ksebki
21.06.06, 16:01
1. sądząć po trochę już archiwalnych wynikach wyborów:
pkw.gov.pl/wybory2000/wb/zagranica/kkk621.html to w Koreii Polską ekipę
dyplomatyczną mozna by w tamtych czasach nazwać przechowalnią lewicy.
Pytanie tylko czy dlatego, że strona Koreańska nie akceptowała dyplomatów nie
pochodzących z bratnie partii czy cała Polska dyplomacji to resztówka starego
systemu.
2. czym zajmuje się ambasada skoro polskich obywateli w KRLD można policzyć na
palcach jednej ręki - czy jest sens utrzymywania placówki dyplomatycznej w
kraju z którym kontakty gospodarcze i polityczne są minimalne i na odwrót po
co ambasada KRLD w POlsce - jako placówka dla przechowania brata Kim Dzong ILa?
3. czy od tamtych wyborów zmienił się skład ekipy w Polskiej ambasadzie w
Phenianie- czy to nadal stary partyjny beton??