Dodaj do ulubionych

....znacie lekarstwo na glupotę?

25.09.06, 13:05
Jeśli któras zna ten sekret to bardzo proszę.....Wiem ze nie wolno mi nic cie
żkiego robić,ogródek dawno kazano mi sobie wybic z głowy-z nudów i poczucia
estetyki zaczęłam porzadkowac trawnik i wyrywać takie cos co ma b.długie
korzenie.I co? I strzelilo-teraz nawet dłużej poklikac nie mogę.
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: ....znacie lekarstwo na glupotę? 25.09.06, 14:51
      Lekarstwo to każdy znajdzie na swoją głupotę,jak z tej głupoty doświadczy bólu i
      przykrości,tylko jak temu zapobiec?
      Irenko, życzę Ci jak najmniejszego bólu i szybkiego powrotu do sprawnego
      kręgosłupa.

      • del.wa.57 Re: ....znacie lekarstwo na glupotę? 25.09.06, 16:22
        Nie ma Irenko leku na tą chorobę a czasem i ja choruję na te przypadłość,też
        nie mogę dzwigać/do 5-ciu,kg/a zachciało mi się meble przestawić a co!! i nie
        skończyłam mego meblowania ot,durna baba!!ale potem zapominam i tak w
        kółko,chyba każda z nas/choruje/czasem i dopiero jak trzaśnie,zaboli.....
        Irenko,oszczędzaj się i szybkiej poprawy Ci życzę.
      • grenka1 Niestety 25.09.06, 16:46
        Na miłość i na głupotę jeszcze nie wynaleziono lekarstwa.
        • ania1022 Re: Niestety 25.09.06, 19:41
          A milosc to tez choroba ? smile)
          • grenka1 Re: Niestety 25.09.06, 19:45
            A co może miłośc nie jest chorobą?
            I to jeszcze jaką !!!

            Facet Ci wpada w oko,
            łamie serce,
            dziurawi kieszeń
            i bokiem wychodzi.
            • ania1022 Re: Niestety 25.09.06, 19:52
              Ale to jest wyleczalne a z czasem sie mozna nawet uodpornic smile)
              A w poczatkowym stadium moze byc nawet przyjemne.
              • grenka1 Re: Niestety 25.09.06, 19:56
                nieraz nie bywa to tak różowo...
                Bywają rózne komplikacje.
                I pozostałości się zdarzają i to nierzadko.
                • anka125 Re: Niestety 25.09.06, 21:52
                  Na głupotę nie ale na nudę życiową też nie.
                • ira.mak Re: Niestety 25.09.06, 21:57
                  dzięki za dobre rady-z dwojga złego wybrałabym ten drugi rodzaj
                  głupoty[miłość]ale to cyba juz nierealne?a szkoda
                  A póki co będę pół dnia o tak!! siedzieć.
                  maxfun.pl/w/5984/kot___po_godzinach...
                  • jaga_22 Re: Niestety 27.09.06, 09:45
                    Baba to jednak niedowiarek.Nawet pisałam,że rowerek mi nie sprzyja .
                    Tak dobrze już się czułam,a dzisiaj energia mnie rozpierała od samego rana i
                    kiedy wszyscy spali wsiadłam na rowerek.Kłuje mnie z lewej strony kregosłupa.
                    Ale myśle,ze to minie.
                    Teraz siedzę tak!!
                    maxfun.pl/w/5296/stary_kot
                    • ira.mak Re: Niestety 27.09.06, 19:05
                      No co chcesz,całkiem sympatyczny!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka