Dodaj do ulubionych

Położyć kres zwyrodnialcom.

30.10.06, 13:20
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8577020&rfbawp=1162210547.228
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: Położyć kres zwyrodnialcom. 30.10.06, 13:26
      fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/probowal-sie-powiesic-bo-dreczyli-go-koledzy,811309,2943
      • ira.mak Re: Położyć kres zwyrodnialcom. 30.10.06, 16:03
        jak to zrobić?Potopić jak koty? Ktos te dzieci,tą młodzież wychowywał-co się
        dzieje z ludzmi?
        • del.wa.57 Re: Położyć kres zwyrodnialcom. 30.10.06, 19:13
          Okropność,dzieci,młodzież zostawieni są sami sobie,rodzice nie mają dla nich
          czasu,przesiadują przed telewizorem,komputerem grają w różne''straszne''gry a
          rodzice się cieszą,że mają spokoj,ze dzieci zajete są sobą,potem wyrastają na
          takich a innych ludzi,dzisiaj z dziećmi sie rozmawia,nikt im bajek nie opowiada
          maja to wszystko na kasetach,coraz gorzej sie dzieje.
          • jana2706 Re: Położyć kres zwyrodnialcom. 30.10.06, 19:38
            ta makabryczna sprawa z Ania jeszcze bardziej pobudzila te dziwne
            dzieciaki,podobne sytuacje zaczely sie mnozyc,nastepni chceli zaistniec
            w mediach(?),Boze te dzieci nie znaja wartosci zycia,godnosci kazdej zyjacej
            istoty,biedne samotne sa te dzieci sad
          • pia.ed Lekarze wypuscili go ze szpitala nastepnego dnia? 30.10.06, 19:51
            Chlopiec mial powazne uszkodzenia, operowano go 9 godzin, jest w stanie
            krytycznym, a lekarze wypuscili go nastepnego dnia do domu ?
            Cos tu nie pojmuje ... chyba dziennikarz cos pokrecil?

            "14-latka zmuszono do wypicia alkoholu i środka żrącego. Chłopiec został
            poparzony i pobity do nieprzytomności. Przebito mu pęcherz moczowy i inne
            narządy, miał uszkodzony odbyt, płuca i przełyk. Na brzuchu znajdowały się
            ślady przypalania i nakłuwania. Specjaliści oceniają jego stan jako krytyczny...


            ... Ciężko pobity chłopiec trafił w sobotę do łódzkiego szpitala. Przeszedł 9-
            godzinną operację. Rokowania na temat jego stanu zdrowia są trudne - mówi szef
            oddziału Intensywenej Opieki Medycznej profesor Andrzej Piorowski. Wyjaśnia, że
            dziecko zostało zmasakrowane. Dodaje, że nigdy nie widział tak zmasakrowanego
            ciała.
            Do zdarzenia doszło w środę wieczorem lub w czwartek rano, gdy Krystian nie
            wrócił do domu na noc. Spędził ją prawdopodobnie w towarzystwie swoich
            oprawców. Następnego dnia, chłopiec wrócił do domu i trafił do łęczyckiego
            szpitala. Stamtąd jednak już na drugi dzień go zwolniono. Lekarze twierdzą, że
            być może to był błąd, bo obecnie wielu dysfunkcji organizmu nie da się
            wyregulować.
    • night_breeze Re: Położyć kres zwyrodnialcom. 30.10.06, 22:24
      To nie dzieci trzeba potopic jak koty,ale rodzicow i nasze zasrane prawo ktore
      sprzyja przestepcom.Dzieci sa jak gabki-czym nasiakna,takie beda.Powinni
      nalozyc na rodzicow pelna odpowiedzialnosc za wychowanie dzieci/niby tak
      jest,ale g...o prawda/i za wszelkie przestepstwa chuliganskie nakladac kary
      pieniezne,albo co?A moze nalezaloby utworzyc szkoly dla rodzicow,gdzie uczyliby
      sie jak wychowywac swoje dzieci.Te wszystkie wstretne bachory sa produktem
      porabanych rodzicow.Az mnie trzesie ze zlosci,gdy widze takich szczyli 12-15
      letnich z piwem i papierochami,rzucajacymi miesem na lewo i prawo.Skad biora
      przyklad?????
      • maria73 Re: Położyć kres zwyrodnialcom. 31.10.06, 06:23
        w zupełności się z tobą zgadzam!!
        Na dodatek większość z nas nie zwraca
        takim pętakom uwagi na ich zachowanie
        bojąc sie ich agresji.
        Tym samym dajemy niejako przyzwolenie na
        to co dzieje się wokół nas.
        • jaga_22 Re: Położyć kres zwyrodnialcom. 31.10.06, 09:57
          To prawda,największym problemem są rodzice, którzy powinni przejść kursy jak
          wychowywać dziecko.A może w szkole powinien być taki przedmiot o wychowaniu w
          rodzinie.Chyba coś takiego kiedyś było.Rodzice są odpowiedzialni za dziecko
          i tu kładłabym nacisk egzekwowania powinności rodzicielskiej.
          Jeżeli nauki nie pomogą,sięgnąć po najdotkliwszą karę ,karę pieniężną.
          (Za fizycze i moralne znęcanie się zadośćuczynienie,zwrot kosztów leczenia,a
          wrazie kalectwa renta do końca życia)
          • jaga_22 Re: Położyć kres zwyrodnialcom. 31.10.06, 12:03
            Koszmar w domu dziecka
            ----------------------
            Trwa śledztwo w sprawie wydarzeń w domu dziecka /RMF

            38 minut temu

            Kilku starszych chłopców w domu dziecka w Kłobucku gwałciło i molestowało
            swoich kolegów. Ofiar jest co najmniej kilkanaście.

            Koszmar dzieci trwał od sierpnia do października.

            Sprawców jest co najmniej trzech. Najstarszy 17-latek został już tymczasowo
            aresztowany. 15-latek jest w schronisku dla nieletnich, a najmłodszy 14-latek
            czeka na decyzję sądu rodzinnego.

            Cała trójka wykorzystywała seksualnie i gwałciła innych chłopców. Najmłodszy z
            nich ma 6, najstarszy 13 lat. Śledztwo w tej sprawie trwa; policja sprawdza
            między innymi jak w tym domu dziecka pracowali wychowawcy

            Od dawna żle się dzieje w takich domach dziecka.
            • jaga_22 Re: Położyć kres zwyrodnialcom. 31.10.06, 12:17


              Zarzuty dla oprawców 14-latka
              IAR - dodane 1 godzinę i 37 minut temu

              Łęczycka policja postawiła pierwsze zarzuty trzem mężczyznom podejrzanym o
              brutalne pobicie 14-letniego Krystiana. Chłopiec w ciężkim stanie ze
              zmiażdżonymi narządami wewnętrznymi przebywa w jednym z łódzkich szpitali.

              Zatrzymanemu 27-letniemu mężczyźnie policjanci zarzucili sprzedaż alkoholu bez
              wymaganego zezwolenia, rozpijanie małoletnich oraz nieudzielanie pomocy 14-
              letniemu pokrzywdzonemu.




              REKLAMA Czytaj dalej





              18-latek odpowie za rozpijanie i doprowadzenie ofiary do poddania się
              czynnościom seksualnym a także spowodowanie ciężkich uszkodzeń ciała realnie
              zagrażającym życiu a następnie pozostawienie chłopca bez udzielenia mu
              jakiejkolwiek pomocy.

              16-latek odpowie najprawdopodobniej jako dorosła osoba za takie same zarzuty
              jak 18-latek. O ich losie zadecyduje prokuratura i sąd. (aka)

              • del.wa.57 Re: Położyć kres zwyrodnialcom. 31.10.06, 13:26
                Tragedia goni tragedie,co sie dzieje z młodymi ludzmi? co za pokolenie nam
                rośnie? strach pomyśleć.Gwałty,rozboje,kradzieże,pobicia to zaraz stanie się
                dniem powszednim!!
                • night_breeze Re: a wlasnie to sie dzieje.... 31.10.06, 14:06
                  napisalam na ten temat przy okazji"o kolekcjach widokowek"w poscie Poczta na
                  wesolo,zajrzyjcie tam smile
                  • del.wa.57 Re: a wlasnie to sie dzieje.... 31.10.06, 19:33
                    Wiecie co? karałabym rodzicow za takie wychowanie dzieci,co sie dziwić,że takie
                    straszne excesy dzieją sie w domach dziecka,tam jest za mało personelu a każde
                    dziecko jest inne,tutaj rodzic nie moze sobie z własnym dzieckiem
                    poradzic,dziwnie sie dzisiaj wychowuje dzieci.Koleżanka moja ma synka w drugiej
                    klasie,jedynak,wszystko dostawał co chciał,rozmawialam z nią na ten temat,miala
                    jeden argument''on tak ładnie prosi'' dzisiaj zaczynaja sie problemy,chłopak ma
                    coraz większe wymagania,jest dopiero w drugiej klasie szkoły podst.
                    Pamiętam jak moja córka mając lat chyba 15/16 powiadziala,mamuś musisz mi kupić
                    materiał i chcę sobie uszyć na lato spodnium,to cos takiego miało być z
                    lejącgo ,cieniutkiego materiału,spodnie razem z górą z glęboko odkrytymi
                    plecami,bo koleżanka ma taki/strój/Powiedziałam,słucham? z odkrytymi plecami?
                    dziecko moje a w co ja Ciebie będe ubierać jak będziesz miała 18 lat? i było po
                    rozmowie.Dzisiaj jak patrzę na dziewczyny z gołymi brzuchami 14/15
                    latki,oczywiście ciuchy muszą byc ''markowe'' innego nie założy,niedobrze mi
                    się robi a czyja to wina? Wiadomo rodziców,kiedyś jak ojciec czy matka
                    powiedziała ,że ma być tak,to nie było sprzeciwu,jakis respekt,posłuch,dzisiaj
                    matki potrzebują pomocy psychologa,same nie potrafia wychować własnego
                    dziecka,zgroza.
                    Tyle się dzisiaj,wczoraj naczytałam o tych strasznych wyczynach
                    dzieci,młodzieży,nie wiem co znajdziemy jutro w gazecie?
    • grenka1 Kłobuck 31.10.06, 14:16
      Jak ustalono, od sierpnia tego roku w kłobuckim domu dziecka trzej
      wychowankowie gwałcili młodszych kolegów i zmuszali do tzw. innych czynności
      seksualnych. Dzieci przebywające w placówce były molestowane wielokrotnie,
      najmłodsza ofiara tych przestępstw ma sześć lat.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3712604.html
      • jaga_22 Re: Do Grenki 31.10.06, 15:37
        Grenko ,nie czytasz postów.Temat podany niżej.
        • grenka1 Do Jagi 31.10.06, 18:23
          nienawidzę wklejanych samych linków.
          Wg. mnie, jeżeli wkleja się jakiś link
          należałoby go opatrzeć jakimś komentarzem.
          • jaga_22 Re: Do Grenki 31.10.06, 19:27
            Masz rację.Do Ciebie pocztówka.Poczekaj chwilkę.

            mirpralat.neostrada.pl/kartki/kartka83/kartka83.html
            • grenka1 Od Grenki - do Jagi 31.10.06, 22:42
              Opowiadam pocztówką.
              mirpralat.republika.pl/sz.htm
              • jaga_22 Re: Od Jagi do Grenki.) 01.11.06, 10:46
                Często wracam do tej stronki.Mam ją w ulubionych.
                (Nie chciałaś mi troszkę dokuczyć?)
                • jaga_22 Re: kolejna tragedia 02.11.06, 17:01


                  Znęcali się nad kolegą ze szkoły
                  Czwartek, 2 listopada (13:55)

                  Trzech 14-letnich uczniów gimnazjum w Pyzdrach niedaleko Wrześni (Wielkopolska)
                  zostało zatrzymanych za znęcanie się nad rówieśnikiem.

                  Chłopiec z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala, gdzie przeszedł
                  skomplikowaną operację - poinformowała rzeczniczka wielkopolskiej policji, Ewa
                  Olkiewicz.
                  Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, trzech 14-latków schwytało na przerwie
                  swego kolegę i zaczęli się nad nim znęcać. Dwóch trzymało go za ręce a trzeci
                  ściskał mu jądra. Spowodowane tym obrażenia były tak poważne, że poszkodowanego
                  chłopca trzeba było odwieźć najpierw do szpitala w niedalekiej Wrześni, a potem
                  na operację do Szpitala Chirurgii Dziecięcej w Poznaniu.

                  Chłopiec będzie okaleczony na całe życie.



                  • del.wa.57 Re: kolejna tragedia 02.11.06, 18:41
                    Włos sie jeży na głowie!!! Rany,te dzieci,młodzież to zboczeńcy,ciekawe
                    pokolenie nam rosnie,nie ma co!!!!!
    • graga211 Ato?!? 31.10.06, 17:44
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,61085,3712533.html
      • pia.ed Szpital nic nie zauwazyl ... 31.10.06, 19:24
        Ktos napisal na temat tego zmaltretowanego gimnazjalisty:

        "Nie wiem dlaczego ludzie zaczęli zachowywać się gorzej od zwierząt -
        okrutnie, bestialsko, bezrozumnie...
        Jest to tak przerażające wydarzenie,że żadne
        słowa nie są w stanie opisać moich uczuć.
        Ale co mnie bardzo zafrapowało - jak
        szpital ( w Łęczycy ) mógł nie zdiagnozować tego chłopca
        i wypuścić go do domu???!!!
        Z takimi obrażeniami???"


        A ja dodam od siebie: jakie "dokladne" badanie musialo byc,
        skoro lekarz nie zauwazyl sladow przypalania papierosem?
        I dal sie nabrac na slowa chlopaka, ze spadl z roweru?
    • grenka1 Re: Położyć kres zwyrodnialcom. 03.11.06, 19:05
      W poniedziałek 30 października 14-letni Kamil i 15-letni Tomasz, uczniowie
      gimnazjum w Krajence mieli - po związaniu rąk 14-letniej dziewczynce, wciągnąć
      ją do męskiej toalety i próbować zdjąć spodnie.
      Powiadomiona przez pedagoga szkolnego i matkę policja przekazała zebrane w
      sprawie materiały do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Złotowie, który zadecyduje
      o dalszym losie zatrzymanych. (ap)
      wiadomosci.wp.pl/kat,1348,wid,8582690,wiadomosc.html
      • grenka1 To już przechodzi ludzkie pojęcie 03.11.06, 19:11
        Policjanci z Piotrkowa Tryb. zatrzymali pięciu 16-latków, wychowanków jednego z
        ośrodka przygotowującego młodzież do zawodu, którzy znęcali się psychicznie i
        fizycznie nad swoją koleżanką.
        Według wstępnych ustaleń, 16-latkowie używali wobec swojej rówieśniczki
        wulgarnych słów, opluwali ubrania, popychali i zamykali umyślnie w
        pomieszczeniach. W ubiegłym roku narazili ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo
        utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jeden z zatrzymanych pchnął
        wówczas dziewczynę wprost pod nadjeżdżający samochód zmuszając kierowcę do
        gwałtownego hamowania. Na szczęście nie doszło do potrącenia.
        wiadomosci.wp.pl/kat,1348,wid,8582923,wiadomosc.html
        • del.wa.57 Re: To już przechodzi ludzkie pojęcie 03.11.06, 19:31
          Masz racje Grenuś,to przechodzi ludzkie pojecie!!!Czy nam kiedyś
          takie ''zabawy''do głowy przychodziły? nigdy,człowiek jak coś przeskrobał
          Ojciec skóre przetrzepał czy ukarał,słuchało się rodzicow,dzisiaj,dzisiaj
          dzieci szantażuja własnych rodziców,żadnego szacunku,żadnego respektu,nie
          rozumiem dzisiejszych ''rozrywek''młodzieży.Nie mieliśmy takich warunków jak
          mają dzisiaj a potrafilismy sobie czas zorganizować,zabawic sie przy adapterze
          na tzw,wieczorkach czy prywatkach,nigdy nie przyszło nam do głowy,znęcać sie
          nad koleżanką czy słabszym,coś wpoili nam rodzice,szkoła.
          Naprawde włos się jeży na głowie,co dzieje sie z tym młodym pokoleniem.Chyba za
          dobrze mają.
    • grenka1 Następny "kwiatek" 04.11.06, 09:39
      Dla 13-latka z Kościelnik, na południowo-wschodnich peryferiach Krakowa,
      początek roku szkolnego wiązał się z ogromnym stresem. Mimo że uczył się w tym
      samym budynku, przy ulicy Sawy-Calińskiego, to w innej szkole - podstawówkę nr
      141 zamienił na Gimnazjum nr 77. Wkrótce okazało się, że w nowym miejscu nie
      będzie miał łatwego życia. Upatrzyło go sobie czterech chłopaków z trzeciej
      klasy. 13-latek stał się kolejną ofiarą szkolnej fali: codziennie poniżany
      psychicznie i fizycznie, kopany, wyzywany, upokarzany na oczach innych dzieci.
      Gdy kilka dni temu podczas przerwy na szkolnym korytarzu oprawcy kolejny raz
      podeszli do swojej ofiary, chłopak zaalarmował o wszystkim dyżurującą
      nauczycielkę. Ta przyjęła skargę, ale nie zrobiła nic, żeby pomóc uczniowi. A
      ten po lekcjach został pobity za to, że ośmielił się naskarżyć.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3718656.html
      • jaga_22 Re: Następny "kwiatek" 04.11.06, 09:54
        Kiedy dzieci są w szkole ,nauczyciele odpowiadają za bezpieczeństwo dzieci.
        Zdaje się,że całkowicie o tym zapomniano.Dla mnie głównym winowajcą złego
        zachowania młodzieży szkolnej, to dyrektorzy szkół.To oni powinni nauczycielom
        przypominać i mieć kontrolę nad zachowaniem dzieci.Jak się coś wydarzy,to zwykle
        nic nie widzieli,nic nie słyszeli.A wogóle to pomysł z gimnazjami poroniony.
        • maria73 Re: Następny "kwiatek" 04.11.06, 11:09
          mnie po prostu brakuje słów.....
          pamiętam ,że miałm kiedyś naście lat,
          nie pamiętam aby działo się coś podobnego !!!
          • ira.mak Re: Następny "kwiatek"-a nie wydaje wam się.. 04.11.06, 12:10
            ....że trochę to jest następstwem " bezstresowego" wychowania? Nagle zaczęło być
            modne-dziecka nie wolno karać bo się zestresuje,nie wolno mu dac klapsa,nie
            wolno odmówić tego czy tamtego.Zamiast kary -rozmowa itp.W szkołach w Prawach
            ucznia są tylko prawa a obowiazki?Niektórzy rodzice tak sie tym przejęli że jak
            dziecko poskarzyło się w domu na nauczyciela to lecieli z buzią do
            szkoły.Nauczyciel przestał być autorytetem,nie miał prawa praktycznie ukarać
            ucznia bo i czym?Ludzie-a kto nas uprzedzał kiedy będzie klasówka?Czasem belfer
            nawet i przyłożył-doprowadzony do ostateczności-ale się go szanowało i mamusia
            nie leciała z gębą tylko poprawiła jeszcze.Nie jestem zwolennikiem kar
            cielesnych ani jakichkolwiek,ale jak trzeba ukarac to trzeba,a nie poddawać w
            wątpliwość zasadność kary-"bo niemożliwe by moje dziecko to zrobiło"Mój
            najmłodszy słynął na całą szkołę z tego że rozrabiał -i nigdy mi nie przyszło do
            głowy go bronić.I macie też rację -trzeba uczyć rodziców-ale nie bezstresowego
            wychowywania ale tego czego z kolei zapomnieli im wpoić ich rodzice-czyli
            my,nasze pokolenie-szacunku do drugiego człowieka.
            • grenka1 Re: Następny "kwiatek"-a nie wydaje wam się.. 04.11.06, 19:08
              Moja śp. teściowa zawsze mawiała: "lepsze bite niż zdechłe", oraz "d..a nie
              szklanka nie stłucze się".
              • ira.mak Re: Następny "kwiatek"-a nie wydaje wam się.. 04.11.06, 22:29
                Oczywiście-pod warunkiem że to nie będzie bezmyślne karanie za byle co laniem w
                d......Czasem inna kara nie dociera.Ale dzieci mogą teraz podać rodziców do sądu
                za maltretowanie.I moze dlatego czasem czytamy w gazetach o takich przypadkach
                jak ten z Głogowa-grupa 14 latków zakatowała na śmierć bezdomnego.Miało to
                miejsce w dzień na skwerze wlasciwie w centrum miasta.Potem była rozpacz
                rodziców,którzy nie mogli uwierzyć że ich dzieci to zrobiły.Nie wiem na ile
                znali swoje pociechy....Nie były to jaakieś patologiczne rodziny,ot takie
                sobie,zwyczajne.....
    • grenka1 Kurator zarobił na śmierci ucznia 06.11.06, 13:05
      Dawid, uczeń trzeciej klasy gimnazjum w Radoszynie (powiat świebodziński),
      powiesił się niemal dokładnie rok temu, 28 października 2005 r. Pozostawił list
      pożegnalny, z którego wynikało, że od dawna znęcali się nad nim koledzy ze
      szkoły. Mieli także pobić go w dniu, kiedy targnął się na swoje życie. Dawid
      zgłosił to swojemu wychowawcy, ale ten nie zareagował na skargę.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3718039.html
    • grenka1 To jest uczennica? 07.11.06, 14:20
      Gliwicka policja zatrzymała 13-letnią uczennicę gimnazjum, która groziła
      pedagog szkolnej m.in. podpaleniem samochodu, a na widok funkcjonariuszy
      zdemolowała jedno szkolne pomieszczenie. Dziewczyna za groźby karalne odpowie
      przed sądem rodzinnym.
      wiadomosci.wp.pl/kat,1348,wid,8587698,wiadomosc.html
    • grenka1 Re: Położyć kres zwyrodnialcom. 07.11.06, 14:23
      Policjanci zatrzymali 14-letniego ucznia, który uderzył nauczycielkę butem w
      twarz - poinformowała Elżbieta Bartosik z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
      Sprawą zajmie się Sąd Rodzinny.
      Do zdarzenia doszło podczas lekcji na terenie Młodzieżowego Ośrodka Socjo-
      Terapii. Według nauczycielki, uczeń nie wykonywał jej poleceń. Kiedy kobieta
      próbowała mu zwrócić uwagę, uczeń uderzył ją butem w twarz, w wyniku czego
      zniszczył jej okulary za 400 zł - powiedziała Bartosik.

      wiadomosci.wp.pl/kat,1348,wid,8588159,wiadomosc.html
    • grenka1 Nareszcie szkoła podjęła decyzję ... 07.11.06, 14:29
      Gdańscy policjanci zatrzymali trzech 13-letnich uczniów jednego gimnazjum,
      którzy groźbami i przemocą zastraszali swojego rówieśnika, domagając się zwrotu
      rzekomego długu. Grozi im pobyt w poprawczaku.
      13-latkowie zaczęli prześladować swojego kolegę z klasy Łukasza W. po powrocie
      z obozu integracyjnego we wrześniu, na którym chłopiec pożyczył od nich 2 złote.
      - Po powrocie z wypoczynku chciał oddać pieniądze, lecz Jakub K., Maciej P. i
      Michał A. zażądali zwrotu 20 zł, gdyż jak twierdzili, należy się procent od
      pożyczki. Z dnia na dzień kwota zaległości rosła, w końcu żądali już 300 zł.
      Grozili koledze, mówili, że go zabiją.
      Prześladowcy bili chłopca zarówno na terenie szkoły, jak i poza nią. Popychali
      go też i szarpali. Według policji Łukasz W. nie doznał groźnych obrażeń.

      Zastraszony 13-latek opowiedział w końcu o wszystkim rodzicom. Zawiadomili oni
      kierownictwo szkoły, które zgłosiło sprawę policji.
      13-latkowie, którzy nie byli wcześniej notowani, staną przed sądem rodzinnym.
      Grozi im nawet pobyt w zakładzie poprawczym. Policja udowodniła dwóm z nich
      zażywanie narkotyków.
      fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/zastraszali-i-bili-kolege-bo-pozyczyl-od-nich-2-zlote,814086,2943
    • grenka1 Dzieci wychowane bezstresowo 07.11.06, 16:23
      Policjanci zatrzymali trzech chłopców w wieku 15, 16 i 17 lat, podejrzanych o
      brutalny napad na kobietę w Elblągu. Młodzi bandyci po pobiciu 48-letniej
      kobiety, splądrowali mieszkanie i ukradli portmonetkę z 80 groszami w środku.
      Jeden ze sprawców był w czasie napadu na przepustce z młodzieżowego ośrodka
      wychowawczego w Warszawie.
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=35116&wid=8588223&rfbawp=1162912953.033
      • kryzar to nie wychowanie bezstresowe 07.11.06, 16:35
        to całkowity brak wychowania.
        Przypadkowe społeczeństwo ma przypadkowe nikomu niepotrzebne dzieci. Dzieci są znakomitymi obserwatorami i chłoną wiedzę od rodzicieli lub opiekunów. Nasz wielki G wymyślił, że będzie łapanka dzieci wałęsających się po 22-ej godzinie, ale to że małolaty błakają się o tej porze to wina rodziców lub prawnych opiekunów. Wychowanie należy rozpocząc od rodziców
        • del.wa.57 Re: to nie wychowanie bezstresowe 07.11.06, 18:40
          Właśnie od rodziców jak napisała Kryzarka,to my rodzice kształtujemy,uczymy i
          wpajamy dzieciom wartości.
          • jaga_22 Re: Ojciec oprawca 09.11.06, 12:19
            ŻW] Ojciec oprawca znęcał się nad dziećmi i molestował je
            autor: SES, kb, 2006-11-09, Ostatnia aktualizacja: 2006-11-09
            Policja zatrzymała 37-letniego mężczyznę, który od prawie dziewięciu lat
            dręczył pięcioro dzieci.

            Wszystko rozpoczęło się od informacji z opieki społecznej. Pracownicy socjalni
            powiadomili policję, że w jednym z mieszkań na Targówku dochodzi prawdopodobnie
            do przemocy w rodzinie. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 37-
            -letni Rafał W. znęca się nad swoją konkubiną oraz trójką dzieci w wieku od
            siedmiu do 14 lat.
            – Zamykał dzieci w pokoju i kazał w pamięci przemnożyć np. 2 345 123 przez 201.
            Dzieci miały pół godziny. Jeśli nie wykonały zadania, były popychane i
            straszone, że spotka je coś złego. To samo dotyczyło wcześniej dwójki
            rodzeństwa, które już osiągnęło pełnoletność i wyprowadziło się z domu –
            mówiąpolicjanci.
            To jednak nie koniec. Okazało się, że mężczyzna wykorzystuje seksualnie
            najmłodszą z dziewczynek. Masturbował się przy niej oraz dotykał w miejsca
            intymne. – To dziecko to jego córka. Pozostałe dzieci to dziewczynki z
            poprzedniego małżeństwa jego konkubiny – dodają funkcjonariusze.

            Jak zrozumieć taką matkę,która przymyka oczy na krzywde własnych dzieci.
            Nie da się.Czy taki człowiek zwanym "ojcem" może wychowywać dzieci?
    • grenka1 "Nauczycielka"??? 10.11.06, 11:40
      Dwunastoletniego chłopca pobił w budynku szkoły podstawowej i gimnazjum w
      Wańkowej k. Leska (Podkarpackie) o dwa lata starszy kolega. Świadkami zdarzenia
      była nauczycielka i uczniowie. Według wstępnych ustaleń policji, nikt nie
      powstrzymał napastnika.
      - Konflikt między chłopcami zaczął się w szkolnej toalecie. 14-letni uczeń
      gimnazjum uderzył o dwa lata młodszego chłopca w twarz i w brzuch. Atakowany
      uciekł wtedy do jednej z klas. Chwilę później wbiegł za nim do klasy napastnik.
      W sali była nauczycielka i szesnaścioro uczniów. Mimo to 14-latek kilka razy
      uderzył głową młodszego chłopca o blat ławki i biurka. Przestał go bić, kiedy
      12-latek rozpłakał się.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3729032.html
    • grenka1 Znów pobicie w szkole 10.11.06, 12:00
      Do groźnego w skutkach pobicia gimnazjalisty doszło w Chełmie woj. lubelskie.
      16-letni uczeń gimnazjum został pobity, prawdopodobnie przez kolegę. Chłopak
      przeszedł operację usunięcia pękniętej śledziony.

      Zgłosił się do szkolnej pielęgniarki uskarżając na bóle brzucha. Po badaniu
      lekarskim stwierdzono pęknięcie śledziony. Chłopak przeszedł operację usunięcia
      uszkodzonego narządu.
      Policja prowadzi śledztwo. Funkcjonariusze czekają na możliwość rozmowy z
      pokrzywdzonym, która ma potwierdzić personalia sprawcy. Na razie na rozmowę z
      chłopcem nie wyraża zgody lekarz. (mł)
      wiadomosci.wp.pl/kat,1348,wid,8593629,wiadomosc.html
      • jaga_22 Re: Znów pobicie w szkole 10.11.06, 12:51
        Dlaczego w pierwszym przypadku nauczycielka nie reagowała.Dyrektorka całkowicie
        nieodpowiedzialna zostawiła chłopca pod domem nie powiadamiając nikogo.
        Całe szczęście że rodzic zareagował jak trzeba.Teraz to nie powinni popuścić
        żadnemu chuliganowi.Powymieniać dyrektorów.

        W drugim przypadku,rodzice chuligana powinni zapłacić za leczenie.
        Za ubytek na zdrowiu,bandzior po dojściu do pełnoletności powinien zapłacić
        chłopcu wysokie odszkodowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka