iryska2604
29.03.15, 13:44
Do dziś uważam za cud to, że „Teleexpress” w ogóle powstał. Kto i dlaczego na to pozwolił?! Kilka razy próbowałem się tego dowiedzieć, ale nie dostałem jasnej odpowiedzi. Wystarczy porównać, jak wyglądał „Dziennik Telewizyjny” w tamtym czasie: ze sztywnymi prowadzącymi, z niestrawnymi tekstami, z telefonem, który stał na biurku i od czasu do czasu dzwonił - prowadzący go odbierał, słuchał chwilę, odkładał słuchawkę i kończył wypowiedź. A obok tego „Teleexpress” - z uśmiechem, mrugnięciem okiem, z muzyką, którą już wtedy prowadził Marek Sierocki. I z urozmaiconą formułą - z tymi kolegami i koleżankami, którzy w trakcie programu przynosili prowadzącemu zwoje teleksu i odczytywali depesze. To była rewolucja. Sygnał, że czasy się zmieniają, choć nic na to wtedy nie wskazywało.
weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,17656631,Maciej_Orlos__To_cud__ze___Teleexpress___w_ogole_powstal.html#TRwknd
Rozmowa z Maciejem Orłosiem -sympatycznym prowadzącym. Muszę wam powiedziec że u mnie to też juz domowy obyczaj - o 17-tej siadamy i oglądamy. A wy?