Dodaj do ulubionych

E.M. Remarque - mój ulubiony

25.09.06, 12:24
Gdy kończyłam podstawówkę (to już prehistoria) popularna wśród czytających
była tzw. "wielka trójka" czyli Steinbeck, Hemingway i Remarque. Wtedy
sięgałam po tych autorów bardziej dla szpanu - wydawało mi się, że jestem
bardzo dorosła czytając tak poważną literaturę. W dalszym ciągu cenię całą
trójkę ale najwięcej ciepłych uczuć żywię do Remarque'a. Wzruszyłam się do
łez przy "Łuku Triumfalnym", pozostały w pamięci "Na zachodzie bez zmian"
czy "Czas życia i czas śmierci" do refleksji skłania "Czarny obelisk"
zupełnie inny w swej wymowie. Przeczytałam wszystko, co znalazłam w
bibliotece tego autora. Do niektórych pozycji wracam po raz kolejny.
Jakich pisarzy, jakie nazwiska w literaturze cenicie najbardziej?
Obserwuj wątek
    • ira.mak Re: E.M. Remarque - mój ulubiony 25.09.06, 13:22
      Nie wiedziałaś że do wszystkiego trzeba dorosnąć?Oj,dobrze pamiętam te czasy
      kiedy wymienionych przez ciebie autorów czytało się dla szpanu.Do wielkiej
      trójki siegam i dzisiaj,niektóre pozycje lubię sobie odswieżać.Ostatnio wpadłam
      po uszy w powieści Isabell Allende,są niesamowite.Teraz czytam"EWĘ LUNĘ".Lubię
      Johna Irwinga,Ericha Segala-trudno zresztą wymieniać wszystkich autorów,nie
      starczyłoby miejsca-najważniejsze że istnieją ksiązki i można je czytać.
    • grenka1 J.I. Kraszewski - mój ulubiony 25.09.06, 19:14
      Najbardziej płodny (oczywiście pod względem ilości napisanych powieści) nasz
      rodzimy autor.
      A z zagranicznych, to oczywiście na I miejscu królową kryminału - A. Christie i
      A. Mac Leana.
      A z poważniejszej lektury to niestety Hemingway, Druon, oraz ostatnio Suworow
      (opisujący realnia panujące w wywiadzie ZSRR), Sołżenicyn.
      A zresztą obecnie czytam co mi w ręke wpadnie.
      • anka125 Tak,Remarqe 25.09.06, 21:50
        A w szczególności "Luk Triumfalny".
        Kiedyś,ktoś utożsamił mnie z Joanną Madou.Bohaterką tej powieści.To było 20 lat
        temu.Po jej przeczytaniu naprawdę stałam się Joanną.A ten ktoś był dla mnie
        Ravikiem.
        To były cudne czasy.Uwielbiam tą powieść.
        • ira.mak Re: Tak,Remarqe-ale są i inni wspaniali... 25.09.06, 22:11
          Ostatnio czytalam Janusza Głowackiego-lubię jego styl.A oglądałyście w Teatrze
          Telewizji jego "Czwarta siostrę"?Wspaniala sztuka.Byłam bardzo ciekawa,bo swego
          czasu był głośny debiut Masłowskiej i kupiłam jej tą NIBY OPOWIEŚĆ [coś
          tak"WOJNA POLSKO-RUSKA...nie pamiętam dalej]Ludzie -krytyk literacki to ja nie
          jestem,ale tego się nie dało strawić.Rozumiem-młodzi mają swój język,swój
          styl-istnieją różne subkultury-ale to było poprostu niestrawne!!!!!!
          • georginia.dahlia Re: Tak,Remarqe-ale są i inni wspaniali... 26.09.06, 09:57
            Ja zdecydowanie wolę piszących mężczyzn, do twórczości kobiet podchodzę z pewną
            rezerwą. Chociaż jak wszędzie są wyjątki. Ostatnio przeczytałam "Dziewczynkę w
            czerwonym płaszczyku" Romy Ligockiej i bez wahania sięgnęłam po kolejne jej
            książki "Tylko ja sama", "Kobieta w podróży" i "Znajoma z lustra"
            Polecam.
        • georginia.dahlia Re: Tak,Remarqe 26.09.06, 10:02
          Właśnie słyszę w radiu, że dziś mija rocznica śmierci Marleny Dietriech. To
          właśnie ona - wielka miłość Remarque'a - była pierwowzorem Joanny.
          • grenka1 Coś Ci się popitoliło 26.09.06, 11:59

            Dziś jest 26.09.2006 r.

            Marlena Dietrich - ur. 27.12.1898r zm. 6.05.1970 r.
            pl.wikipedia.org/wiki/Marlena_Dietrich

            Erich Maria Remarque - ur. 22.06.1898 r. zm. 25.09.1970 r.
            pl.wikipedia.org/wiki/Erich_Maria_Remarque

            Niestety żadna rocznica mi tu nie pasuje, chyba, że śmierci Ericha.
            A wielką miłością Marleny był Jean Gabin.
    • grenka1 Milość Remarqua 26.09.06, 12:06
      A tutaj możesz przeczytać prawdę o tej miłości
      biblionetka.pl/ks.asp?id=12580
      Niestety to była miłość platoniczna.
      • ira.mak Re:czytałyście może...... 26.09.06, 12:45
        powieści Williama Whartona,Johnatana Carolla?Uważam że są piękne
        • ira.mak Re:czytałyście może...... 27.09.06, 19:16
          zrobiłam byka-winno być Jonathana Carrolla.Uwielbiam Krystynę Nepomucką.A TAK W
          OGÓLE TO LUBIĘ CZYTAĆ WSZYSTKO!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka