Dodaj do ulubionych

Listopadowe zimnisko

01.12.10, 09:29
Witam. Nie wierzę w ocieplenie klimatu, nie wierzę . Jest minus 15 a to przecież listopad.
Trzymajcie sie ciepło !
Obserwuj wątek
        • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 16.11.19, 16:07
          siedziałem w ogródku kawiarni Thoben przy kawie i makowcu, przede mną taki widoczek.
          Było pochmurnie i zastanawiałem się, czy pstryknąć zdjęcie? Pstryknąłem.

          I zdjęcie to na FotoForum wybrane zostało moim najpopularniejszym
          • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 19.11.19, 19:49
            dziś spacer do Rossmanna po odbiór następnych zeskanowanych na CD starych zdjęć.
            Jest ich sporo, będę miał co robić z przygotowaniem, zajęcie to sprawia mi frajdę.

            Spacer, jak wyliczył google 2km, przy słonecznej pogodzie i 11°. Po drodze pstryknąłem
            zdjęcie z ratuszem dzielnicy.
            Niedaleko od Rossmanna jest kawiarnia Thoben, nie mogę powstrzymać się,
            żeby tam nie wstąpić. Dzisiaj w ogródku kawiarni jak zwykle kawa i tym razem sernik
            • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 21.11.19, 18:31
              dziś spacer do banku po odbiór wyciągów z konta. Robię to osobiście raz w miesiącu,
              mógłbym zażyczyć sobie, że przyślą do domu, ale raz na miesiąc mogę przespacerować się.

              Przy okazji znowu do Rossmanna, oddałem klisze następnych starych zdjęć do zeskanowania
              na CD.
              No i jak zawsze do ogródka pobliskiej kawiarni Thoben, w ogródku, przy pochmurnej pogodzie,
              lekko kropiącym deszczu i 9°, kawa i tym razem tort czekoladowy,
              tu ta kawiarnia wieczorową porą
                • chris.w1 Re: Listopadowe zimnisko 24.11.19, 16:39
                  dziś, tu gdzie mieszkam, obchodzone jest święto Niedziela Zmarłych albo nazywane Niedzielą Wieczności. Obchodzone przez kościół ewangelicki jako dzień pamięci dla zmarłych.
                  Odwiedzam cmentarz ewangelicki na którym pochowani są nie tylko ewangelicy, też chrześcijanie, żydzi, ateiści czy muzułmanie
                      • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 30.11.19, 17:54
                        pojechałem dziś do marketu po zakupy. Każdorazowo przy zakupach kupuję banany,
                        'normalnych' już nie było, przy sobocie nie uzupełniają, były tylko 'Bio' i droższe, kupiłem,
                        podobno zdrowsze, ale czy smaczniejsze?

                        Pogoda słoneczna, ale chłodnawo, Bordcomputer w aucie pokazał temperaturę na zewnątrz 4°
                        • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 01.11.20, 17:03
                          listopad rozpoczął się bez zimniska, Bordcomputer w aucie pokazał temperaturę na zewnątrz 14°, nawet przyjemna pogoda.
                          Dziś święto zmarłych, pojechałem na cmentarz. Cmentarz otwarty, można odwiedzać.
                          Wprawdzie alejka z grobami gdzie był grób mojej żony po 25-latach została zniwelowana, pojechałem zobaczyć jak wygląda teraz to miejsce. Pomału przybywają nowe groby.

                          1 listopada święto zmarłych nie jest licznie obchodzone na tym cmentarzu, prawie bez ludzi, naliczyłem 20 napotkanych osób. Obchodzone jest 22 listopada święto Niedziela Zmarłych
      • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 03.11.20, 17:05
        po prawie 2-tygodniach od poprzednich zrobiłem dziś znowu zakupy w moim markecie. Kupiłem co potrzebne i uzupełniłem zapasy, skusiłem się też na słodycze świąteczne. Nawet papier toaletowy był niewykupiony, nie kupiłem, mam wystarczająco w zapasie.
        Przyjemna pogoda i 14°

        Teraz kawka i akurat kupione pierniki w czekoladzie
          • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 05.11.20, 20:17
            nareszcie, na obiado-kolacię dzisiaj od dawna wymarzona kartoflanka, wprawdzie nieugotowana przeze mnie, bo nie umiem, gotowa z puszki. Smakowała tak samo dobrze, jak w dzieciństwie prawie w każdy piątek.

            Codziennie jem do każdego posiłku oliwki, dotychczas zielone, smakowały mi lepiej niż czarne. Ostatnio jem czarne, teraz te smakują mi lepiej, chyba przerzucę się na czarne.

            Liczba codziennych nowych infekcji koronawirusem jest porażająca, pilnujcie się. Dotychczas jedyny sposób aby ustrzec się, to zachowanie odstępu od innych (obcych) osób i częste mycie rąk. Na razie nic lepszego nie wynaleziono
            • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 07.11.20, 18:05
              dziś przyjemne słoneczne wczesne popołudnie i 13°. Przy takiej pogodzie zdecydowałem się wreszcie pojechać na myjnię umyć auto. Nosiłem się z tym zamiarem od dawna i albo nie chciało się mi, albo pogoda była deszczowa.
              Ostatnio myłem auto 10-miesiecy temu, mało jeżdżę, stoi w garażu, ale po robotach malarskich w garażu było bardzo zakurzone i to zdopingowało mnie.

              Przy sobocie, jak przewidywałem, na myjni chcących jak ja umyć auto, było sporo, ale poszło sprawnie.
              Auto wewnątrz nie odkurzałem chociaż odkurzanie jest już w cenie mycia, nie było tak brudno, bo jak wspomniałem nie jeżdżę dużo.

              Pozytywne zaskoczenie, cena mycia taka sama jak poprzednio, o dziwo nie podrozalo
              • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 08.11.20, 20:14
                wieczory już chłodne, teraz 5°

                Na obiado-kolację dzisiaj ostatnia porcja kartoflanki, z wkładką, z kiełbasą.

                Sąsiad nie może doczekać się świat, jako pierwszy w budynku zainstalował na balkonie dekorację adwentowo-świąteczną
                • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 09.11.20, 19:19
                  dziś spacer do domowej lekarki po receptę na mój medykament na nadciśnienie, choroba społeczna 21. wieku. Przy okazji do fielmanna, znajduje się w ulicy handlowej. Senat miasta wydał polecenie, że na ulicach handlowych obowiązują maseczki ochronne przeciw pandemii. I o dziwo, wszyscy przechodnie na tej ulicy karnie w maseczkach.

                  Jeszcze do apteki po odbiór medykamentu i tyle było do załatwienia na dzień dzisiejszy. Spacer około półtoragodzinny
                  • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 13.11.20, 17:58
                    czasami buty potrzebują naprawy. Naprawy potrzebuje mój jeden but.
                    Miałem szewca Rosjanina niedaleko od domu, jakieś 300metrów, ale już go nie ma, zakład zlikwidował. Odkryłem innego, też Rosjanin, trochę dalej, jakieś 500metrów od domu, ale tego też już nie ma, też zakład zlikwidował.
                    Przypadkowo odkryłem następnego, tym razem Turek, ten jeszcze dalej od domu, ale funkcjonuje. Oddałem but do naprawy.

                    Jeszcze w drodze powrotnej do banku przekazać nadpłatę podatku za ubiegły rok do urzędu skarbowego i przekazałem donację dla internetowej encyklopedii wikipedia. Listownie poprosili mnie o wsparcie, pomogłem, często korzystam z tej encyklopedii, finansują się nie z reklam lecz z darów.

                    Przyjemny spacer przy przyjemnej pogodzie i 12°
                      • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 14.11.20, 19:21
                        i dziś znowu po prawie 2-tygodniach zakupy w moim markecie, przy sobocie trochę więcej kupujących. Przerzuciłem się z oliwek zielonych na czarne, ostatnio smakują mi lepiej. Lubię sery krojone o mocnym smaku, fundnąłem sobie szwajcarski w plastrach Wildberger pikantny-kremowy, tego jeszcze nie miałem.

                        Bordcomputer w aucie pokazał temperaturę na zewnątrz 14°
                    • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 16.11.20, 16:54
                      dziś po odbiór buta po naprawie od nowego szewca Turka, dalej od domu niż poprzedni Rosjanie, jak wyliczył google 1,5km. Spacer dobrze robi na zgubienie kalorii.

                      W drodze powrotnej przechodziłem obok często uczęszczanej przeze mnie kawiarni Thoben, tym razem z powodu pandemii bez możliwości konsumpcji na miejscu, tylko na wynos. No to jak zwykle sernik, będzie zjedzony przy kawie w domu.

                      Spacer przy pochmurnej pogodzie i 13°
              • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 18.11.20, 18:30
                po umyciu auta na myjni sprawdziłem poziom oleju w silniku. Bagnet olejowy pokazał nieco ponad minimum.

                Wczoraj w garażu chciałem uzupełnić. Sądziłem, że lejek, który używam do nalewania, jest w bagażniku. W bagażniku nie był, a więc nic z tego. Już pomyślałem, iż będę musiał kupić nowy, ale po zastanowieniu gdzie może być? sprawdziłem w domu jeszcze w torbie gdzie przechowuję samochodowe akcesoria i tam był.

                Dziś jeszcze raz do garażu, olej w silniku auta dolałem, mogę nadal jeździć spokojnie
      • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 21.11.20, 19:02
        jak ten czas szybko leci, dziś znowu jak zwykle raz w miesiącu do banku po wyciągi z konta. Na podłodze siedział bezdomny, schronił się przed zimniskiem 5° na zewnątrz.

        W drodze powrotnej przechodziłem obok restauracji 'Rüya Fast-Food-Restaurant', fundnąłem sobie Dürüm Kebap. Na miejscu z powodu pandemii konsumować nie można, tylko na wynos.

        W skrzynce na listy reklama banku Targo, oferują 'Naprawdę dobry kredyt dopasowany do sytuacji życiowej', nie skorzystam, nie potrzebuję
          • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 23.11.20, 17:00
            właściwie to adwent rozpoczyna się w pierwszą niedzielę po Niedzieli Zmarłych, ale widzę, że niektórzy moi sąsiedzi już przystroili balkony dekoracją adwentowo-świateczną. Widzę z okna, iż niektóre budynki też już przystrojone. Oczekiwanie na święta Bożego Narodzenia, najładniejszy czas.

            Przystroiłem i ja, postawiłem na parapecie okiennym piramidę świąteczną i już wieczorem ładnie świeci. Notabene, piramidę tę kupiłem ponad 25-lat temu, wówczas moja zona zapytała 'chcesz kupić taką drogą?' Kupiłem i służy do dzisiaj
            • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 24.11.20, 17:53
              dziś pogodny dzień 8°, pojechałem do mojego marketu po zakupy, tym razem po 10-dniach.
              Co trzeba kupiłem, wprawdzie nie wszystko dostałem. Niektórych artykułów nie uzupełniają, w innych marketach nie chce się mi szukać, czekam. Mam jeszcze w zapasie.
              Na paragonie adnotacja 'Dziękujemy za zakupy! i życzymy świątecznej zadumy'
    • chris.w5 Re: Listopadowe zimnisko 26.11.20, 17:11
      o 16:30 już ciemno, jest pandemia, jest Lockdown, w moim mieście prawie 21tys aktywnych przypadków infekcji koronawirusem.
      Szef urzędu kanclerza zapowiada ograniczenia związane z pandemią do marca, pani kanclerz radzi noszenie maseczki i zachowanie odstępu.
      Zaliczam się do grupy podwyższonego ryzyka, ograniczyłem wyjścia do koniecznych.
      Nie podoba się to mi, że też doczekaliśmy takich czasów
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka