Dodaj do ulubionych

Matczyne emerytury

21.02.19, 11:34
"Mamy troje dzieci, pracuję już od 25 lat, nie byłam na żadnym urlopie wychowawczym i zatrudniałam opiekunki, żebym mogła z rodziną przeżyć za wypracowane pieniądze. Płacę podatki po to, aby niepracująca matka mogła wziąć emeryturę, ponieważ wychowała o jedno dziecko więcej ode mnie, kiedy ja pracowałam. Dziś po powrocie z pracy do domu stanę przed lustrem i powiem do siebie z żalem, że jestem frajerką" – to fragment kolejnego listu. Nasza czytelniczka jest frajerką?

Więcej: www.edziecko.pl/rodzice/7,79318,24473910,matczyne-emerytury-dajmy-je-wszystkim-matkom-a-nie-wybranej.html#s=BoxOpImg1

Co myślicie na ten temat? I o co tu tak naprawdę chodzi? O mały przyrost i zachętę ? każda z nas co wychowywała dzieci wie co to znaczy. Wiele kobiet godziło pracę zawodową z wychowywaniem dzieci. Nasuwa też mi sie myśl - decydując sie na kolejne dziecko trzeba było też pomysleć czy mnie na nie stac. Chyba że ktos wyznaje zasadę " dał Bóg dziecko, da i na dziecko" .
Obserwuj wątek
    • pia.ed Re: Matczyne emerytury 02.03.19, 19:35

      Niektore matki mysla:
      dał Bóg dziecko, da i na dziecko"
      i z ponizszego artykulu wynika, ze mialy racje wink

      mamadu.pl/135683,16-dziecko-w-rodzinie-organizm-matki-jest-wyniszczony

      .
      • dociek Re: Matczyne emerytury 02.03.19, 19:42
        Nawiedzone debile u władzy. "Dziecko, kuchnia, kościół".
        • alfredka1 Re: Matczyne emerytury 02.03.19, 20:07
          Pani Wałęsowa urodziła ośmioro dzieci
          Wałęsa zażartował , że schowa przed żoną długipis by do pisu nie zapisala się ... smile)
          • zajbel Re: Matczyne emerytury 03.03.19, 11:33
            Przede wszystkim to nie są żadne emerytury tylko świadczenie wyrównawcze dla najuboższych. Niestety nie obejmą ani jednej rolniczki bowiem te z mocy prawa musiały płacić składki KRUS. Są też świadczeniem działającym wstecz co nie dało możliwości aby kobiety mogły wybrać czy chcą własną emeryturę czy ten dodatek. Jeżeli8 już tak chcą docenić macierzyństwo to należało dać dodatek dla wszystkich matek które urodziły i wychowały 4 dzieci. Nie rozumiem też dlaczego czworo to już ciężka praca a 3 to nie. A co z matkami dzieci niepełnosprawnych przy których praca to 24 godziny na dobę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka