Dodaj do ulubionych

Koniecznie garderobę na modną ...

20.04.09, 15:46
...no, może nieco tylko modniejszą, na wiosnę zamienić należy?
A może to tylko poryw i stan podgorączkowy?
Macie jakieś linki z fajnymi ciuchami / tylko nie groszki, bo to dla
nastolatek/, kieckę elegancką /na wesele/ potrzebuję, może coś mnie natchnie.
Jakie teraz "tryndy" dla pań po 50-tce?
Obserwuj wątek
    • super222 Re: Koniecznie garderobę na modną ... 20.04.09, 19:43
      >Jakie teraz "tryndy" dla pan po 50-tce?"
      ----------
      Najważniejszym kolorem wiosny i lata będzie fiolet.
      To ma taką dobrą stronę, że w fiolecie dobrze jest
      każdej kobiecie: brunetce, blondynce, rudej...ale nie czerwonej.
      Najlepiej kupić materiał (jeżeli do wesela masz trochę
      czasu), znaleźć punkt usługowy i zlecić szycie. Drożej
      będzie kosztowało, ale komfort...buzi dać.
      Proponuję sukienkę na ramiączkach i luźne wdzianko.
      Albo z tego samego materiału, albo w gładkim dostosowanym
      kolorem do sukienki. Dodatki...ale o tym później.

      • maria73 Re: Koniecznie garderobę na modną ... 20.04.09, 21:44
        oj....chyba nie na ramiączkach...
        w naszym wieku te ramiona już nie takie!
        Proponuję chociaż malutkie kimonko
        czy namiastka rękawka...
      • polnaro Re: Koniecznie garderobę na modną ... 20.04.09, 21:56
        Mówisz żeby szyć? Pomyślę, bo dotąd kupowałam gotowce; nie mam problemu z
        rozmiarem, raczej kasa jest zaporą. Ciuchy sportowe mam obcykane, ale wizytowe,
        to koszmar, ginę w tym. Wyjście byłoby: mały kredyt i porządny salon, ale muszę
        ograniczyć te fantazyje.
        Cała rodzina się zjedzie do tej stolicy, nie mogę im zrobić wstydu, to
        zapowiedziano wystawnie.
        A jakby zamiast dwu ramiączek jedno sobie zażyczyć? Chyba jeszcze w naszym wieku
        możemy tak asymetrycznie? No i co to za materiał powinien być? Myślę o sukience
        /dobry pomysł z tym wdziankiem/, bo kostiumik do kościoła mam elegancki i zostanie.
        • polnaro Re: Koniecznie garderobę na modną ... 20.04.09, 21:58
          No, Maria mnie załamała, idę do lustra oglądać ramiona ze wszech stron.
          • anoagata Re: Koniecznie garderobę na modną ... 20.04.09, 22:19
            A może ten kostiumik kosciołowy,jeżeli elegancki i rodzinka nie widziała.Mój
            strój to musi być coś z krótkim rękawem, a po za tym to bardziej stawiam na
            wygodę niż na modę, bo wtedy dobrze sie czuję we własne skórze i dobrze sie
            bawię i wtedy strój jest mniej ważny.
            • anoagata Re: Koniecznie garderobę na modną ... 20.04.09, 22:24
              Po za tym piszesz coś o w groszki, zdecydowanie moze być *góra*,bo wogóle to nie
              jest zarezerwowane dla nastolatek.
              • maria73 Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 03:47
                ja np.mam czarną spódnicę (liczy chyba z 10 lat) w czerwone grochy (duże)
                do tego noszę czarną lub czerwoną bluzkę +dodatki i czuję się w tym zestawie
                świetnie.
                Ja podobnie jak anoagata noszę to w czym dobrze się czuję a nie to co jest
                akurat na topie.
                Najważniejsze jest dobre samopoczucie !!
                • super222 Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 08:41
                  Pragnę przypomnieć szanownym paniom, że strój
                  ma być nałożony z okazji wesela w Stolicy.
                  Na tej uroczystości mają być goście, którym
                  znane są trendy mody, a nasza bohaterka nie
                  chce się wyróżniać w sposób negatywny.
                  Anoagata mieszka w lesie (przeważnie), to
                  strój wygodny jest konieczny. Dla mnie np.
                  najwygodniejsza jest piżama i szlafrok.
                  Gdybym wybierała się na *duże wyjście*, to
                  wygodę pozostawiam na drugi miejscu...smile
                  ------
                  PS. Grochy sa obciachowe.
                  Zniknęły wraz z Joasią Brodzik.
                  • jaga_22 Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 09:01
                    Przecież Polnaro mówi nie o groszkach na sukience.wink
                    www.groszki.pl/groszki/0,0.html
                    • super222 Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 10:30
                      jaga 22 napisała:
                      >Przecież Polnaro mówi nie o groszkach
                      na sukience<
                      ---------------
                      Ciut niżej - jaguś - maria 73 pisała
                      o groszkach na spódnicy. A może to nie
                      jest sukienka?...sama nie wiem.
                      Pewnie podjęłaś spór o groszki, żeby
                      wkleić "stosowny' link, z którym nie
                      wiedziałaś co zrobić. crying((
                      • 1skowronek Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 12:07
                        A ja sądzę że:
                        wygode
                      • 1skowronek Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 12:14
                        Sądzę, że wygodny strój to strój domowy, a na "wyjście" należy zadbać o
                        elegancki (i właściwie im mniej wygodny tym bywa lepszy). Nasze wdzięki
                        młodzieńcze trochę nadgryzł ząb czasu i lepiej więcej zasłonić niż odsłonić.
                        Tkanina w grochy - to rzeczywiście obciach.
                        Ja na niedawnym ślubie miałam strojną (na halce, materiał połyskliwy) spodnicę i
                        skromną czarną górę. Duże, wiszące klipsy, makijaż. Czy myślałaś o zastosowaniu
                        szali. Mogą być rozmaite, różnie wiązane, spinane. Dodają szyku.Pozdrawiam
                        • polnaro Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 13:10
                          Dziękuję Wam.
                          Szali mam kilka skowronku, może któryś się nada.
                          Rzeczywiście myślałam o tych groszkach co Jaga, bo szperałam szukając w
                          internecie najpierw, ale jakoś nici, bo dużo dla 20-latek.
                          Super, obiecałaś o dodatkach, co na topie aktualnie?
                          Ja też preferuję wygodę, dlatego spec jestem od stylu sportowego, taki "galowy"
                          mnie przerasta.
                          Super i skowronek mają rację, że tu raczej wygoda i praktyczność na dalekim
                          planie /chyba, że buty/.
                          Z tych ramiączek nie muszę rezygnować.
                      • jagodajna Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 12:54
                        Wczoraj późnym wieczorem wróciłam z wesela mego syna, też miałam problem ze strojem - jako matka młodego, musiałam wyglądać przyzwoicie i elegancko. Połowa gości to przyszli dziennikarze / syn na ostatnim roku dziennikarstwa/, także niemal w koło "paparazzi" - nie było ucieczki od kamery.
                        Moja rada - przede wszystkim strój musi być taki, w którym będziesz się dobrze czuła, nic nie uwierało,żebyś nic nie musiała poprawiać /ramiączko spadające itp/.
                        Miałam sukienkę z grubszej satyny w kolorze "ciemna śliwka" z bolerkiem, ramiączka szersze, także spokojnie mogłam zdjąć bolerko na tańce.smile))

                        http://img524.imageshack.us/img524/7836/kasia1ajpgsukienka.jpg

                        Coś w stylu tej środkowej, czułam się doskonale, buty też wygodne miałamsmile))
                        • aga-kosa Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 13:09
                          Bywamy często na "baletach" i nikt /żaden fotograf ani mężczyzna / nie popatrzy
                          na kobietę jak inna kobieta.
                          Co zobaczyłam: wiszącą skórę na niewygimnastykowanych ramionach, zbyt głębokie
                          podcięcia pod pachami , ręce wtedy wyglądają jak by je kto dokleił ,wycięcie z
                          przodu /gdy należałoby zabudować/.Bluzka ,która wyłazi ze wszystkiego gdy
                          kobieta podniesie rękę w tańcu.
                          Sama wiem ,że jedyne miejsce jakie mogłabym pokazać bo nie ma zmarszczek to
                          byłaby obraza moralności.Dlatego staram się mieć dość długie kiece i jeśli bez
                          rękawów to koniecznie koronkowe wdzianko -maskuje niedoskonałości.aga
                        • polnaro Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 13:17
                          Bardzo szykowne te propozycje jagodajnej, dzięki.
                          Ago, nie poplisowanam jeszcze tak bardzo.
                          • aga-kosa Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 13:53
                            pozwólcie dowcip:
                            na wakacje do babci przyjechała wnusia.Wieczorem babcia widzi ,że wnusia kładzie
                            się spać nago.-No, może zmęczona ,myśli babcia. Następny wieczór to samo .No
                            ,nie, pomyślała babcia , jutro jej zwrócę uwagę.
                            Następnego wieczora mówi co jej się nie podoba i dlaczego.
                            -Babciu , to ekologiczna koszulka, której nie widać.Wnusia pojechała , babcia
                            idzie wieczorem do sypialni ,jej mąż zdziwiony i babcia tłumaczy, że koszulka
                            jest ekologiczna .
                            -To idź ją przeprasuj.
                            To było na temat ,że nie jestem plisowana.aga
                            • polnaro Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 13:56
                              Ago, nachytosz!
                              • 1skowronek Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 14:47
                                Polnaro - jeśli "nie musisz się wyprasować" to nie zakładaj takiego bolerka.
                                Znajduję go jako typowy element stroju ciocio-babci bez odrobiny polotu. Omotaj
                                górę szalem albo dużą ilością korali. Do mody znów wróciły torebki-kopertówki.
                                • anoagata Re: Koniecznie garderobę na modną ... 21.04.09, 21:54
                                  Przejrzałam wasze ustrojstwa iiii Super ty pisz do mnie i o mnie duzo.Moja mysza
                                  nie nadąża za twoimi napisanymi myslami i potem mam tylko uśmiech.Ja z tego lasu
                                  wychodzę czasem do ludzi.Trafnie opisała Aga-kosa i Skowronka ustrojstwo
                                  ciocio-babci,jednak ja z szalem bym sie nie motała.Super nasza forumowiczka w
                                  stolicy nie będzie wyróżniała sie negatywnie ,będzie jedyna w swoim rodzaju wam
                                  sie wydaje że my z prowincji/bo reszta kraju po za stolicą to prowincja/ to
                                  jesteśmy takie tam.. my jestemy i modne i wygodne.
                                  • anoagata Re: Koniecznie garderobę na modną ... 22.04.09, 08:45
                                    No i w ogóle jesteśmy super abo napisze inaczej jesteśmy superanckie.Pozdrawiam
                                    ze słonecznych Mazur.
                                    • maria73 Re: Koniecznie garderobę na modną ... 22.04.09, 14:05
                                      a ja mam tę swoją spódnicę w duże grochy albo kropy ( jak kto woli) i wcale nie
                                      czuję się obciachowo...............
                                      i jeszcze w niej pochodzę, a co mi tam !
                                      Wg mnie - modne jest to w czym się dobrze czuję.
                                      I to jest moja dewiza.
                                      Nie jestem niewolnikiem nakazów,zakazów....
                                      nie założę spódnicy do kolan w kontrafałdy i poprzeczne pasy
                                      czy też inszej bombki
                                      ( a takie teraz królują ) żeby nie wiem co !!
                                      • anoagata Re: Koniecznie garderobę na modną ... 22.04.09, 18:51
                                        Mario! to masz tak jak ja , te grochy i kropki bardzo mi sie podobają.J.Brodzik
                                        niech sobie idzie jej już bylo za dużo a nasze kropki niech zostaną.Cos mi sie
                                        wydaje że w ubiegłym roku były jeszcze modne czy już znów zaczęły być modne,bo
                                        coś wyciągnęłam z tej racji,może dla super cos umknęlo w tej modzie,choc
                                        właściwie moda rozprzestrzenia sie od stolicy.
                                        • dede43 Re: Koniecznie garderobę na modną ... 25.04.09, 11:54
                                          Na wiekszej uroczystości (ślub i przyjęcie siostrzenicy) byłam rok temu.
                                          Wygląda, że byłam obciachowo ubrana, bo w krótka sukienke z podwyższanym stanem
                                          w kolorze ciemnego turkusu w czarne gerochy. Wcale sie nie czułam obciachowo,
                                          przeciwnie - jedna jedyna nie miałam sukienki z wdziankiem czy bolerkiem jak
                                          pozostałe panie. I czułam sie świetnie.
                                          A może na tej naszej prowincji - we Wrocławiu, grochy nie sa obciachowe (prawda
                                          Mario??)
                                          • super222 Re: Koniecznie garderobę na modną ... 25.04.09, 12:21
                                            Piszesz dede43, że
                                            >Na większej uroczystości...byłam rok temu<
                                            Właśnie...nic nie poradzisz, że to, co było
                                            rok temu modne, dzisiaj trąci myszką. big_grin
                                            protestuję - Wrocław nie jest prowincją,
                                            a jego mieszkanki bez gustu.
                                            Ja tego nie powiedziałam i nie sugerowałam.
                                            A ty zaraz zbaczasz z tematu, żeby mnie
                                            pogrążyć. Juz wystarczy. Nie dolewaj oliwy
                                            do ognia. Uważam, że turkus i czarne grochy
                                            są w sam raz na wesele. big_grin
                                            • dede43 Re: Super 222 25.04.09, 13:36
                                              Masz rację, jakoś rok tak szybko zleciał, że nie pomyślałam o przemijaniu mody.
                                              Ale swoja drogą, dlaczego ani razu nie pochwaliłaś mnie za zdyscyplinowanie -
                                              obiecałam, że nie będzie juz u mnie "super szóstki" i słowa dotrzymałam.
                                              • super222 Re: Super 222 25.04.09, 14:30
                                                Żywot szóstki już skończony.
                                                Ten liczebnik obowiązywał wraz
                                                z sympatią, która była, ale wybyła.
                                                Super jeszcze jest, ale bardzo,
                                                bardzo okaleczona.
                                                Pozdrawiam i chwalę jeżeli ci na
                                                tym zależy. big_grin
                                                • dede43 Re: Super 222 25.04.09, 16:43
                                                  Oczywiście, że zależy. "Super szóstko" brzmiało przeciez pieknie. Ale nie będę
                                                  gdyż nie chciałaś, a robienie sobie na złość nie uchodzi w szacownym gronie
                                                  emerytek. To nie piaskownica. Wzajemnie pozdrawiam.
                                                  • super222 Re: dede43 25.04.09, 19:01
                                                    Równie pięknie mogło brzmieć
                                                    *dede siódemko*, a jednak...
                                                    No cóż:
                                                    "...jeszcze w zielone gramy,
                                                    jeszcze nie umieramy..."
                                                    big_grin big_grin big_grin
                                                  • maria73 Re: dede43 26.04.09, 20:09
                                                    dziewczyny - powiadają : kto się lubi ten się czubi !!
                                                    Bądżmy miłe na wiosnę dla siebie wink
                                                    A co do grochów..... i tak je lubię !!
                                                    A jestem wierna w uczuciach wink)
                                                    {_Przy okazji - grochy nie wyszły tak całkiem z mody.
                                                    Nie dajmy się zwariować.
                                                    Ja wyglądam nieżle w grochach
                                                    a zdecydowanie gorzej w szerokich poprzecznych
                                                    pasach....
                                                    Inni mają inaczej.
                                                    Pozwólmy sobie na luksus bycia sobą !
                                                  • dede43 Re: Mario 27.04.09, 16:28
                                                    Ale przecież z Super222 jesteśmy dla siebie miłe na wiosnę, dla innych też chyba
                                                    byłam miła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka