więc uzupełnić. Bordcomputer w aucie pokazał temperaturę na zewnątrz 0°.
          Kupiłem między innymi francuskie jabłka odmiany Pink Lady, nazwa angielska, właściwie powinny nazywać się po francusku Dame Rose, Różowa Dama. Jem chętnie jabłka, a te ostatnio smakują mi najbardziej.
          Poprzestawiali niektóre artykuły w inne miejsca, nie były tam gdzie bylem przyzwyczajony, musiałem szukać i pytać ekspedientki
          • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 15.02.21, 20:43
            dzisiaj do domowej lekarki po receptę na moje medykamenty. I zażyczyłem sobie przy okazji szczepienie przeciw tężcowi, które asystentka lekarki zaraz zrobiła. Szczepienie to należy robić najdalej co 10-lat, 10-lat minęło od poprzedniego, zrobiłem, następne znowu za 10-lat.

            Lekarka powiadomiła mnie, że o terminie szczepienia przeciw koronawirusowi dostanę powiadomienie z senatu miasta, aktualnie szczepieni są 80-85-latkowie.

            Medykamenty z pobliskiej apteki odebrałem i przy okazji do też pobliskiego tureckiego warzywniaka.
            Spacer przy +2°
            • xy.5 Re: Witajcie w lutym 16.02.21, 10:59
              U nas po staremu,mróz -13 na początku dnia,teraz trochę cieplej,spadło najwięcej śniegu w całym województwie,bo 38 cm,główne ulice przejezdne ,chodniki zasypane nadal,bo po odśnieżeniu nadal je zasypuje,spacerować trudno,bo pod śniegiem jest gruba warstwa lodu.
            • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 19.02.21, 21:25
              potrzebowałem ocet jabłkowy. W moim markecie w ofercie nie mają, był raz w promocji, ale za późno wybrałem się i był już wysprzedany.
              Wiem, że na pewno dostałbym w pobliskim Rewe czy Edece, dokąd mógłbym pójść pieszo, ale wybrałem się dziś do Kauflandu, wiedziałem, iż tam na pewno dostanę. Jazda do Kauflandu, tam i z powrotem 18km, to chyba nienormalne, żeby jechać tak daleko tylko po ocet.

              Ale miało to swój sens. Gdy pracowałem jeździłem do pracy autem codziennie, teraz na emeryturze jeżdżę rzadziej.
              Przypadkowo przeczytałem poradę eksperta automobilklubu ADAC, który zaleca jazdę co najmniej raz w tygodniu 20-25km, aby nie mieć problemu z akumulatorem, szczególnie w zimie. Według niego, kto jeździ mniej, nie potrzebuje auta.

              Auto stało w garażu około tygodnia, dlatego zgodnie z tym zaleceniem zdecydowałem się na jazdę do Kauflandu.
              Bordcomputer w aucie pokazał temperaturę na zewnątrz +7°
    • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 22.02.21, 19:42
      jest zima, jest luty, a dziś 14° i słonecznie, w tygodniu ma być do 19°, gdzie ta zima? Zapowiedź zbliżającej się wiosny?

      Jak zwykle raz w miesiącu dzisiaj do banku po wyciągi z konta, trzecie podejście. W sobotę poszedłem zrobić przekazy bankowe i z zamiarem odebrać owe wyciągi. Przekazy zrobiłem, o wyciągach w ferworze zapomniałem. W niedzielę następne podejście, tym razem drukarka wyciągów w bankomacie czasowo nieczynna, poproszono o wyrozumiałość.
      Dziś trzecie podejście, tym razem udane. Wynagrodziłem sobie sernikiem z pobliskiej kawiarni Thoben, tylko na wynos, będzie zjedzony przy kawie w domu.

      W drodze powrotnej przechodziłem obok kiosku, w gazecie nagłówek, osoby mojej generacji otrzymają powiadomienia o szczepieniu przeciw koronawirusowi. Ot i dylemat, zaszczepić się, czy nie? Na dzisiaj jestem na nie.

      W drodze powrotnej z wczorajszego podejścia pstryknąłem fotkę


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/mf/hc/mv7z/pA513wa1abHLBNni2B.jpg
      • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 23.02.21, 19:45
        > Ot i dylemat, zaszczepić się, czy nie?

        według z początku lutego sondażu CBOS 55% Polaków chciałaby zaszczepić się przeciw koronawirusowi.
        33%, wśród nich głównie młodzi, nie zamierza się zaszczepić
        • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 23.02.21, 21:32
          właściwie, to nigdy nie byłem i nie jestem smakoszem ryb. Pomimo, od jakiegoś czasu jem co najmniej raz na dwa tygodnie. Dziś na obiadokolację filety śledziowe Gourmetplatte z dodatkiem pomidorów koktajlowych
              • chris.w5 Re: Witajcie w lutym 26.02.21, 17:42
                dziś dla odmiany trochę słońca, trochę pochmurnie i 9°.
                Pojechałem po 2-tygodniach do mojego marketu po zakupy. Nawet zdziwiłem się, że to tak blisko, Bordcomputer w aucie pokazał, że przejechałem 3,5km.

                Co chciałem, dostałem, poza moją ulubioną wodą kolońską, wycofali z asortymentu? Jeżeli tak, będę musiał kupić gdzieś indziej i inną.
                Czekając w kolejce do kasy wpadła mi w oko promocja greckiej gyros-zupy z mięsem wieprzowym, papryką i cebulą. Skusiłem się, na opakowaniu życzą smacznego, no to zobaczymy, czy będzie smakowała?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka