Dodaj do ulubionych

Co jest grane?

30.01.19, 16:59
PiS gwałtownie szuka dodatkowych pieniędzy, co - choć nie wprost - można było zobaczyć już przy okazji afery KNF. Gigantyczna łapówka dla słupa (radcy prawnego z Częstochowy), którą miał zapłacić właściciel Getin Banku, wyglądała na typowy przykład szukania pieniędzy na działalność partyjną. Nad wszystkim majaczy sylwetka Adama Glapińskiego, jednej z najważniejszych postaci od spraw finansowych w PiS. Razem z zyskami z biurowców wybudowanych przez Srebrną, wsparciem SKOK-ów, PiS stałoby się prawie tak bogate jak Fidesz Orbana.

Polacy chcą trochę pożyć

Co Kaczyński może zrobić z tym pasztetem? Postawić jeszcze mocniej na Morawieckiego i przemienić PiS w normalną partię. Partię taką jak inne, pozbawioną rewolucyjnego wzmożenia i moralnej paniki, ale w zamian mającą prawo w oczach wyborców do bycia nieco ochlapaną błotem. Bo udawanie świętości - kiedy komuś właśnie ściągnięto gacie przez głowę - jest w polityce niewybaczalne.

Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24413642,tasmy-kaczynskiego-beda-zyly-miesiacami-kolejne-odcinki-moga.html#s=BoxOpImg2

Bardzo jestem ciekawa jak sie sytuacja dalej rozwinie.
Obserwuj wątek
      • iryska2604 Re: Co jest grane? 30.01.19, 18:06
        Problem też jest ( szczególnie w małych miejscowościach,głębokiej prowincji) w tym że ludzie z nawyku oglądają tylko "Wiadomosci", słuchają proboszcza i o wielu sprawach nie maja pojęcia. I nawet nie odczuwają potrzeby aby sie czegokolwiek dowiedzieć. Efekt widać przy urnach wyborczych. A jeszcze jak im ktos coś obieca, dołozy...
        • iryska2604 Re: Bomba ,kapiszon czy granat? 30.01.19, 20:23
          W ogólnonarodowym sporze o siłę rażenia „Taśm Kaczyńskiego”: „bomba czy kapiszon” jestem symetrystą. Po publikacji „Wyborczej” zapewne nikt nie pójdzie do więzienia, ani teraz, ani po zmianie władzy. Jednak – wskutek publikacji taśm - owa zmiana władzy jest dziś bardziej prawdopodobna niż kiedykolwiek od trzech lat.

          www.wprost.pl/tylko-u-nas/10187295/dzierzanowski-ani-bomba-ani-kapiszon-na-nowogrodzkiej-wybuchl-granat.html
          Wszystko wskazuje na to, że ten misterny plan miał być ostatnim wielkim projektem Jarosława Kaczyńskiego. Mimo wszystko, politycznym nie biznesowym. Bo Jarosław Kaczyński nie idzie do władzy dla pieniędzy. On zdobywa pieniądze, żeby mieć władzę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka