Co czwarta poradnia mammograficzna, która wykonuje badania piersi w ramach
programu profilaktycznego finansowanego przez NFZ, nie przeszła tzw. audytu
klinicznego. Co to oznacza? Podczas kontroli ustalono, że w wymienionych niżej
ośrodkach mogły być nieprawidłowo wykonywane zdjęcia mammograficzne np. były
nieostre i niepokazujące wszystkich zmian chorobowych. Dodatkowo lekarze z
tych ośrodków nie umieli ocenić prawidłowo stanu zdrowia pacjentki.
W takiej sytuacji nie mamy pewności, że poradnia rzeczywiście jest w stanie
wykryć podczas badania raka piersi. Poniżej przedstawiamy więc listę placówek,
które nie spełniały wymogów stawianych przez Ministerstwo Zdrowia. Zestawienie
powstało na podstawie raportu Centralnego Ośrodka Koordynującego Program
Wczesnego Wykrywania Raka Piersi - www.profilaktykaraka.coi.waw.pl
www.emetro.pl/emetro/1,85651,6158091,Tu_nie_rob_badan_mammograficznych.html
Bulwersujące mocno. Czyli kobiety nie mogą być pewne, że ich badania są
właściwie wykonane. A NFZ spokojnie przekazuje finanse.
Nie chcę myśleć o jakości wykonywanych badań w niektórych prywatnych
przychodniach nie podlegających kontrolom.
Bo w to, że wszystkie Panie wykonują niezbędne badania nie wątpię.