Dodaj do ulubionych

Ratujmy naszą wodę.

08.05.20, 15:21
Bo jeżeli nie wykończą nas koronawirus, czy politycy, to i tak możemy uschnąć z pragnienia.

Nasze beczki na deszczówkę już stoją i nie są to wcale zwykłe beczki, ale eleganckie zbiorniki 💦☔️smile
Cieszy nas też to, że dostajemy coraz więcej maili i telefonów od spółdzielni mieszkaniowych chcących u siebie wdrożyć takie rozwiązania! Zbierajmy deszczówkę i podlewajmy nią ogródki i przyogródki!
Warte podkreślenia jest to, że nasze beczki stoją dokładnie na przeciwko Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - IMGW PIB smile Mamy nadzieję, że takie rozwiązania będą promowane przez wszystkie instytucje

[Projekt pod nazwą: „Deszczówka do zieleni na Podleśnej” jest realizowany dzięki grantowi finansowemu z Funduszu Naturalnej Energii, Organizatorem konkursu jest Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A., a Partnerem Konkursu jest Fundacja „Za górami, za lasami”.]
Obserwuj wątek
        • aga-kosa Re: Ratujmy naszą wodę. 09.05.20, 08:23
          Mieszkam na parterze i tuż za gankiem mam kawałek zielonej trawy i chaszczy. "Szarą wodę" zbieram do wiaderka i "uszczęśliwiam" naturę.
          Pod prysznicem mam postawioną duża miednicę i potem ta woda nadaje się do spłukiwania toalety. Niby niewiele codziennie - jednak; kropla do kropli.... smile aga
            • anoagata Re: Ratujmy naszą wodę. 15.05.20, 22:51
              mam działkę tuż nad rzeką i podlewanie działki to czerpanie wody z rzeki jeszcze w tym roku nie czerpałam wody ale inni użytkownicy pompują aż żal mi tej rzeki bo nie widomo na ile jej starczy.
              • pia.ed Ratujmy naszą wodę... 06.06.20, 19:49
                Wielu rolnikow w poludniowej Szwecji inwestuje w rowy melioracyjne. Kiedy topnieje snieg czy pada deszcz zbiera sie w nich woda, ktora podlewa sie pola w okresach suszy. Maja one szczegolne znaczenie, kiedy jest zakaz podlewania, bo nie dotyczy on wlasnych zapasow...


                • adria231 Re: Ratujmy naszą wodę... 12.06.20, 06:54
                  Już dawno, kiedy nie mówiło się o suszy i ogólnym braku wody rozmyślałam o wykorzystaniu wody deszczowej ( miałam wówczas działkę, która nie miała możliwości odprowadzenia wód deszczowych).
                  Rozważałam możliwość zaplanowania dodatkowej instalacji zasilanej deszczówką.Można byłoby wówczas wykorzystać deszczówkę do prania, sprzątania, WC. Pojawiły się jednak problemy z rozliczaniem kosztów kanalizacji , a potem pozbyłam się działki i problemów z instalacjami.
    • suender Re: Ratujmy naszą wodę. 09.05.20, 14:17
      dociek:

      > Ratujmy naszą wodę.

      - Łapanie wody z dachu ma jakiś sens dla właścicieli domków, ale w skali kraju to nader marny procent uzysku.

      - Łapanie deszczówki powinno być na wielką skalę. To jest zadanie dla władz krajowych i lokalnych.
      Ci pierwsi powinni zadbać o stworzenie całej sieci ogromnych ziemnych zbiorników retencyjnych na rzekach dużych i małych, i co b. ważne, nie wpuszczać do rzek ścieków nie oczyszczonych.
      Natomiast władze lokalne powinny budować sieć małych i większych rowów do łapania deszczówki z podwórek posesji prywatnych, oraz większych i mniejszych placów publicznych co zazwyczaj są teraz wybrukowane, oraz dróg asfaltowanych, gdyż one nie dają szans ziemi uchwycić wody z deszczu.
      Wtedy dopiero by był do zauważenie jak wielki rezerwuar wody na suche miesiące z tego wszystkiego by powstał. Ale cóż, świadomość obydwu władz jest karygodna! Wolą jęczeć, biadolić, nachapać się szybko pieniędzy, a suwerenowi zawracać głowę, że się nie da, - ot co, ....

      Pozdrawiam sobotnio.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka